[2008] Do Re Mi Fa So La Ti Do

filmy z Korei
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 21 gru 2009

o boshe.. film mi się bardzo podobał.. do czasu 1h 25 min. ten film to najlepszy przyklad na to ze w dwadzieścia minut przed końcem idzie spieprzyć świetny film.. w ogle co to za motyw z tą chorobą psychiczną?! o w mordkę.. a taką mialam frajde oglądania.. a ja na prawdę żadko marudze..

Jang Geun Suk.. ahh.. no na nim sie nie zawiodlam.. w koncu to nie jego wina ze taki kijowy scenariusz..

ale co chcialam skomentować.. to napisy.. mialam wersje z polskim hardsubem z BAKA fansubs.. napisy mnie totalnie rozwaliły! genialne hasła tam puszczali, po prostu perełka! xD

a ten koleś, ten jej niby przyjaciel z dzieciństwa.. boshe.. co za egoista.. masakra, jakis totalny manipulant. poza tym caly czas jak ogladalam ten film to nie moglam sie oprzeć wrazeniu ktore caly czas mi nasuwal moj umysl.. caly czas jak patrzylam na niego to myslalam ze to Shin Woo.. nie wiem.. ale to pewnie przez obecnosc JGS.. tak, to na pewno dlatego xD

takze, jak mowie pierwszyą godziną i 25 minutami tego filmu jestem calkowicie usatysfakcjonowana. a co potem to inna historia. grunt ze se w koncu przypomnial. i kropka. ale na prawde mogli to jakos lepiej rozwiazac. i niekoniecznie az tak dramatycznie.. choc ta akcja na koncercie.. to bylo slodkie, i na prawde tak mi go zal bylo.. jak nagle przerwal spiewac.. oh, mialam ochote go przytulic. a ta nuta o tym ze nie lubi parkow rozrywki - wypas! xD

all in all, co do mojej oceny filmu.. pierwszą 1h 25 min oceniam na 8/10, jakbym w swojej ocenie miala uwzglednic to co nastapiło później to byłoby to takie 5,5/10


Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 21 gru 2009

evelinux pisze:a ten koleś, ten jej niby przyjaciel z dzieciństwa.. boshe.. co za egoista.. masakra, jakis totalny manipulant. poza tym caly czas jak ogladalam ten film to nie moglam sie oprzeć wrazeniu ktore caly czas mi nasuwal moj umysl.. caly czas jak patrzylam na niego to myslalam ze to Shin Woo.. nie wiem.. ale to pewnie przez obecnosc JGS.. tak, to na pewno dlatego xD


Haha, ups, doszło do tego, że burczałam: "No skacz z tego dachu, na co czekasz?" :oops: :lol:
Ale Shin Woo?

Nie.

Wredota nie Shin Woo :twisted:


Może trochę niefortunna ta choroba psychiczna, ale chociaż JGS się fajnie rzucał.
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 21 gru 2009

Ten film u mnie spowodał JGS-ową traumę. Błogosławieni ci którzy widzieli go w czymkolwiek innym najpierw, bo ja mam już obecnie zaćmę ma tego pana, pewnie był dobry w innych filmach, ale dla mnie to jest o prostu ćwiczenie cierpliwości, kiedy on sie pojawia na ekranie :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Alera
Oglądam regularnie xD
Posty: 178
Rejestracja: 29 lis 2009
Lokalizacja: Police

Postautor: Alera » 21 gru 2009

evelinux pisze:o boshe.. film mi się bardzo podobał.. do czasu 1h 25 min. ten film to najlepszy przyklad na to ze w dwadzieścia minut przed końcem idzie spieprzyć świetny film.. w ogle co to za motyw z tą chorobą psychiczną?!

Rzeczywiście pod koniec jakoś się tak dziwnie w filmie zrobiło... No cóż, tak bywa
evelinux pisze:Jang Geun Suk.. ahh.. no na nim sie nie zawiodlam.. w koncu to nie jego wina ze taki kijowy scenariusz..

Dla niego warto chyba wszytko obejrzeć,(przynajmniej ja mam zamiar) jego uśmiech mnie rozbraja... :D

evelinux pisze:a ten koleś, ten jej niby przyjaciel z dzieciństwa.. boshe.. co za egoista.. masakra, jakis totalny manipulant. poza tym caly czas jak ogladalam ten film to nie moglam sie oprzeć wrazeniu ktore caly czas mi nasuwal moj umysl.. caly czas jak patrzylam na niego to myslalam ze to Shin Woo.. nie wiem.. ale to pewnie przez obecnosc JGS.. tak, to na pewno dlatego xD

Facet kalafior normalnie, buc jeden. :x Wkurzał mnie przez cały film. Robił z siebie ofiarę i wjeżdżał głównej bohaterce na psychikę... Lady, miałam podobne nadzieje w tej scenie...jakby skoczył to byłoby po problemie...

Evelinux, chyba jednak trochę skrzywdziłaś Shin Woo porównując go do niego. Ale rzeczywiście to chyba przez obecność JGS :D
Oglądam: Panda And Hedgehog, To The Beautiful You, Rich man, poor woman, Arang And The Magistrate, The Thousandth Man, Haeundae Lovers.
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 22 gru 2009

Alera pisze:Evelinux, chyba jednak trochę skrzywdziłaś Shin Woo porównując go do niego. Ale rzeczywiście to chyba przez obecność JGS :D

no wiem, wiem, Shin Woo jest o niebo fajniejszy.. ale to glownie mi chodzilo raczej ze z wygladu mi go przypominal nie z charakteru xD rownie dobrze moglabyn napisac ze mi przypominal aktora grajacego Shin Woo ale nie chcialo mi sie szukac jak on sie nazywa xD wiec uznajmy ze honor SW nie zostal urażony tym porownaniem.

i w ogole wiedzialam ze zapomnialam o czyms napisac jeszcze.. w tej scenie jak JSG uciekal z tym czajnikiem od tych dziciakow to mialam na prawde wrazenie ze zaraz sie zacznie smiac i powie ze tylko udawal chorobe psychiczna zeby do niego worcila.. na prawde przez pierwsze 5 minut myslalam ze on tylko udaje psychicznie chorego..

Eggie, wspolczuje ci i twojej traumie.. no ale na poczatku on na prawde fajny byl.. a jak sie uprzec to koncowke mozna latwo zapomniec w pamieci.. w ogole jakbym miala powiedziec kogo on mi przypominal na poczatku filmu.. to bym powiedzial ze on byl jak takie wesole sloneczko, taki promyczek optymizmu.. optymizm na dwoch nóżkach xD taka byla jego postac na samym poczatku.. jak se spacerowal z ta gitara na plecach w tych jasnych ciuszkach xD podobalo mi sie to bardzo.
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 22 gru 2009

To może cię zaskoczę, ale on mnie generalnie ostraszał od samego początku :P Bynajmniej nie chodzi o końcówkę.
Jego bohater był zryty, to przede wszystkim, ale ogólnie ma w sobie cos wkurzającego, co mnie okropnie zraziło... A ten drugi, egoista, też mnie wkurzał ale podobał mi sie z wyglądu więc wolałąm na niego patrzeć :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 22 gru 2009

hmm, a to mnie zaskoczylas.. nie powiem..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: Lusia » 02 sty 2010

Ołkej. nie chce mi się rozpisywać więc powiem krótko.
Film fajny, szybko się wciągnęłam, tylko tak 'pośrodku' zrobiło się z lekka nudnawo, ale koniec całkiem urzekający. Aż uroniłam kilka łez. Chociaż w pewnym momencie miałam wrażenie, że za dużo nieszczęść naraz się zrobiło.
Ale dzięki temu filmowi zaczęłam lubić JGS. W YeBie wydawał mi się taki niesympatyczny, a ta fryzura nadawała mu takiej 'twardej' urody, cokolwiek to znaczy xD. A tutaj taki sempatyczny i miał śmieszne włoski ^^ Tak w ogóle to nie sądziłam, że potrafi tak dobrze grać.
No to tyle, a teraz lecę szukać piosenki przewodniej. Taa tylko nawet tytułu nie znam, ale co tam znajdzie się.
Obrazek
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 05 sty 2010

i w ogole wiedzialam ze zapomnialam o czyms napisac jeszcze.. w tej scenie jak JSG uciekal z tym czajnikiem od tych dziciakow to mialam na prawde wrazenie ze zaraz sie zacznie smiac i powie ze tylko udawal chorobe psychiczna zeby do niego worcila.. na prawde przez pierwsze 5 minut myslalam ze on tylko udaje psychicznie chorego..


a dla mnie tak szczerze to oprócz brata głównej bohaterki jedna z najlepszych scen w filmie.

trochę przesadzony i przegięty. a psychicznie chora to ona powinna być. jak można tak się dać zmanipulować facetowi. ją też powinni leczyć, bo nie wiem kto z nich trojga był bardziej chory.
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: Lusia » 05 sty 2010

KartoflAnka pisze:a dla mnie tak szczerze to oprócz brata głównej bohaterki jedna z najlepszych scen w filmie.

Właśnie. Kompletnie zapomniałam o jej bracie. Szczerze, to była dla mnie najlepsza postać z całego filmu. Przynajmniej jedna normalna...
Obrazek
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 05 sty 2010

Najlepsze było, jak w pierwszej części filmu co chwila ktoś się z kimś bił, brat między innymi. :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: Lusia » 05 sty 2010

Taa... to mi trochę przypominało Rookies, tam też się ciągle nawalali.

Mnie się najbardziej podobała akcja z tym kotem i koniec filmu, jak brat siedział na huśtawce/ławce z siostrą JGS xD
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 05 sty 2010

Lusia pisze:No to tyle, a teraz lecę szukać piosenki przewodniej. Taa tylko nawet tytułu nie znam, ale co tam znajdzie się.

Chyba Waiting for love jesli z koncertu ta główna. Dla mnie to jedyny jasny punkt filmu :P Szukaj wersji z OSTa, nie tej co śpiewa JGS :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: Lusia » 05 sty 2010

Eggie pisze:
Lusia pisze:No to tyle, a teraz lecę szukać piosenki przewodniej. Taa tylko nawet tytułu nie znam, ale co tam znajdzie się.

Chyba Waiting for love jesli z koncertu ta główna. Dla mnie to jedyny jasny punkt filmu :P Szukaj wersji z OSTa, nie tej co śpiewa JGS :P


Już znalazłam, ale dzięki za dobre chęci ^^ I to chyba nawet dobrą wersję mam :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Irluna
Co to jest dorama? o_O
Posty: 41
Rejestracja: 13 sty 2007
Lokalizacja: HK (Łódź)
Kontaktowanie:

Postautor: Irluna » 09 sty 2010

evelinux pisze:o boshe.. film mi się bardzo podobał.. do czasu 1h 25 min. ten film to najlepszy przyklad na to ze w dwadzieścia minut przed końcem idzie spieprzyć świetny film.. w ogle co to za motyw z tą chorobą psychiczną?! o w mordkę.. a taką mialam frajde oglądania.. a ja na prawdę żadko marudze..

Tu się zgodzę, jak dla mnie film powinien skończyć się 20 minut wcześniej. Na pierwszej scenie koncertu :-/ Powinna wyjść za nim, przytulić go i mamy Happy End :-P A nie jakieś rozwlekanie historii.
evelinux pisze:ale co chcialam skomentować.. to napisy.. mialam wersje z polskim hardsubem z BAKA fansubs.. napisy mnie totalnie rozwaliły! genialne hasła tam puszczali, po prostu perełka! xD

Aj, dziękuje ^^

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości