[2005] Antarctic Journal

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

[2005] Antarctic Journal

Postautor: Piżmak » 12 lut 2009

Mroźne piekło

Obrazek

Podstawowe informacje

Tytuł: Namgeuk-ilgi aka Antarctic Journal aka Mroźne piekło
Produkcja: Korea Południowa
Gatunek: dramat, film przygodowy, thriller
Data premiery: 19.05.2005 (świat)
Reżyseria: Pil-Sung Yim
Scenariusz: Joon-ho Bong , Pil-Sung Yim
Zdjęcia: Jeong-hun Jeong
Muzyka: Kenji Kawai (min. "Dark water", "Ring, 1i 2", "Death note")
Czas trwania filmu: 114min
Obsada: Ji-tae Yu jako Kim Min-jae
Song Kang-Ho, jako Choi Do-hyung
Kyeong-ik Kim jako Yang Geun-chan
Duek-mun Choi jako Seo Jae-kyung

Trailer:

http://www.youtube.com/watch?v=lQWYMKBPaj0

Krótki opis::

Pięcioosobowa ekspedycja, na której czele staje Do-hyung Choi (Gang-ho Song) wyrusza by zdobyć ''Nieosiągalny Punkt''. Punkt ten leży na wysokości 3700 metrów npm na Antarktydzie. Do tej pory tylko rosyjskiej wyprawie udało się dotrzeć na miejsce. Było to w 1958 roku. W 21 dniu wyprawy znajdują dziennik - osiemdziesiąt lat wcześniej napisali go brytyjscy śmiałkowie. Rysunki znajdujące się w dzienniku są łudząco podobne do tych, które wykonał Min-jae (Ji-tae Yoo). Teraz zaczną się dziać niewytłumaczalne rzeczy.

Parę słów ode mnie:

Film dość ciężki w odbiorze. Widz jest otoczony bezkresem pięknej i przerażającej zarazem pokrywy śnieżnej i wszechobecną ciszą. Dźwięki jakie możemy usłyszeć w pierwszej części filmu, to głównie skrzypiący śnieg pod stopami podróżników i odgłosy otaczającej ich przyrody. Muzyka Kenjego
Kawai buduje klimat już od pierwszych minut. Niektórzy sklasyfikowali to dzieło jako horror. Niektóre opisy filmu są tworzone właśnie z naciskiem na to, by tak go odbierać. Nic bardziej mylnego. "Antarctic journal" horrorem wg mnie nie jest. Wszystko co może być straszne w tym obrazie wychodzi od człowieka, z jego głębi, myśli, wspomnień. Jest to opowieść o zmaganiu się podróżników z pogodą, niebezpieczeństwami Antarktydy i ogarniającym niektórych z nich szaleństwem i chorymi ambicjami. Jak daleko człowiek posunie się, by odnaleźć to, czego szuka? Przekonajcie się oglądając "Mroźne piekło"


Awatar użytkownika
caporal
Oglądam regularnie xD
Posty: 209
Rejestracja: 31 sty 2010
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontaktowanie:

Postautor: caporal » 03 lut 2010

Oglądałem go jakiś czas temu.
Fakt, jest ciężki w odbiorze i psychoza jaka zaczyna ogarniać bohaterów, udzielić się może samemu widzowi. Nie mniej, film jest odskocznią i przypomina o otaczającej nas rzeczywistości, ale czy na pewno ? ;)
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 04 lut 2010

dokładnie - klimacik na tyle cięzki, by nie do końca mieć ta świadomość - odkąd zaczyna się fantazja a gdzie następuje zatarcie się tej rzeczywistości z wybujałą wyobraźnia pod wpływem przeżyć, otaczającej przyrody i tak naprawdę samotności. Nie jestem zwolenniczką takich filmów, ale jakoś zawsze w nich ląduje:)

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość