[2006] Our happy time

filmy z Korei
Awatar użytkownika
emenemsbis
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 297
Rejestracja: 07 gru 2006
Lokalizacja: Warszawa

[2006] Our happy time

Postautor: emenemsbis » 03 mar 2007

Our happy time/Maundy Thursday/Urideul-ui haengbok-han shigan / 우리들의 행복한 시간 (2006)

Obrazek

Obsada:
Obrazek
Kang Dong-Won

Obrazek
Lee Na-Young

Gatunek:Dramat
reżyseria: Hae-sung Song
scenariusz: Min-seok Jang, Eun-yeong Park i in.

"This story is not true. It's based on just a fiction"

Historia:
Pierwsza scena - dwa ciała we krwi leżące w mieszkaniu, z ręki chłopaka wypada zakrawiony nóż, a on przerażony patrzy na to wszystko...
Film został nakręcony na podstawie noweli Kong Ji Young o tym samym tytule. Moon Yu-jung - była piosenkarka, po kolejnej próbie samobójstwa, znów znalazła się w szpitalu. Jednak od rodziny, a szczególnie od matki, nie usłyszała ani jednego słowa otuchy, tylko wyrzuty, że przez nią musi się wstydzić...W szpitalu dziewczynę odwiedza ciotka - siostra Monika, która prosi ją o przysługę. Ta niechętnie zgadza się, i wybiera się z nią do więzienia odwiedzić więźnia skazanego na śmierć. Była to jego prośba, gdyż chciał poznać byłą piosenkarkę. Jednak Jung Yun-su reaguje nerwowo na odwiedziny zakonnicy i nie chce od niej żadnych podarków. Moon nie chce znów tam wracać, jednak ciotka prosi o nie złamanie obietnicy i ponowne wybranie się do niego...w ten sposób powoli poznajemy losy dwójki ludzi, którzy pragną śmierci...ale czy naprawdę tego chcą? Czy potrafią się porozumieć, mimo różnic i doznanych doświadczeń?

Parę słów ode mnie
Od razu muszę się przyznać - film obejrzałam ze względu na Kang Dong-Won XD Jego gra w Temtation of Wolves tak mnie urzekła, że po prostu musiałam obejrzeć kolejny film z nim w roli głównej...i nie zawiodłam się. Pomimo że na początku akcja rozwija się dość powoli, i ciężko mi było postawić się na miejscu głównej bohaterki, w ogóle jej nie rozumiałam. Aż do wyjaśnienia motywów działania obydwojga bohaterów...od tego momentu nastąpił zalew uczuć (jeśli tak mogę powiedzieć ;]), a na końcu poryczałam się. Ten aktor powoduje, że chyba w końcu stanie sie to u mnie normą XD Jak wcześniej to było u mnie wyznacznikiem dobrego dramatu, to teraz już nie wiem - czy ja się za bardzo rozczulam że płaczę na 2 z kolei dramacie, czy po prostu ten aktor potrafi wzbudzić w widzu takie współczucie?? Film godny polecenia, choć nie każdemu może sięspodobać. Przyznam się, że dopiero po obejrzeniu filmu przejrzałam recenzje, i naprawdę zszokowała mnie rozbieżność w osądach. Niestety film nie pozwala na takie zżycie z bohaterami jak było to w TOW (no niestety, muszę te filmy ze sobą porównywać, bo jak na razie są to według mnie 2 najlepsze dramaty jakie do tej pory widziałam), jednak nadal potrafi wywołać potok łez. I co najważniejsze - pokazuje, jak trzeba wybaczać, jak poradzić sobie z tym całym złem, jakie się nam może przydażyć.

Kadry z filmu:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Awatar użytkownika
San-chan
Przyklejony do ekranu
Posty: 665
Rejestracja: 05 lut 2007
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: San-chan » 03 mar 2007

No no.. ;)
Gdybym nie przeczytała Twojego zdania na temat filmu, pewnie nie wyraziłabym chęci sięgnięcia po niego (tj. ściągnięcia go.. XD)
A tak mam kolejny film na liście, który muszę koniecznie zobaczyć ;) Tym bardziej, że nie widziałam jeszcze niczego z Kang Dong-Won'em.. ;D A trzeba się rozwijać ;)
Awatar użytkownika
emenemsbis
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 297
Rejestracja: 07 gru 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: emenemsbis » 03 mar 2007

Ja tylko ze względu na jego grę w Temtation of Wolves zaczęłam szukać innych filmów z jego udziałem XD Wcześniej jakoś nie trawiłam dramatów...może dlatego że mnie nie ruszały...a tu taka odmiana XD Choć Kang Dong-Wona można zobaczyć też w komedii romantycznej...ale jak to obejrzałam to...stiwerdziłam że najlepsze co w tym filmie było to jego gra, a reszta podchodziła pod amerykańskie komedie romantyczne, czego ostatnio nie trawię XDAle wracając do tematu - naprawdę polecam oba filmy z tym przesympatycznym aktorem - i Maundy Thursday i TOW :)
Obrazek
Awatar użytkownika
madziorekk
Przyklejony do ekranu
Posty: 840
Rejestracja: 01 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: madziorekk » 04 mar 2007

Obejrzałam ten film i też sie poryczałam na końcówce... cudowna gra KDW i LNY :) naprawde godny polecenia. Chociaż na początku troszke mi się dłużył, ale potem strasznie się wciągnęłam ^^
Awatar użytkownika
Reiha
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 406
Rejestracja: 05 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Reiha » 04 mar 2007

film jest super, poryczalam sie jak bobr na koncu tak mi smutno bylo... muzyka do filmu bardzo fajna gra aktorow tak samo co tu duzo mowic bardzo ciekawy i godny polecienia film...
If only that day I hadn't met you,
I wouldn't be having these feelings.
These feelings are racing throught me and I want them to reach you
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: Hiiroi Karasu » 07 mar 2007

Calkiem, calkiem. Rowniez polecam.
火色い烏は新世界の神だ! ~ [url=http://www.last.fm/user/aoikarasu/]aoikarasu.last.fm[/url]
Awatar użytkownika
zly
Co to jest dorama? o_O
Posty: 28
Rejestracja: 16 cze 2007

Postautor: zly » 02 wrz 2007

Nie wiem dlaczego ale takie filmy mnie IRYTUJĄ

To jest taki "A Moment to Remember" w wersji przebaczeniowo/miłosną z karą śmierci w tle.
Jedyna różnica że para Kang Dong-Won & Lee Na-Young zdecydowanie przewyższa aktorsko parę Woo-sung Jung & Ye-jin Son..

Przynajmniej tu mnie bohaterowie nie denerwowali ,mieli poza urodą (bo jak wiemy bohaterowie filmowi muszą być pikni) mieli jakąś osobowość.
I to wsio....

Celowo porównałę te filmy bo dla mnie są wręcz podręcznikaowymi przykładami jak bezczelnie manipulować widzem.
Nie wiem dlaczego ludzie na takie chwyty DAJĄ SIĘ KUPIĆ

Głóny bohater jest tak pokazany że nawet jak morduje to go usprawiedliwiamy.Właściwie to mu współczujemy.No bo oczywiście musi być ktoś gorszy.
Za zakończenie "bym zamykał do więzienia.."

Niektórzy piszą że nie lubią hollywoodzkich happy endem.(może bez takich zakończeń film wydaje im się głębszy)
Dla mnie ten cały film to jest takie "holywoodzki happy end" tylko w formie koreańskiego dramatu.

Ocena 5,5/10 (jedynie za KDW i LNY)
Awatar użytkownika
Aragami
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 307
Rejestracja: 01 lip 2007

Postautor: Aragami » 02 wrz 2007

nie wiem czy wiecie chopaki... ale to jak grają główni aktorzy zależy głównie od rezysera. Zresztą wszystko zalezy od rezysera. Jak mu się coś nie spodoba - trzeba to zmienić. Tak więc pretensji do aktorów to raczej nie powinno się mieć mimo iż to tylko ich w filmie widzimy.
Awatar użytkownika
zly
Co to jest dorama? o_O
Posty: 28
Rejestracja: 16 cze 2007

Postautor: zly » 03 wrz 2007

Aragami pisze:nie wiem czy wiecie chopaki... ale to jak grają główni aktorzy zależy głównie od rezysera. Zresztą wszystko zalezy od rezysera. Jak mu się coś nie spodoba - trzeba to zmienić. Tak więc pretensji do aktorów to raczej nie powinno się mieć mimo iż to tylko ich w filmie widzimy.

O to mi chodziło..Może źle się wyraziłem..
Awatar użytkownika
Narcia
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 64
Rejestracja: 25 wrz 2007
Lokalizacja: Skierki
Kontaktowanie:

Postautor: Narcia » 18 paź 2007

nie wiem jak mam opisac moje uczucia do tego filmu ... obejrzałam raz i stwierdziłam, że jest to już do końca życia mój the best, choc ja nigdy nie lubiłam smutnych filmów.

a tak właściwie to boję się go obejrzec jeszcze raz ... zabierałam się w te wakacje i nie włączałam go nawet ... skasowałam z dysku i próbowałam zapomiec o tym, że świat może byc aż tak niesprawiedliwy ... nie widziałam, że można tak ryczec nawet 10 minut po napisach końcowych ...
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 06 sty 2008

film był strasznie smutny... końcówka jest po prostu idealna!! ryczałem jak bóbr...

ale nie można powiedzieć tego o całym filmie... początek i środek wiał strasznie nudą...

ale film jest cudowny... końcówka piękna!!
8/10
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
olszyna
Oglądam regularnie xD
Posty: 184
Rejestracja: 04 lip 2008
Lokalizacja: Piaseczno
Kontaktowanie:

Postautor: olszyna » 06 sie 2008

SPOJLEROWO!!!

Jeden z moich najukochańszych filmów! Dla mnie ten film jest po prostu rewelacyjny, ja się na nim nie nudziłam w ogóle, a płakałam nie tylko na końcówce, ale i w środku też na niektórych scenach np: jak umarł braciszek głównego bohatera, albo jak KDW (nie pamiętam jak się nazywał główny bohater więc napisałam aktora) przepraszał matkę zabitej dziewczyny. Ten film dosłowanie mnie rozłożył na łopatki, wycisnął ze mnie morze łez, po seansie czułam się wykończona, wypompowana itd Ja już tak mam, że jak mnie film mocno wzruszy, wycisnie ze mnie łzy to oceniam go bardzo wysoko, dlatego tutaj też bez wahania daję 10/10. Jeśli przeżywam film, jeśli on mną wstrząśnie, to w moim mniemaniu jest to bardzo dobry film. I ten właśnie taki jest. Po "Maundy Thursday" niezwykle cenię sobie Kang Dong Wona (którego btw wielbiłam już po ToW i dlatego między innymi sięgnęłam po Our Happy Time) i Lee Na-Young - świetni aktorzy. Gorąco polecam ten film.
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 25 lip 2009

Dobry i smutny film. Jak nic Koreańczycy umieją zrobić dobry dramat. I tak naprawdę w tym filmie nikt nie był tym złym. I najlepsze było właśnie to, że jedna osoba pomogła drugiej, pomimo ich odmiennej sytuacji życiowej, aczkolwiek bardzo dużo ich łączyło.

A tak swoją drogą to się zastanawiałam co się stało z jego żoną... ?
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 27 cze 2010

Właśnie obejrzałam. Zgadzam się, że jeżeli ktoś umiera w danym filmie, to zawsze trochę można manipulować widzem, żeby płakał, żałował mordercy czy czekał na cud. Niewątpliwie jednak czasem czuć to na kilometr i aż rzuca się w oczy taniocha, a czasem udaje się stworzyć ładną historię. Ja nie jestem osobą, która by usprawiedliwiała głównego bohatera (choć później ta historia okazała się bardziej zakręcona i trudno mi powiedzieć, czemu właściwie jego życie się dalej tak potoczyło) i wiedziałam, że musi umrzeć. Szkoda właśnie, że gdy w końcu nauczył się kochać życie, musiał odejść. Ta dziewczyna też zresztą nie miała z życia wiele radości. Bogaci ludzie? Uczciwi ludzie? To jeszcze nie jest gwarantem szczęścia. Ja akurat od początku wciągnęłam się w ten film, bo jakoś lubię dziewczyny, które bez chwili namysłu kasują czyjś samochód. Tutaj akcja nie mogła być wartka i nie była. Na koniec czułam ten sznur na szyi Kang Dong Wona i też płakałam.
Obrazek
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Postautor: anna-banana » 27 cze 2010

Jeśli umiera bohater to troche manipulują widzem by żałował tej osoby,przyznam rację. Ale jeśli wiem że manipulują mną w taki sposób jak w tym filmie,to ja lubie być tak manipulowana,bo komu nie zmiękczy sie serce gdy popatrzy w te oczęta Kang Dong Wona? Nie jestem obiektywna bo uwielbiam tego aktora,ale nie wątpliwie bardzo dobrze zagrał w tym filmie,byl wiarygodny,a to duży plus. :D
[center]Obrazek[/center]

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości