[2011] The Crucible

filmy z Korei
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2011] The Crucible

Postautor: anna-banana » 21 sie 2011

Obrazek

Spoiler!
Obrazek

Tytuł: Silenced (International English title) / The Crucible (literal title)
Latynizacja: Dokani
Hangul: 도가니
Reżyseria: Hwang Dong-Hyuk
Data premiery: Wrzesień 22, 2011

Opis:
Film, oparty na historii opisanej w książce przez Gong Ji-young, opowiada historię, która wydarzyła się w Gwangju, gdzie w szkole dla niesłyszących pojawia się nowy nauczyciel. Dzięki niemu na światło dzienne wychodzą wszystkie sekrety popełniane w zaciszu szkoły, takie jak przemoc czy inne tragedie.



Obsada:
Gong Yoo jako Kang In-Ho
Jung Yu-Mi jako Seo Yoo-Jin
Kim Hyun-Soo,
Jung In-Seo,
Baek Seung-Hwan,
Kim Ji-Young


[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

[2011] Silenced

Postautor: Chie » 14 lut 2012

Dla mnie ten film jest must see zwłaszcza po obejrzeniu trailera. Jednak... nadal nie ma go online :cry:, a ja oglądam tylko w takiej formie więc będe musiała jeszcze poczekac.(no chyba że ktoś ma jakieś namiary na online )
Film zapowiada się naprawdę dobrze. Do tego jest oparty na faktach gdzie w szkole od 2000 do 2005 roku działy się te straszne rzeczy.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2011] The Crucible

Postautor: anna-banana » 14 lut 2012

Jestem świeżo po oglądnięciu tego filmu i sama nie wiem co mogę o nim powiedzieć oprócz tego że był straszny. Włos się jeży podczas oglądania go i ze strachu przechodzą dreszcze, niczym przy oglądaniu najstraszniejszego z horrorów, tylko że to nie jest jakich zwykły horror,a rzeczywistość,coś co naprawdę się wydarzyło i to jest w tym wszystkim najstraszniejsze. W głowie się nie mieści że istnieją tacy ludzie którzy potrafią tak skrzywdzić dzieci. Jeszcze bardziej poraża fakt spisku w szkole w który było zamieszane parę osób i cichego przyzwolenia reszty z nauczycieli lub pracowników szkoły.
Cieszy mnie że Gong Yoo grając swą chyba pierwszą w życiu poważną role nie popada w sentymentalizm, nie jest ostatnim sprawiedliwym który próbuje ratować te dzieci, widać że ma trochę obiekcje, bo wie że powinien na pierwszym miejscu troszczyć się o własną chorą córkę, ale wie również że jeśli on nie stanie w obronie tych dzieci to nikt tego nie zrobi.
Jest to trudny film, bo na faktach i bo pokazuje że pieniądze potrafią wszystko,a świat jest pełen złych ludzi. Jeśli te wyroki które dostali oskarżeni są prawdziwe to szczęka opada.
Oglądając go trzeba schować swoją wrażliwość w kieszeń, bo inaczej wstrząśnie i pozostawi wrażenie na długo.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2011] The Crucible

Postautor: Chie » 14 lut 2012

anna-banana narobiłaś mi jeszcze większej ochoty na ten film a wciąż nie ma go online :(.
Z tego co piszesz to film jest wart obejrzenia. Osobiście lubię takie filmy na faktach dlatego tak bardzo jestem zainteresowana tym filmem.
Niech pojawi się już online :cry:
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2011] The Crucible

Postautor: anna-banana » 14 lut 2012

Chie pisze: Osobiście lubię takie filmy na faktach dlatego tak bardzo jestem zainteresowana tym filmem.


Ja nie lubię filmów na faktach,mogę oglądać filmy o różnych popaprańcach,ale nie ze świadomością że tacy popaprańcy naprawdę istnieją i to co zrobili zdarzyło się naprawdę.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2011] The Crucible

Postautor: Chie » 15 lut 2012

anna-banana pisze:Ja nie lubię filmów na faktach,mogę oglądać filmy o różnych popaprańcach,ale nie ze świadomością że tacy popaprańcy naprawdę istnieją i to co zrobili zdarzyło się naprawdę.


A ja wręcz odwrotnie :).
Jeśli nie lubisz takich filmów to co cię skłoniło by go obejrzec??
Jest online hooray. Miałam go pod samym nosem i nie widziałam :/
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2011] The Crucible

Postautor: anna-banana » 15 lut 2012

Chie pisze:Jeśli nie lubisz takich filmów to co cię skłoniło by go obejrzec??


Oglądnęłam bo nie sądziłam że aż tak mną wstrząśnie,a po drugie ,a może po pierwsze, Gong Yoo i wszystko jasne, świetnie się spisał w tym filmie :)
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2011] The Crucible

Postautor: Chie » 15 lut 2012

Świeżo po filmie. To było straszne co zrobili ty dzieciom. Normalnie tych ************************* powiesiłabym za **** za to zrobili.
Myślałam że jednak istnieje jakaś sprawiedliwośc,ale łudziłam sie. Nie dośc że wszyscy w szkole byli w to zamieszani do tego jeszcze prokurator i sędzia. To był straszny widok gdy w tym pokoju nauczycielskim bił tego chłopaka a reszta nawet nie drgnęła i ta scena z wanną i cała reszta. Do tego każda scena była pokazana. Widac jak wielką władzę na pieniądz bo dla niego człowiek zrobi wszystko.
Te dzieci tak wiele wycierpiały, ich oprawcy nie otrzymali odpowiedniej kary. Te wyroki to był jakiś żart.
Czemu ten chłopak musiał zginąc. Czemu to wszystko się tak potoczyło??
Z pewnością na długo zapamiętam ten film.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] The Crucible

Postautor: Volli » 17 lut 2012

Ten film jest wstrząsający.
I chyba trzeba go obejrzeć.

[edit] To nie jest tylko film o przemocy wobec najsłabszych i najbardziej bezbronnych. To jest film głównie o przyzwoleniu na tę przemoc. O jej powszechnej akceptowalności. O egoizmie społecznym i o dyskryminacji na poziomie, który dyskryminujących pozbawia człowieczeństwa. To jest krzyk, który niestety nie dotyczy tylko tamtego miejsca.
:volli:
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2011] The Crucible

Postautor: Snake » 04 mar 2012

Tak, film wstrząsający i bulwersujący, jeśli ktoś nie chce się denerwować oglądając smutną i przybijającą historię, niech lepiej zrezygnuje. Wykonanie całkiem niezłe, ogólnie udana produkcja.

Volli pisze: To nie jest tylko film o przemocy wobec najsłabszych i najbardziej bezbronnych. To jest film głównie o przyzwoleniu na tę przemoc. O jej powszechnej akceptowalności. O egoizmie społecznym i o dyskryminacji na poziomie, który dyskryminujących pozbawia człowieczeństwa. To jest krzyk, który niestety nie dotyczy tylko tamtego miejsca.


Nie zgadzam się. Ja myślę, że problem leży w tzw. instytucjach totalnych, które są zupełnie innym światem wewnątrz świata, taką instytucją jest niewątpliwie ta specjalna szkoła. Dodatkowo, warunki mogą być niejako katalizatorem osobowości autorytarnej, którą akurat część tych konserwatywnych pracowników (w końcu to była mała mieścina) posiadała. W połączeniu z jeszcze innymi zjawiskami niestety tworzy się taka chora i nienormalna sytuacja.
Ludzie natomiast, wyabstrahowani ze środowiska, zwykle nie przyzwalają na przemoc i wcale jej nie akceptują. W większości nie są też egoistami, empatii im nie brakuje. W tak specyficznych miejscach i sytuacjach społecznych niestety może zdarzyć się to co widzieliśmy w filmie. Z polskich przykładów: ludzie z parafii stawali murem w obronie proboszcza, który miał postawione zarzuty o pedofilię. I co, ci parafianie to źli ludzie? Nie. Albo w instytucjach kościoła tuszowało się afery pedofilskie i też nie dlatego, że wszyscy byli pedofilami. Pozytywna rzecz jest taka, że choć do wielu zamkniętych środowisk ciężko się dostać (więc zgadzam się, że krzyk nie dotyczy tylko tamtego miejsca), to jednak rozwój sprawił, że łatwiej teraz nagłośnić takie sprawy, niż kiedyś. A zapewniam Cię Volli, że gdyby takie przecieki dotyczyły jakiejś polskiej szkoły dla głuchych dzieci, to wszystko skończyłoby się happy endem.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] The Crucible

Postautor: Volli » 04 mar 2012

Snake... ale przecież ta sprawa została nagłośniona... I nawet nie chodzi o to, że było to coś co akceptowano w małym zamkniętym środowisku, bo wszystko to co piszesz to racja, chociaż naprawdę jest to okropne. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Mimo wszystko nie uważam, żeby zrozumienie mechanizmu powstawania tego rodzaju patologii stanowiło jakiekolwiek usprawiedliwienie czegokolwiek lub dla kogokolwiek. [Dodam może tylko na marginesie uwagę odnośnie przykładu parafian i proboszcza - nie wiem czy to ludzie źli - tego typu określenia wydają mi się zawsze za bardzo generalizujące, ale to, że postąpili w tej akurat kwestii źle nie ulega wobec mnie wątpliwości].

Gorsze jest jednak to, w jaki sposób tę sprawę rozwiązano. I jaki był - po nagłośnieniu jej właśnie - odzew społeczny. A z tego jak zrozumiałam to z filmu - odzew wprawdzie był, wszyscy pokiwali głowami, że przykro, że winę udowodniono.. i nic. Jakby TA wina, TA zbrodnia nie miała znaczenia. Bo dotyczyła ludzi, o których nikt nie dba. Myślę, że najlepiej to wszystko ilustrowała postawa matki głównego bohatera. Z resztą gdyby nie syn, gdyby nie jego argumentacja to sądzę, że po prostu nie zastanowiłaby się nawet nad tym, czy powinna zająć w tej sprawie jakieś stanowisko. Ta sprawa nikogo nie powinna obchodzić, bo przecież nikogo nie obchodzą ofiary... Tak było z resztą wygodnie, a siatka rozmaitych zależności i związana z nią hierarchia - w którą wplątany był również główny bohater - była nie tylko "wartościowym" wyborem, ale również wyborem bezpiecznym, z tego względu, że znanym...

A co do tego, czy po nagłośnieniu podobnej sprawy w Polsce, sprawa zakończyła by się happy endem... A czy w tego typu sprawie w ogóle happy end jest możliwy?
:volli:

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości