[2010] Bedevilled

filmy z Korei
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2010] Bedevilled

Postautor: anna-banana » 11 maja 2012

I poleje się krew...

Bedevilled

Obrazek


Tytuł: Bedevilled/ The Whole Story of Kim Bok Nam's Murder Case/ Nękana
Latynizacja: Kim Bok-nam Salinsageonui Jeonmal
Hangul: 김복남 살인사건의 전말 / 김복남 살인 사건의 전말
Światowa premiera: Maj 2010 (Festiwal w Cannes)
Data premiery: 2 Październik 2010

Opis:
Hye Won to kobieta pracująca w banku. Jest osobą zimną i egoistyczną,a po incydencie w pracy zostaje odesłana na przymusowy urlop. Ponieważ ma trochę czasu wolnego postanawia pojechać na wyspę Moodo, gdzie mieszkała kiedyś z dziadkiem i gdzie ciągle mieszka jej przyjaciółka z dzieciństwa Bo Nam. Na wyspie mieszka ledwie parę osób, pięć osób stanowiących starszyznę, Bok Nam z córką, mężem i jego bratem. W tym małym społeczeństwie to włąśnie znajduje się na jego samym dnie, przez wszystkich wykorzystywana do pracy,a przez swojego szwagra często gwałcona. Przyjazd Hye Won daje Bok Nam nadzieje na wyrwanie się z tego piekła, ponieważ w dzieciństwie obiecała ona Bok Nam że zabierze ją do Seulu. Ale przyjaciółka będąc osobą zimną i egoistyczną nie ma najmniejszego zamiaru spełniać danej kiedyś obietnicy, wtedy Bok Nam postanawia na własną rękę uciec z wyspy razem z córką. Jednak podczas ucieczki dochodzi do tragedii.

Obsada:
Seo Young Hee, Ji Sung Won, Park Jung Hak



Ode mnie:
Film ten podzielony jest na dwie części. Pierwsza z nich pokazuje nam dramat głównej bohaterki, to jak poniewierana na jest na wyspie, wyzyskiwana do ciężkiej pracy, a dodatkowo gwałcona przez szwagra. W tej części zostajemy wprowadzeni w społeczność zamieszkującą wyspę i aż przykro się robi jak oni wszyscy wykorzystują tę biedną dziewczynę,a dodatkowo mają jej pracę za nic, celebrując tylko pracę dwóch mężczyzn, biadoląc co byśmy biedny kobity zrobiły bez nich. Krótko mówiąc wszyscy Bok Nam nienawidzą, nie wiemy za co, ponieważ film nie pokazuje nam pochodzenia tej niechęci, wiemy tylko że od wielu lat wszyscy nią poniewierają, a ona w zasadzie się nie buntuje, wiemy jednak że parę razy chciała z wyspy uciec, oczywiście bezskutecznie. Potem kiedy pojawia się przyjaciółka mamy nadzieję że jednak zmięknie jej serce,pomimo tego że na początku filmu widzimy że nie jest ona osobą szczególnie miła, mamy jednak nadzieje że pomoże dawno niewidzianej przyjaciółce. Ta jednak bagatelizuje jej błagania o pomoc, uważając że za wszelką cenę chce się wyrwać z wyspy. Z tego powodu dochodzi do tragedii. I tu zaczyna się druga część filmu, gdzie krew się leje litrami. I w zasadzie łapiemy się na tym że kibicujemy Bok Nam, że chcemy by dopełniła zemsty za te wszystkie lata poniewierania, za to że wszyscy zgodnie traktowali ją gorzej niż psa. Sama nie wiem jednak czy był to aż taki dobry powód by historia bohaterki była dobrym powodem by ten film nagle się zmieniał w slasher, ale cóż, taka wizja reżysera.
Pocieszające jest tylko to że dzięki temu Hye Won się zmienia.


[center]Obrazek[/center]

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość