[2008] Crossing

filmy z Korei
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

[2008] Crossing

Postautor: mootyl » 06 maja 2009

Crossing

Obrazek

Inny tytuł: Keurosing
Reżyseria: Kim Tae-gyoon
Scenariusz: Lee Yu-jin
Gatunek: Dramat
Premiera: 08-06-26
Czas Trwania: 107 min.

OBSADA:
Cha In-pyo
Joo Da-yeong
Jo Gyoo-cheol
Park Jin-yeong
Bae Joong-sik


OPIS:
Yong-soo mieszka w małej wiosce w Korei Północnej wraz ze swoją żoną oraz małym synkiem. Mimo iż żyją w biedzie są bardzo szczęśliwi będąc po prostu razem. Pewnego dnia żona Yong-soo bardzo cięzko podupada na zdrowiu. Yong-soo nie może zdobyć żadnych lekarstw ani nawet pożywiania dla małżonki. Postanawia przekroczyć granicę z Chinami by tam znaleźć potrzebne artykuły. Po wielu trudnych momentach pobytu w Chinach, Yong-soo zostaje przewieziony do Korei Południowej przez co nie może wrócić do rodziny. W międzyczasie jego żona umiera, zostawiając małego synka zupełnie samego. Nie mając nikogo do kogo mógłby się zwrócić o pomoc, chłopiec postanawia znaleźć ojca, nie wiedząc jednak jak i gdzie ma go szukać.

ODE MNIE:
Nie potrafię opisać tego filmu... po prostu trzeba zobaczyć! Piękna, wzruszająca historia o nieuczciwości losu i o tym jaki nasz świat jest podły i zły... Przez cały seans czułem dziwne uczucie w brzuchu i na sercu... i co rusz miałem mokre oczy... ale popłakałem sobie dopiero na napisach końcowych - nie wiem dlaczego, jakbym cały czas czekał i dopiero cały zobaczony obraz doszedł do mnie po czasie...

Zaszokowały i wzruszyły mnie sceny typu:
- ojciec zabił psa aby nakarmić rodzinę
- biedna dziewczynka: jak jej ranę obsiadły robaki T_T
- głód, złodziejstwo, obraz Korei Północnej ...


chociaż...(nie mnie osądzać, bo nawet nie mam jakiegoś tam prawa) uważam, że i tak Korea trochę złagodziła ten obraz...

POZYCJA MUST SEE...
10/10


♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 20 maja 2009

of course... na które trzeba było czekać ponad pół roku od 1szego wydania na DVD-_-
ale opłacało się być cierpliwym... czekam na relację^^
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
olszyna
Oglądam regularnie xD
Posty: 184
Rejestracja: 04 lip 2008
Lokalizacja: Piaseczno
Kontaktowanie:

Postautor: olszyna » 21 maja 2009

Akurat ostatnio trafiłam na ten tytuł na koreafilm.pl i obejrzałam..
Przyznam, że dawno, oj bardzo dawno temu, nie widziałam tak smutnego filmu:(
Obraz ten jest przepiękny, wzruszający, aktorów grających głównych bohaterów nie miałam przyjemności oglądać w innych filmach, ale tutaj zagrali świetnie, naprawdę brak mi słów..
Ja w przeciwieństwie do mootyla płakałam rzewnymi łzami co i rusz, już nawet nie pamiętam, na których scenach, bo było ich tak wiele..


Nie zdawałam sobie sprawy, że takie ciężkie warunki życia są w Korei Północnej. Czasem człowiek nie zastanawia się nad tym, co ma w życiu.
Dlatego uwielbiam od czasu do czasu obejrzeć takie filmy jak Crossing, mimo że potem nie mogę spać bo tak jestem wymęczona płaczem, gdyż doceniam własne życie:)
Prawdę mówiąc, nie spodziewałam się, że synek też zginie.. jakie to było niesprawiedliwe, może gdyby ta Koreanka, która straciła syna i przez to oszalała, nie przemierzała tej granicy razem z nimi i nie podniosła alarmu, to losy ojca i syna potoczyłyby się inaczej, strażnicy dali by mu znać, w którym miejscu przekroczył granicę jego syn i by się spotkali:( ale wtedy nie ujrzelibyśmy tej cudownej końcówki, pokazującej szczęśliwe życie po śmierci w niebie..
Bardzo mi się podobało to, że tak często w tym filmie mówili o wierze chrześcijańskiej i Bogu, bo dla takich ludzi nadzieja, że się spotkają po śmierci i będą żyć w szczęściu to jedyny ratunek..
Naprawdę gorąco polecam ten film, dla mnie również jest to MUST SEE 10/10

P.S. są nawet polskie napisy;)
[img]http://i25.tinypic.com/14jnqjt.jpg[/img]
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 27 maja 2009

Devi to prawda... ja strasznie mocno chciałem obejrzeć ten film, ale za każdym razem się bałem tego obrazu i z 2 tyg. nastawiałem się psychicznie aby w końcu to obejrzeć^^
OPŁACAŁO SIĘ!!
- Korea wysłała ten film na Oscary... no ale nie doceniono tego filmu T_T
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
olszyna
Oglądam regularnie xD
Posty: 184
Rejestracja: 04 lip 2008
Lokalizacja: Piaseczno
Kontaktowanie:

Postautor: olszyna » 28 maja 2009

W moim przypadku decyzję podjęłam bardzo spontanicznie, szczerze mówiąc w ogóle nie wiedziałam, o czym jest film i czego powinnam się spodziewać, zostałam jedynie zachęcona oceną mootyla:)
No i skończyło się na tym, że spać potem nie mogłam, bo wciąż łzy cisnęły mi się do oczu, co chwilę jakieś sceny z filmu przelatywały mi przed oczami.. wstrząsający film, a że nie doceniono go na rozdaniu Oscarów, to w sumie mnie nie dziwi, rzadko kiedy zgadzam się z przyznanymi nagrodami.
[img]http://i25.tinypic.com/14jnqjt.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Coldar
Co to jest dorama? o_O
Posty: 15
Rejestracja: 12 lip 2010
Lokalizacja: kraina Nod

Re: [2008] Crossing

Postautor: Coldar » 14 lip 2010

Przed tym filmem oglądałem dokument Dzieci złego państwa więc nie zaszokował mnie tak jak powinien, troche się czułem jakbym oglądał film na podstawie tego dokumentu w łagodniejszej wersji (żałuje że najpierw filmu nie zobaczyłem, a dopiero po nim dokumentu), w obydwu zapamiętałem te sceny jak brudne i głodne dzieci zbierają okruszki jedzenia z błota do woreczków foliowych, i w obu ucieczka przez granice jest głównym elementem (w dokumencie Koreańczyk musiał uciec do Chin aby przekazać film nagrany z ukrytej kamery), oprócz tego film dokumentalny dodatkowo porusza kwestie kanibalizmu i opowiada o tym co się dzieje w tamtejszych obozach pracy, zbrodnie i gwałty niczym z II wojny światowej (w naszych czasach)....

9/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2008] Crossing

Postautor: Lily » 14 lis 2011

mootyl pisze:chociaż...(nie mnie osądzać, bo nawet nie mam jakiegoś tam prawa) uważam, że i tak Korea trochę złagodziła ten obraz...


Też myślę, że zdecydowanie złagodziła. Ale nie było strasznego przegięcia i przekoloryzowania. Jedną rzecz tylko mogli sobie odpuścić - oglądanie meczu w telewizji. Telewizja północnokoreańska nie transmituje żadnych meczy, nawet meczu własnej reprezentacji z ostatnich mistrzostw świata w RPA. Jest tylko jeden kanał, który wylewa z siebie propagandę, nic poza tym. Może to tylko mały szczegół, ale jednak obiega od rzeczywistości.

olszyna pisze:Prawdę mówiąc, nie spodziewałam się, że synek też zginie.. jakie to było niesprawiedliwe, może gdyby ta Koreanka, która straciła syna i przez to oszalała, nie przemierzała tej granicy razem z nimi i nie podniosła alarmu, to losy ojca i syna potoczyłyby się inaczej, strażnicy dali by mu znać, w którym miejscu przekroczył granicę jego syn i by się spotkali


Z tego co ja zrozumiałam to byli to strażnicy chińscy, bo oni wtedy byli jeszcze po chińskiej stronie i oni mogli ich najwyżej zawrócić, więc było własnie odwrotnie, dzięki temu, że ona odwróciła uwagę strażników to dzieciak miał możliwość ucieczki na stronę mongolską. Dać znać mieli strażnicy z Mongolii, ale jak wiadomo granica mongolska jest długa i nie wiedziano gdzie oni ją przekroczą, a gdy znaleźli syna było już za późno.

Ogólnie film jest bardzo dobry. Dość wiernie oddaje realia życia obywateli Korei Północnej, czyli bida, głód i ucisk (choć w rzeczywistości jest zapewne jeszcze gorzej...). Choć jestem już zdecydowanie "obeznana" z tym tematem, oglądałam wiele filmów dokumentalnych o Korei Północnej i mam świadomość tego wszystko co tam się wyprawia, to film i tak wywiera duże wrażenie. Najbardziej zmroziła mnie scena, gdy ojciec decyduje się na zabicie psa, by nakarmić nim rodzinę. Sama jestem psiarzem, mam 2 psy i nie wyobrażam sobie w jak wielkiej desperacji musi być człowiek, który decyduje się zabić kochanego psa po to, by go zjeść. Jak straszliwy musi to głód... Słyszałam, że ludzie jedzą tam dosłownie wszystko, wodorosty, korę drzew, myszy i inne tego typu zwierzęta, a nawet zdarzały się przypadki jedzenia zwłok ludzi. To jest po prostu niewyobrażalne do jakiego ci ludzie muszą być zdesperowani, by ratować swoje życie. Oni umierają z głodu, a Kim Dzong Il ma kolekcję stu iluśtam limuzyn... :wall:

Nie ma zbędnego przedłużania, uniknęto jakichkolwiek na siłę melodramatycznych scen, nic w tej historii nie jest przegięte, w rzeczywistości to wszystko dzieje się naprawdę (obozy pracy, ciężkie warunki życia uchodźców po stronie chińskiej, ściganie ich i deportacja). Z tego co czytałam to przekroczenie granicy mongolskiej jest największa szansą na wolność dla uchodźców z północy, bo Mongolia w przeciwieństwie do Chin nie odsyła tych ludzi z powrotem na północ, pozwala im zostać u siebie. W ogóle film dobrze pokazuje to, że ucieczka z samej Korei Płn nie jest jeszcze gwarancją szansy na normalne życie. Nadal trzeba się ukrywać, uciekać, kombinować, przemierzać setki kilometrów i to wszystko bez żadnej gwarancji powodzenia. Często też kończy się tak jak w filmie, ludzie tracą całe rodziny, zostają sami jak palec i pozostaje im jedynie wielka trauma na całe życie.

Ale jednak ucieczka jest jakąś szansą, dlatego ludzie ryzykują swoje życie dla wolności. Bo przecież można żyć w Korei Północnej, tylko co to za życie...?

Zdecydowanie polecam, 9/10.



Edit:
jako dodatek do tego co na początku pisałam o tamtejszej telewizji... a raczej: jednym kanale telewizyjnym. Na oficjalnej polskiej stronie Korei Płn znalazłam codzienny program. Jak widać zbyt wiele do pooglądania nie ma...


Spoiler! 10:00 Hymn Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej
10:02 Pieśń Generała Kim Ir Sena
Pieśń Generała Kim Dzong Ila
10:06 Program dnia
10:09 Dziennik telewizyjny
10:20 Przegląd prasy centralnej
10:30 Program dla dzieci
Aktywności Kochanego Wodza Kim Dzong Ila, Filmy dokumentalne, Magazyny.
13:00 Dziennik telewizyjny
Pogoda
Myśli Towarzysza Kim Dzong Ila
Aktywności Kochanego Wodza Kim Dzong Ila, Magazyn sportowy, Filmy fabularne.
15:30 Ostatni dziennik
Program na dzień następny
Pożegnanie
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2008] Crossing

Postautor: Snake » 09 lip 2013

Lily pisze: Jedną rzecz tylko mogli sobie odpuścić - oglądanie meczu w telewizji. Telewizja północnokoreańska nie transmituje żadnych meczy, nawet meczu własnej reprezentacji z ostatnich mistrzostw świata w RPA. Jest tylko jeden kanał, który wylewa z siebie propagandę, nic poza tym. Może to tylko mały szczegół, ale jednak obiega od rzeczywistości.


Mecz był z kasety, grała chyba Korea Pd, oglądali w konspiracji, a ojciec zabronił synowi wspominać, że to ogląda.

olszyna pisze:ale wtedy nie ujrzelibyśmy tej cudownej końcówki, pokazującej szczęśliwe życie po śmierci w niebie..
Bardzo mi się podobało to, że tak często w tym filmie mówili o wierze chrześcijańskiej i Bogu, bo dla takich ludzi nadzieja, że się spotkają po śmierci i będą żyć w szczęściu to jedyny ratunek..


Nie jestem tak do końca przekonany, czy te końcowe sceny, w czarnobiałym filtrze, to projekcja Nieba, czy może po prostu retrospekcja, która wskazywała, że do szczęścia wcale tak wiele nie potrzeba. Jeśliby założyć to drugie, to film w ogólnej wymowie staje się bardzo antyreligijny moim zdaniem ;)

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość