[2005] Sympathy for Lady Vengeance

filmy z Korei
Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 229
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

[2005] Sympathy for Lady Vengeance

Postautor: wiktor » 29 sie 2012

Obrazek

lub: Spoiler! Obrazek

*tytuł: Sympathy for Lady Vengeance / Pani Zemsta
*reżyser: Park Chan-wook
*premiera: 29 lipca 2005
*kraj: Korea Południowa

obsada: Yeong-ae Lee, Min-sik Choi

linki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pani_Zemsta" onclick="window.open(this.href);return false;
http://en.wikipedia.org/wiki/Sympathy_f ... _Vengeance" onclick="window.open(this.href);return false;

trailer:


o filmie:
młoda kobieta /dla jednych piękna, a dla większości miła i uprzejma/ zostaje skazana za porwanie i zamordowanie pewnego chłopca, kiedy po 13 latach opuszcza więzienie ... rozpoczyna realizację przygotowanego planu zemsty :mrgreen:

ostatni element "trylogii zemsty": Pan Zemsta, Old Boy, Pani Zemsta

moje:
to wszystko przez Pino i Snejka ... ale powiem, że warto było :victory: przykleiło mnie do monitora .... :mrgreen:
super pomysł i wykonanie ... :victory: polecam
aż nie wiem, co napisać, bo historia pokazuje jak złożone i niesamowite są kobiety ... nie ma dwóch takich sam :rolly: i jak często złudne są pozory jak: wygląd, zachowanie .... wszystko to maska ... :mrgreen: bo czasami, nawet one same nie są świadowe co w nich siedzi :lol:
Pani Zemsta w jednej z akcji:
Obrazek

i w konforntacji z przeszłością: Spoiler! Obrazek

choć ciągle nurtuje pytanie: czy zemsta daje ukojenie? Spoiler! Obrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: Sympathy for Lady Vengeance

Postautor: anna-banana » 29 sie 2012

Eee? Jak to możliwe że ten film nie miał wątku,przecież to klasyk. Anyway,chyba moja ulubiona część trylogii, bo ten film jest taki,no nie wiem,kobiecy? Oldboy np jest bardziej brutalny i bardziej zakręcony,przez co wydaje mi się bardziej męski. A ten jest delikatny w swojej formie, dodatkowo ta muzyka! ta czołówka! Cudo.
Film jest dość brutalny,jak to w reszcie trylogii,ale jednocześnie jest przezabawny, oglądałam to sto lat temu,ale do tej pory pamiętam i śmieszą mnie akcje w więzieniu,jak bohaterka przeprasza że jest za chuda, bo koleżanka z celi 'lubi' tęższe :rolly:
[center]Obrazek[/center]

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości