[2007] Going by the Book

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

[2007] Going by the Book

Postautor: Ai_tanu » 31 maja 2011

Going by the Book

Obrazek


Tytuł: Going by the Book
Hangul: 바르게 살자
Reżyser: Ra Hee-Chan
Premiera: 18 października 2007
Obsada: Jeong Jae-Yeong, Son Byung-Ho, Lee Young-Eun, Jae-Moon Yoon

Opis
Po kilku napadach na bank, obywatele zaczynają coraz bardziej panikować i żądają od nowo mianowanego szefa policji, by podjął jakąś konkretną akcję by ująć przestępców. Postanawia on zorganizować "pokazowy napad na bank i powstrzymanie go przez policję". Rolę złodzieja powierza policjantowi drogówki, Jung Do Manowi. Nie zdaje sobie sprawy że to wielki błąd...
w każdym razie żaden opis i tak nie odda genialności tego filmu :rolly:

------

matko serio nie wiem czemu za każdym razem tarzam się po podłodze oglądając ten film, no po prostu nie mogę, nie wiem nawet co tu jeszcze napisać oprócz tego że to jeden z moich ulubionych filmów ever, jeden z niewielu który oglądała prawie cała moja rodzina i ogólnie zawsze potrafi mi poprawić humor, dlatego robię mu ten temat, by może ktoś się skusił, albo coś. (choć ja wcale nie wiem czy będzie miał taką samą reakcję, ale do tej pory wszyscy którym go wlepiłam tarzali się ze mną :rolly:)


Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2007] Going by the Book

Postautor: Volli » 03 lip 2011

Obejrzałam film. No i ... LOL. Taki LOL przez duże "L". Trochę się uśmiałam. Trochę bardzo w zasadzie. Ale z drugiej strony.... Hmmm...
Ai_tanu pisze:w każdym razie żaden opis i tak nie odda genialności tego filmu

No... nie da się ukryć.. LOL [jeszcze raz, a co!]. No ale konkrety, konkrety! Po pierwsze to jest całkiem porządnie zrobiony film. Naprawdę. Wszystko jest na swoim miejscu, niczego nie ma w nadmiarze, nic nie jest jakieś niedokończone, zostawione ot tak.. wszystko przemyślane i konsekwentnie prowadzone. W ogóle przez cały czas jedno WTF goniło drugie WTF, przy czym zarówno pierwsze WTF goniące jak i drugie WTF gonione były bardzo starannie przewidziane przez scenariusz... WTF of WTF's przeżyłam zdaje się przy scenie gwałtu, która - jak słusznie zauważyła Pino - odbyła się ni mniej ni więcej jak przy AKWARIUM [!] Jest to rzecz znamienna.
I generalnie wszystko niby lekkie i łatwe i przyjemne, ale... ale nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że podszyte pewną uniwersalną dość goryczą odnośnie hipokryzji Organów wszelkiej maści.. W zasadzie to nie tylko Organów. Serio, tak pięknie tu przedstawiono jak różnego rodzaju władze same siebie robią w bambuko że to aż miło popatrzeć i podumać nad tym jak mało jednak Polska różni się od Korei (jakkolwiek brzmi to dość dziwnie). No ale.. weźcie no... LOL :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2007] Going by the Book

Postautor: Chie » 27 maja 2012

Film był dla mnie nudny i nie obejrzałam go do końca. Pomysł taki nawet ale jakoś nie trafił do mnie. Może po prostu miałam zły dzień.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości