[2011] Sunny

filmy z Korei
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2011] Sunny

Postautor: anna-banana » 07 maja 2011

~SUNNY~

Obrazek
Spoiler! Obrazek


Hanguel: 써니
Reżyseria: Kang Hyeong-Cheol
Premiera: May 4, 2011
Czas trwania: 124 min.

Występują:
Yu Ho-Jeong jako Lim Na-Mi
Jin Hee-Kyung jako Ha Choon-Hwa
Ko Su-Hee jako Kim Jang-Mi
Hong Jin-Hee jako Hwang Jin-Hee
Lee Yeon-Kyung jako Seo Geum-Ok
Kim Seon-Kyeong jako Ryoo Bok-Hee
Shim Eun-Kyeong jako Lim Na-Mi (nastolatka)

Opis:
Jest to historia kobiet które były przyjaciółkami jako nastolatki. Wśród nich jest jjang, jedna z syndromem księżniczki, jedna błaznująca etc. Pewnego dnia w mieście zjawia się Nami i klub "Sunny" zostaje powołany do życia.
Po latach kobiety znowu się spotykają i odnawiają swój klub.



Ode mnie:
Ciepły i wzruszający film o sile przyjaźni, która zagubiona na 25 lat odradza się ponownie, by przejść próby jej siły. Bardzo podobał mi się ten film,ponieważ pokazuje jak przyjaźń potrafi odmienić życie,nawet po 25 latach, pozwala przejść przez ciężkie chwile, a nawet pomaga stłuc tyłki oprawcom córki :rolly:
Film zarówno zabawny jak i czasem łezka się w oku zakręci, jednak dla mnie majstersztykiem pozostaje scena walk rewolucjonistów z wojskiem,a w tym wszystkim walka dwóch dziewczęcych grup,leżałam ze śmiechu :rolly:


[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2011] Sunny

Postautor: Lily » 18 lis 2011

anna-banana pisze:Film zarówno zabawny jak i czasem łezka się w oku zakręci, jednak dla mnie majstersztykiem pozostaje scena walk rewolucjonistów z wojskiem,a w tym wszystkim walka dwóch dziewczęcych grup,leżałam ze śmiechu :rolly:


Ta scena też mi się bardzo podobała ;) Podobał mi się jeszcze oglądanie dram w szpitalu i niszczycielski pracownik detektywa :lol: takie pierdołki bez wpływu na fabułę, ale jednak wprowadzają trochę takiego humoru i luzu.

"Sunny" w klimacie bardzo przypominało mi amerykański "End of innocence" (który też jest całkiem fajnym filmem). Podobna historia, spotkanie dawnych przyjaciółek po latach, kiedy okazuje się, że życie nie jest już takie kolorowe i łatwe jak to się wydawało dawniej. I mimo, że to nie jest to nic odkrywczego, to lubię takie filmy. Na pewno skłaniają do powrotu do własnych wspomnień, przypomnienia sobie ludzi o których na co dzień nie myślimy. Bohaterki są sympatyczne (no może oprócz tej mimozowatej "piękności" która była wiecznie obrażona na cały świat), tańczą, dobrze się bawią, czasem jest wesoło, czasem smutno, nie zabrakło też motywu pierwszego młodzieńczego zauroczenia (a później złamanego serca).

Ogólnie podobało mi się i choć nie jest to nic wybitnego, to takie filmy też są potrzebne.
Też miałam kiedyś takie przyjaciółki, nas akurat było 6. Ach kochałam te dziewczyny nad życie :rolly: Kurczę, to były piękne czasy, a dziś to się wydaje takie odległe. Skończyło się liceum, ludzie się porozjeżdżali na studia i jakoś rozmyła się ta przyjaźń. O niektórych nie wiem nic, niektóre spotykam raz na ruski rok... Ciekawa jestem czy dane nam będzie kiedyś się spotkać po latach? Zastanawiam się tylko czy po tak długim czasie miałybyśmy ze sobą w ogóle o czym rozmawiać... Albo może było by dokładnie odwrotnie?

Ot taka miła historyjka, ku pokrzepieniu serc. 6/10
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2011] Sunny

Postautor: Maura » 11 gru 2011

No w końcu go obejrzałam i wiem o co halo.
Jak tak teraz się zastanowię to całe lato przeszło w rytmie Roly Poly i Sunny gdzieś tam w tle na plakatach.
Film mega popularny w Korei i generalnie wszyscy się nim tak zachwycali, że chyba aż wstyd nie obejrzeć :P
Jak Shim Eun Kyung kocham i to co tu zrobiła było wspaniałe jak w sumie wszystko w jej karierze, tak nie do końca rozumiałam zachwytu nad Kang So Ra, która wydawało się pojawiła się znikąd i no... zasłynęła. Ale ładne to, chyba nawet zdolne i zobaczymy co pokaże w Dream High 2.

Milutki, bardzo przyjemny w oglądaniu, momentami śmieszny (no scena 'batalistyczna' przegenialna) i o dziwo faktycznie wzruszający. Czy kultowy, tego już nie wiem, ale zdecydowanie warto sobie któregoś dnia włączyć, ot tak.

A twórcy od marketingu to geniusze. Jedno pracowało na drugie.
Spoiler!
Obrazek
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2011] Sunny

Postautor: Chie » 09 sty 2012

Film strasznie mi się podobał.Piękna historia o przyjaźni która mimo wielu lat nadal jest trwała.Film w większej części jest realny.Nie jest tu pokazane cukierkowe życie jak przeważnie w takich produkcjach.Widzimy że nie każdemu się poszczęściło w życiu, że nie zawsze spełniają się marzenia.
Pojawiły się sceny zabawne jak ta walka.Wyglądało to genialnie.Również takie w których nie jedna łezka spadła.Zakończenie fajne.
Jak najbardziej można polecic
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
uooooxc
Wszyscy czekają, aż coś napiszę
Posty: 1
Rejestracja: 10 sty 2012

Re: [2011] Sunny

Postautor: uooooxc » 10 sty 2012

mi tez sie podobał zwłaszcza momenty gdy Na-Mi miała ataki xd
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2011] Sunny

Postautor: Snake » 21 kwie 2013

Oglądałem wersję dir cut, miała kilka scen extra wyciętych z kinówki ze względu na ograniczenia wiekowe.

Imo, jeden z najlepszych koreańskich filmów ostatnich lat. Jest znakomicie wyreżyserowany. Przerysowana konwencja, narracja, bohaterowie, 'znaki czasów', dobre zdjęcia, muzyka, ironia - wszystkie te elementy świetnie się dopełniają, całość jest spójna i "uczciwa". Wchodząc w ten wątek spodziewałem się, że cieplej przyjmiecie Sunny :confuse: :mrgreen:
Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 229
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

Re: [2011] Sunny

Postautor: wiktor » 30 cze 2013

ja też pochwalę :victory: a co .... bo co to za życie bez marzeń .... co to za życie, gdy jesteś sam, choć w najpiękniejszym domu ... może czasem warto trafić do szpitala, by .... poczuć, że żyjesz :confuse: bo drama w telewizorni... czy to jest życie :confused: no, chyba, że dostaniesz torebkę Chanel :omg:

pięknie, słonecznie :sun: i cieplutko :hug2: z miłą muzyką w tle
świetnie przepleciona teraźniejszość z przeszłością = te młodzieńcze dylematy ... :smitten:

:smoke2: bo czasami trzeba umrzeć, by ktoś zaczął żyć :smoke2: .... takie małe przypomnienie, by nie bać się żyć, bo czas jest .... nam nieznany :plot:

polecam :mrgreen: ....
Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości