[2006] A Millionaire's First Love

filmy z Korei
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2006] A Millionaire's First Love

Postautor: evelinux » 03 sie 2010

Cherry pisze:najśmieszniejsza scena to ta, kiedy naszemu milionerowi skoczyła żaba na twarz xDD hahaha (pewnie nikt tego nie pamięta ;p)
Spoiler! Obrazek

noo mysmy sie z kumpela mega polewaly z tej sceny xD az musialysmy cofac bo nie chcialo nam sie uwierzyc ze to byla zaba xD


Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 229
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

Re: [2006] A Millionaire's First Love

Postautor: wiktor » 07 sie 2011

poprosiłam ostatnio o film z akcją i m...biciem, i choć początek się tak zapowiadał , bo się ostro :fight: , to jednak szybko skończyli, nawet imprezki :drunk: + :smoke2: , bo .... skończyła się kasa ....
i okazało się, że dostałam na koniec troskliwego Hyun Bina, chorą dziewczynę i śnieg /a będąc na świeżo po Snow Queen.... jakoś tak ....podobne mi się wydało /a może Hyun Bin robił jakąś specjalizację z chorobowo-śnieżnych dram/filmów :confused: , chociaż dwa razy, o których wiem, to nie znaczy jeszcze zawsze /
ale ....
film jest ślicznie nakręcony, piękne widoczki, super zdjęcia ... :aww: Hyun jak zawsze gra uroczo /niezły jest z niego aktor, cóż przyznać to trzeba :clap: /
chciałoby się nawet powiedzieć, że ładny film dla odpoczynku oka, a w tle .... codzienne sprawy: czegoś się chce, otrzymuje się to, albo i nie, i wtedy jak z tym, albo bez tego żyć?
Obrazek
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2006] A Millionaire's First Love

Postautor: Chie » 23 paź 2011

Lubię dramy z niegrzecznymi chłopcami więc postanowiłam to obejrzec.Po całym seansie byłam bardzo zadowolona.Nasz główny bohater za sprawą głównej bohaterki doświadczył wiele uczuc których do tej pory nie znał.Oczywiście było również wiele zabawnych scen jak już tutaj wspomniana ta z żabą.Jego mina i moje zaskoczenie jak to zobaczyłam.Na samo wspomnienie chce mi się śmiac.Podobał mi się prezent jaki dał głównej bohaterce(nie potrafię zapamiętac ich imion) z cytatami które ona od razu przeczytała bo bała się że nie zdąży..Ale się napłakałam na tym filmie.Smutne było Spoiler! że nie doczekała śniegu.Wystarczyła jeszcze minuta i by go zobaczyła.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość