[2015] Twenty

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

[2015] Twenty

Postautor: Volli » 07 paź 2015

TWENTY

Obrazek

Tytuł: Twenty / 스물
Reżyseria: Lee Byeong-Hun
Scenariusz: Lee Byeong-Hun
Obsada: Kim Woo-Bin (Chi-ho), Lee Joon-Ho (Dong-Woo), Kang Ha-Neul (Gyung-Jae), Jung So-Min
Data premiery: marzec 2015
Czas trwania: 115 min

Opis:
Dwadzieścia lat to bardzo szczególny wiek w życiu człowieka... Tfu, co ja piszę, w wieku mężczyzny. To wiek, w którym przestaje się być dzieckiem, staje się dorosłym, to wiek w którym obiera się własną drogę i konsekwentnie (lub nie) nią podąża, to wiek poważny, w którym ma się poważne problemy i rozwiązuje się je poważnie, po męsku. Tak się składa, że ten wiek własnie przytrafił się trzem bohaterom filmu: Chi-ho, Kyeong-jae i Dong-woo. Każdy z nich ma swój pomysł na życie (brak pomysłu to też chyba jakiś pomysł?) i każdy go z iście męską determinacją realizuje, odważnie i bez wahania stawiając czoło dorosłym już problemom takim jak kłopoty sercowe (seksualne) czy też egzystencjalne lęki nad butelką (butelkami) soju. Przed trzema przyjaciółmi droga prosta, chociaż długa i niełatwa. Jak sobie na niej poradzą?

Ode mnie:
Nie wiem właściwie co mogłabym dodać do opisu. Chyba tylko to, że podczas obserwacji reakcji Smoka na ten film odnotowałam duszenie się oraz spazmy śmiechu i płaczu. A widział ktoś płaczącego smoka?
Do ulubionych scen zaliczam walkę pieprzniczką oraz popisy wokalne na norebangu.
Jednym słowem z czystym sumieniem polecam. Myślę, że dawno nie było tak dobrej koreańskiej komedii.
No i na koniec kilka fotek, które - jak na nie teraz spoglądam - ponownie przyprawiają mnie o atak śmiechu:

- Chłopcy "przed" :)

Obrazek

- i chłopcy "po" :D :D :D :D

Obrazek


:volli:
Awatar użytkownika
Skaza
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 15 sie 2015
Lokalizacja: Wciąż szukam...
Kontaktowanie:

Re: [2015] Twenty

Postautor: Skaza » 08 paź 2015

Volli, twój opis do filmu jest wspaniały, aż ocieka ironią :fav:
Nieczęsto udaje mi się znaleźć dobrą komedię koreańską, jak już coś znajduję co mnie zainteresuje, są to albo filmy sensacyjno-kryminalne albo melodramaty. Ale kiedy się siedzi wieczorem, a mózg już przestaje pracować, nie mam ochoty włączać czegoś, przy czym trzeba myśleć. Twenty to film dobry na odmóżdżanie. Jest bardzo dużo scen, które wywoływały u mnie niepohamowane ataki śmiechu - padłam przy wymianie zdań:
"Let's have sex!"
"The three of us?"
:rolly: :rolly: :rolly:

Bohaterowie zostali pokazani w sposób zabawny, czasem wręcz przesadzony - czy naprawdę czyjaś egzystencja może polegać na siedzeniu i gapieniu się w przestrzeń bez ruchu? - ale przesadzony w pozytywy sposób. Aktorów nie ma też co przedstawiać, większość jest znana i lubiana, więc już sami oni zachęcają do obejrzenia.

Jedyne co mi się nie podobała, to scena walki w zwolnionym tempie, jak dla mnie była za długa i niezbyt zabawna (więc ją przesunęłam), ale to już kwestia poczucia humoru ;)

Film jak najbardziej polecam!
Nikt nie jest bez Skazy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

[2015] Twenty

Postautor: Mizuki » 10 gru 2015

Volli pisze:[post]113733[/post] podczas obserwacji reakcji Smoka na ten film odnotowałam duszenie się oraz spazmy śmiechu i płaczu. A widział ktoś płaczącego smoka?

Ja nie mogłam sobie tego wyobrazić więc w ten jesienny, szary wieczór złapałam za ten film ! Aigoo!
Rozumiem już skąd u smoka taki rechot!!!

Już sam początek przedstawia nam dosyć ciekawą teorię co do solidności niemieckich samochodów i wieku inicjacji! :lol: :lol: :lol:
Film nie jest jakimś super dziełem, ale to kawał solidnej roboty . Podobał mi się dlatego, bo miał jakąś pozytywną energie w sobie. Mimo historii, które nie były specjalnie niezwykłe albo wciągające to podczas oglądania nie miałam wrażenia że to płytki i tandetny banał. Może to efekt gry naszej trójki przystojniaków? :mrgreen:

Skaza pisze:[post]113737[/post] edyne co mi się nie podobała, to scena walki w zwolnionym tempie, jak dla mnie była za długa i niezbyt zabawna (więc ją przesunęłam), ale to już kwestia poczucia humoru ;)


Mi ta scena w wersji slow motion bardzo się podobała! Ta muzyka! To było piękne!
Polecam również uważać na pasach bo może potrącić Cię jakiś przystojniak dla łupu!!!

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości