[2009] Kill Me!!!

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

[2009] Kill Me!!!

Postautor: Piżmak » 08 sty 2010

Dlaczego nikt nie chce mnie zabić?...

Przedstawiam wam film, na który czekałam około dwóch miesięcy od zapowiedzi, aż wreszcie się pojawił i pewnie przyjdzie mi czekać (oby nie) kolejne tyle na napisy angielskie do niego, bo o polskich pewnie można w ogóle zapomnieć:)

Obrazek

Od strony technicznej:

tytuł alternatywny: Kiss Me, Kill Me
premiera: 5 listopad 2009
gatunek: komedia, romans
reżyser :Yang Jong-hyeon
występują:Shin Hyeon-joon,Kang Hye-jeong,Kim Hye-ok,Park Cheol-min

Fabuła:

Cichy i bardzo skuteczny płatny zabójca Hyun-jun podczas jednej ze swoich misji doznaje lekkiego szoku - zamiast rzekomej ofiary w mieszkaniu spotyka dziewczę młode, które próbuje popełnić samobójstwo. Oczywiście, by było nieco łatwiej je popełnić Jin -young prosi o pomoc cichego mordercę. On nieco oszołomiony odmawia i dziewczynę poważnie wkurza taka swoją postawą. Młoda dama zaczyna krzyczeć , że to jego zawód i nie ma sie nad czym zastanawiać. Zawodowiec pozostaje jednak nieugięty. Jin -young postanawia popełnić samobójstwo, ponieważ straciła kogoś bardzo bliskiego i nie może się z tym pogodzić. I w takich właśnie okolicznościach nasza para ciekawych osobników zaczyna się spotykać w różnych miejscach. Hyun-jun z małomównego za sprawą wkurzającej go Jin -young robi się całkiem rozgadany, natomiast Jin-young przestaje każdego dnia myśleć jedynie o śmierci i jej życie zaczyna nabierać barw. Oczywiście, by nikt nie pomyślał, że będzie cukierkowo i sielankowo - para przy każdym spotkaniu musi się pokłócić:)



Jedynie co mogę dodać na temat tego filmu, to taki mały szczegół, o którym już wcześniej wspominałam - mianowicie - film już się ukazał, ale bez napisów to raczej buba oglądać, więc wstrzymam się z bólami, chociaż ostatnie dwa miesiące, nie ukrywam, strasznie się wlekły. Pozostaje mieć nadzieję ,że napisy ukażą się, a nie zagubią się w czasoprzestrzeni jak te do filmu "Why did you come to my house?"


Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 08 sty 2010

noo mnie ten opis tez zachecil do obejrzenia :)
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 11 sty 2010

Przydałoby się, sama mam ochotę obejrzeć po tym opisie. Ciekawy pomysł, mam tylko nadzieję, że nie zmarnowany


tytuł dokładny to chyba kiss me, kill me.
widziałam niestety po koreańsku.

bardzo mi się podobało, fajne ujęcia, dobramuzyka, koniec zaskakujący ale dla inteligentnych :D

główna bohaterka świetna

czekam na napisy i zdecydowanie polecam :D
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 04 lut 2010

tytuł dokładny to chyba kiss me, kill me.


Tak masz racje - tak właśnie brzmi dokładny tytuł tego filmu, ale pewnie dla ułatwienia sobie sprawy albo przez nieuwagę ktoś go zapodał w torrentach właśnie w takiej postaci.
Co nie zmienia faktu, że napisy powinny już być , a nadal ich nie ma i nie ma...
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 04 lut 2010

Co nie zmienia faktu, że napisy powinny już być , a nadal ich nie ma i nie ma...


właśnie weźmie sie ktoś za to? bo to fajny film jest i wciąż mam motyw z podpaską :shock:
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 04 lut 2010

wciąż mam motyw z podpaską


Boje się spytać...
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 04 lut 2010

Boje się spytać...


ależ nei bój się. główna bohaterka w tym filmie zrobiła sobie taki śliczny opatrunek i teraz jak patrzę na podpaski to mam ubaw.
swoją droga dobry pomysł, moze zastosuję kiedyś dla śmiechu :wink:
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 08 lut 2010

A więc mogę spać spokojnie:)
O Bosze111 Nadal nie znalazł nikt napisów?Zaczynam się niepokoić!!!
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 20 mar 2010

jeśli nadal jesteście zainteresowani to napisy wyszły.
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 21 mar 2010

Będzie krótko. . . .

Świeżo po seansie i. . . ależ ja kocham czarny humor! ;D Bardzo fajny film o poniekąd śmiesznej parze psychopatów ;D Na serio, dawno już nic koreańskiego nie przykuło mojej uwagi. Taki niepozorny i bardzo prosty w odbiorze, z poutykanymi wszędzie śmiesznymi tekstami i absurdalnymi wydarzeniami. Sporo scen które rozbrajają XD
Postaci o jak najbardziej spapranym życiu i reputacji były naprawdę sympatyczne :D
Shin Hyun Jung jak bardzo się tego aktora boję i zawsze wydaje się taki niefajny (ba! śni się po nocach ;o ) tak tutaj baaardzo polubiłam jego postać. Taki przerysowany Leon Zawodowiec :D
Kang Hye Jung - ona chyba uwielbia wybierać takie skrajne role :D I chyba za to ją uwielbiam <3 Naprawdę jak na psychopatkę była też była bardzo fajna ^^

Przyjemnie się oglądało, film szybko zleciał i co najważniejsze podobał się^^ Tak czuję, że jeszcze kiedyś sobie nim humor poprawię. Polecam ; )
Obrazek
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 22 mar 2010

Ja tez właśnie skończyłam seans xP I nie mogę... nie mogę przestać się śmiać ^^ Choć to taki śmiech zakrapiany łzami ale przez to mam wrażenie bardziej wartościowy. To prawda, że juz dawno nie obejrzałam takiego filmu po którym byłoby mi tak lekko na duszy ;)

Tak jak Maura napisala, film jest trochę absurdalny i naiwny ale... co tam, ja kupuję taka naiwność! A czarny humor naprawde rozbraja... po prostu nie mogłam powstrzymać śmiechu nawet w sytuacjach gdzie był raczej zupełnie nie na miejscu. Po za tym coś ciepłego jest w tym filmie co całkowicie mnie ujęło, moze właśnie te postaci którą są tak ułomne, a przez to bardziej bliskie. Mimo, że siegają już prawie dna nie ma w tym filmie grama krytyki takiej postawy. Taką droge sobie wybrali i brną nią dalej bo takie jest ich życie. I nie wzdychają, nie marudzą, nie płaczą - żyją i już ;)
Bo wszystko może sie zdarzyć.

A co do samego filmu, od razu spodobała mi się muzyka ;) Chociaż nie ma w nim jakiejś wyraźniej ścieżki dzwiekowej ale ten motyw grany na gitarze przewijający sie przez film tak podnosi na duchu.... no nie wiem jakoś tak czułam ze robi mi się lżej poprostu ;)
A to juz chyba będzie SPOILER:
Spoiler! A na koniec to w ogóle czułam ze odfrunę... Everything is possible here. I BAM gitara, a ja od razu zaczęlam sie cieszyć, jakby mnie ktos zaprogramował :P
Ach no i te kissy - zawsze kończące sie w ten sam sposób ^^ Strasznie mi sie to jakoś spodobało i każdy z nich musiałam obejrzeć 2 razy... bo, bo tak xD


No ach no! Film mi sie bardzo, bardzo podobał, ale ja uwielbiam takie pokręcone historie. Ale w tym wypadku chyba wszystkim można go spokojnie polecić jako rozweselacz ^^
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 29 mar 2010

Właśnie , właśnie napisy wyszły wieki temu, ale natłok obowiązków przyblokował piżmaka na forum:)

Film z serii moich ulubionych słodko-gorzki, taki w sumie śmiech przez łzy w wielu momentach u siebie zauważyłam. I też dostrzegłam pewną prawidłowość - im lepszy film tym mniej dialogów. To się całkiem dobrze sprawdza, bo żeby dotrzeć z czymś wartym uwagi do widza wcale nie trzeba kwiecistych słów, niewiadomo jak poplątanej historii. I pod tym względem ten film się w 100 procentach sprawdza - jest taki prawdziwy, momentami wydaje się , że postaci postępują szablonowo, by za chwilę zostać zaskoczonym. Główne postaci - świetna gra. W myjce automatycznej napięcie i erotyzm tryskał razem z ta wodą:)jeśli wiecie o co mi chodzi:0
Postać matki przezabawna i jednocześnie tragiczna - kobieta potrafiąca w sobie pomieścić takie ilości alko w ogóle jest chodzącą zagadka:)
Motyw gitary faktycznie wbija się w ucho i dzięki niemu film na dłużej zapada w pamięć;)
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 29 mar 2010

Uwielbiam ten film!
Uwielbiam te słodko-gorzkie sceny: syn rzyga nad wanną, matka nad kiblem; dziewczyna rozbija głowę "swemu" zabójcy puszką rzuconą z dachu; loan sharks podlizują się temu zabójcy; jak ta dziewczyna go podwoziła samochodem, a on ją... Co chwila coś wymyślali :)
I super przekaz.

REWELACJA.
Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 31 mar 2010

ja powiem tyle xD
bardzo fajny, przyjemny film... typowo koreański: czyli trochę śmiechu, trochę płaczu, mało mówią, wolno się rozkręca, egzystencjalne motywy i typowe słodko-gorzkie zakończenie :D
Mimo wszystko podobał mi się ^^ Szczególnie pierwsze sceny... te typowe z czarnym humorem :D

Co do Kang Hye Jung *_* Po prostu miłość... Czy ona zawsze ma takie fajne role?! Widzę ją drugi raz i po raz drugi jestem zachwycony *_* Do tego jest śliczna... Girlfriends wyszło na DVD więc niedługo znowu ją zobaczę xD xD

Co do motywu matki to umarłem jak powiedział, że wątroba jest zdrowa :D:D:D:D:D
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re:

Postautor: Reira » 26 kwie 2011

Świetna komedia. Dużo czarnego humoru, dobra gra aktorska, dużo akcji. :aww:

Scena w której płatny zabójca udaje, że samobójczyni jest jego zakładniczką i jak to się kończy - czysty geniusz. Mogłabym to oglądać 100x.

daydreamer4 pisze:film jest trochę absurdalny i naiwny ale... co tam, ja kupuję taka naiwność!
Dokładnie, nawet jak są jakieś nielogiczności to widz się tego spodziewa, bo film nie zamierza być realistyczny i dzięki temu jeszcze lepiej się to ogląda. :D

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości