Butterfly (2004)

filmy z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Butterfly (2004)

Postautor: Lily » 21 wrz 2011

Butterfly (2004)


Obrazek


alternatywny tytuł: Hu die
Reżyseria: Yan Yan Mak
Obsada: Josie Ho, Tian Yuan, Eric Kot, Isabel Chan, Joman Chiang
Produkcja: Hong Kong
Gatunek: dramat, romans
Czas trwania: 2 h 9 min
Język: kantoński

Opis:
30-letnia Flavia jest nauczycielką, a w prywatnym życiu żoną i matką. Jako nastolatka była w lesbijskim związku z Jin, która później została zakonnicą. Teraz jednak żyje w związku z mężczyzną, ale nie czuje się szczęśliwa. Gdy przypadkiem poznaje Xiao Ye, dziewczynę, która otwarcie przyznaje się do bycia lesbijką, Flavia zaczyna się zastanawiać ile warte jest jej poukładane życie.

Od siebie:
Film całkiem interesujący, choć widziałam lepsze poruszające tą tematykę (chociażby absolutnie rewelacyjny tajwański "Candy Rain"). W ogóle wydaje mi się, że Tajwan specjalizuje się w filmach o lesbijkach ;) tym razem jest to jednak propozycja z Hong Kongu. Jest to dobry, dość długi (ponad 2 godziny) dramat/romans, który pokazuje problem akceptacji własnej homoseksualności i idących za tym konsekwencji. Ciekawe jest też to, że pokazano wyraźnie, że Flavia decydując się na fikcyjne małżeństwo z rozsądku krzywdzi nie tylko samą siebie, ale również męża i dziecko. Podobał mi się sposób opowiedzenia tej historii, czyli teraźniejszość poprzeplatana ze scenami z przeszłości, które ładnie dopełniały współczesną historię. Dobrze pokazane emocje, niepewność, walka z własną naturą.
7/10


Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: Butterfly (2004)

Postautor: Snake » 21 wrz 2011

Pamiętam, że dość marnie mi się oglądało, całość trochę mętna, uczucia i emocje jakby przytłumione. Podobała mi się natomiast gra obu aktorek i ogólne wiarygodne nakreślenie historii, bez tanich chwytów, czy zbędnych fajerwerków.

Film ok, można obejrzeć.
Awatar użytkownika
yotem
Co to jest dorama? o_O
Posty: 26
Rejestracja: 30 cze 2011

Re: Butterfly (2004)

Postautor: yotem » 22 wrz 2011

W filmie zagrało mi wszystko, po prostu wszystko. Mimo wielu lat od pierwszego obejrzenia (i wielu na ich przestrzeni seansów), ciągle nie waham się wystawić 10/10.
Dodam, że świetne wydanie DVD.

Wróć do „C-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości