[2003] Moon Child

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

[2003] Moon Child

Post autor: Shina » 05 lip 2006

Obrazek

----------------------------------------
Premiera: 19.04.2003
Kraj: Japan/Taiwan
Rezyser: Takahisa Zeze
Scenariusz: Gackt Camui, Takahisa Zeze
Linki: imdb, filmweb
____________________________
Obrazek
Hideto Takarai - Kei
Gackt Camui - Sho
Lee-Hom Wang - Son
Taro Yamamoto - Toshi
Susumu Terajima - Shinji
Zeny Kwok - Yi-Che
Koji Chihara - Wani
Kanata Hongo - Young Sho
Ryo Ishibashi
You Kurosaki - Jun
Anne Suzuki - Hana
Etsushi Toyokawa - Luka
____________________________

Obrazek
W 2014 roku w Japoni upada gospodarka.Ludzie musza wiec emigorwac.W roku Azji znajduje sie mala ulica nazywana Mallepą gdzie ludzie roznych narodowosci (Japonczycy,Hingkonczycy,Taiwanczycy] zyja razem.Sho (Gackt) za czasow dziecka znajduje Kei(Hyde) mezczyne ktory nie moze umrzec gdyz jest vampirem.Od tej pory trzymaja sie razm i Kei wychowuje Sho.Razem z nim napadaja na rubilera,nadz innych mafiozow. I tak zaczynaja sie klopoty.

Ode mnie
Film bardzo przypadl mi do gustu.Zakonczenie mnie wcale nie ucieszylo, ale i jednakrze nie mialam nic przeciw.Za to sama akcja jaka sie dzieje sie w srodku filmu bardzo mnie zaskoczyla i wzruszyla.Biedny Kei i Sho co oni przeszli.

____________________________

Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Awatar użytkownika
ToMo
Doramowy maniak
Posty: 1594
Rejestracja: 09 sty 2006
Lokalizacja: YamaP heart

Post autor: ToMo » 05 lip 2006

film totalnie beznadziejny!
nie podobal mi sie wcale!
wszystko przez gre aktorska gackta!
sorry fanki tego filmu i tego fana, ale wole jednak jak on spiewa a nie jak gra!
za to hyde jest ok^^

moja ocena 3/10
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Post autor: martulex » 07 lip 2006

Oglądałam film tylko i wyłącznie z dwóch powodów...pierwszy to rzecz jasna wspaniały Hyde, a drugi to temat przewodni tego obrazu, czyli wampiryzm. I byłam trochę zaskoczona, bo oczekiwałam czegość zupełnie innego. Tak jak ktoś, gdzieś napisał..."jeżeli przebrnie się przez 45 filmu to później będzie lepiej"...cóż może i jest lepiej, trudno to stwierdzić, gdyż film okazał się dla mnie lekkim rozczarowaniem. Chociaż już sama końcówka to jakby pewna odrębność....odejść w świetle chwały, gdyż dalsza egzystencja nie ma najmniejszego sensu, baaa jest wręcz męcząca...I to oceniam na plus, a całą resztę sobie podzieliłam na ewolucję ich przyjaźni, poniesioną karę i chęć odkupienia w samodestrukcji ^^_^^ Ogólnie nie wystawię tutaj żadnej oceny, bo musiałaby nieźle główkować...Całość prezentuje się średnio, natomiast poszczególne fragmenty wydają się jakby z zupełnie innego świata.

Co do samego Gackt`a...niestety on nie potrafi grać, ostatnio mam wrażenie że śpiewać również :] A to że uważa się za autentycznego wampira, który bodajże urodził się w Norwegii w roku 1540 to już zupełnie inna sprawa. Wampir - nie wampir, uzdolnień aktorskich biedak niestety nie posiada.
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Shina » 09 lip 2006

Gackcio byc moze nie potrafi grac szczerze nie wiem. Jest to pierwszy film z nim ktory widzialam. Takze jak dla mnie wyszedl nie zle :)
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Shina » 15 lip 2006

hmm nam chyba tez nie dzialaly napisy musisz poczekac az gwiazdka wroci to ci odpisze ^_^ mi sie jakos kagen no tsuki spodobalo bardziej :D moze dlatego ze jako drugie obejzalam ^_^ za to tutaj Hyde mial fajna role vampirka xD
Awatar użytkownika
Asu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 401
Rejestracja: 12 sty 2006
Lokalizacja: Vancouver

Post autor: Asu » 15 lip 2006

Ja mam wydanie jednopłytowe jakby ktoś chciał ;)
Film mi się średnio podobał. Kocham Hyda, więc na Gackcie sie nie skupiałam i na dobre mi to wyszło ;D Jak ktoś kocha Hydo, to mogę wrzucić film "Last Quarter" z nim ;>
Awatar użytkownika
mazzi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 95
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: Sapporo

Post autor: mazzi » 13 sty 2007

Bardzo mi ten film przypadl do gustu :)

Eliza - wracam 27 lutego do Porando i jak cos dysponuje filmem w DIVX :)
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Eliza » 13 sty 2007

Już widziałam i mi się tak niespecjalnie podobał ^^*
Awatar użytkownika
Akane
Co to jest dorama? o_O
Posty: 14
Rejestracja: 15 maja 2007
Lokalizacja: Śródziemie

Post autor: Akane » 19 cze 2007

Jak na nisko budżetówke to dobry :) No główną atrakcją nie miał być film tylko Gackt i Hyde któży w nim byli ;P I było to ostro przereklamowane. Ale lubie to ogladać. Gackt gra takiego hojraka że zrywam boki gdy to widze.
Awatar użytkownika
Mizuki87
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 51
Rejestracja: 30 lip 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Mizuki87 » 31 sie 2007

Gackt gra takiego hojraka że zrywam boki gdy to widze.
Coś w tym jest pośmiać się można :lol: Najlepszy moment jak dla mnie to gdy bierze swoja córeczkę na ręce a jest obładowany bronią :P Ale jak dla mnie to fajny film a do tego pierwszy azjatycki w mojej kadencji :wink: :P
Awatar użytkownika
Narcia
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 64
Rejestracja: 25 wrz 2007
Lokalizacja: Skierki

Post autor: Narcia » 28 wrz 2007

film dośc dziwny ^^ ale nawet dobry, jak na niski budżet <powiadacie> gra aktorów nie była zbyt zachwycająca, ale co tam ^^
Awatar użytkownika
zaba-chan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 23
Rejestracja: 14 paź 2007

Post autor: zaba-chan » 02 lis 2007

wątpie zeby byl niski budżet. Glówna atrakcją tego filmu i tam mial byc GAct i HYde. Ja uwielnian scene z kwiatami, usmialam sie na niej XD.
Awatar użytkownika
Otai
Przyklejony do ekranu
Posty: 590
Rejestracja: 30 mar 2009
Lokalizacja: dramawiki.pl

Post autor: Otai » 30 mar 2009

nchilda obejrzalamz araz po tym jak wyszedł w Japonii, czekalam na ten film, bo uwielbiam Hyde. Bardzo fajnie zagral wogole , uwielbiam scene ucieczki. Film jest bardzo plastyczny, bardzo ladnie zrobiony. Gackt, megaśmiesznie zawieszony, mialam z niego polewkę, zwłaszcza kiedy SPOILER wszycy co widzieli wiedzą XDł. Megatępacka mina XD

Fabularnie, jak lubie ten film, tak.... sorry, tam jest dziura na dziurze, nie klei się nie ma sensu itd. Dużo jest niedopowiedzen, jak chociażby scena, kiedy jeden wampir płonie, bo dosiega go wschod słonca, a drugi, Hyde, stoi 10 krokow dalej, patrzy na to i nic mu sie nie dzieje. (to nie spoiler2, bo to sam początek filmu) i takie wstawki bez sensu caly czas, strasznie wydumane, widac, ze Gackt scenariusz pisał XD

Kocham scenę z papierosem, mogę ją oglądać i oglądać :P

i mały Gackt, czyli Kanata Hongô, ale bylam nim wtedy zachwycona. Gdzie ja wtedy pomyslałam, ze za kilka lat zacznne oglądać dramy i zobaczę go w Prince of Tennis, Nanie czy Himitsu no Hanozono XD

Ech, stare czasy XD
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: margot. » 21 lip 2009

Jestem baaardzo pozytywnie zaskoczona, bo nie sądziłam, że film mi się spodoba z gwiazdami muzyki w roli głównej. Gackt i Hyde całkiem fajnie razem zagrali, w szczególności byłam zaskoczona dobrą grą Hyde'a. Końcówkę filmu przewidziałam, aczkolwiek nie byłam do końca jej pewna. Ogólnie film bardzo mi się podobał. Może dlatego, że ja lubię taką tematykę ^^
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2003] Moon Child

Post autor: evelinux » 10 kwie 2011

o ja! właśnie obejrzałam i też mi sie spodobał! Na koniec też już sama byłam zmęczona życiem jak oni xD Ale powiem tak, przed filmem nie znałam ani Gackta ani HYDE'a.. ale Tsukusz namawiała na film, i tak jakoś wzięłam i ściągnęłam.. potem sie musiał uczekać na moim kompie, żebym go w końcu obejrzała.. ale obejrzałam! :) bardzo fajny film.. no i AŻ raz padło to moje ulubione słowo "wampaja" :rolly: Generalnie to najbardziej mi sie tam podobał Gackt.. ten styl fryzowy.. i spojrzenie.. i w ogóle całokształt jego postaci.. na początku jak jakieś gafy popełniał jak niedouczony szczeniaczek ( :rolly: haha teraz to zabrzmiało jakby był HYDE'owym petto :rolly: ). Zakończenie ofc dość przewidywalne, ale mi to szczerze jakoś nie przeszkadzało.. choć zaskoczył mnie fakt, że Kei jednak przemienił Sho... Myślałam, że tam w tej pięknej scenerii ruin po zabawie w strzelanego z tym Son'em oboje umrą...
ODPOWIEDZ