[2005] Linda Linda Linda

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

[2005] Linda Linda Linda

Post autor: Snake » 22 mar 2012

Obrazek

Tytuł: Linda Linda Linda ( リンダ リンダ リンダ )
Reżyseria: Nobuhiro Yamashita (My Back Pages)
Scenariusz: Kosuke Mukai, Wakako Miyashita, Nobuhiro Yamashita
Premiera: July 23, 2005
Język: Japoński, Koreański
Gatunek: młodzieżowy, muzyczny

W rolach głównych:
Bae Doo-Na , Yu Kashii , Aki Maeda , Shiori Sekine

W pozostałych rolach:
Takayo Mimura, Shione Yukawa, Yuko Yamazaki, Masahiro Komoto, Kenichi Matsuyama


opis:
Gdy gitarzystka dziewczęcego zespołu rani się w palec na kilka dni przed szkolnym festiwalem, a wokalistka odchodzi, pozostałe członkinie grupy, Kei, Kyoko i Nozomi stają w trudnej sytuacji. Wydaje się, że nie mają innego wyjścia jak porzucić myśl o rywalizacji. Chęć udziału w konkursie jest jednak silniejsza niż cokolwiek innego, nawet niż wstyd z ewentualnego złego występu. Decydują się przyjąć jedyną dziewczynę chętną do odegrania roli wokalistki. Jest nią Son, Koreanka, która nigdy nie śpiewała, a co gorsza ledwo mówi w języku japońskim. [za filmweb]


linki:
http://www.filmweb.pl/film/Linda+Linda+ ... 005-234324" onclick="window.open(this.href);return false;
http://asianwiki.com/Linda_Linda_Linda" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.imdb.com/title/tt0468795/" onclick="window.open(this.href);return false;


trailer:

[youtube]bFkk03xoHNI[/youtube]

oryginalna piosenka zespołu Blue Hearts
[youtube]gm1BanWMbRE[/youtube]


Są chyba na tym forum miłośnicy muzycznych filmów, a że ten jest bardzo dobry, to polecam wszystkim. Jeśli macie traumę po amerykańskich młodzieżowych produkcjach, których nie da się oglądać, jest okazja zobaczyć jak powinien wyglądać dobrze zrobiony teenage movie, który spokojnie mogą oglądać osoby spoza targetu.
Od razu wyraźnie widać, że film jest po prostu dobrze zrobiony. Podobać się może wyważony scenariusz, realia, autentyczność. Dialogi są ciekawe, co jakiś czas pojawia się niezły, nienachalny żart (krótka rola Kenichi Matsuyamy jest wyłącznie humorystyczna), niektóry tagują film jako komedię, moim zdaniem określenie obyczajowy pasuje lepiej.

Dziewczyny autentycznie grają muzykę w filmie (jedynie Shiori Sekine grała wcześniej w zespole, na basie), ogólnie są dość charyzmatyczne. Oczywiście Doona gra najlepiej ;)

Muzyka, niby adaptacja punka, ale mam wrażenie, że raczej szeroko może się podobać. Dziewczyny w filmie nie są anarchistkami, przedstawiony jest wycinek normalnego, uczniowskiego życia i chyba dlatego ten film jest taki fajny. Nie popada w przesadę, jest autentyczny.

Film był wyświetlany w Polsce na Erze Nowe Horyzonty

Polecam, bardzo dobry 7,5/10


ODPOWIEDZ