[2000] Il Mare

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

[2000] Il Mare

Postautor: Snake » 23 paź 2010

Obrazek

inny tytuł: Siworae
reżyseria: Hyun-seung Lee
scenariusz: Ji-na Yeo, Eun-Jeong Kim
premiera: 9 września 2000 (Świat)
produkcja: Korea Południowa
gatunek: Romans, Sci-Fi
obsada : Jun Ji-hyun, Lee Jung-jae, Seung-Yeon Jo
Mu-saeng Kim ,Yun-Yeong Choe ,Lee In-cheol ,Heung-soo Kim

osiem (!) alternatywnych okładek :
Spoiler! Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



opis : Han Sung-hyun wprowadza się do nowego domu wybudowanego nad pięknym jeziorem, który nazywa Il Mare. Gdy pewnego dnia Han sprawdzał swoją skrzynkę na listy, znalazł w niej list od Kim Eun-ju, na który postanowił odpisać i odłożyć go do skrzynki. Tak zaczęła się korespondencja między dwójką nieznających się ludzi, która zaczęła rodzić w nich głębokie uczucia wobec siebie. Korespondencyjna para bardzo chciała się ze sobą spotkać, jednak istniała jedna, ale bardzo duża, przeszkoda uniemożliwiająca im spotkanie. On żyje w Il Mare w roku 1998, natomiast ona, co prawda w tym samym mieście, ale w roku 2000...


linki :
http://www.filmweb.pl/film/Siworae-2000-121692" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.imdb.com/title/tt0282599/" onclick="window.open(this.href);return false;


ode mnie :
Wiem, że znany film i pewnie prawie wszyscy wiedzieli, ale nie miał jeszcze wątku. Przed obejrzeniem nie czytałem opisów, więc zaskoczeniem była dla mnie fabuła, w której korespondują ze sobą osoby żyjące w różnych czasach.

Il Mare to znakomity romans. Piękny, interesujący, wbudzający uczucia. Tak jak nie byłem zachwycony np. My Sassy Girl, czy A Moment to Remember, tak Il Mare uważam za jeden z najlepszych, najcieplejszych i najoryginalniejszych romansów jakie widziałem.

Nic dodać (może poza tym, że grała w nim urocza Jun Ji-hyun) , nic ująć, wzorcowy romans 8+/10


Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2000] Il Mare

Postautor: anna-banana » 23 paź 2010

Ojej,jak to możliwe że ten film nie miał jeszcze wątku,toż to klasyka i must see każdego fana koreańskich filmów. Dla mnie był to jeden z pierwszych koreańskich filmów i jak sobie przypomnę że oczywiście zrobiono remake to mnie krew zalewa. I nie zgodzę się że jest lepszy niż My sassy girl czy A moment.. po prostu każdy lubi co innego,a ja lubie wszystkie trzy filmy jednakowo :D
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
caporal
Oglądam regularnie xD
Posty: 209
Rejestracja: 31 sty 2010
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontaktowanie:

Re: [2000] Il Mare

Postautor: caporal » 06 lis 2010

Snake napisał
Nic dodać (może poza tym, że grała w nim urocza Jun Ji-hyun) , nic ująć, wzorcowy romans...


anna-banana napisała
...klasyka i must see każdego fana koreańskich filmów.


Cóż można dodać ? ;)
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Re: [2000] Il Mare

Postautor: daydreamer4 » 07 lis 2010

Nie było wątku na doki? Co za okropne niedopatrzenie :shake:

I zgadzam się to film z gatunku tych, które pewnie wszyscy już oglądali i sie zakochali i nie mieli nic do dodania ^^ Bo film jest naprawde uroczy. Jeden z moich ukochanych romansów kroreańskich. I tez mam w stosunku do niego cieplejsze odczucia niż do A moment to remember, w tym drugim brakowało mi tej iskierki ciepełka, która sprawie ze Il mare jest tak przyjemny w odbiorze. Ale myślę, że każdy z tych filmów podlega pod inny gatunek filmowy i jest mistrzowski w swojej kategorii (no bo jak można nie kochać My sassy girl ^^)

Il mare to jeden z tych filmów które wkręciły mnie w Koreę i komedie romantyczne i dramy. Moja najulubieńsza scena z filmu - sposób na sprawdzenie czy makaron do spaghetti jest odpowiednio ugotowany :mrgreen: Na jego magię składa sie własnie wiele wiele takich cudownych szczegółów które zapadły mi w pamięć, Spoiler! skrzynka na listy, dom nad jeziorem, pies który śpi jak człowiek :)

Dla mnie był to jeden z pierwszych koreańskich filmów i jak sobie przypomnę że oczywiście zrobiono remake to mnie krew zalewa.

A ja w tym wypadku jestem wyjatkowo tolerancyjna ^^ Remake widziałam i oczywiście jest 1000 razy gorszy od oryginału ale część magii pozostała. No i pairing Sandra Bullock Keanu Reeves zmiękcza moje serce ^^ I przyznam się jeszcze do jednego, mimo ze troche zmienioną - osobiście chyba wolę końcówkę wersji amerykańskiej... Tak odrobinę, za ten bardziej dramatyczny ładunek emocjonalny :) Ale.... nie, tak naprawdę to świetna historia, która sprawdza sie w każdym wydaniu.

Jeśli ktoś jeszcze nie widział, powinien koniecznie nadrobic. Ten film jest wprost stworzony do oglądania w chłodne jesienne deszczowe wieczory <333

PS: Dla mnie, jako fanki plakatów filmowych i okładek, te 8 róznych afiszów, których każdy jest piekniejsy od drugiego, to poprostu uczta dla oka!! Tym bardziej ze ich uroda faktycznie odzwierciedla urodę filmu ^^^
Obrazek
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2000] Il Mare

Postautor: Lily » 07 sty 2012

Jestem chyba zbyt przyziemna lub za mało romantyczna (choć jedno drugiego nie wyklucza), bo niestety, nie ruszył mnie ten film. Melodramat to generalnie nie jest mój gatunek, ale jak w każdym, nawet nie koniecznie lubianym gatunku zdarzają się filmy, które zachwycają. Ten mnie nie zachwycił.
"Il mare" nie można odmówić swego rodzaju magiczności (choć też nie takiej magiczności szukam w filmach) i oryginalności. Tak, scenariusz na pewno jest dość oryginalny (bo kto by wymyślił historię o ludziach, którzy żyją w dwóch różnych czasoprzestrzeniach i do tego jeszcze się ze sobą kontaktują? Tylko Azjaci :lol:), ale nie wiem, no jakoś to do mnie nie trafia.
Może i jest to klasyka gatunku, może i jest to film którym zachwycają się tłumy, ale ja się niestety nie zachwycam. Jest ładnie nakręcony, wciąga i czas zlatuje nie wiadomo kiedy, ale ja tego nie kupuję. Jeśli już mam oglądać film o miłości, to wolę by było trochę bardziej realnie.

6/10
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2000] Il Mare

Postautor: Chie » 20 lis 2012

Film nie był zły ale jakoś też mnie nie poruszył. O była sobie historia dwojga ludzi którzy korespondowali ze sobą tyle że z dwuletnią różnicą czasu. Film był powolny i też w taki sposób rodziło się ich uczucie.
Myślałam że końcówkę zespsują i będzie że ten listnie dotrze do niego i naprawdę zginie ale było inaczej a oni się spotkali
Jeśli ktoś się nudzi i lubi takie spokojne, romantyczne filmy to mogę polecic.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość