[2003] Zatôichi

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia

[2003] Zatôichi

Post autor: allia » 25 mar 2007

Zatôichi

Obrazek

reżyseria: Takeshi Kitano
scenariusz: Takeshi Kitano
zdjęcia: Katsumi Yanagishima
muzyka: Keiichi Suzuki
na podstawie: noweli Kana Shimozawy
Rok produkcji: 2003
Czas trwania: 116 minut

w rolach głównych:
Takeshi Kitano - Zatôichi
Tadanobu Asano - Hattori Genosuke
Gadarukanaru Taka - Shinkichi
Michiyo Ookusu - O-Ume
Yui Natsukawa - O-Shino, żona Gennosuke Hattori
Akira Emoto - Nomiya no Oyaji
Saburo Ishikura - Oogiya

~*~*~*~*~

Pod koniec lat 60 w Japonii był sobie bardzo popularny serial - "Zatoichi",
który przedstawiał (w każdym odcinku) coraz to nowe przygody pewnego niewidomego samuraja, który pomimo bycia ociemniałym całkiem wartko machał swą kataną rozpruwając ochoczo tętnice wszelkim wrogom, którzy stanęli na jego drodze..

Zatoichi (bo takie imię nosił ów samuraj) był niezwykle popularnym bohaterem w ówczesnej Japonii - niczym nasz Hans Kloss czy Czterej Pancerni :P

Kitano postanowił zrobić wersję kinową serialu i w 2003 roku wyreżyserował film "zatoichi" a ponadto sam wcielił się w rolę sławnego samuraja :) Zatoichi tuła się po Kraju Kwitnącej Wiśni dorabiając sobie jako masażysta.. pewnego razu dociera do małego górskiego miasteczka, opanowanego przez gang

Obrazek Obrazek Obrazek

linki:filmweb imdb


Awatar użytkownika
teck
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 22 mar 2007
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: teck » 25 mar 2007

Naprawdę świetny film.
Bardzo dobrze zrobiony no i Kitano a to już mówi samo za siebie.
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: allia » 26 mar 2007

strasznie mi się tutaj podobało połączenie muzyki z pracą kamery i akcją..
np. genialnca scena, gdy chłopi machający na polu motykami wybijają tym samym rytm muzyki grającej w tle.. tego typu wstawek było kilka - naprawdę świetna sprawa
Awatar użytkownika
justyna2104
Oglądam regularnie xD
Posty: 151
Rejestracja: 19 mar 2007
Lokalizacja: Łódź

Post autor: justyna2104 » 26 mar 2007

świetnie bawiłam sie na tym filmie, nie ukrywam że przepadam za japońskim poczuciem humoru a tutaj było parę zabawnych scen...(albo to moja gra wyobraźni^^, ale nie śmiałam sie sama, więc chyba nie jest ze mną aż tak źle). Film jest świetnie wyreżyserowany i wielkie ukłony dla scenarzysty bo zdjęcia są rewelacyjne
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: allia » 26 mar 2007

Takeshi Kitano to komik, więc jak najbardziej w jego filmach zawsze znajdują się lekko komediowe wstawki XD
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Hiiroi Karasu » 27 mar 2007

Hehe najbardziej podoba mi tekst na DramaWiki, ze Beat Takeshi byl MC w klubie ze stripteasem. XD

Ogolnie, gdyby nie swietnie zaaranzowane walki i ta groteska na samym koncu, to film mi sie kojarzy z polskimi filmami o pozytywizmie, a rezyseria niczym wczesne produkcje Wajdy. :P Nieszczegolnie mi taki klimat sie podoba, ale warto bylo obejrzec. A ten podwojny motyw z Zatoichim (pod koniec i na samym koncu) mnie rozwalil, hehehe.
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: allia » 27 mar 2007

Hiiroi Karasu pisze:film mi sie kojarzy z polskimi filmami o pozytywizmie, a rezyseria niczym wczesne produkcje Wajdy. :P
obawiam się, że to taki "stajl" Kitano :)
sporo osób narzeka też na dłużyzny w jego filmach ale ja go uwielbiam :)
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Hiiroi Karasu » 27 mar 2007

Nie no, te dluzyzny byly wlasnie niezbedne do utrzymania takiego klimatu. Ponad to nie wiem, jakie wy ogladliscie kopie, ale moja nie byla taka kolorowa, jak te zdjecia w pierwszym poscie. Obraz byl bardzo stonowany, domimowala praktycznie szarosc (choc nie na tyle, zeby stwierdzic, ze film byl monochromatyczny :P), co potegowalo wrazenie klimatu beznadziei w tamtych okresie historii.
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: allia » 09 kwie 2007

może po prostu styl takeshi kitano Ci nie odpowiada :)
ja jestem jego wielką fanką i ten film uważam za jeden z lepszych w jego karierze
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: allia » 09 kwie 2007

Battle Royale to nie są filmy T. Kitano :)
on tam tylko grał :) i całe szczęście, że nie zajmował się ich produkcją bo straciłabym do niego cały szacunek :P - cienizna straszna :)
choć bywają niektóre jego filmy, których nie jestem w stanie strawić XD np. Getting Any? :)
Awatar użytkownika
Akane
Co to jest dorama? o_O
Posty: 14
Rejestracja: 15 maja 2007
Lokalizacja: Śródziemie

Post autor: Akane » 19 cze 2007

Nie zgodzie się że to cienizna. Jest to absolutnie film w jego stylu. Długie kadry, rozwinięta akcja miejscami. Wątek filmu ciekawy i nie szczególnie obskakiwany że tak powiem.
Awatar użytkownika
mistiq
Oglądam regularnie xD
Posty: 185
Rejestracja: 02 cze 2007

Post autor: mistiq » 25 cze 2008

Podobają mi się filmy z motywem walki.Jak dla mnie film świetny film :)
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: margot. » 11 lis 2008

Zgadzam się, świetny film. Jeden z najlepszych o tematyce sztuk walki. Takeshi Kitano odwalił kawał dobrej roboty ^^
Awatar użytkownika
Satsuki YO!!
Co to jest dorama? o_O
Posty: 48
Rejestracja: 05 paź 2009
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Satsuki YO!! » 10 lis 2009

Nie oglądałam tego filmu zbyt uważnie (albo może nie zaczęłam od początku, już nie pamiętam) ale bardzo mi się podobał^^ Rozbroił mnie ten wątek z tym chłopakiem, który się przebierał za kobietę ^^''' Musze to kiedyś dokładniej obejrzeć, bo chociaż nie przepadam za filmami o samurajach, to ten mi się podobał ^^
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Post autor: Snake » 30 maja 2010

Zdecydowanie bardziej do gustu przypadły mi wcześniejsze filmy Kitano czyli Hana-bi dla przykładu. Zatoichi to podobno miał być ukłon w stronę szerszej publiczności, ale dla mnie ten film był mało atrakcyjny. Średnio ciekawa, choć dość poruszająca historia, sceny walk były tutaj tylko tłem (ciekawy eksperyment z pokazywaniem krwi), ale ogólnie film nie porwał mnie (może dlatego, że barierą były tutaj różnice kulturowe, film jednak osadzony w feudalnej Japonii).
Na podkreślenie zasługuje kilka fantastycznych sentencji, dialogów, m.in. ten ostatni - on kojarzy mi się najbardziej z tym filmem.
ODPOWIEDZ