[2012] As One

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

[2012] As One

Postautor: Snake » 11 sie 2012

Obrazek

Tytuły: As One / Korea
Reżyseria: Moon Hyun-Sung
Scenariusz: Yoo Young-Ha, Kwon Sung-Hwi
Premiera: 3 maja 2012
Gatunek: Dramat, sportowy

Obsada:
Ha Ji-Won , Bae Doo-Na , Choi Yoon-Young , Han Ye-Ri, Lee Jong-Suk

opis:
Oparta na faktach historia żeńskiej koreańskiej drużyny pingpongistek. Do celów pozasportowych połączono reprezentacje Korei Północnej i Korei Południowej i wystawiono wspólną drużynę deblową. Film opowiada nie tylko o losach rywalizacji obydwu Korei pod wspólną flagą, ale podkreśla też istotę politycznych różnic między krajami.

trailer i zdjęcia:
http://asianwiki.com/As_One" onclick="window.open(this.href);return false;


Ha Ji Won i Bae Doona miały solidny trening pingpongowy przed filmem, Doona podobno kiedyś sporo grała, więc było jej łatwiej. Polityczny kontekst filmu jest bardzo ciekawy, sama historia również.

Jak to w koreańskich filmach bywa, poważny temat nie przeszkadza w serwowaniu huśtawki emocji - jest śmiesznie, jest smutno, jest wzruszająco, pojawia się nawet romans. Niestety film jest bardzo mocno przedramatyzowany (bardzo, ale to bardzo) i generalnie rzecz biorąc dość pusty. Od samego początku wiadomo jak historia się potoczy - a przeróżne mało poważne wstawki i pretensjonalne emocje sprawiają, że ciężko się na tym filmie wzruszyć - może Koreańczykom, którzy inaczej odbierają swoją historię jest łatwiej. Mimo wszystko ciężko nie ustrzec się wrażenia, że emocje w tym filmie są nieudolnie oddane. Muzyka niestety również bez polotu.

Doona i Ha Ji Won tworzą bardzo ładny duet, muszę pochwalić też przesłanie - jakby banalne nie było, to do niektórych ludzi ciągle ono nie dociera.

4/10


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2012] As One

Postautor: Eggie » 04 sty 2013

Nie wiem, czy mogę się zgodzić ze Snake'iem. Ogólnie niby wiem, że to jest mocna propaganda i że musi być dramatycznie, żeby potem przyszło objawienie, ale... Ekstra mi się to oglądało :smitten:

Ja mam dość stanowcze zapatrywania na ten cały podzieł między Północą i Południem i osobiście nigdy bym się na miejscu Południa na żadne unifikacje nie godziła, a już zwłaszcza nie teraz kiedy przepaść ekenomiczna, socjologiczna a nawet językowa jest już tak mocno poglębiona. Wiem, że duża część ludzi ciągle jeszcze mydli o tych drugich jak o braciach, ale teraz nowe pokolenie w ogóle pozostaje na te kwestie obojętnymi. Podejrzewam jednak, że 20 lat temu, zanim Póludnie się tak dramatycznie rozwinęło, było to o niego prostsze.

Nie chce mi się wchodzić w niuanse polityczne bo i po co. Film miał trochę śmiechu, trochę łez, jak to zresztą opisał Snake doskonale, ale ja się bardzo wczułam w sytuacje bohaterów, nawet bardziej niż sądziłam. Niby wiem że jak oni mogę się pokochać w tydzień jak bracia, ale serce się krajało ogólnie, jak chcieli Północnych zabrać w połowie turnieju i ogólnie - może nizbyt zgrabnie to pokazali, ale przesłanie dotarło. Miliony ludzi które tam żyją nie są jakimiś robotami, i jak ich się odłączy od tego całego systemu, bo nawet pranie mózgu nie pomaga, bo zaczynają okazywać ludzkie emocje. Nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić, musieć cały czas udawać i się podporządkowywać....

Obie aktorki główne były świetne i miały fajne interacje, w zasadzie przezywały wszystkie akcje jak główna para ronatycznych bohaterów z dramy :D Haha. I jeszcze ten pan przystojny Północny Koreańczyk, którego zawsze skąd kojarzę i nie wiem skąd :D

Pod koniec to już ryczałam jak bóbr. Chyba to ma coś wspólnego z faktem, ze mam gorączkę ale i tak. Mozno się wzruszyłam :smitten:

Ja polecam.
www.annyeongtozamalo.wordpress.com

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość