[2001] My Sassy Girl

filmy z Korei
Awatar użytkownika
Mizuki87
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 51
Rejestracja: 30 lip 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Mizuki87 » 10 wrz 2007

ayako pisze:Ogólnie film mi się podobał, ale brakowało mi w nim czegoś. Nie umiem stwierdzić czego o_O Może po prostu za bardzo się nastawiłam na "świetny film" po przeczytaniu recenzji, tak jak aurora, a okazał się taki zwykły w zasadzie...


To jest taki normalny film na śmieszne popołudnie:D
Ale jeśli o mnie chodzi to się nie nastawiałam na coś ekstra i mi się nawet podobało a to był jeden z pierwszych moich filmów tego typu xD


Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.

— Paulo Coelho Jedenaście minut
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 22 lis 2008

No dobra (w końcu) zaliczyłam tą pozycję. I.... stwierdzam.... że nie jest taka zła :) To znaczy na początku trochę mnie zniechęciły wymiociny głównej bohaterki, które potem pojawiały się w filmie nie jednokrotnie. Dużo momentów było totalnym przegięciem, typu: dezerter w wesołym miasteczku, czy jak mogło wyrosnąć takie wielkie drzewo w jeden rok??
Poza tym, Koreańczycy chyba lubią jak ktoś się nad facetami znęca, bo to kolejny film, w którym widzę jak "facet" jest poniewierany. Aaa... a nagi bohater wydał mi się wyjątkowy niesmaczny -> nie w moim typie :D
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Otai
Przyklejony do ekranu
Posty: 590
Rejestracja: 30 mar 2009
Lokalizacja: dramawiki.pl
Kontaktowanie:

Postautor: Otai » 02 maja 2009

Dobra, no więc dla mnie ten film to trauma... jakiś zły nie był, i kila scen było naprawdę świetnych, ale podchodziłam do niego dwa razy i w pewnym momencie byłam tak senna i uśpiona przez ten film, że już niezbyt konaktowałam co się dzieje. tak, że mimo, że jakichś większych uwag do tego filmu nie mam, to kiedy proszę o polecenie mi czegoś koreańskiego to od razu mówię "Byle nie takie jak My Sassy girl" XD
http://lizards-subs.com.pl
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 08 cze 2009

Ojej, no słodkie to było :)
Początek mnie bynajmniej nie zachęcił, ale od scen z żołnierzem to już się bardzo rozkręcił :) Sama fabuła składała się z takich epizodów trochę, a rzeczy które wymyslała dziewczyna były aż za bardzo surrealistyczne, niemniej wszystko się kupy trzymało i nawet element "zaskoczenia" był, bo mnie łatwo zaskoczyć, nie skojarzyłam więc w ogóle, że to był jego kuzyn i ciotka była matką :) To było jeszcze bardziej słodkie, że się spotykali i spotkac nie mogli... :)
Genialne sceny z czytaniem obecności, z "aborcją", ze squoshem :D :D i ojcem :D

Jeon Ji-hyun była bardzo fajna, super zagrała. Natomiast największym odkryciem jest dla mnie Tae-hyun Cha. Wspaniały facet! Co prawda, z wyglądu to na pewno nie mój typ jest, ale chodzi mi aktorsko. Żaden Koreańczyk chyba jeszcze mnie tak nie podbił z tych filmach, które oglądałam do tej pory.... No, może Hyun Bin z Millionaire, ale to był trochę inny rodzaj filmu... W kazdym razie Tae-hyun był wspaniały, i w scenach komediowych i dramatycznych.

Daję 9/10, naprawdę udany film i jeszcze te piosenki w tle. Co prawda to zakończenie o czekaniu na siebie trochę pozostaiwa niedosyt, bo gdyby chciał ją spotkać, no to chyba mógł ją znaleźć? - niemniej spotkali się i to jets najwiażniejsze. :)

PS Czy remake jest chociaż w połowie tak dobry?
PS2 Czy ksiązka jest przetłumaczona na angielski? Ew hiszpański, bo innymi nie władam? :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 08 cze 2009

Eggie pisze:Ojej, no słodkie to było :)

PS Czy remake jest chociaż w połowie tak dobry?


są 2 filmy bazujący na tym tytule
amerykański który jest właśnie tak w połowie dobry jak oryginał
i wersja bollywoodzka pod tytułem "Ugly Aur Pagli " która mimo że lubię oglądać filmy bolly,tolly i kolly jest beznadziejna -aktor grający studenta ma 40 lat więc to tylko pierwszy z kwiatków a jest ich cała lista
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 08 cze 2009

Nie, mam własnie na myśli ten z Jessem Bradfordem, który był kiedyś moim ulubieńcem, a potem zniknął...

Wersja bolly to koszmar. Oglądałam to, zanim jeszcze obejrzałam MSG i dopiero mi sie przypomniało, że skądś już to znam.... Uch.
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 03 lis 2009

Obejrzałam ten film do połowy i najbardziej zapamiętałam to, że ktoś tam ciągle wymiotuje o_O I niestety jest to pokazane z dużą dozą realizmu =_=
Oglądam, Ona ciągle puszcza pawia, estetyczny kawałek filmu, Ona wjeżdża taksówką w szambiarkę.
Jakoś ten film mi się przyjemnie nie kojarzy, no, ale widziałam tylko połowę xP
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 14 mar 2010

no więc obejrzałam wreszcie ten film. i... no, spodziewałam się więcej, ale jakby nie patrzeć całkiem przyjemny.
początek mnie nieco znudził, przyznaję. no i te rzygi... to było jakieś... złe xD potem się rozkręciło, chociaż przegięć trochę było, jak choćby ta akcja w wesołym miasteczku.
ale końcówka to już mi się bardzo podobała <3 myślałam że film się skończy na tym ze sie już nie spotkają, a tu taka niespodzianka xD chociaż szczerze to myślałam na początku czy to właśnie jej nie chciała mu ta ciotka przedstawić... xD
tak więc... jakieś 8/10 xD
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 14 mar 2010

no więc obejrzałam wreszcie ten film. i... no, spodziewałam się więcej, ale jakby nie patrzeć całkiem przyjemny.


ja to widziałam jakiś czas temu, ale miło wspominam

i dziwi mnie fakt, że ktoś jeszcze to oglada :shock:
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re:

Postautor: Snake » 20 sie 2010

KartoflAnka pisze:
i dziwi mnie fakt, że ktoś jeszcze to oglada :shock:


Ja na przykład ;)

Zapoznałem się z wersją reżyserską, dłuższą o kilkanaście minut. Dziewczyna, której imienia nie poznajemy (kapitalny pomysł, na serio) to jedna z najciekawszych, najśmieszniejszych i najbardziej elektryzujących komediowych/romansowych postaci. Ji-hyun Wang była świetna, zagrała bardzo przekonywająco - aż dziwne, że dopiero pierwszy raz widziałem ją na ekranie.
Mimo wszystko musiałem zmuszać się do akceptowania stylu komedii romantycznej (nie przepadam za tym gatunkiem), choć parę razy się szczerze uśmiechnąłem. Niestety niektóre sceny, były zbyt przesadzone (np. snajper, który chce zastrzelić napastnika, chowającego się za zakładnikiem - trafia metr obok nich - co to ma być ? ;) ) nawet jak na ten styl.
Sylwetki i relacje bohaterów ciekawe, dużo ponad poziom zwykłych komedii.

Pisaliście, że to protoplasta komedii romantycznych w tym kształcie, ale dla mnie to większego znaczenia nie miało, bo omijam ten gatunek na ogół i nie mam pojęcia jak ocenić ten film. Na pewno polecić mogę miłośnikom gatunku.
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2001] My Sassy Girl

Postautor: Cherry » 20 sie 2010

oo.. ja tez oglądałam niedawno ten film ale jakoś zapomniałam tu napisać.
no więc film był.. hmm.. interesujący
ale nie w moim stylu trochę..
troszkę mnie denerwował za to końcówka baaardzo fajna ;)
Koreańczycy uwielbiają przypisywać wszystko przeznaczeniu.
podobało mi się to, ze się rozstali (na 2 ? 3 lata?)
ponieważ przez ten czas zdążyli wydorośleć (ja w to wierzę :P)

no ale współczuje temu facetowi. babka była nieźle pokręcona ;D
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2001] My Sassy Girl

Postautor: Snake » 20 sie 2010

Jeszcze jedno, bo zapomniałem o tym napisać.

W filmie pojawia się scena, gdzie pijany chłopak dostaje telefon od dziewczyny. Odbiera połączenie i mówi "abonent czasowo niedostępny... ", a dziewczyna daje się na to nabrać ;) Czy ta scena była pierwowzorem dla reklamy piwa z identyczną scenką ? W filmie ta scenka wyglądała znacznie komiczniej niż w reklamie. Obok momentu, gdy dwójka bohaterów bawiła się będąc przebranymi w szkolne stroje (zwłaszcza dialog w barze), jeden z najśmieszniejszych momentów filmu.
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2001] My Sassy Girl

Postautor: thon » 20 sie 2010

Snake pisze:Jeszcze jedno, bo zapomniałem o tym napisać.

W filmie pojawia się scena, gdzie pijany chłopak dostaje telefon od dziewczyny. Odbiera połączenie i mówi "abonent czasowo niedostępny... ", a dziewczyna daje się na to nabrać ;) Czy ta scena była pierwowzorem dla reklamy piwa z identyczną scenką ?

Nawet nie wiedziałem że taka reklama była ale prawda to i ich wędrówkę w mundurkach szkolnych po dyskotekach Seulu to trzeba koniecznie zobaczyć .Od tego filmu zaczęła się moja miłość do tego filmów azjatyckich
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2001] My Sassy Girl

Postautor: Snake » 21 sie 2010

Tak, była taka reklama, z tym, że pokręciłem trochę, bo dzwonił szef do kolesia - z tym, że okoliczności podobne : reklama tutaj, od 30 sekundy : http://www.youtube.com/watch?v=UwcCZRnz7RI


Nie wiem jak wy ,ale ja lubię wszelkie dodatkowe bonusy z filmów, więc z przyjemnością obejrzałem materiały z cyklu "behind the scenes", dostępne na YT.

Jak ktoś oglądał film, to może rzucić okiem na te krótkie filmy z cyklu behind the scenes:

adaptacja wagonu (w ciekawy sposób osiągnięto efekt trzęsącego się wagonu, haha) : http://www.youtube.com/watch?v=Np8gtWffU0o
różne sceny: http://www.youtube.com/watch?v=NklpyVfOMvA
squash : http://www.youtube.com/watch?v=QQMCedaPHrU
różne sceny i wpadki : http://www.youtube.com/watch?v=aXbneDmlsuU
sceny na zewnątrz : http://www.youtube.com/watch?v=LlJNOyzCByw
sceny przy drzewie : http://www.youtube.com/watch?v=Wq-RcqJptrM
klasa : http://www.youtube.com/watch?v=TSQwFpjoHOE
sesja zdjęciowa : http://www.youtube.com/watch?v=owRrUBrdqHQ
sesja zdjęciowa 2 : http://www.youtube.com/watch?v=fG2n-lhIzws
scena w fastfoodzie (do aktorki przyleciały wszystkie dzieci ;)) http://www.youtube.com/watch?v=dY2kLtMW_TE
pogrzeb : http://www.youtube.com/watch?v=Bs4EVp21rIs
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2001] My Sassy Girl

Postautor: Azzel » 09 paź 2010

Taa, kolejna osoba co postanowiła klasykę ponadrabiać :p
Ogólnie wcześniej oglądałam My Tutor friend i tam ludzie nawiązywali do tego filmu więc stwierdziłam, że a co tam, obejrzę teraz to. Szczerze mówiąc to trochę się zawiodłam w porównaniu do MTF. Co prawda innego pokroju zupełnie filmy, ale - prawie 2,5h oglądania - ktoś tu nie ma litości nad widzem?? Jakbym miała pójść na to do kina to bym umarła, albo oglądać w tv z tysiącem reklam :omg: Po pierwsze - fim za długi, po drugie - podobne odczucia miałam ze początek fajny, zakończenie fajne a środek taki różny. Taa, snajper pudłujący, w ogóle motyw samego dezertera, w ogóle to da się strzelać z takiej broni jedną ręką? nie ma odrzutu jakiegoś czy coś? :confused: Taaa, nie ma to jak "realizm". Przy samej parze momentami się nudziłam i nie chciało mi sie po prostu już tego oglądać, po 1,5h to już patrzyłam co chwilę ile jeszcze do końca zostało. Sami bohaterowie - dziewczę fajne, chłopak - do piękności nie należy, ale jednak fajny był <zwłaszcza jak nadymał wargi xp>. Poza tym musze przyznać ze motyw z mundurkami był naprawdę jednym z najbardziej udanych. Rozstania przy drzewie itp. cóż, nie lubię takich motywów, ale rozwiązanie tego ostateczne, było jak na azjatów całkiem ciekawe i fajne.

Jak dla mnie film raczej dla fanów gatunku? Jakoś polecać szczególnie bym nie polecała. Ocena - 6,5-7/10
Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość