[2008] Do Re Mi Fa So La Ti Do

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Sheeruun
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 464
Rejestracja: 26 lut 2010
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: Sheeruun » 10 mar 2010

Ja właśnie skończyłem, nareszcie XD Nie mogłem przemęczyć, też się zainteresowałem dopiero pod koniec, nudne było..
Ale czajnik był the best! XD
Ogólnie to takie sobie filmidło. Jedyny jego plus to imo JGS :roll:


[center]Ouran High School Host Club | My Girlfriend is a Gumiho[/center]
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 10 mar 2010

evelinux pisze:
Ai_tanu pisze:ale omg, czy na tym naprawdę ktoś się popłakał? mi się chciało właściwie śmiać xD szczególnie na tej końcówce. wiem, ja jestem jakaś dziwna, no ale SORRY, nie wyszło JGSowi to granie obłąkanego xD

no dokladnie.. mi sie tez smiac chcialo. .w goole to od momentu jak go zobaczylam z czajniczkiem ściganego przez stadko dzieciaczkow to czekalam az sie obroci i powie "dałaś się nabrać!" a on nic.. ;P

Ai_tanu pisze:co do drugiego chłopaka, to naprawdę na miejscu dziewczyny bym mu nawet pomogła skoczyć z tego dachu.

hahah, ja dokladnie tak samo..

Ty, ale na serio... ja też myślałam ze on sie na niej odgrywa czy coś... Jezu O.o
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 10 mar 2010

no ja też myślałam xDDD a jak się zorientowałam że to na poważnie to zaczęłam się trząść przy kompie ze śmiechu. to było takie GŁUPIE xD
i jeszcze tak btw, to to co on miał na tym koncercie na głowie było dziwne xD
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 10 mar 2010

yes, i know that.. on genralnie był tam dziwny..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Postautor: akire » 11 cze 2010

Ten film... był dziwny. Dobrze, że miał hepi end, bo bym nie wiedziała co mam o nim myśleć. Może nie będę komentować czajników, to jakaś masakra w ogóle, ale w sumie jakiś-tam potencjał emocjonalny w całym tym filmie był, tylko faktycznie materiał na dramę, a nie, że w półtorej godziny chcą walnąć wszystko i w rezultacie JGS musi latać z czajnikami, żebyśmy zauważyli, że jest psychiczny.

I mam dziwne wrażenie, że Japończycy skończyli by ten film inaczej. Ona by została z jednym (raczej z JGS) z nich a ten drugi by sobie coś zrobił i ci co zostali żyliby w poczuciu winy i nieszczęścia forever XD

Takie 5-6/10 bo mi się nawet nie nudziło.

Aha, co do bohaterów, jak laseczka próbowała być słodka to mnie skręcało, zupełnie to do niej nie pasowało.
Obrazek
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 11 cze 2010

noo tez tak uwazam.. nie potrzebnie po prostu namotali (jakby specjalnie) na konie.c. juz lepiej by bylo jakby po godzinie skonczyli ten film niz go tak bez sensu ciagneli..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
EwCzAkIs
Przyklejony do ekranu
Posty: 579
Rejestracja: 12 mar 2010
Lokalizacja: Traktor Mira brum-brum ^^

Postautor: EwCzAkIs » 26 cze 2010

Sheeruun pisze:Ja właśnie skończyłem, nareszcie XD Nie mogłem przemęczyć, też się zainteresowałem dopiero pod koniec, nudne było..
Ale czajnik był the best! XD
Ogólnie to takie sobie filmidło. Jedyny jego plus to imo JGS :roll:

OOO tak a juz z Roska myslalysmy ze cos z nami nie tak bo wszyscy z poczatku to wychwalali, a przeciez ten film jest zryty od poczatku do konca. I blagam, ze niby na nim potrzebne sa chusteczki - chyba ze smiechu moga poleciec lzy ze to takie glupie. I zgadzam sie Sheeruun tylko JGS ratuje ten film. O matko zostalo 5 ostatnich minut iode konczyc i wywalamy to z Roskiem w cho..... bo obie nie mozemy z rozpaczy i zalu pozbierac sie po tym przykrym doswiadczeniu. Tragedia...
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 26 cze 2010

EwCzAkIs pisze:
Sheeruun pisze:Ja właśnie skończyłem, nareszcie XD Nie mogłem przemęczyć, też się zainteresowałem dopiero pod koniec, nudne było..
Ale czajnik był the best! XD
Ogólnie to takie sobie filmidło. Jedyny jego plus to imo JGS :roll:

OOO tak a juz z Roska myslalysmy ze cos z nami nie tak bo wszyscy z poczatku to wychwalali, a przeciez ten film jest zryty od poczatku do konca. I blagam, ze niby na nim potrzebne sa chusteczki - chyba ze smiechu moga poleciec lzy ze to takie glupie. I zgadzam sie Sheeruun tylko JGS ratuje ten film. O matko zostalo 5 ostatnich minut iode konczyc i wywalamy to z Roskiem w cho..... bo obie nie mozemy z rozpaczy i zalu pozbierac sie po tym przykrym doswiadczeniu. Tragedia...

Dziękuję za tę recenzję. Podpisuje sie obiema rękami i nogami -_- Pomijając fakt, że JGS ratuje film, bo to on jest jego największą słabością -_-
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
buska
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 261
Rejestracja: 06 kwie 2010

Re: [2008] Do Re Mi Fa So La Ti Do

Postautor: buska » 12 sty 2011

To chyba pierwsza azjatycka produkcja, jaka obejrzalam od listopada.

Totalnie nie ogarniam tego filmu. Po 40minutach juz zbieralam sie do wylaczenia, ale nie dlatego, bo postanowilam przerwac, tylko dlatego, ze naprawde myslalam, ze film sie juz konczy :omg:
Byl tak popie*rzony, ze ledwo go obejrzalam do konca. Nie zdziwiloby mnie w ogole, gdyby pod koniec glowny bohater zerwal z bohaterka dlatego, ze dowiedzial sie, ze to ona byla smokiem, serio.


A jak byla scena, gdy basista stal na dachu i chcial skoczyc, to mialam takie deja vu... czy on przypadkiem tez nie skakal z dachu w BOFie? xD
Awatar użytkownika
Małpka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 19
Rejestracja: 25 lip 2010
Lokalizacja: Łódź

Re: [2008] Do Re Mi Fa So La Ti Do

Postautor: Małpka » 06 lut 2011

Siadając przed komputerem miałam ochotę obejrzeć coś z Geun Suk'iem (jakkolwiek odmienia się jego imię/nazwisko), a że na moim dysku znalazłam ten film (w dodatku z pięknymi napisami od BAKI i super jakością co tylko zachęciło mnie do oglądania), to od razu go włączyłam. Początek filmu bardzo mi się spodobał, wesołe miasteczko, dinozaur ♥, pokój wypełniony płytami, Jang grający na gitarze. Poza tym główna bohaterka była prześliczna i przez większość czasu mnie nie irytowała, nawet polubiłam jej brata latającego za kotem. Potem było już tylko gorzej - niesamowite przeskoki czasowe, jakby wycięto część scen, wszystko było przyśpieszone i mimo tego, że nie lubię mieć każdej informacji podanej na tacy to tutaj nawet nie miałam czasu wczuć się w sytuację. Bach, trach i już się kochają. Jednak największym minusem tej serii był Hee Won, który już na samym początku dostał ode mnie ksywkę "Grzyb" i sama jego obecność mnie denerwowała. Nie zabrakło też absurdalnych i przedramatyzowanych sytuacji jak np. szantażowanie głównej bohaterki, próba samobójcza (trzymałam kciuki za jego skok, niestety nie udało się), "wypadek" i "obłęd" Eun Gyu, piętna przeszłości (cała sprawa rodziny była dziwna) i innych kwiatków. Niemniej jednak zakończenie mi się podobało, było odpowiednio przedramatyzowane, a zapłakany Jang Suk uroczy. Scena z czajnikiem - epicka
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2008] Do Re Mi Fa So La Ti Do

Postautor: Mina » 20 mar 2011

Film jest bez sensu ale czasem życie i nasze postępowanie też jest bez sensu więc chyba wszystko było okey , bardzo życiowy film :P

Główna panienka w tym filmie mnie irytowała ale z drugiej strony lubiłam ja ( ale nie była chyba taka sliczna ), jej brat był super :-) cała historia dosyć dziwnie opowiedziana i właściwie zero emocji ogladałam bo zaczełam i tyle , momenty były zabawne , muzyka taka sobie.

3/10
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2008] Do Re Mi Fa So La Ti Do

Postautor: Chie » 22 paź 2011

Film fajny i wielki plus za muzykę.Główna katora nie była wiecznie płaczącą i nieśmiała dziewczyną co mi się bardzo podobało.Trochę jednak przedramatyzowali na końcu.Skoro był tu Jang to musiałam go obejrzec :)
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Panda
Co to jest dorama? o_O
Posty: 47
Rejestracja: 24 lip 2012
Lokalizacja: Elbląg; bywam czasem w Gdańsku i Toruniu

Re: [2008] Do Re Mi Fa So La Ti Do

Postautor: Panda » 15 sie 2013

Młody i uroczy JGS :D
Trochę wzruszający i wystarczająco melodramatyczny, żeby przebolała.
:thumb: za muzykę
Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości