[2007] I'm a Cyborg, But That's OK

filmy z Korei
Awatar użytkownika
gregory666
Co to jest dorama? o_O
Posty: 17
Rejestracja: 08 kwie 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

[2007] I'm a Cyborg, But That's OK

Postautor: gregory666 » 01 maja 2007

Obrazek

TYTUŁ FILMU: "Im a Cyborg But Thats OK" ( "Saibogujiman kwenchana" )
PRODUKCJA: Korea Południowa
GATUNEK: Komedia, Dramat, Romans
CZAS TRWANIA: 107 minut
DATA PREMIERY: 07.12.2006 - Świat
REŻYSERIA: Park Chan-wook
SCENARIUSZ: Park Chan-wook
OBSADA: Im Soo-jeong, Rain, Oh Dal-soo, Park Joon-myeon, Kim Byeong-wook

OPIS: Young-goon zostaje skierowana do ośrodka dla osób chorych psychicznie po próbie elektrycznego doładowania swojej osoby. Dziewczyna uważa bowiem, że jest cyborgiem. Odmawia więc jedzenia jak to zwykły robić istoty ludzkie. Po jakimś czasie zaprzyjaźnia się z innym pacjentem, Il-soon, który postanawia ją wyleczyć.


Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 01 maja 2007

dla mnie byl nudny, nawet do konca nie obejrzalem
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
reyoo

Postautor: reyoo » 02 maja 2007

nuda nuda nuda
oglądałem go do końca, ale w 4 etapach. nie dałem rady obejrzeć za jednym razem. jeśli ktoś nie ma w planie oglądania tego filmu, to może go pominąć.


w opisie filmu jako obsada są podane filmowe nazwiska głównych aktorów
Awatar użytkownika
Reiha
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 406
Rejestracja: 05 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Reiha » 06 maja 2007

obejzalam z madziorkiem wczoraj ten film i powiem szczerze ze jest niezle pokrecony, nigdy wiecej takich filmow, bo sama co nie trafilabym do szpitalu psychiatrycznego.... po plakacie pomyslalam ooo fajny film bedzie, a tu niestety rozczarowanie, nie mowie ze jest bardzo zly czy zly, ale troche nudnawy, obejzalysmy go do konca ze wzgledu na: Raina tam grajacego i z ciekawosci jak sie skonczy i kolejne rozczarowanie, bo koncowka beznadziejna moim skromnym zdaniem... gra aktorska tutaj oklaski bo naprawde dobrze grali te hmmmm pokrecone role, muzyka tez calkiem niezla, ale nie polecalabym takich filmow na poczatek....
If only that day I hadn't met you,
I wouldn't be having these feelings.
These feelings are racing throught me and I want them to reach you
Awatar użytkownika
Kuririn
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 26 wrz 2006
Lokalizacja: Made in Lublin

Postautor: Kuririn » 13 maja 2007

Pozytywnie zakręcony film lekko sielankowy i bajkowy. Bałem sie troche że Chan-wook Park moze niepodołać ale wyszedł bez szwanku.
-How can you be that strong and not like fighting
-Have fun!
-Death and pain are just the cost of fun!
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: Hiiroi Karasu » 14 maja 2007

Tak porytego filmu dawno nie oglądałem, ale nawet się pośmiałem nieco. Reżyser lubi takie zakręcone obrazy wypuszczać spod dłuta. Rain w kretyńskiej fryzurce chyba nie zachwyci wszystkich swoich fanek (choć nie grał wcale źle), natomiast główna bohaterka urodą nie zachwyca. No w sumie może wcale nie miała tego robić. Po prostu miała być zryta. >_<
火色い烏は新世界の神だ! ~ [url=http://www.last.fm/user/aoikarasu/]aoikarasu.last.fm[/url]
Awatar użytkownika
Momo-chan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 5
Rejestracja: 13 kwie 2007
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

Postautor: Momo-chan » 27 maja 2007

Niestety to nie jest dobry film.
Pokręcony scenariusz miał chyba sugerować głębię, a wyszło, jak wyszło :(
A fryzura Raina rzeczywiście kretyńska.
Teraz oglądam: Zettai Kareshi :)
Awatar użytkownika
Otai
Przyklejony do ekranu
Posty: 590
Rejestracja: 30 mar 2009
Lokalizacja: dramawiki.pl
Kontaktowanie:

Postautor: Otai » 30 mar 2009

Lubię ten film, jak go drugi raz oogladałam to jednak mnie przymuliło, ale za pierwszym razem oglądałam w dużej grupie, może dlatwgo było tak fazowo XD Motyw domu wariatów i niektórych ich chorób był śmieszny ;)
http://lizards-subs.com.pl
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 30 mar 2009

A mi się film szalenie spodobał po pierwszym obejrzeniu jednak po dłuższym przymyśleniu mój entuzjazm nieco przygasł. Oglądałam go dość dawno kiedy nie miałam jeszcze bladego pojęcia kto to jest Rain ^^ Lubię takie szalone klimaty, chociaż w głowie pojawia mi się zawsze pytajnik jaki jest cel i przesłanie takich filmów.
Ale wątek romantyczny bardzo mi się spodobał ;)
Najbardziej wyrażnie pamietam dwie sceny z tego filmu:
1. Piosenkę któą sobie śpiewała główna bohaterka. Rozbawiła mnie, wcięła i zdenerwowała jednocześnie (A przy żłóbku Matka Święta, ryz zajada uśmiechnięta :) - dalej jak o tym pomyślę to jest mi dziwnie ;))
2. Motyw z chrzanem i myszami... I cała ta scena zabrania babci do szpitala... Matko to było dosc przerażajace... I takie zapadajace w pamiec...
Obrazek
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 30 mar 2009

Uwielbiam klimat tego filmu ^^ Oglądałam 6 razy i z pewnością na tym nie koniec. ^^ Z jednej strony nie dziwi mnie, że nie wszystkim się podoba bo film ma faktycznie dosyć specyficzny klimat (który uwielbiam^^), z drugiej jak nie kochać tego co ze swoją bohaterką zrobiła Im Su Jeong, państwa pacjentów, kolorystyki filmu i... tej kiteczki Raina :D:D.

Oglądałam go dość dawno kiedy nie miałam jeszcze bladego pojęcia kto to jest Rain ^^

Mi się tylko wtedy dosłownie odbiło o uszy - jedynie swoisty 'pisk' na zagranicznych forach, z powodu jego udziału w filmie. Potem dopiero przeczytałam na doki doki jakąs daaawno prowadzoną dysputę na temat czy Rain jest lepszym aktorem czy piosenkarzem. Nie pamiętam na co w końcu padło bo zdania były bardzo podzielone. xP W każdym razie budził on duże zainteresowanie, więc postanowiłam obejrzeć Full House, a tam mi się objawia mój ulubiona pan wariat z zupełnie innej strony, z czasów kiedy nie nosił jeszcze śpioszków. xP
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 19 mar 2010

Dziś znów na uni na screeningu w doborowym towarzystwie zapaleńców dla któych dobry film to porąbany film :D

Ależ mi sie podobał :D Od razu kupiłam go sobie w necie :D

I w kawałkach i jako całość, boziu, Ji Hoon był taki słodki i momentami taki smutny, dziewczyna też była po prostu cudowna, za dużo motywów które mi się podobały, nie chce mi się wymieniać, ale prześmieszny był i szczerze polecam.
W ogóle to tylko mi udowodniło że Ji Hoon wybiera sobie ról mało ale za to kompletnie różne... Full House, Love to kill, Cyborg a teraz Ninja Assasin.... Aj, jak ja go lubię :D Jego głos, a w ogóle jego jodłowanie :D, nie ma sobie równych :D

10/10 Taaaaaaki feeling po tym mam :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
długaśnik
Co to jest dorama? o_O
Posty: 25
Rejestracja: 15 mar 2010

Postautor: długaśnik » 19 mar 2010

Uważam , że to najlepszy film Chan-Wook Parka zaraz po trylogii zemsty.

Świetna rola Su-jeong Lim znanej z "Opowieści o dwóch siostrach" + surrealistyczny klimat i orginalny scenariusz. Jak dla mnie 10/10 :D
"Without pain, without sacrifice we would have nothing!"
Awatar użytkownika
sujini
Co to jest dorama? o_O
Posty: 35
Rejestracja: 19 paź 2008
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: sujini » 12 kwie 2010

Widzę, ze bardzo podzielone są opinie na temat tego filmu. Faktycznie, zakręcony strasznie, momentami miałam dość, ale całość oceniam na duży plus. Ktoś tutaj napisał, ze główna bohaterka urodą nie zachwyca, a mnie właśnie zachwyciła ogromnie.
Co do Raina.., kurcze, zabijcie mnie, gdzieś mi się obiło o uszy, że on znany jest ( i to chyba nawet z n a c z n i e ;P śpiewa, tak?), ale ja jestem dosyć zielona. WIem, że w tym filmie spisał się świetne ^_^
Wątek miłosny między dwójką bohaterów za serducho mnie chwycił :)
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2007] I'm a Cyborg, But That's OK

Postautor: Snake » 08 sie 2010

Jestem pod lekkim wrażeniem. Plakat filmowy mnie trochę zmylił, bałem się, że będzie tu dużo z romansideł, a okazało się, że wątek miłosny jest bardzo subtelny, tak jak narracja.

Ukazana nieco zakręcona rzeczywistość, ale sens moim zdaniem świetnie zaszyty w bezsensownych wydarzeniach.

Motyw z ryżowym przetwornikiem po prostu kapitalny, tak samo i zakończenie. Ogólnie wielkie brawa, bo nie sądziłem, że można tak fajnie i sprytnie opowiadać ludziach z zakładów - ze sporym przymrużeniem oka, z małą fantazją i uczuciowością/romantycznością wcale nie gorszą od najlepszych filmów z gatunku.

Polecam !

7,5/10
Awatar użytkownika
Małpka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 19
Rejestracja: 25 lip 2010
Lokalizacja: Łódź

Re: [2007] I'm a Cyborg, But That's OK

Postautor: Małpka » 05 gru 2010

To był mój pierwszy koreański film (zachęciło mnie to, że akcja odbywała się w szpitalu psychiatrycznym) i miałam po nim mocno mieszane uczucia. Przyznaję, że strasznie się na nim wynudziłam i na początku seansu, w środku sensu, a także po seansie nie wiedziałam o co chodzi w większości sytuacji. Nie wiedziałam nawet czy mam się doszukiwać symboliki albo głębszego znaczenia, bo wszystko było tak zakręcone. Zdecydowanie na największy plus zasługują bohaterowie, ich zachowanie i klimat, ale nie zdecyduję się raczej na ponowne obejrzenie @_@
Obrazek

Wróć do „K-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości