[2008] Humming

filmy z Korei
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

[2008] Humming

Postautor: isamar84 » 29 sie 2010

Obrazek


reżyseria: Dae-yeong Park
scenariusz: Dae-yeong Park
premiera: 13 marca 2008 (Świat)
produkcja: Korea Południowa
gatunek: Fantasy, Melodramat



[justify]
Obsada
[/justify]


Cheon-hee Lee - Jun-seo
Ji-hye Han - Mi-yeon


Fabuła:


Jun-seo ma już dość swojej żywiołowej dziewczyny, Mi-yeon, z którą jest już od prawie 6 lat. Chce wyjechać jak najdalej od niej i odpocząć od jej towarzystwa. Jednak los płata mu niemiłego figla i dziewczyna ma wypadek. Lekarze stwierdzają u niej śmierć kliniczną i proszą rodzinę o podjęcie decyzji i pogodzenie się z nieuniknionym. Tymczasem Mi-yeon pojawia się w niespodziewanych chwilach przy Jun-seo, chłopak uświadamia sobie jak bardzo ją kocha i teraz postanawia odnaleźć jej duszę, by mogła połączyć się z ciałem i wybudzić ze śpiączki.



Ode mnie:


Film bardzo mi kojarzył się z książką Sparksa "Jak w Niebie", na której podstawie powstał amerykańska komedia romantyczna. I dlatego do końca liczyłam na cud, który jak przeważnie w koreańskich produkcjach, się nie zdarzył. Mimo to nie przygnębił mnie, wspomnienia z ich związku powstrzymywały smutek, który gdzieś tam krążył, ale nie pogrążał, przynajmniej nie mnie. I zakończenie mimo wszystko tchnęło nadzieją. Co jeszcze - po raz kolejny jestem pod urokiem Ji-hye Han, bardzo lubię tę aktorkę, kolejny raz się na niej nie zawiodłam


W mojej ocenie film zasługuje na 8/10


Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: Humming (2008)

Postautor: anna-banana » 29 sie 2010

Film oglądałam jakiś czas temu i pierwsze skojarzenie u mnie również z filmem Jak w niebie,niestetynie mial szczęśliwego zakończenia jak ten hamerykański
Film nie był taki zły,człowiek zaczyna się zastanawiać,ale o co kaman,to ona żyje,on ma zwidy czy jak to jest, a to tak naprawdę chodzi o to że facet nie wiedział jak bardzo jego dziewczyna stałą się częścią jego życia,z czego sam nie zdawał sprawy. Miły to był film. :D
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Mizuki87
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 51
Rejestracja: 30 lip 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Humming (2008)

Postautor: Mizuki87 » 13 paź 2010

Miałam mieszane uczucia co do tego filmu. z jednej strony byłam zachwycona a z drugiej może niezupełnie przerażona co zdruzgotana i przygnębiona.
Tak pięknie obrazowo to ujęli co by był gdyby... Wiele razy wiele osób się nad tym zastanawia. Niestety tutaj nie było już drugiej szansy. W życiu właściwie też nie ma po za drugim razem (o ile do niego dojdzie) to już nie to samo i na wszystko patrzy się z dystansem.
Byłam trochę zmieszana jak Jun-seo doprowadzał sam siebie do szaleństwa np z tym rowerem. Z jednej strony niby wszystko pasowało, a z drugiej wydawało się być coś więcej niż niemożliwe. Perspektywa Jun-seo a jego przyjaciel, którego imienia i tak nie pamiętam.
Szczerze mówiąc lubię filmy, które się dobrze kończą. Liczyłam jednak, że uda mu się sprowadzić Mi-yeon z powrotem i będą razem szczęśliwi. No niestety tak się nie stało. Ale nie znaczy to, że w jakiś sposób się zawiodłam.
Moim zdaniem bardzo udany film- czyli nie tylko do pierwszego zobaczenia.
Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.

— Paulo Coelho Jedenaście minut

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość