[2006] Honey & Clover

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

[2006] Honey & Clover

Postautor: martulex » 25 sty 2007

Film bazuje na szalenie popularnej mandze ハチミツとクローバー, Hachimitsu to Kurōbā (Honey & Clover) autorstwa Chiki Umino. Znana jest również jako Hachikuro ( ハチクロ). Otrzymała również szereg nagród, natomiast w 2005 roku uplasowała się na trzeciej pozycji najbardziej popularnych mang listy Oricon. Przewyższyły ją tylko Nana i rzecz jasna Hana Yori Dango, pokonała choćby znakomitą Nodame Cantabile (czwarta pozycja) czy choćby Fruits Basket (dziewiata pozycja). Została również uhonorowana wieloma nagordami przyznawanymi przez jedne z największych portali rekomendujących anime. Zaś w 2003 roku w ręce Chiki Umino powędrowała prestiżowa nagroda -- Kodansha Manga Award :>

Obrazek

Oczywiście doczekaliśmy się również anime, które liczy sobie aż dwa sezony. Tym razem jednak mamy zamkniętą konstrukcję, gdyż ukazało się 10 voluminów począwszy od czerwca 2000 roku do 28 lipca 2006.

Obrazek

Tytuł org : ハチミツとクローバー
Tytuł ang. : Honey and Clover
Gatunek : Komedia / Dramat / Romans
Rok produkcji : 2006
Stronka oficjalna : CLICK
Reżyseria : Masahiro Takada
Scenariusz : Chika Umino, Masahiko Kawahara

OBSADA

Sho Sakurai jako Takemoto
Aoi Yu jako Hagu
Yusuke Iseya jako Morita
Ryo Kase jako Mayama
Megumi Seki jako Ayumi

(Dobór aktorów mniej znanych okazał się całkiem niezłym pomysłem, cóż może nie do końca takich nieznanych, gdyż Sakai Masato to aktor, który zazwyczaj jest obsadzany w rolach drugoplanowych, wyjątek stanowi dorama Himitsu no Hanazono).

OPIS

Historia kreśli nam scenariusz na pierwszy rzut oka bardzo prozaiczny. Otóż opowiada o życiu trzech niesamowitych studentów : Yuty Takemoto, Takumi Mayamy i Shinobu Mority, którzy pogłębiają swą wiedzę w dziedzinie sztuk pięknych. Wiadomo jednak jakie potrafi być życie biednego żaka, brak wystarczających środków finansowych powoduje, że zmuszeni są zamieszkać w straszliwie obskurnych warunkach. Lecz czego się nie robi dla celów wyższych. Realizacja własnych marzeń staje się priorytetem, a wraz z nią kiełkują pierwsze uczucia. Na tą, czasem dość uciążliwą bolączkę zapadają wpierw Takemoto i Morita, gdyż przypadkowo poznają wyjątkową dziewczynę Hagumi Hanamoto, która tak się składa jest córką kuzynki ich ukochanego profesora. Na domiar złego, mimo iż jest studentką pierwszego roku to wygląda jak smarkula z podstawówki. Od tej pory każdy z nich próbuje innymi siłami pozyskać względy tej tajemniczej osóbki. Na horyzoncie zaś pojawiąją się inne problemy, a wraz z nimi kolejna dwójka niezwykłych bohaterów.

Tak też zmierzamy do burzy uczuć między trójką kompletnie różnych osób, ukończenia wymarzonego kierunku, pozyskania pracy, a przede wszystkim odnalezienia własnego "ja" w otaczającej nas rzeczywistości.

Filmu jeszcze nie miałam przyjemności obejrzeć, sprawdziłam tylko czy synchro napisów pasuje do zassanej wersji i tak też zleciało mi 15 minut :> Na pierwszy rzut można stwierdzić, że ładnie podeszli do oprawy estetycznej, gdyż motyw fruwających płatków już kojarzy nam się z nastrojem z mangi, czy też anime. Zaskoczyła mnie również postać głównej bohaterki, tyle się wyczekałam na ten film, więc byłam ciekawa kto też ją zagra. Przyznam, że widzę tą aktorkę pierwszy raz na oczy, lecz w tych początkowyc fragmentach prezentuje się naprawdę przeuroczo i oto właśnie chodzi. Reszta z pewnością wyjdzie w oglądaniu, a stosowniejszy komentarz dodam jak już ujrzę film w całości. Jedno mogę jeszcze dodać...podobno obraz zachwyca, wszędzie się spotkałam z taką opinią...jeżeli nawet ktoś miał jakieś zastrzeżenie nie napisał tego w formie obraźliwej, czy też "a ja bym to widział w taki sposób...", wręcz przeciwnie spora rzesza ludzi na różnych forach czy blogach wypowiadą się o nim praktycznie w samych superlatywach, chociaż na imdb.com ocena filmu jest stosunkowo niska, gdyż tylko 7,0 . Uważam, że ten typ mangi baaardzo ciężko odtworzyć, gdyż jest poruszonych sporo problemów, a postacie wydają się być nierzeczywiste pod pewnymi względami. Chyba najciężej było przyzwyczaić się do kreski, jest naprawdę specyficzna...co się zaś tyczy filmu to trzeba samemu ocenić efekty :]

Aaa i jeszcze jedno...do tych co czytali mangę lub ogladali anime, nie wiem jak wam, lecz postać Hagu w pewnych momentach strasznie mnie irytowała, może dlatego że w moim odbiorze kochała niewłaściwą osobę... Mimo wszystko manga oraz anime pozostaje nadal w kręgu mych ulubionych pozycji ^__^


Awatar użytkownika
czajka
Przyklejony do ekranu
Posty: 589
Rejestracja: 29 gru 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: czajka » 25 sty 2007

CO za zbieg okoliczności :D Właśnie zaczełam ściągac film, ale muszę sobie zrobic przerwę na 6000 minut, bo MU ssie xD
Oczywiście film ściągam, żeby Sho zobaczyc :P Mam nadzieję, że będzie tak samo śmieszny jak manga, bo gdy ją czytałam to tarzałam się przed monitorem xD
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 25 sty 2007

Po zobaczeniu jednej płytki właśnie się zorientowałam, że napisy nie pasują do drugiej :cry: Zaraz zacznę sobie rwać włosy z głowy !!
Awatar użytkownika
linn.enn
Oglądam regularnie xD
Posty: 124
Rejestracja: 16 paź 2006
Lokalizacja: GDA

Postautor: linn.enn » 25 sty 2007

XD juz wyszło.. pięknie :D Anime mnie powaliło w sumie, jak na soompi zobaczyłam, że będzie ten film to bardzo się ucieszyłam :). Jeszcze jeden pliczek i zacznę ściągać XD. Na nieszczęście chyba jutro będzie format kompa ;//

ale co z tymi napisami? :/
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 25 sty 2007

Do pierwszej płytki pięknie chodzą, jednak są inaczek podzielone...znaczy mam inną kopię, nie mam pojęcia do jakiej zostały zrobione te suby, bo linki podrzuciła mi ToMo. Obawiam się jednak, że jest jeszcze jedna wersja, buuuu :( Powstaje pytanie skąd ją zdobyć...

Chociaż może i lepiej poczekam na napiski do tej zassanej wersji, aż tak bardzo mi się nie spieszy :>


--------------------------------
--------------------------------

Już znalazłam prawidłowe
suby, zaraz wrzucę na CB

--------------------------------
--------------------------------
Awatar użytkownika
linn.enn
Oglądam regularnie xD
Posty: 124
Rejestracja: 16 paź 2006
Lokalizacja: GDA

Postautor: linn.enn » 03 lut 2007

Jestem świeżo po oglądnięciu tego filmu... i jestem bardzo rozczarowana. Zmieniona fabuła względem anime, postacie flakowate ( jedynie pasowała mi Hagu i Takemoto). Mayama zachowywał się jakby chciał a nie mógł.... Morita.. prawie widziałam jak pełzały po nim karaluchy =.=... w anime AŻ takich niechlujem nie był.. i była to śmieszna postać.. a tutaj.. ehh...... Resztę przemilczę.

Wątki pourywane w taki sposób, że obstawiam, że nie wiedziałabym o co chodzi gdyby nie to, że widziałam anime... no i zmienione zakończenie...

A tak się cieszyłam na ten film :((

<niepocieszona>
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 03 lut 2007

Ja widziałam ten film jakieś 3 dni temu i mi się podobał. Może właśnie dlatego, że nie widziałam anime i nie czytałam mangi. Nie maiła też problemu ze skumaniem o co chodzi, wszystkie wątki były spoko.
Jeśli potraktuje się film jako osobną całość, a nie adaptację czegoś tam, to jest naprawdę fajny.
I jestem pewna, że twórcom też nie chodziło o to, by wiernie oddać pierwowzór, a tylko ich zainspirował.

A Morita to ciacho!
I to dziewczyna co grała Yamade tez fajne wypadła, całkiem ładna jest.
Awatar użytkownika
ayako
Przyklejony do ekranu
Posty: 512
Rejestracja: 03 sie 2006
Lokalizacja: Kraków

Postautor: ayako » 03 lut 2007

Dziękuję Martu za up na cb :)
już sobie zassałam i czekam aż mi się skończy sesja i będę mogła spokojnie oglądnąć ^^
bo z Twojego opisu zapowaida się ciekawie i zachęcająco :P

podobnie jak Eliza też nie czytałam mangi ani nie oglądałam anime (widziałam tylko kilka rysunków ślicznych zresztą ^^, chociaż myślałam, że to Clampa ale pewnie jak zwykle coś mi się pomieszło ^^'), ale moze to i lepiej :P
[url=http://ayako_in_love.livejournal.com]LJ[/url] [url=http://www.last.fm/user/ayako/]last.fm[/url]
Awatar użytkownika
piretka
Oglądam regularnie xD
Posty: 126
Rejestracja: 22 lis 2006
Lokalizacja: Zdzieszowice<->Krakow

Postautor: piretka » 03 lut 2007

Ja jakis tydzien temu obejrzala i uwazam ze mocno srednio to wyszlo. Ale ja tez czytalam kawalek mangi - 2,3 tomy (anime nie widzialam), wiec moze dlatego. Jakies takie to rozmemlane moim zdaniem. Ciezko mi sie konkretnie przyczepic, ale calosc mi sie nie podobala i tyle.

... ale za to ten cast :D mozna zejsc z odwodnienia przez zaslinienie ^___^ mrrau, Sho-kun, Sakai-san *_* ... khem no tak, wiec mysle ze dla fanow wystepujacych tu aktorow fabula nie bedzie az tak odstraszajaca i mimo wszystko film obejrza :)
내 사랑 김광석 ~^_^~

[img]http://i27.photobucket.com/albums/c194/piretka/banner.jpg[/img]
Awatar użytkownika
ayako
Przyklejony do ekranu
Posty: 512
Rejestracja: 03 sie 2006
Lokalizacja: Kraków

Postautor: ayako » 24 mar 2007

a mi się film baaardzo podobał ^^ śliczny po prostu.. fabuła ciekawa i moim zdaniem świetnie dobrani aktorzy :)
[url=http://ayako_in_love.livejournal.com]LJ[/url] [url=http://www.last.fm/user/ayako/]last.fm[/url]
Awatar użytkownika
Narcia
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 64
Rejestracja: 25 wrz 2007
Lokalizacja: Skierki
Kontaktowanie:

Postautor: Narcia » 28 wrz 2007

film mi się podobał, jest to jeden z moich ulubionych i nie mam co do niego zbytnich zastrzeżeń...to może daltego, że nie widziałam ani anime ani nie czytałam mangi...może teraz nadrobię... ^^
Awatar użytkownika
Noirika
Przyklejony do ekranu
Posty: 528
Rejestracja: 29 gru 2006
Lokalizacja: Wągrowiec/Poznań

Postautor: Noirika » 27 sty 2008

Mi film tez się podobał. (Nie widziałam anime, nie czytałam mangi.) Był specyficzny, ale na plus. 9/10
Czemu tak na mnie patrzysz? Uważasz, że to niesprawiedliwe, że tylko ja mam ciacho?
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 21 paź 2008

Hej hej :) Witam sie z wszytskimi stałymi forumowiczami bo to mój pierwszy post po za "kilka słów o sobie". Wybrałam ten film bo było w nim coś co zupełnie mnie ujęło. Od razu powiem ze nie ogladałam anime ani nie czytałam mangi (mam więc tylko mgliste pojęcie o pełnej wersji histori i konstrukcji anime). Do samego filmu ciezko mi sie było zabrać ale kiedy juz w końcu zaczełam ogladać nie mogłam skończyc i powalił mnie na kolana, ujął za serce i jeszcze nie puszcza :) Wracałam bardzo często do wielu scen, soundtracku słuchałam prawie maniakalnie :)
Uważam ze to bardzo udany film ponieważ twórcom udało sie otrzymać bardziej ambitny klimat (wolne tempo akcji, piękne ujęcia, artystyczny nastrój) bazując bądź co bądź na komercyjnym i ogromnie popularnym kawałku. Nie oglądałam anime więc nie wiem w jaki sposób została tam przedstawiona atmosfera szkoły artysycznej, ogladalam za to jdoramę i to co tam zobaczyłam nie przypadło mi do gustu. Za to po obejrzeniu filmu też chciałam chwycic za pędzel i malowac, malowac, malować... :D I to uczucie przeważyło bardzo na plus dla tego filmu :)
Zgadzam sie tez z przedmówczynią żę
Morita to ciacho!
i był o niebo albo 2 nieba lepszy niz Morita z jdoramy.

Wiec na koniec wszyscy fani wolno rozwijajacej sie fabuły i artystyczne dusze i fani Yuu Aoi, chyba nie bedą rozczarowani... I chyba lepiej nie patrzec przez pryzmat anime czy mangi...
Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoshiko » 21 paź 2008

Ja mam odmienne zdanie. Nie oglądałam anime ani nie czytałam mangi - film był dla mnie strasznie nudny. Obejrzałam ze względu obsadę.
Drame tez obejrzałam ze względu na obsadę ale sama treść historii nie podobała mi się. Choć sama drama została lepiej przedstwiona niz film to jakoś dobrnęłam do końca.

Nie wiem, czy to am cos wspólnego z treścią lub sposobem przedstwienia dramki LOVE CONTRACT, ale ta równiez była dla mnie straaasznie nudna. Mimo iz bardzo lubie Mike he i Ariel Lin.

Chyba nie lubie tak artystycznych tematów :wink:
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 21 paź 2008

Oczywiście, wszytsko jest kwestią gustu:) Nie chce nikomu wmawiać ze film jest najlepszy bo kazdy ma prawo do własnego zdania.

Takze spotkałam sie z opiniami ze film był nudny, dla mnie jednak jakoś bardzo szybko mignął. W doramie najbardziej denerwował no moze za duzo powiedziane, nie odpowiadał mi Morita. Jego uśmiech był przerażajacy (kojarzył mi sie z Jokerem z Batmana w wykonaniu Jacka Nickolsona). Chociaż było kilka fajnych momentów z jego udzialem, a zwłaszcza na poczatku z udziałem jego i Yamady:) Generalnie Yamada i Mayama są moimi ulubinymi postaciami z tej historii i oni z kolei lepiej prezentowali sie w doramie.
Ale to przez film w ogóle zainteresowałam sie ta historia:) I nadal wracam do filmu :)

Nie ogladalam niestety LOVE CONTRACT.
Natomiast zgadzam sie ze ogladanie filmów dla obsady nie zawsze wychodzi na dobre. U mnie tak sie miała sprawa z "Sekretem" Jaya Chou który obejrzałam ze wzgledu na Guey Lun-Mei (lub Kwai Lun-Mei, ze tez oni musza miec tak skomplikowane imiona) i chociaż tez jest o szkole artystycznej - nie zachwcił mnie.

Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość