[2009] Searching for the Elephant

filmy z Korei
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

[2009] Searching for the Elephant

Post autor: margot. » 05 mar 2010

펜트하우스 코끼리

Obrazek

Film od 18 roku życia

tytuł: Searching for the Elephant
tytuł oryginalny: 펜트하우스 코끼리
rok: 2009
gatunek: dramat
reżyseria: Seung-ku Jeong

obsada:
Jang Hyuk - Hyeon-woo
Jo Dong-Hyeok - Min-seok
Lee Sang-Woo - Jun-hyeok
Lee Min-Jung - Su-yeon
Hwang Woo Seul Hye
Baek Jeong-Min - Dong-won

opis:
Film opisuje losy trójki najlepszych przyjaciół mieszkających w Seulu. Wydaje się, że mają wszystko, ale zmagają się z wieloma problemami, takimi jak schizofrenia, seksoholizm czy problem zdrady małżeńskiej. Wszystko robi się coraz bardziej skomplikowane i zagadkowe.


Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008

Post autor: Maura » 05 mar 2010

Film oglądałam jakieś dwa miesiące temu więc dosyć dawno, ale spróbuję sobie co nieco przypomnieć. ^^ Pamiętam , ze był dłuuugi ^^"'(2,5h?)
Ja nie wiem czy to jest najlepsza pozycja. Osobiście byłam zmieszana i treścią, a kocówką to już w ogóle o.0
Wydaje mi się, że twórcy tego filmu chcieli wzbudzić w widzu jakieś takie poczucie paranoi i niepewności rozkładające się na przypadki występujące . Udało się ? Częściowo na pewno. Życie konsumpcyjne, takie bardzo nowoczesne i beztroskie, w którym niestety łatwo jest się pogubić...
Jang Hyuk po raz kolejny zmaga się z próbą zapomnienia o kobiecie ;D Te jego (od)jazdy były całkiem niezłe, chociaż nieco irytujące wydawały mi się te wizualizacje komputerowe.
Oglądało się bo się oglądało, ale jakoś ogromnego wrażenia na mnie nie wywarło. Sama nie wiem. Niby taki długi film, tylu bohaterów, dużo wątków, a jednak wciąż mi czegoś brakuje. Niby wszystko szło logicznie, ale tak... nadal pozostaje wrażenie, że treść nie trzyma się kupy. Filmy...
Awatar użytkownika
cookie_nut
Oglądam regularnie xD
Posty: 245
Rejestracja: 15 lis 2009

Post autor: cookie_nut » 05 mar 2010

Akurat miałam ochotę obejrzeć ten film dwa dni temu! Oczywiście nawet nie wiedziałam o czym jest, zaciekawił mnie jego tytuł i obsada... tylko teraz sie zastanawiam czy oglądać... bo czy duże znaczenie ma to ograniczenie wiekowe? bo ja muszę jeszcze troszkę poczekać do osiemnastki :D
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008

Post autor: Maura » 05 mar 2010

bo czy duże znaczenie ma to ograniczenie wiekowe? bo ja muszę jeszcze troszkę poczekać do osiemnastki Very Happy
Tzn wiesz.... co kto daje radę xP Jest parę scen seksu, które mogą się wydać nieodpowiednie , ale HYM, nie wydaje mi się żeby było aż tak szokująco. Tzn ten wątek przewija się cały czas (w końcu jeden z bohaterów jest seksoholikiem), ale nie dominuje filmu.
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Post autor: boom_boom » 09 maja 2010

Obejrzałam ten film. Podobał mi się, bo ja lubię takie jazdy, patologie i trudne przyjaźnie. Był długi, ale jakoś tego nie odczułam. Tylk ciągle, jak już coś się miało naprostować, to z układanki wypadał jeden element i wszystko się waliło. Smutno. Dużo fajnych efektów, skakanie do wody, strzelanie aparatem, słoń w chmurach, pacjentka w fartuchu lekarskim. Przesadzili tylko z ilością krwi...
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2009] Searching for the Elephant

Post autor: Snake » 29 sie 2010

Dobry film, a nawet bardzo dobry.

Zaczyna się z grubej rury i w zasadzie przez całe 2,5 godziny coś się dzieje. Ogólnie intryga jest ciekawa, sporo postaci jest uwikłanych w różne relacje, a co jakiś czas następują zwroty akcji (naprawdę dość zaskakujące, w miarę realistyczne i przede wszystkim trzymające przed ekranem) Bohaterowie ciekawi, dostają sporo czasu, aby opowiedzieć widzowi o swoich problemach. A problemy są niebanalne, bo ciężko o miłość, gdy pojawia się seksoholizm, schizofrenia, karierowiczostwo itp. Wszystko bez zbędnego pośpiechu, choć film mógłby być nieco krótszy i wiele by nie stracił.

Parę ciekawych ujęć i efektów (np. podróż po czarno-białym zdjęciu), trochę mocnych scen (głównie na początku) i aktorstwo, poza głównym bohaterem (sorry, ale zawsze mam problem z koreańskimi nazwiskami i ich zapamiętywaniem ;) ) niezłe , a zakończenie świetne. 8/10
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur

Re: [2009] Searching for the Elephant

Post autor: Reira » 12 kwie 2011

Snake pisze:a zakończenie świetne
Dla mnie całe ostatnie 40 min filmu to nieustanna polewka (od porwania laski ze szpitala już właściwie można się domyślić, o co biega) A koniec super! :-) Współczesny Adam i Ewa, oboje nie do końca normalni...i pies... i słoń. :mrgreen:

W każdym razie pomijając elementy humorystyczne (scena jak główny bohater panikuje, bo przyszła do niego policja, oni: "Gdzie jest peng Bo-hyun?" o.O :shock: że niby kto? :rolly:) to film zaczyna się dla mnie jako opowieść o mężczyznach, którzy mają wszystko, a cały czas się nad sobą użalają, jakie to ich życie jest smutne i skomplikowane. Dobrze, że nie poszło w tym kierunku, bo bym umarła z nudów lub jak ludzie na MDLu, porzuciła tę ciekawą pozycję :-)
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re:

Post autor: Lily » 01 lis 2011

boom_boom pisze:Podobał mi się, bo ja lubię takie jazdy, patologie i trudne przyjaźnie.
Mam takie samo zboczenie :lol: im bardziej film zakręcony i nienormalnym, tym fajniej się ogląda. A "Szukając słonia" podobał mi sie baaaardzo. Akcja rozwija się tak, że nikt by na to nie wpadł ;) Zaskakujący i wciągający. Nawet nie zauważyłam kiedy minęły te ponad 2 godziny. Dużo dziwnych numerów, są momenty gdy widz głupieje i daje się wkręcić (np. motyw z przybyciem lekarki z przyszłości, ogądam i myślę sobie "na Boga, dokąd zmierza ten film, co tu się w ogólle dzieje?" a chwilę potem okazuje się, że babka ma schizofrenię :lol: no to rozwiązanie mnie po prostu zgniotło). Trdno napisac coś sensownego i składnego o tym filmie, bo to po prostu trzeba obejrzeć. Im dalej tym większe jazdy, większe absurdy i jak to mawia mój kolega "film ryje kask" :rolly:
9/10!
ODPOWIEDZ