Bishonen (1998)

filmy z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu
Awatar użytkownika
Shinigami_sama
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 03 mar 2007
Lokalizacja: Wa-wa
Kontaktowanie:

Bishonen (1998)

Postautor: Shinigami_sama » 18 mar 2007

Obrazek

Tytuł chiński: 美少年之恋 (1998)
Reżyser: Yonfan
Sceneriusz: Yonfan
Muzyka: Chris Babida
Dystrybucja: Victor Company of Japan Ltd
Obsada: Stephen Fung , Daniel Wu , Qi Shu , Brigitte Lin , Terence Yin


opis:
Piękny Jet (Stephen Fung) pracuje jako męska prostytutka w burdelu SM Bay. Pewnego dnia zauważa w pobliskiej galerii przystojnego Sama (Daniel Wu) i zakochuje się na miejscu. Sam jest policjantem i z punktu widzenia Jet'a, jest dla niego stanowczo za dobry. Zaprzyjaźniają się, a Jet szykuje się do wyznania Samowi, co ten dla niego znaczy... Ale Sam skrywa zagmatwaną przeszłość, której część stanowi Chung (przyjaciel Jet'a, też męska prostytutka) i K.S., popularny piosenkarz... [za filmweb ]



Film na pewno znany fanom/fankom gatunku 'yaoi'.
Poruszający, niebanalny.

Historia jest wielowątkowa, zastosowane sa tez różne retrospekcje. Głównym bohaterem jest Jet, gigolo i znieczulony na wszystkie uczucia egoista. (tak, wiem, to nie świadczy o 'niebanalnosci' ;) Zakochuje sie jednak i tu zaczyna sie... koszmar. Nie wszystko jest takie, jak sie wydaje. Aby nie zdradzić sedna, przerwę tutaj. Ten film po prostu trzeba zobaczyć!


'Sumienie nie powstrzymuje nad od popełniania grzechów,
przeszkadza jedynie cieszyć się nimi.'
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 18 mar 2007

Tak, nadal mam ten film na dysku ^_^
Zawsze mnie zastanawiało dlaczego hongkoński film na japoński tytuł.
Jak sobie ściągnęłam, to byłam w strasznym szoku, że to nie japońskie^^*

Sam film uważam za udany, choć nieco sztuczny miejscami.
Dla fanek yaoi- must see.
Dla innych- jeśli nie wrażliwi na "sceny" też warto.
Niestety jakość pliku, który ja mam (podejrzewam, że to ten najłatwiej dostępny) nie jest najlepsza i nie można podziwiać bishounenów w pełni wdzięków.

Wróć do „C-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość