[2008] Rough Cut

filmy z Korei
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

[2008] Rough Cut

Postautor: margot. » 19 wrz 2009

영화는 영화다

Obrazek

rok: 2008
gatunek: dramat, akcja, gangsterski
reżyseria: Jang Hun
scenariusz: Ki-duk Kim

obsada:
So Ji Sub - Gang-pae
Kang Ji Hwan - Su-ta Jang
Su-hyeon Hong - Mi-na Kang
Yong-tae Song - Przewodniczący Park
Hie-jin Jang - Eun-seon

opis:
W skrócie: Su-ta Jang znany aktor w filmie który kręci pobił już dwóch swoich kolegów i nikt nie chce z nim pracować, dlatego zdesperowany postanawia zaangażować to przez przypadek spotkanego gangstera Gang-pae który pragnął zostać aktorem.
Trailer:
http://www.youtube.com/watch?v=PG80ngbU

O tym filmie wypowiadałam się już w dziale o Ki-duk Kim, więc skopjuję swoją wypowiedz tutaj:
margot. pisze:No i skusiłam się na jeszcze jeden film, który również Kim nie wyreżyserował, ale był współtwórcą scenariusza. I bardzo mnie to kino pozytywnie zaskoczyło. Całkowicie inną tematykę poruszył i film wcale nie był wymagający dla widza jak to w jego produkcjach bywa. Mowa o filmie 'Yeonghwanun Yeonghwada' (Rough Cut), który opowiada o gangsterze i aktorze. Strasznie mi się spodobała rola Ji-seob So (gangster). No ja chyba najwidoczniej lubię takie tematyki XD W filmie tym jak dla mnie mogli sobie darować romansik miłosny między gangsterem a aktoreczką. Wyszedł naprawdę strasznie słabo i nie potrzebnie dla filmu. Ostatnie sceny (walka w błocie) bardzo fajnie nakręcona, a sama końcówka jest dość druzgocząca, gdy gangster pokazuje aktorowi 'prawdziwe kino' jak sam je nazwał.
aaa zapomniałam jeszcze że mi się dach podobał w tym filmie XD


Mi się film podobał i jak dla mnie warto go obejrzeć chociażby na kreację Ji-seob So'a ^^ [/quote]


"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Postautor: sweetluluby » 19 wrz 2009

A ogladawszy oglądawszy!!!
Świetny film!!!
Nie tylko dlatego, że gra tam So Ji Sub!!! (Chociaż jak zwykle jest oszałamiająco przystojny!!! :D:D:D )
Bardzo ciekawy motyw i pewnie nie tak bardzo odstający od rzeczywistości, kiedy showbiznes łączy się ze świadkiem przestępczym...
Dla mnie również pozycja warta polecenia aby ją obejrzeć! :wink:
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 19 wrz 2009

Aj lulu cieszę się że ci się ten film podobał. Chyba mamy podobny gust co do filmów XD
No tez racja, łączenie showbiznesu z światem gangsterskim też nie jest jakimś obcym motywem. Ale ogólnie spodobał mi się pomysł i połączanie w tym filmie.
No i ten (głównie) So Ji Sub <3

wersalus //a może by tak o filmie podyskutować, zamiast wzajemne kółka adoracyjne tworzyć?

ee.... jest w moim powyższym poście stwierdzenia odnoszące się do filmu O.o i jest tylko jedno zdanie o aktorze, bo zagrał naprawdę rewelacyjnie, że więcej nie ma się rozwlekać i żadnych kółeczek adoracyjnych nie tworzę, więc nie rozumiem o co ci chodzi O.o naprawdę na tym forum są o wiele bardziej fangirlowskie posty ^^
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 22 wrz 2009

moja wypowiedź o filmie z koreafilm.pl

Przyznam, ze dwóch głównych panów znam tylko z dram i to było całkiem interesujące doświadczenie zobaczyć ich w filmie, w dodatku gangsterskim.
Kiedy po raz pierwszy przeczytałam opis tego filmu pomyślałam sobie czy aby nie aktorzy nie za bardzo wczuli się w swoje role, tak jak ich bohaterzy w swoje. Wyobraziłam sobie, że łatwo można się zatracić w kręcenie filmu w filmie i że sami mogą przesadzić. Jednak kiedy doszło do sceny z błotem, przypomniało mi się, że jakieś pół roku temu widziałam program o tej produkcji (wtedy nazywał się 'Movie is Movie) i jak kręcili właśnie tą scenę. Spokojnie, panowie zarzekali się, że pozostają w przyjaźni, i mimo ogromnej ilości błota na ciele uśmiechali się. ;]
Kang Ji-hwan i So Ji Sub zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia . :) Naprawdę niesamowita chemia między głównymi bohaterami. I to jak ze sobą rozmawiają i dbają o siebie, nawet ta zaciętość w walce, determinacja do tego typu chorych poświęceń strasznie mi się podobały. Wyglądało to jak prawdziwa przyjaźń.
Może tylko mi, ale So Ji Sub z wyglądu w tym filmie przypominał Choi Min-sik'a w Oldboy'u. Podobna charakteryzacja. ^^
Pierwsza połowa filmu zleciała mi jakoś szybciej i przyjemniej. Nie sądziłam, że przy tego typu filmie w ogóle się zaśmieję. A tu, lekki wysublimowany humor, wcale nie narzucający się widzowi. Coś w stylu: jak chcesz to się śmiej.
Oczywiście było też trochę drastycznie (jak dla mnie przynajmniej). Okropna była ta scena gwałtu, naprawdę się przestraszyłam wtedy, zwłaszcza, że przez chwilę nikt nie reagował. No i sama końcówka sprowadziła nas na ziemię. Wprawdzie można było się czegoś podobnego spodziewać, jednak ta scena została zrealizowana tak sprawnie i intensywnie, że na chwilę wstrzymałam oddech. Kang Ji-hwan zresztą też ;]
Moja ocena 7/10 Po prostu porządny film :)


To było w styczniu xP Jak to czytam to momentami chce mi się śmiać xP
Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość