Spring Subway (2002)

filmy z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Spring Subway (2002)

Postautor: Snake » 20 lis 2010

Obrazek

tytuł oryginalny : Kaiwang chuntian de ditie
reżyseria: Yibai Zhang
scenariusz: Fendou Liu
premiera: 28 maja 2002 (Świat)
produkcja: Chiny
gatunek: Dramat, Romans
obsada: Le Geng ,Yang Zhang , Lan Ke ,Yuanyuan Gao ,Jinglei Xu , Wei Fan

linki:
http://www.filmweb.pl/film/Kaiwang+chun ... 2002-35141" onclick="window.open(this.href);return false;
http://asianmediawiki.com/Spring_Subway" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.imdb.com/title/tt0365402/" onclick="window.open(this.href);return false;

opis (filmweb):
Jian Bin jest bezrobotnym od trzech miesięcy. Nie ma odwagi powiedzieć o tym swojej żonie, z którą są małżeństwem od siedmiu lat. Ich związek się wypalił i zaczął ograniczać jedynie do banalnych rozmów. Każdego ranka Jian Bin wkłada garnitur, krawat, bierze teczkę i udaje, że jedzie do pracy. Później dzień spędza na jeżdżeniu metrem, gdzie kamera odkrywa całkiem inne związki międzyludzkie, które mają swój oddzielny bieg akcji w filmie. W międzyczasie Jian Bin staje się coraz bardziej zdesperowany odkąd zaczynają mu się kończyć pieniądze i wymówki. Dowiadujemy się również, że jego żona ma także swoje sekrety...


opening (pierwsze 4 minuty filmu, bo nie znalazłem trailera)
Spoiler!


ode mnie :
Chińczycy potrafią kręcić filmy o miłości i to w takim specyficznym, ujmującym klimacie. Spring Subway to debiut reżyserski, ale film wcale nie wypada blado przy największych romansach/dramatach Kraju Środka (nie jest to mistrzostwo gatunku, a sam mógłbym wymienić kilka innych chińskich romansów, które podobały mi się jeszcze bardziej, ale nie zmienia to faktu, że Spring Subway to bardzo dobry film).

Historia ciekawsza niż wynika z opisu. Relacje głównych bohaterów i wykreowanie tych postaci sprawiało, że byłem ogromnie zainteresowany jak potoczą się ich losy. Postacie "odzywają się" do widza, dzielą się swoimi myślami oraz wyobrażeniami, co jest zarówno ciekawe (dobry montaż, muzyka), jak i nieźle buduje historię i oddaje emocje i uczucia.
Poza głównymi bohaterami - młodym małżeństwem przedstawiane są również "dodatkowe" historie, łączące się z tą główną mniej lub bardziej (np. kapitalna miniopowieść o chłopaku oddającym zdjęcia do wywołania) , ale muszę przyznać, że do proporcji fabularnych nie miałem zastrzeżeń - zero poczucia przedłużania, nudów.

urzekł mnie ten film 8+ /10


Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: Spring Subway (2002)

Postautor: boom_boom » 10 sie 2013

Właśnie, kurczę, bardzo ładnie zrobiony film, fajne połączenia wątków, prosty i efektowny, ładnie pocięty, przemyślany antychronologicznie trochę, ale... Strasznie o niczym. Oczywiście, dla jednych będzie to piękna opowieść, a dla innych nie. Uważam, że bardzo ładne opowieści były tymi pobocznymi. Główna para była okropna i męczyłam się z nimi. Jak można nie skoczyć w bok w ich przypadku? Jak można nagrać 1,5-godzinny film o tym, jak nudny jest związek po siedmiu latach? Ja jakoś jestem na takim etapie światopoglądowym, że się zmęczyłam oglądaniem.
Obrazek

Wróć do „C-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość