[2014] The Con Artists

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Skaza
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 15 sie 2015
Lokalizacja: Wciąż szukam...
Kontaktowanie:

[2014] The Con Artists

Postautor: Skaza » 03 lis 2015

Obrazek

Tytuł: The Con Artists / The Technicians
Latynizacja: Gisooljadeul
Hangul: 기술자들
Reżyseria: Kim Hong Sun
Gatunek: akcja, komedia kryminalna.

Obsada:
Kim Woo Bin jako Ji Hyuk
Lee Hyun Woo jako Jong Bae
Ko Chang-seok jako Goo In
Kim Yeong Cheol jako Prezes Cho

Opis:
Ji Hyuk to złodziej wyjątkowo uzdolniony, jeśli chodzi o włamywanie się do sejfów. Współpracuje z nim Goo In, który przed kolejnym ich skokiem namawia do współpracy Jong Bae’go, genialnego hakera, mającego jednak złą reputację w kwestii lojalności wobec kolegów po fachu. Ich kolejnym celem staje się kradzież diamentów, należących do Prezesa Cho. Ich sukces powoduje, że Prezes Cho, poszukujący elitarnej jednostki złodziei, decyduje się ich zatrudnić. Na jego zlecenie złodzieje muszą podjąć się zadania kradzieży pilnie strzeżonych 150 miliardów Wonów, ukrytych na terenie urzędu celnego w Incheon. Skok muszą wykonać w ciągu 40 minut.

Ode mnie:
Kolejny film z cyklu: „Oglądane w trasie: Krk-Tst”. Film dla osób lubiących klimaty The Thieves czy Ocean’s Eleven (czy Tazza też to nie wiem, bo jeszcze nie widziałam :) ) ). Osobiście mi się podobał nawet bardziej niż The Thieves. Przez cały seans nie nudziłam się ani razu. Obsada raczej znajoma, od pierwszej sceny jest swojsko, bo niemal każdego aktora widziałam już gdzieś wcześniej. Kim Woo Bin jak zawsze dobry, chociaż większość granych przez niego postaci jest do siebie podobnych i chłopak nie ma szerokiego pola do popisu. Ale popatrzeć na niego zawsze miło. Haker zupełnie słodziutki :smitten: Ale dobra, daruję sobie już zachwyty nad męską obsadą. :lol: Fabularnie film stoi bardzo wysoko, chociaż nie brakuje dziur logicznych (jak na przykład – kto by trzymał tyle kasy w gotówce w jakimś magazynie? Nie lepiej chować na kontach w Kajmanach czy gdziekolwiek?), ale mimo tego większość raczej trzyma się kupy. Zakończenie udane, chociaż może nie tak zaskakujące, jeśli się wie, że zakończenie będzie zaskakujące… Jeśli wiecie, co mam na myśli :lol: Spoiler! Co najbardziej mnie zaskoczyło, że już pierwszy skok był częścią „większego planu”, a nie tylko wstępem dla pokazania, jaki to Ji Hyuk jest wspaniały, och i ach. Jest sporo zabawnych scen, jest też nikły wątek romantyczny.

Film serdecznie polecam :D


Nikt nie jest bez Skazy.
Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości