[2010] The Moss

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

[2010] The Moss

Postautor: Snake » 20 lis 2010

Obrazek

inny tytuł : Iggi
reżyseria: Woo-Suk Kang
scenariusz: Ji Woo Chung
premiera: 14 lipca 2010 (Świat)
produkcja: Korea Południowa
gatunek: Thriller
obsada : Park Hae-Il, Jeong Jae-Yeong, Yu Jun-Sang , Yoo-Sun , Yu Hae-Jin , Kim Sang-Ho , Kim Jun-Bae


linki:
http://www.imdb.com/title/tt1694019/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://asianmediawiki.com/Iggi" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.filmweb.pl/film/Iggi-2010-560600" onclick="window.open(this.href);return false;

ciekawostka:
nominowany do tytułu najlepszego koreańskiego filmu roku i aktora (Blue Dragon Awards)


opis:
Mężczyzna przyjeżdża na pogrzeb ojca do odosobnionej wioski. Próbując dowiedzieć się czegoś na temat okoliczności śmierci ojca, natrafia na informacje, które miały pozostać tajemnicą. Spotyka się z przywódcą osady. Sekrety wioski zaczynają wychodzić na jaw...

ode mnie :
The Moss trwa aż 163 minuty i chyba najodpowiedniejszy gatunek to mystery. Zagadką jest przeszłość ojca głównego bohatera. Jego staruszek był bowiem silną osobowością (nawet religijnym guru), ale umarł jakby nieco zmarginalizowany. Dobrze za to wiodło się burmistrzowi (sołtysowi, czy wójtowi będzie lepszym określeniem ;) ) i jego świcie. Syn, gdy przybywa na pogrzeb ojca budzi z początku lekką konsternację wśród obecnych, przeradzającą się w irytację jego przedłużającym się pobytem w osadzie. Syn zaczyna odkrywać coraz więcej sekretów i zmuszony jest do kontaktu ze zwaśnionym kumplem - panem prokuratorem -szykuje się duże śledztwo ...

The Moss nie jest filmem akcji, choć jest trochę scen typowych dla tego gatunku.

Ciekawie jest od samego początku, bo mija 30 minut, a my nadal nic nie wiemy co w przeszłości wydarzyło się w miasteczku. "
Mnie jednak nieco zawiodły proporcje fabularne, bo odnosiłem wrażenie, że zamiast mystery na pierwszy plan szły aktualne wydarzenia na ekranie. Również brakowało mi pociągnięcia wątku religii (eksponowanego na początku) oraz więcej obrazów z życia starszego Ryu (ojca), bowiem pozostała duża luka między wydarzeniem wywołanym w ostatniej retrospekcji, a momentem gdy skończył te 70 lat.
Niemniej ogląda się przyjemnie (przymykając oczy na parę naiwności), choć nikt z bohaterów nie wzbudził mojej sympatii (retrospekcje mogą być nieco kłopotliwe, bo niektóre role odgrywa dwóch aktorów, a niektóre jeden). Na plus scenerie, osada odtworzona bardzo ładnie.

6,5/10


Awatar użytkownika
Miguel
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 24 lis 2010

Re: [2010] The Moss

Postautor: Miguel » 12 gru 2010

Mialem pisać mgr...obejrzałem Mossa...i jak na razie nie żałuję ;)

Ja jestem akurat bardziej zadowolony od Snake'a. Intryga jak dla mnie ciekawa i rozwiązana w iście naturalny i realny sposób. No i to dwuznaczne zakończenie, które jak dla mnie mówi wszystko. Podoba mi się brak dosłowności. Mimo iż każda z postaci prezentuje własną historię (co widać we wspomnianych retrospekcjach) to jasne odpowiedzi nigdy nie padają. I dzięki temu, że reżyser trochę drażni widza nie podając bardziej klarownych wskazówek, to nie można się nudzić w trakcie seansu. Te 163 minuty są wypełnione idealnie i każda minuta dopracowana. Dodatkowo, sceny pościgów są zrealizowane kapitalnie i trzymają w napięciu.
Zgodzę się, że to nie film akcji, ale służy to produkcji. Jest większe skupienie się na fabule niż na sztucznym zapełnianiu luk. Śmiem nawet stwierdzić, że film mógłby być dłuższy, by rozwinąć niektóre wątki (jak, przykładowo, wątek religijny, który został potraktowany po macoszemu lub wyjaśnienie motywu tunelu, którego istnienie nie zostało dokładnie wytłumaczone, a pozostawało tylko w sferze domysłów głównego bohatera).
Moim zdaniem warto obejrzeć!

8/10
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2010] The Moss

Postautor: Snake » 13 gru 2010

Polecam Ci Paradise Murdered : viewtopic.php?f=22&t=2862 . Fabuła to w zasadzie jedna wielka introspekcja, ale jest ciekawie m.in. dzięki pomieszaniu gatunków, niezłej intrydze i specyficznemu klimatowi.

Ten sam aktor w roli głównej, a film krótszy od The Moss, więc zaoszczędzisz trochę czasu na pisanie magisterki ;)
Awatar użytkownika
Asu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 401
Rejestracja: 12 sty 2006
Lokalizacja: Vancouver
Kontaktowanie:

Re: [2010] The Moss

Postautor: Asu » 27 gru 2010

Oglądałam Ikki jakiś czas temu z Jae, bo moja teściowa nam strasznie ten film polecała - faktycznie był całkiem niezły i klimatyczny, choć spodziewałam się czegoś nieco lepszego. Niemniej jednak film jest ciekawy i fajnie się oglądało, choć momentami się dłużył..
www.evieseo.blogspot.com
www.chomikuj.pl/EvieSeo
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2010] The Moss

Postautor: Reira » 27 mar 2011

Oglądałam w samolocie podczas lotu do Tokio. Rzeczywiście, trudno powiedzieć, co to dokładnie za gatunek. Trudno nawet określić, czy jest to film współczesny, czy o dawnych czasach. Miał on swoje świetne momenty - jak śledztwo syna ruszyło pełną parą i widz mógł sobie sam wszystko poskładać i brać udział w dochodzeniu, ale na początku były dłużyzny i gdyby nie to, że byłam zamknięta w ciasnym pomieszczeniu bez możliwości ucieczki pewnie bym nie dotrwała do końca. Ale nie żałuję, bo film dobry. Może nie wybitny, ale ciekawy i ma swój klimat.

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości