[2008] A Frozen flower

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 11 maja 2009

o kurczaki skoro az sie rano wstaje i przed wyjściem z domu ogląda, to znaczy, że obejrzałam naprawde dobry film. Cieszę się:) I życze miłego porannego seansu


Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Postautor: sweetluluby » 11 maja 2009

Też życzę miłego porannego seansu!
Od jakiegoś czasu wstaję o godzinie 5.40, przygotowuje wszystkich swoich domowników do wyjścia i potem... :wink: OGLĄDAM :D :D :D
Dziś chyba wrócę do pośladków In-Seung OPPA :D :D :wink: :P
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 11 maja 2009

Aaa! dooobry film! Po czesciej pewnie dlatego, że bardzo lubię kostiumowe. a kostiumowy i o gejach, to już są na absolutnie pierwszym miejscu! więc film miał +5 już na wstępie. Ale się nie rozczarowałam, choć drugie pół ciut słabsze (pierwsze pól wprawiło mnie w stan totalnego zachwytu). Kostiumy, muzyka. mimo, ze w sumie miłość była hetero, i sceny tez głównie takie. Zresztą nie one mi się najbardziej podobały, choć nie ma co ukrywać, były dobrym bonusem.
Podobało mi się, jak 3 głównych bohaterów zapędziła się wzajemnie w ślepy róg; cierpienie, bezradność, frustracja; nienawiść w miłość, miłość w zazdrość. I ta świadomość, że nie ma takiej opcji, ze będzie happy end, dla któregokolwiek z nich.
I wierzę, że Hong kochał króla, nim zakochał się w królowej, to, ze ani razu nie czul miłości powiedział tylko by go zranić, by się zemścić za krzywdę wyrządzoną jej. Nie sądzicie?
Poza tym nasunęło mi się jeszcze porównanie z Marią Antoniną, na której tez leżała presja, by wydać potomka, a tu król zupełnie jej nic. To like drugi mój ulubiony motyw filmowy: sfrustrowana dziewczyna/kobieta, której facet nie może wziąć.
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 11 maja 2009

Uczucie główego bohatera mogło byc faktycznie oparte tylko i wyłącznie na fascynacji i pragnieniu. Z jednej strony patrząc, a drugiej ktoś inny mógłby powiedzieć, że skoro nie znał tego uczucia wcześniej a poznał i pragnął kontynuować za wszelką cenę, to znaczy,że to była miłość. ja rozbijam się o połówki - to znaczy - uważam, że uczucie do króla było prawdziwe, ale wyhodowane i pielęgnowane nienaturalnie bez prawa wyboru, ponieważ chłopcy byli zawsze u boku króla, pod jego czujnym okiem i nie mieli mozliwości kontaktu z kobietami. jeden sie wyłamał, ale jego uczucie tez zostało zgaszone w zarodku. Nie dajac mozliwości mężczyźnie kontaktu z kobietą, szuka on kontaktu z mężczyzna. król wyróżniał swojego pupila od samego początku, dał mu zasmakować rozkoszy z facetem i myślał, że jest całym jego światem. Gdyby zaproponował taki układ temu drugiemu) kojarzycie? też całkiem przystojny facet) ,to tamten pozostałby wierny królowi - jemu na tym zależało, sam oznajmił, że może słuzyć królowi nocą, ale został odrzucony. Główny bohater chciał poznac cos nowego, nie ważne, czy trwałoby top chwilę, wyciągał rękę po to, co wychodziło daleko poza granicę tek stworzonej przez króla kokoniastej miłości.

Miłośc króla do swojego pupila - była piękna, ale niesprawiedliwa i chora. Miłość pupila do króla - była jak kwiat, który nie zdążył rozkwitnąć, bo zbyt wiele było przeciwko niemu. Jak sie trzyma kwiatek tak jak mały książę na przykład pod kloszemszklanym, to on nigdy nie pokaże wszystkich walorów, jakie posiada. Faktem pozostaje, że na swój sposób króla kochał, był mu oddany i wierny, tylko ,że nie mieli obaj szans przetestować swojej miłości, bo poprzez gniew, zazdrość i szaleństwo - została gwałtowanie przerwana.

Alem sie rozpisała - jezu ukażcie mnie za to:)
Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Postautor: sweetluluby » 11 maja 2009

Mnie ten motyw z rozbudzeniem miłości do kobiety bardzo się podoba, a fascynuje mnie, jak to zostało świetnie zagrane, bo chociaż dowódca nie wypowiedział się na ten temat wyraźnie, to widać dokładnie było, co tak naprawdę czuje.
Przyszła mi tu na myśl pewna scena z Sexmisji, jak chłopaki zdejmują dziewczynom, te klosze z głów i one zaczynają ODDYCHAĆ :wink:
To dokładnie widać w tym filmie(myślę o Frozen Flower), że chociaż bohaterowie doskonale zdają sobie sprawę, co ich czeka i jak to się może skończyć, to oddychają swoją wielką, gwałtowną, namiętną i myślę, że spełnioną miłością.
Częstym motywem powtarzanym w takich przypadkach w koreańskich produkcjach jest myśl, że jeden dzień jak 100 lat i 100 lat jak 1 dzień. :)
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 01 lis 2009

Widzę, że film już rozwałkowany na tysiąc sposobów więc tylko powiem, że coś mnie wczoraj naszło i objrzałam.

Za długi - to moja największa skarga na niego. Prawie dwie i pół godziny, z laptopem na kolanach, z ciepłym mlekiem i cisteczkiem, w ciepłym łóżeczku... Po prostu zmorzył mnie sen i musiałam trochę przwijać te wszystkie walki i spiewy.

Aktorzy byli fajni, nie znałam ich wczesniej. Nie wiem czemu, Hong Lim mi przypominał Jun Kiego z The king and clown - może dlatego, że ta sama konwencja no i niedawno ogladane przeze mnie. Zona króla była całkiem niezła - trochę zimna na powierzchni, ale wspaniale grałą oczami, wszystkie jej uczucia były subtelnie pokazane.
Odniosłam lekkie wrażenie, że ta ich miłość to była taka desperacka. Ona nie zaznała prawdziwego związku, zarówno uczuciowego jak i cielesnego z normalnym mężczyzną, więc w zaadzie "rzuciła" się na niego, a on był zrobiony na siłę kochankiem króla, więc kobieta była czymś zupełnie nowym.

Nie jestem jakaś pruderyna, ale zaskoczyłą mnie ilość scen erotycznych. Równo i bez obciachu :D Że sie aż zaśmieję w tym momencie.

7/10 - ciekawa historia, ale nie jest to coś co tygryski lubią najbardzie
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 21 kwie 2010

Obejrzałam z ciekawością i od razu widać różnice w stosunku do japońskich produkcji (które głównie oglądam):
*więcej golizny, jak dla mnie troche za dużo, ale dla mnie szczyt bliskości to pocałunek ze ścianą :D
*uwielbiam język koreański, brzmi świetnie
*super kolory, niesamowite stroje
*fajna muzyka

Druga część, jak już ich znaleźli w tej bibliotece, to dla mnie taka niebardzo była. Najwięcej oleju w głowie to miała królowa, wiedziała, co i jak, miała plan i była dość zdecydowana. Najsmutniejsza jest ta scena na łące jak on wraca i w tle słychać jej śpiew. Normalnie łzy.

Co do miłości to myślę tak jak Eliza, że on kochał króla, ale to była taka spokojna miłość (jak w małżeństwie), a do królowej to taka burzliwa i namiętna, że od razu mu odbiło. Zawsze jak wymykał się na tajne schadzki z królową to myślałam sobie, że nie docenia tego co ma i chyba zapomniał, gdzie jego miejsce.

Jakby ktoś dysponował OSTem lub piosenką królowej i króla to niech mi wyśle, bo nie mogłam nigdzie znaleźć.
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 21 kwie 2010

boshh ja to juz mam na kompie z jakies pare ladnych miesiecy i jeszcz esie nie zabralam..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 22 kwie 2010

Evelinux grzeszysz - zabieraj się pręciutko:)
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 24 kwie 2010

Tak tak, zabieraj się prędko. Właśnie sobie przypomniałam o tym filmie i chyba go zrewatchuję! A biorąc po uwagę, że oglądam może 10 filmów na rok i nie robię powtórek raczej, to co w tym filmie musi być.
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2008] A Frozen flower

Postautor: evelinux » 10 lip 2010

hihi.. jak tlyko mi sie uda to nie omieszkam xD

[edit]

oh jaaa.. i w koncu udalo mi sie to obejrzec.. film po prostu wbija głeboko w siedzenie.. przytocze przyklad.. na poczatku seansu wypilam szklanke coli.. a mam baardzo slaby pecherz.. tak mi sie chcialo siku caly film ze masakra.. ale przesiedzialam te 2,5 godziny bez ani jednej pauzy.. no po prostu mistrzostwo.. i brak mi słow..

mozliwe spoiler2y:
po prostu.. eyy.. wkurzyl mnie ten caly krol.. no kurde.. sam im sie kazal spyknac a potem mu nie pasowalo ze sie w sobie zakochali.. no po prostu debil jakis skonczony.. jak chlopak wczesniej nawet nie mial do czynienia z kobietami (naprawdopodobniej) to nie mogl byc pewnien ze jest 100% gey.. ehh.. i ta scena z kastracją.. bożusiu.. to było okropne..

koniec końców odkryłam nowego przystojnego aktora :) dodam tez ze mial tam super grzyweczke :D
*idzie badać Jo In-Seong na dramawiki :D*

Reira pisze:Jakby ktoś dysponował OSTem lub piosenką królowej i króla to niech mi wyśle, bo nie mogłam nigdzie znaleźć.

dołączam się do prośby Reirey
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: [2008] A Frozen flower

Postautor: Piżmak » 10 lip 2010

Piosenka króla i królowej? A która to? Pamiętam, że król śpiewał podczas uroczystości, ale pewnie nie o tę chodzi.A swoją droga cieszy mnie, że temat tego filmu nadal żywy:)
Obrazek
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2008] A Frozen flower

Postautor: evelinux » 10 lip 2010

Piżmak pisze:Piosenka króla i królowej? A która to? Pamiętam, że król śpiewał podczas uroczystości, ale pewnie nie o tę chodzi.A swoją droga cieszy mnie, że temat tego filmu nadal żywy:)

noo to wlasnie ta, a krolowej.. no ona tam na poczatku spiewala jak byl ten zamach na krola jak poszli w plener.. ale jeszcze tez byla taka super nutka co leciala na samym koncu..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: [2008] A Frozen flower

Postautor: Piżmak » 11 lip 2010

U przykro mi - nie jestem w posiadaniu żadnej z nich. Poza tym dziś szperałam troszkę i nie mogłam niczego znaleźć:(
Obrazek
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2008] A Frozen flower

Postautor: evelinux » 11 lip 2010

no ja tez szperalam i tez nic nie znalazlam.. dlatego tutaj napisalam.. nawet na youtube tego nie ma..tlyko piosenka krola jest ale w polowie sa jakies wrzaski
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości