[2006] A Millionaire's First Love

filmy z Korei
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

[2006] A Millionaire's First Love

Postautor: martulex » 15 kwie 2006

Obrazek

_____________________________________________________________

~~ Capre Diem ~~

Miłość jest ulotna niczym płatek śniegu, lecz w takim razie jak opisać cud
jakim jest życie...Bo przecież ono wyznacza nam barierę, której miłość nigdy
nie przezwycięży........................................................

_____________________________________________________________

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Obrazek Obrazek Obrazek

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

ROK : 2006

KRAJ : KOREA POŁUDNIOWA

GATUNEK : MELODRAMAT

CZAS EMISJI : 116 min

Występują :Hyeon Bin (현빈) , Ham Yoo-seon (함유선) , Lee Yeon-hee (이연희) , Lee Han-sol (이한솔) , Jo Yong-joon (조용준) , Jo Gyoo-cheol (조규철) , Jeong Wook (정욱) , Kim Byeong-se (김병세)

Obrazek

Gdy mamy za sobą parę wiosen zawiazujemy lepsze lub gorsze przyjaźnie...Parę głównych bohaterów spotyka ten sam problem, lecz w tym wypadku historia nie kończy się happy endem.

Nasz uroczy milioner ma wszystko czego dusza zapragnie...drogie samochody, markowe ciuszki, wystrzałowych przyjaciół i mnóstwo pięknych kobiet. Jego życie składa się z ciągłej zabawy...a sam charakter diabełka można określić mianem : typowego egoisty i zarozumialca. Gdy jego dziadek umiera wydawałoby się, że pozostawione imperium jest w zasiegu ręki, nic bardziej mylnego...Na mocy klauzuli otrzyma je, gdy wypełni pewien istotny warunek. Rzecz nie wydaje się prosta, gdyż ostatnia wola dziadka dotyczyła edukacji wnuka. Lecz bynajmniej nie chodzi o jakąś elitarną szkołę, zmyślny 'starszy pan' znając swego gagatka postanowił zafundować mu twardą szkołę życia w postaci wiejskiej sielanki...I tak oto trafia do malowniczej wioski, w której życie toczy się swoim rytmem...i odnajduje uczucie, które pogrzebał w pamięci 'całe wieki temu'....


Garść 'złotych myśli'...

Pierwszy raz od dłuższego czasu mogę stwierdzić, że film absolutnie mnie zaskoczył i zafascynował...przy czym totalnie rozwalił pojęcie o gatunku jakim jest komedia. W tym wypadku klasyfikacja na wszelkich serwisach internetowych jest błędna...ale do tego jeszcze dojdziemy...

Po sukcesie jakim okazała się drama My Name is Kim Sam Soon zapragnęłam znów ujrzeć na srebrnym ekranie [bądź monitorze LCD] twarz jakże przystojnego Hyun Bin'a. Z niecierpliwoscią wyczekiwałam jakieś spiraconej wersji, by tuż po wielu dniach męczarni moim oczom ukazała się owa kopia. Pierwsze sceny sugerują coś na kształt He Was Cool...i obstawiałbym, ze akcja potoczy się w tymże kierunku, po 26 minutach szczęka mi opadała...Gdyż film zaczął oscylować wokół gatunku jakim jest dramat tudzież melodramat...i tak pozostaje aż do samego końca. Historia jest tak przejmująca, że nie obyło się bez awaryjnej chusteczki...a właściwie tu powinnam uściślić liczbę mnogą :) Film, mimo iż niezwykle smutny, przygnębiający posiada niesamowitą estetykę i oznacza się subtelnym pięknem; nie można pominąć również talenów jakie zaprezentowała nam dwójka głównych bohaterów. Kino warte uwagi, gdyż pozbawione cukierkowych uniesień...co się tyczy mojego odbioru polecam zwłaszcza osobom nie strasznym wylać litr łez i zobaczyć niebanalną, wzruszajacą opowieść o dwóch duszach, które odnajdują się pośród zawiłych dróg jakie stawia nam życie...

Jedynym moim zastrzeżeniem jest sam tytuł...owszem kwestia dotyczy pierwszej miłości milionera...lecz do tego kina brzmi on zbyt trywialnie, banalnie, wręcz obco...Po prostu poziom filmu przewyższa tytuł :)


Awatar użytkownika
Jurichi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 52
Rejestracja: 19 mar 2006
Lokalizacja: MaSury

Postautor: Jurichi » 16 kwie 2006

w zyciu nie powiedziałbym ze na tych okładkach jest hyun bin (sp?) O_O!
[img]http://img156.imageshack.us/img156/6379/a7ux.jpg[/img]
A Millionaire's 1st Love...
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 17 kwie 2006

Ano wypisz, wymaluj Hyun Bin...tyle, że nie wiem czy to tylko mój odbiór lub totalne zmęczenie po porządkach przedświątecznych ... ale wydaje się jakby on...hmmm....przytył :confused:
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Shina » 17 kwie 2006

mi sie wydaje ze to ta fryzura ^^
Awatar użytkownika
Jurichi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 52
Rejestracja: 19 mar 2006
Lokalizacja: MaSury

Postautor: Jurichi » 18 kwie 2006

tak czy siak wole go w krótszych włosach, takich jak miał w Kimsam soonie

dorwałem wersje jednopłytową filmy! yatta! ale jak zwykle napisy z CB będa sie zasysac #$$!@ wie ile.. just my bad luck!
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Shina » 18 kwie 2006

tez uwazam ze w krotkich mu lepiej ^_^
Awatar użytkownika
Jurichi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 52
Rejestracja: 19 mar 2006
Lokalizacja: MaSury

Postautor: Jurichi » 18 kwie 2006

Mogą być spoiler2y jakby co…

Przypuszczam,, ze skoro ten film sprawił, ze autentycznie smutno mi się zrobiło po jego obejrzeniu i trwa to do tej pory, to znak ze jest to dobra pozycja do obejrzenia. Moim zdaniem to takie koreańskie ‘A walk to remember’(widział ktoś?). Jest naprawdę wiele motywów odnoszących się do tego filmu. Chociażby motyw przedstawienie szkolnego, przemiana złego chłopca w dobrego za sprawa dziewczyny, dziewczyna której nie pozostało zbyt wiele czasu by nacieszyć się miłością itd. Nie mówię że to złe, ale po obejrzeniu ‘A walk to remember’ (kilkanaście razy xD) powiedziałem sobie, że będę unikał filmów podobnych do tego gdyz za bardzo ze mnie uczuciowy chłopak.. no i macie! Niespodzianka xD. W dodatku chodzi mi po głowie ciągle piosenka lecąca pod koniec filmu (w środku filmu tez się pojawia xD) gdzie ktoś śpiewa o ile się nie mylę chyba ‘fly whole way aloneee’ przepieknie dobijający ten tekst (ale w sumie co w tym filmie nie jest dobijające?)… musze dorwać tę piosenkę.
Ci którzy chcą pozostać w dobrym humorze lub nie potrafią zachować dystansu do filmów niech go nie oglądają X_x
[img]http://img156.imageshack.us/img156/6379/a7ux.jpg[/img]
A Millionaire's 1st Love...
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Shina » 18 kwie 2006

a walk to remember z Mandy Moore? xD widzialam ^^ to tu ktos umiera??? ^^;;
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 18 kwie 2006

No niestety główna bohaterka :( Ależ spoiler2 :!: Mimo wszystko film łapie za serce i wyciska niczym cytrynkę... pewnie gdybym znała dokładną treść scenariusza nigdy bym go nie ściagnęła i tym samym ominęłabym jeden z najlepszych filmów koreańskich jakie przyszło mi kiedykolwiek zobaczyć...
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Shina » 18 kwie 2006

to nie mam ogladac?^^
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 18 kwie 2006

Uuu to ciężko tak komuś zasugerować czy ma oglądać czy też niech sobie lepiej spasuje :P Mogę Cię tylko uprzedzić, że film jest dogłębnie smutny i szalenie piękny :] Ujmę to tak jeśli chcesz zobaczyć kawałek naprawdę wyśmienitego kina, które na długo zapadnie Ci w pamięci to sięgnij po ten tytuł (lecz koniecznie przygotuj sobie awaryjną chusteczkę)...natomiast jeżeli tematyka związana z gatunkiem, jakim jest melodramat nie jest szczególnie Ci bliska pozostaw ten tytuł dla potomnych, a sama omijaj go szerokim łukiem....:) Chociaż co najśmieszniejsze nie przepadam za tego typu kinem, a mimo to jestem zachwycona...
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Shina » 18 kwie 2006

czylo obejze ale musze kupic duzo chusteczek xDDDD
Awatar użytkownika
Jurichi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 52
Rejestracja: 19 mar 2006
Lokalizacja: MaSury

Postautor: Jurichi » 18 kwie 2006

tak shina A walk to remember to ten z Mandy Moore :)
[img]http://img156.imageshack.us/img156/6379/a7ux.jpg[/img]
A Millionaire's 1st Love...
Awatar użytkownika
Shina
Przyklejony do ekranu
Posty: 664
Rejestracja: 25 sty 2006
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Shina » 18 kwie 2006

to byl smutny film ale i tak go sciganelam xD
a co do tego to obejze ^_^
Awatar użytkownika
kinoji
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 60
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: włocławek
Kontaktowanie:

Postautor: kinoji » 18 kwie 2006

Ja osobiście nie wiem, czy chciałbym znać te wszystkie spoiler2y których tu się nasypało od groma przed obejrzeniem :P

Dużo bardziej podobny i fabularnie i nawet tytułem do 'A Walk to Remember' jest 'A Moment to Remember'. To praktycznie koreańska wersja tego filmu, gdyby nie pewien 'szczegół'. Polecam tym, którym spodobało się 'A Millionaire's First Love', chociaż między tymi dwoma filmami jest jednak spora różnica.

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości