Somewhere I have never travelled (2009)

filmy z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Somewhere I have never travelled (2009)

Postautor: Lily » 25 wrz 2011

Somewhere I have never travelled (2009)


Obrazek


Reżyseria: Fu Tianyu
Obsada: Li Yun Yun, Yo Hsin, Lin Bo-hong, Lin Mei-Shiu, Li Yung Feng, mei Fang, Wasir Shou Yong Xuan
Produkcja: Tajwan
Gatunek: dramat
Czas trwania: 1h 34 min
Język: mandaryński


Opis:
Ah-Xian jest nastolatką i wraz z rodziną mieszka w małej nadmorskiej miejscowości. W dzieciństwie odkryto, że jest daltonistką. Z tego powodu czuje się odmienna od innych rówieśników i najlepiej dogaduje się z bratem. Jej brat opowiedział jej o wyspie na Oceanie Spokojnym, która jest zamieszkana tylko przez daltonistów. Ah-Xian bardzo chce tam pojechać.

Od siebie:
Na pewno nie można powiedzieć, że jest to film słaby, ale ta historia nie za bardzo porywa. Uważam, że sam pomysł fabuły jest niezły, ale jakoś za mało się tam działo, by film choćby minimalnie wciągnął i zaciekawił. Pojawia się też wątek homoseksualny. Niestety, w filmie zabrakło mi tego "czegoś", mimo, że wizualnie jest bardzo ładnie i plastycznie zrealizowany. Aczkolwiek podobał mi się motyw tej "wymarzonej podróży", główna bohaterka co wieczór patrzy na mapę na trasę swojej podróży, pakuje plecak, zakłada go na plecy, mimo, że nigdzie jeszcze nie wyjeżdża i tęsknym wzrokiem patrzy w morze. Ale jestem pewna, że kiedyś tam pojedzie, bo była bardzo zdeterminowana. Myślę, że każdy z nas ma jakieś takie miejsce do którego chciałby pojechać, jakiś cel takiej podróży marzeń. I mimo, że może w tej chwili nic nie wskazuje na to abyśmy mogli to marzenie zrealizować, to jednak wiemy, że kiedyś na pewno tam dotrzemy. Ah-Xian na swojej mapie zaznaczyła Tajwan jako miejsce wyjściowe. Ja na swojej mapie Tajwan zaznaczam jako swój cel.
6/10


Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: Somewhere I have never travelled (2009)

Postautor: Snake » 06 sie 2015

Będę miał przyjemność nie zgodzić się z Lily ( :mrgreen: ), mnie film zdecydowanie wciągnął, od samego początku do końca. Powiem więcej, film to przykład "indyka" bez zarzutów.

Uwaga, podaję przepis na indyka:
- wykreuj sympatycznych bohaterów
- w głównych rolach obsadź samych debiutantów
- akcja niech dzieje się w charakterystycznym miejscu, np. tajwańskim mieście portowym
- ma być odpowiednio wyważony humor i tragedia
- unikaj pretensjonalnych scenek
- przez cały czas niech przewija się jakiś motyw, np. podróży w nieznane miejsce
- całość piecz przez 90 minut :mrgreen:

ocenka: 7,5/10
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: Somewhere I have never travelled (2009)

Postautor: BaBo » 08 sie 2015

Ah-Xian jest nastolatką i wraz z rodziną mieszka w małej nadmorskiej miejscowości. W dzieciństwie odkryto, że jest daltonistką. Z tego powodu czuje się odmienna od innych rówieśników i najlepiej dogaduje się z bratem. Jej brat opowiedział jej o wyspie na Oceanie Spokojnym, która jest zamieszkana tylko przez daltonistów. Ah-Xian bardzo chce tam pojechać.
Przyznam, ze dawno mnie nic tak nie ubawilo jak ten opis:)

Wróć do „C-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości