[2005/6] Nana 1 & 2

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2006] Nana 2

Post autor: Cherry » 15 sie 2010

uwielbiałam Nanę - mangę (chociaż w ostatnich chapterach już nie wiem o co kaman xd) więc musiałam obejrzeć filmy :D
Nanę 1 obejrzałam już dawno i bardzo mi się podobała (ale za dużo nie ma do gadania)
za to Nanę 2 obejrzałam przed chwilą i musze powiedzieć że druga część była o wiele lepsza ;D
zawsze wolałam Hachiko więc o niej powiem (fajnie że na niej się bardziej skoncentrowali bo w mandze ciągle wałkowali coś o interesach Nany)
po pierwsze - czemu jest inna aktorka?! poprzednia była fajniejsza, no ale i tak nowa równie dobrze odzwierciedliła charakter Hachi ;)
fajny był Takumi (przystojnyyy), o wiele lepszy niż Nobu i teraz sobie myślę że Hachi dobrze wybrała chociaż z Takumiego niezła świnia jest (tzn w mandze był okropny ale w filmie jest cudowny, oczywiście porównując, bo i tak pozostawia wiele do życzenia)
żal mi Hachi, sama w domu zostaje a Takumi nawet nie raczy zadzwonić..............

ogólnie b. fajne filmy, wszystkie wątki poboczne ominięte i chyba nawet lepiej że nie pokomplikowali tego tak bardzo ;)
chciałam obejrzeć dla samego zakończenia (żeby się dowiedzieć o co w mandze chodziło :P) ale skończyło się wcześnie (na tym etapie jeszcze ogarniałam mangę) i pozytywnie ;)


Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2006] Nana 2

Post autor: anna-banana » 22 lis 2010

Nadrobiłam sobie oba filmiki,co prawda mangi ani anime nie znam,ale filmy mi sie podobały. Wkurzała mnie Hachi,była taka nierozgarnięta i o ile w pierwszej części nie było tego tak widać o tyle w drugiej części okropnie to raziło. Nie wiem czy miało to związek ze zmianą aktorki czy nie,wiem że po prostu ona zachowywała się jak głupia. W ogóle nie wiedziała czego chce,a jako przykład podam to iż niby chce być z Takumą,niby z nim zrywa,potem mówi że kocha Nobu,a gdy pojawia się Takuma znowu potulnie przystaje ja jego propozycję.
Cherry pisze: fajny był Takumi (przystojnyyy), o wiele lepszy niż Nobu i teraz sobie myślę że Hachi dobrze wybrała chociaż z Takumiego niezła świnia jest (tzn w mandze był okropny ale w filmie jest cudowny, oczywiście porównując, bo i tak pozostawia wiele do życzenia)
żal mi Hachi, sama w domu zostaje a Takumi nawet nie raczy zadzwonić..............
Takumi i scena z końca pierwszej części jak on otwiera jej drzwi i mówi Nana-chan *_* Po prostu do tej pory :melt: jak o tym myślę.
On był cholernie przystojny i w ogóle,ale w przeciwieństwie do Nobu był zimny jak lód,arogancki i jakiś taki władczy,nie wiadomo czy ma jakieś ciepłe uczucia do Hachi. Dla mnie byłoby lepiej gdyby Hachi skończyła z Nobu,bo jak powiedziała Nana,oni są podobni,tacy niewinni,naiwni i szczerzy.
ODPOWIEDZ