[2007] Paradise Murdered

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

[2007] Paradise Murdered

Postautor: Snake » 07 gru 2010

Obrazek


inne tytuły : Paradise 1986 ; Killing in Paradise ; Geukrakdo Salinsageon
reżyseria: Han-min Kim
scenariusz: Han-min Kim
premiera: 12 kwietnia 2007 (Świat)
produkcja: Korea Południowa
gatunek: Thriller, Mystery, częściowo komedia i horror
obsada : Park Hae-Il ; Sung Ji-Ru ; Park Sol-Mi ; Choi Ju-Bong ; Park Won-Sang ; Ko Beun-Jin ; Ahn Nae-Sang ;Kim In-Mun ;Park Kil-Soo ; Lee Dae-Yeon


opis (za filmweb) : U wybrzeży Półwyspu Koreańskiego znajduje się wyspa licząca zaledwie siedemnastu mieszkańców, nazywana Paradise Island. Życie upływa tu spokojnie, bez stresu i zmartwień, do czasu aż na wyspie zostają znalezione zakrwawione zwłoki. Jedyny radioodbiornik jest zniszczony, a przez wzburzone morze nie można przedostać się łodzią na stały ląd. Teraz każdy stanie się podejrzanym, a skrywane do tej pory sekrety zostaną ujawnione...


linki:
http://www.filmweb.pl/film/Geukrakdo+Sa ... 007-392084" onclick="window.open(this.href);return false;
http://asianmediawiki.com/Paradise_Murdered" onclick="window.open(this.href);return false;


trailer :
Spoiler!


ode mnie :
Lepszy od ostatniego koreańskiego mystery Moss z tym samym aktorem w roli głównej i podobną tematyką zbrodni w małej społeczności.

W Paradise Murdered akcja toczy się w 1986 roku i jedyna łączność wyspy z resztą kraju to radioodbiornik (ale jest zepsuty). Początek filmu , jakieś 20 minut to dość słaba komedia, ale można poznać specyfikę życia na wyspie i organizację ludzi (jest szeryf, jest też pan doktor, który integruje się ze społecznością, dwoje dzieci ; razem kilkanaście osób).

Mimo słabego pierwszego wrażenia film rozkręca się fundując ciekawą hybrydę gatunków. Jest dużo interesującego mystery (kto jest zabójcą ?, jakie tajemnice skrywa połowa bohaterów itp), momentami trochę komedii, sporo thrillera (populacja wyspy trochę się zmniejsza), elementy horroru oraz psychologizmu. Najfajniejsze w tym filmie jest to, że nie jest sztampowy i nie jest nacechowany utartymi schematami. Po pewnym czasie sytuacja na wyspie jest tak dziwna, że aż wciąga :)

Szkoda tylko początku i końcówki (niecałe ostatnie 10 minut, takie wyjaśnienie i podsumowanie historii, trochę popsuło tempo dynamicznej końcówki).

Warto zobaczyć

7/10


Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości