[2003] Robot Contest

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ToMo
Doramowy maniak
Posty: 1594
Rejestracja: 09 sty 2006
Lokalizacja: YamaP heart

[2003] Robot Contest

Post autor: ToMo » 24 gru 2006

Robokon aka Robot contest
STORY: Film oparty jest na prawdziwych faktach zwiazanych z konkursem robotow organizowanych corocznie w Japonii od roku 1988.

Obrazek

reżyser: Tomoyuki Furumaya
scenariusz: Tomoyuki Furumaya
premiera: 13.09.2003
linki: http://www.imdb.com/title/tt0397614/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.filmweb.pl/film/Robokon-2003-159015" onclick="window.open(this.href);return false;

CAST:
Shun Oguri - Koichi Aida
Masami Nagasawa- Satomi Hazawa
Atsushi Ito - Yotsuya
Tsukamoto Takashi - Kazuyoshi Takeuchi
Suzuki Kazuma - Zushi sensei
Sudô Risa - Sasaki sensei
Ujiki Tsuyoshi - Yoshiyuki Hazawa
Yoshida Hideko - Obaba
Arakawa YosiYosi - Gohara
Hiraizumi Sei - Wakita sensei

Satomi (NAGASAWA Masami) uczy sie w szkole technicznej *bosh zwariowala na maxa, to jak belldandy w OMG*. Jest niezdyscyplinowana i obija sie na maxa, unika tez wszelkich klubowych zajec. Pewnego dnia, nauczyciel daje jej ultimatum, albo stanie do konkursu w Robokonie jako "kierowca" ROBOTA, albo nie zaliczy zajec. Jak wiadomo nie uczeszczanie na zajecia grozi wiadomo czym. Niechetnie, ale pod presja zglasza sie do klubu, ktorego glownum projektantem jest Aida(Shun).
Robokon to turniej pomiedzy szkolami o tytul najlepszego projktanta robotow, prestiz, etc.

ocena 7/10

moim zdaniem muzyka psuje caly film, ktory mimo cennych uwag o zyciu, jest jednak naiwny. Swietna gra Shuna i jeszcze tego gostka co gral w teppan, i su, dodaja filmowi atutow! Masami sztucznie sie usmiecha, ale to dzieki niej caly klub zaczyna rozumiec, ze owszem zwyciestwo jest wazne, ale licza sie tez ludzie a nie robory. Glowny bohater grany przez Shuna jest ok, reszta tez, pomimo Masami, ktorej tu jakos zdzierzyc nie moge.
Co jeszcze...hmmm
napisy do tego filmu oficjalnie nie istnieja, ale dzeki mojej koleznance, moglam sobie go spokojnie ogladac. Dziewczyna przetlumaczyla z chinskiego na angielski,wiec jak ktos ma film a nie ma napisow polecam sie^^
to chyba tyle, milego ogladania.


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2003] Robot Contest

Post autor: Eggie » 04 sie 2010

Dziwny to film jest. Niby przynudza, ale sie z drugiej strony nie dłuży. Raz zaledwie spojrzałam na zegarek. Jego nudność polega chyba na tym, ze często pojawia się między bohaterami tzw bonding time, co mnie dosyć wkurzało, bo albo tylko sie na siebie gapili, albo płynęły gadki o niczym, a już Ogurek i Tsukamoto popychający się przy każdej okazji to był magic fail ^^'

Fabuła jest dosyć przeciętna i w całości skupia się tylko na jednym wydarzeniu - Robokonie. Człowiek wpada w sam środek akcji, pod byle pretekstem główna bohaterka jest zesłana do pomocy przy skazanym na porażkę clubie robotów. Niespodziewanie przechodzą do dalszej rundy. A to wszystko w pierwszych 15 min. Całą reszta filmu to przygotowania/ konkurs właściwy i te gadki o niczym. Jak na film, który trwa 2h to trochę za mało, żeby wypełnić luki. Lider zespołu twierdzi, że Ogór jest dziwny, bo coś tam przeżył. Ale nikt sie tym nie interesuje, nikt o tym nie mówi, a on sam zaczyna się otwierać na świat pod wpływem jednej z gadek pt "nie chodzi o zwycięstwo, wspólne doswiadczenie, etc..". NO tak. To był stanowczo niewykorzystany potencjał, bo bez jakiejkolwiek głębi, ten film był cokolwiek naiwny.
Mocną stroną są aktorzy. Dziewczyna nie zrobiła wrażenia, ale też nie wkurzała. Ogurek to jeden z tych fenomenów, który już na początku był dobry, a z doswiadczeniem jest tylko lepszy. Jego gładka niewinna twarzyczka mi tu przypomniała Summer Snow :P Rola w tym filmie (Robokon) stanowczo nie była na miarę jego możliwości... Albo miał nadzieję cos z tego wydłubać, albo nie był na tyle znany żeby przebierać.
Ten film mi przypomniał o aktorze, na którego już wcześniej zwróciłam uwagę przy okazji Kisarazu Cat's Eye czyli Takashi Tsukamoto. Jego rola była tu cokolwiek... bezsensowna? Ale unikać go nie będę, bo spodobał mi się. Bardzo pasuje do takich produkcji w duchu KCE, tu też robił co mógł, podobnie zresztą jak Ogór. A że kompletnie nie roumiałam intencji tej postaci, to już inna bajka.

7.5/10 Nie był to stracony czas, ale raczej dzięki aktorom.
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2003] Robot Contest

Post autor: Snake » 19 wrz 2012

Młodzieżowy film o rywalizacji, całkiem ok. Zawody robotów ładnie pokazane, jak w telewizji :) Raczej dobrze, że od razu nie wyjawiono wszystkich zasad - te podstawowe łatwo zrozumieć, a dzięki temu późniejsza rozgrywka ma zaskakujące elementy. Wszystkie wątki "poboczne" raczej takie sobie. No, ale w obsadzie Masami... :victory:
5/10
ODPOWIEDZ