[2007] Virgin Snow

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

[2007] Virgin Snow

Postautor: martulex » 08 kwie 2007

O tej produkcji głośno było od dość dawna, ale dopiero od jakiegoś czasu podano bliższe informacje :)

............................逢いたくて、
........................................................逢えなくて、
................................................................................逢いたくて。

Obrazek

Tytuł : 初雪の恋 ~ヴァージン・スノー (Hatsuyuki no Koi ~Virgin Snow) (pojęcia nie mam czemu to przetłumaczono Virgin Snow)
Tytuły ang. : First Snow / Virgin Snow / Youth Romance / First Love ( ten ostatni tylko i wyłącznie na potrzeby nacji japońskiej )
Kraj : Japonia / Korea ( i tu powstaje problem, w którym dziale go umieścić, ponieważ o ile aktorów mamy po równo, tak reżyser jest Koreańczykiem, a tytuł jest japoński...ale przeważył fakt, że zdjęcia kręcono w Kyoto w Japonii)
Rok produkcji : 2007 (podobno 12 maja ma wejść na srebrny ekran w Japonii, gdyż wtedy właśnie nastąpi otwarcie "złotego tygodnia", chociaż jak pisano w Korei film wszedł do kin już końcem marca)
Gatunek : Romans / Dramat / Komedia
TS : 未来 ~風の強い午後に生まれたソネット~ (Mirai - Kaze no tsuyoi gogo ni umareta Sonnet ~ ... translacja nie jest oficjalna) w wykonaniu Moriyamy Naotaro
Reżyseria : Han Sang-hee
Stronka oficjalna : CLICK

OBSADA
Lee Jun Ki jako Min GALERIA
Aoi Miyazaki jako Nanae
Shioya Shun
Morita Ayaka
Yagyuu Miyu
Otoha
Yoki Miko

PLAKATY

Obrazek & Obrazek


OPIS

Min ( w tej roli Lee Jun Ki) przeprowadza się wraz z ojcem do Japonii, konkretnie do Kyoto. Decyzja uzależniona jest od zaleceń odgórnych, gdyż ma objąć stanowisko profesora na tamtejszym uniwersytecie...

Pewnego razu Min urządza sobie wycieczkę rowerową po pięknych okolicach, wtedy też nieopodal świątyni Shinto dostrzega piękną dziewczynę, która okazuje się uczęszczać do samych szkolnych murów. Jak porażony piorunem nie jest w stanie wydusić z siebie jednego słowa, uczucie spada na niego dość niespodziewanie. Przeciwna sytuacja ma się z Nanae, która całe zdarzenie traktuje dość nonszalanco i właściwie nie zauważa zakochanego chłopaka...

Sytuacja ulega jednak zmianie pod wpływem zaskakującego zdarzenia, które to ma miejsce nad rzeką. Otóż przez całkowity przypadek w ostrym nurcie rzeki ginie jej pewien cenny przedmiot, w jakimś (pokręconym) stopniu Min czuje się odpowiedzialny z powodu tejże straty, toteż podejmuje dorywczą pracę, która pozwoli zaoszczędzić mu odpowiednią sumę na zakup owego drobiazgu. Nanae ujęta jego wspaniałomyślnym gestem zaczyna otwierać się na rodzące uczucie.

Młodzi wbrew barierom kulturowym i językowym przezwyciężają wszelkie trudy. Lecz czy nie jest to czasem tylko piękny miraż, który jak bańka mydlana może pęknąć w każdej chwili ?

Poza wspólnie spędzonym czasem starają się zrozumieć swoje pragnienia i plany na przyszłość, pod wpływem emocji Min składa dziewczynie obietnicę, przyrzeka iż w przyszłości założy swój własny sklep ceramiczny. Podążając ku swym marzeniom, bierze lekcje u swego ojca i wkłada w nie całą duszę by pogłębić nowo zdobyte umiejętności...A tymczasem piękna tajemnicza dama, w której to się zakochał nagle znika z jego życia...


Na wstępie przepraszam za nieudolny opis, ale tak naprawdę ciężko cokolwiek zdobyć, a konkretnego opisu dystrybutora brak. Jedyne co mnie martwi to końcowy fragment...nagle znika z jego życia, Aoi ostatnio niczym skrzat leśny zdarzyło się zniknąć w Tada, Kimi wo Aishiteru, więc kompletnie nie wiem czego oczekiwiać po tej produkcji. Zwłaszcza, że film nie powstał na bazie mangi, powieści, opowiadania etc...nie ma żadnego pierwowzoru, czyli jazda dowolna :) Tyle, że wszędzie przy gatunku zaznaczono wyraźnie romans, a w niektórych wypadkach komedia romantyczna, co w moim odbiorze jest mało realne. Jak zwykle błędna klasyfikacja. Zapewne to będzie romans z elementami dramatu, bądź też melodramat i na to się właśnie szykuję. Chociaż podświadomie marzę by mnie zaskoczyli i jednak zakończyli przyjemnych akcentem jaki jest happy end ^___^ Aaa i jeszcze jedno, czytałam masę spekulacji, jakim językiem będzie się posługiwał LJK, czy może zastosują dubbing...nie mam zielonego pojęcia, jedynie co można wykluczyć to nieszczęsne podkładanie głosu. Poza tym większość stawia na koreański, jednak to dziwne, bo nasz piękny doskonale włada japońskim. Pożyjemy - zobaczymy. I tak jestem przeszczęśliwa, bo to już drugi raz w ostatnim czasie Japończycy zaskakują mnie tak wyśmienitą obsadą, w której byliby moi ulubieńcy :]


Awatar użytkownika
madziorekk
Przyklejony do ekranu
Posty: 840
Rejestracja: 01 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: madziorekk » 08 kwie 2007

Aaaa! Chyba zaczne krzyczeć xD W takim szoku jestem.. nie miałam pojęcia, że Junki zagra w japońsko-koreańskim filmie i to u boku tej strasznie słodkiej aktorki :) Trailer jest boski ^^ Mam nadzieje, że film będzie udany i warto będzie na niego czekać ^^ [nie tak jak w przypadku innych produkcji :/]
Awatar użytkownika
Noirika
Przyklejony do ekranu
Posty: 528
Rejestracja: 29 gru 2006
Lokalizacja: Wągrowiec/Poznań

Postautor: Noirika » 08 kwie 2007

Coż... zdecydowanie już nie mogę się doczekać!!! Mam tylko nadzieję, że film będzie naprawdę udany, ale jak może nie być skoro gra w nim Jun Ki
Czemu tak na mnie patrzysz? Uważasz, że to niesprawiedliwe, że tylko ja mam ciacho?
Awatar użytkownika
Reiha
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 406
Rejestracja: 05 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Reiha » 08 kwie 2007

wow jaki szok o matko !!! super juz sie nie moge doczekac, ale dziwnie sie to bedzie ogladac bo wedlug mnie oni sa hmmm... jakby to ujac za ladni?? on przystojny ona jest poprostu przesliczna idealna (w sensie wygladu) pare dobrali... ta aktorka ciagle znika heh....
If only that day I hadn't met you,
I wouldn't be having these feelings.
These feelings are racing throught me and I want them to reach you
Awatar użytkownika
Atashi
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 252
Rejestracja: 01 mar 2007
Lokalizacja: Cz-wa
Kontaktowanie:

Postautor: Atashi » 08 kwie 2007

Co ja mogę powiedzieć....obsada naprawdę niezła.Fabuła bardzo ciekawa ^^ teraz tylko czekać kiedy to wypuszczą na torentach albo gdzie indziej ^^ Ale jestem mile zaskoczona ,że Jun gra główną rolę w tym filmie ^^ doczekać się nie mogę XD
[url=http://imageshack.us][img]http://img222.imageshack.us/img222/9296/signature02ba3.png[/img][/url]

★ [url=http://arashinews.livejournal.com/]My LJ[/url] ★ [url=http://www.lastfm.pl/user/arashinews/]My Last fm[/url] ★[url=http://xxataashixx.deviantart.com/]My Deviantart[/url] ★[url=http://arashinews.livejournal.com/13173.html]My Drama list[/url] ★
Awatar użytkownika
madziorekk
Przyklejony do ekranu
Posty: 840
Rejestracja: 01 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: madziorekk » 26 gru 2007

czy ten film można już obejrzeć? szukałam po różnych stronkach, ale nigdzie nie mogę go znaleźć.... abuu.. wie ktoś może coś na ten temat??
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 15 sty 2008

Właściwie, madziorku, niby można, ale tak naprawdę nie wyszła żadna właściwa wersja. Chociaż to zależy, bo tak naprawdę chyba nikt nie wie jaka jest ta prawidłowa.

Philly podzieliła film na mniejsze pliczki i wrzuciła na divshare, oczywiście jest to raw :)

--> CLICK

Mamy też torrent, niestety film jest z dubbingiem, ale jak to dokładnie wygląda w praktyce to nie wiem, bo nie ściagałam :)

--> CLIKC

Powinnien również być na cb naynay123, bądź jego "nowszej wersji" :)
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 15 sty 2008

Ja mam to sciągniete z torrenta, wersja dwupłytowa, bez dubbingu, bez napisów niestety. Ma ktoś napisy może?
Awatar użytkownika
piretka
Oglądam regularnie xD
Posty: 126
Rejestracja: 22 lis 2006
Lokalizacja: Zdzieszowice<->Krakow

Postautor: piretka » 02 lut 2008

Słodki i uroczy film na poprawienie nastroju :)
Junki jak zwykle ciaszny, a Aoi przeslicznie wyglada.
Tylko tak jakby wiekiem mi troche Junki do roli nie pasowal ale kto by sie tam czepial takich szczegółów ;)
Ofkors film jest mocno przewidywalny i raczej nie dla wymagajacego widza (tzn dokladniej widza wymagajacego czegos wiecej niz ciaszny cast, ladne scenerie i troche lukrowa love-story), ale mi to bynajmniej nie przeszkadzalo. Nie stresuje,nie ma dziwnych zwrotow akcji, wszystko jest wlasciwie takie jak byc powinno.
Mocne 7/10.
내 사랑 김광석 ~^_^~

[img]http://i27.photobucket.com/albums/c194/piretka/banner.jpg[/img]
Awatar użytkownika
aneczka
Oglądam regularnie xD
Posty: 130
Rejestracja: 07 lis 2007
Lokalizacja: Kraków

Postautor: aneczka » 02 lut 2008

Gdzie można znaleźć napisy?
Awatar użytkownika
justyna2104
Oglądam regularnie xD
Posty: 151
Rejestracja: 19 mar 2007
Lokalizacja: Łódź

Postautor: justyna2104 » 03 lut 2008

nie mam pojęcia skąd ściągnąć ale na crunchyroll już jest z angielskimi napisami....właśnie oglądam...a powinnam sie uczyć :?
Sarangheyo saranghejwoyo gudeyo
andwe uri iromyon andwe momchwoso donun andwe...

AJA AJA FIGHTING!!!
Awatar użytkownika
madziorekk
Przyklejony do ekranu
Posty: 840
Rejestracja: 01 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: madziorekk » 03 lut 2008

Click <--- stąd można ściągnąć film i napisy angielskie.. nie wiem jednak jaka jest jakość tego, bo jeszcze nie zdążyłam tego ściągnąć ^^''
Awatar użytkownika
aneczka
Oglądam regularnie xD
Posty: 130
Rejestracja: 07 lis 2007
Lokalizacja: Kraków

Postautor: aneczka » 11 lut 2008

Młaaa, jaki to jest choukawaii film :kyaa: W tym najbardziej fajowo-kjutnym wydaniu^^
Pewnie, że od początku wiadomo jak się skończy, ale przecież nie o zaskakującą fabułę tu chodzi ;P Film ogląda się dla Junkiego a on zdecydowanie nie zawodzi ^___^ Ostatnio narzekałam na brak rabu rabu dramy z nim w roli głównej. Hatsuyuki no koi nadrabia braki z nawiązką. Tu jest wszystko co trzeba: czarujące uśmiechy, koreański żywioł i trochę łez. A wszystko ładnie opakowane w piękne zdjęcia z Kioto. (Choć nie bardzo mam pojęcie jak Min jeździł z domu przez Kiyomizu-dera... Ale może się da ;P ).

Tylko panna była jakaś mdława.. :/
Awatar użytkownika
kiyoshi
Co to jest dorama? o_O
Posty: 35
Rejestracja: 01 maja 2007

Postautor: kiyoshi » 11 lut 2008

aneczka pisze:Pewnie, że od początku wiadomo jak się skończy, ale przecież nie o zaskakującą fabułę tu chodzi

Nie, nie o to w filmach chodzi. W filmach chodzi o to aby schlebiać tanim gustom widza. W filmach chodzi o to, aby widz nie był narażony na męki myślenia. W filmach chodzi o to, aby forma broń Boże nie miała jakichś artystycznych walorów. W filmach chodzi o to, aby ostatecznie doprowadzić do tego, że pomimo iż na pustym ekranie ukazana będzie nieruchoma twarz jakiegoś przystojnego aktorskiego antytalencia, widz i tak będzie przekonany, iż uczestniczył w wyjątkowej filmowej uczcie. Hmmm.... jesteśmy coraz bliżej tego ostatecznego kształtu kina :(
Awatar użytkownika
aneczka
Oglądam regularnie xD
Posty: 130
Rejestracja: 07 lis 2007
Lokalizacja: Kraków

Postautor: aneczka » 11 lut 2008

No przepraszam, ten film jest taki jak być powinien - ładny, kolorowy i nieskomplikowany. Takie też są potrzebne jak człowiek chce odsapnąć po tygodniowej sesji, dniu ciężkiej pracy itp. i nie chce się zadumać nad moralnym zepsuciem klas rządzących, błądzić w meandrach psychiki Bohatera, przeżyć katharsis czy dla jakich tam wzniosłych pobudek ogląda się Poważne-Filmy, tylko żeby po dwóch godzinach poprawił mu się humor. I nieważne czy to z powodu przystojnego antytalencia, czy wybitnego aktora.

Poza tym ten film wcale nie udaje, że jest głęboki. Najgorsze są takie, które aspirują do bycia filmem artystycznym a są gniotami. Trochę wiary w Widza - mnie się wydaje, że po zobaczeniu Virgin Snow nikt nie będzie miał wrażenia, że uczestniczył w wyjątkowej filmowej uczcie.

A ze schlebiania tanim gustom widza wyrasta z czasem sztuka. Jak to było choćby z farsami kyogen czy Commedia dell’arte.

Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości