[2010] The Outlaw

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

[2010] The Outlaw

Postautor: Piżmak » 10 lip 2010

Rozwiązując sprawę na własną rękę...

Obrazek

Dane:

Alternatywny tytuł: Mubeobja
Produkcja : Korea Południowa
Gatunek : Kryminał, Thriller
Czas trwania : 93 minuty
Premiera : 18.03.2010 - Świat
Reżyseria : Kim Cheol-Han, Shin Jae-Hyeok
Scenariusz : Kim Cheol-Han, Shin Jae-Hyeok
Występują: Kam Woo-seong, Jang Sin-yeong, Lee Seung-min, Choi Won-yeong

Trailer:

http://www.youtube.com/watch?v=JMkLNKsfL_g

Opis:

Dawno nie było wieści o Kam Seung-woo, przed pięcioma laty znajdującemu się u szczytu popularności dzięki roli błazna w King and the Clown. Po trzech latach wraca jako policyjny detektyw Oh Jeong Su tropiący seryjnego morderce kobiet. Śledczy jest coraz bliżej złapania mordercy lecz postępując zgodnie z prawem będzie mu jedynie deptał po piętach.W trakcie śledztwa detektyw poznaje Ji Hyun (Lee Seung Min) - jedyną kobietę , jakiej udało się przeżyć spotkanie z mordercą i zakochuje się w niej.Obserwując jak wielkie spustoszenie mentalne poczynił morderca w Ji Hyun - Oh Jeong Su postanawia ominąć prawo i rozwiązać sprawę po swojemu...

Ode mnie:

Filmik już jest i nawet napisiki się pojawiły. Przyznam się szczerze, że jeszcze nie oglądałam, ale jak tylko uda mi się to uczynić na pisze parę słów od siebie na temat tego filmu.
(Edit)
Jestem po seansie. Nie mogę powiedzieć , że film należy do grupy projekcji do jakich się wraca, ale nie mogę jednocześnie zaprzeczyć , że nie pozostawił we mnie śladowych ilości zadowolenia. Było kilka scen, które do tej pory stoją mi przed oczami - jako, że naprawdę jestem daleka od zdradzania wam wszelkich szczegółów, powiem tylko, że szczególne wrażenie robiła scena w ubikacji, gdy nasz bohater siedział z mała córeczka i swoją żoną. Ogólnie miałam wrażenie, że nad tym filmem wisi jakieś fatum, a jeśli nie na całym filmie, to na pewno na głównym bohaterze. Dawno nie spotkałam się z tym, by tak strasznie nie wiodło się głównej postaci ( a to przecież nie drama:) )
Pomysłowe zakończenie, element miłego zaskoczenia. Coś w stylu - mimo, że i tak wszyscy wiemy kto i dlaczego, to można się dowiedzieć tego jeszcze w parę innych sposobów i postawić na swoim. Film wart obejrzenia, a jeśli miałabym oceniać w skali 1-10, śmiało dałabym mu 5 punktów.


Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość