[2006] The Magicians

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

[2006] The Magicians

Postautor: Azzel » 01 cze 2012

~The Magicians~

Obrazek


oryginalny tytuł: 마법사들
tytuł zromanizowany: Mabeopsadul
angielski tytuł: The Magicians
reżyseria: Song Il-gon (송일곤)
scenariusz: Song Il-gon (송일곤)
premiera: 30.03.2006

Obsada:
    Jeong Woong-in
    Lee Seung-bi
    Kang Kyeong-heon
    Jang Hyeon-seong
    Kim Hak-seon

Pewnego wieczoru, spotykają się członkowie zespołu The Magicians, który rozpadł się po tym jak członkini owego zespołu zmarła. Ów wieczór jest dokładnie trzecią rocznicą śmierci Ja Eun. W knajpie, którą założył jej chłopak, zaczyna snuć się pełna wspomnień opowieść o przeszłości i tym, co ze sobą przyniosła.

Ode mnie - raczej bez spoilerów:

W sumie naprawdę nie wiem co powiedzieć o tym filmie. Może spróbuję tak:
1. wykonanie - po pierwsze to ogląda się to jak sztukę teatralną - z resztą podobnież zostało to nakręcone w jednym ujęciu :confuse: postaci gdy przechodzą w przeszłość po prostu przebierają się, zmieniają charakteryzację i opowieść ciągnie się dalej, wszystko to sprawia że naprawdę film robi się jakiś taki "magiczny". Do tego muzyka - nie znam się na powiązaniach ze sztuką i chyba Volli by się lepiej tutaj nadała, ale ogólne skojarzenia - to Francja! w pewnym sensie to i główna bohaterka makijażem chyba ma nawiązywać do Pierrota... W ogóle to chodzenie z kamerą za postaciami gdzie gdzieś w oddali widać inne postaci w innym już czasie, albo przechodzenie na samym początku w przeszłość :fav: strasznie mi się to wszystko podobało.
2. muzyka - już wspomniany troszkę francuski klimat, podoba mi się ten pomysł, a do tego piosenka końcowa Loveholic, która jest naprawdę śliczna :fav: (jest w trailerze <3)
3. aktorzy - uwielbiam chyba wszystkich, w sumie to aż cała piątka ich jest, ale chyba najbardziej niesamowity był dla mnie mnich i rozmowy z nim <3
4. sama historia - niby nic specjalnego, pare wydarzeń z przeszłości, a można było to wszystko tak fajnie przedstawić <3 może jedyny minus to to, że koreańskie filmy często dosyć długo się rozkręcają i może to kogoś przynudzić xD Ale poza tym - dla mnie to historia o tym jak zmienić może się nasze życie gdy ktoś odchodzi, w ogóle chyba o tym jak wielkie znaczenie mają ludzie w naszym życiu i w to wszystko wplątana miłość i przyjaźń. Do tego - postać mnicha i jego historia, która chyba w pewnym sensie idealnie pasuje do tej drugiej opowieści.

Nie wiem, zachęcać nie umiem za bardzo więc może dam trailer:


Jest poza filmową długą wersją, jakaś skrócona,chyba puszczana na festiwalach, z tego co widziałam różni się tym - że nie ma początkowych jakiś scen i końcówka też jest w innym miejscu (czyt. wyciętych trochę ostatnich scen), więc podejrzewam, że jakbym oglądała ją pierwszą - inaczej bym odebrała historię a inaczej przy dłuższej wersji, jak ktoś chętny zarzucam:


Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość