[ANIME] Spirit Away: W Krainie Bogów (2001)

pozostałe filmy made in Asia
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

[ANIME] Spirit Away: W Krainie Bogów (2001)

Postautor: isamar84 » 31 sty 2010

Obrazek

Premiera: Japonia 27 lipca 2001
Polska 4 kwietnia 2003
Czas trwania: 125 minut
Gatunek: anime, dramat, fantasy, przygodowy
Muzyka: Joe Hisaishi

Obrazek

Opis:

Rodzina Chihiro przeprowadza się do nowego domu. Po drodze gubią się w lesie i trafiają do dziwnego miejsca przypominającego opuszczone wesołe miasteczko. Skuszeni zapachem rodzice Chihiro odnajdują miejsce pełne smacznych potraw i zjadają je. Tymczasem dziewczynka zwiedza to dziwne miejsce. Okazuje się ono tajemniczą krainą, którą rządzi okrutna wiedźma, Yubaba. Aby nie podzielić losu swoich rodziców oraz uratować siebie i ich (zostali zamienieni w świnie za zjedzenie pokarmu bogów), Chihiro musi rozpocząć pracę w tym tajemniczym świecie...

Recenzja:
http://azunime.net/anime/idanm,48,recenzja.html
http://spirited.away.filmweb.pl/

Obrazek


Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 31 sty 2010

Ten film na wieki wieków pozostanie moim ukochanym anime i ukochanym filmem Miyazakiego. Inne jego filmy są równie cudowne i wspaniałe ale do tego jednego mam ogromny sentyment. Sama nie wiem dlaczego ale uwielbiam w Spirited Away dosłownie wszytsko. Muzykę, dialogi historie postaci animacje, kazdy drobny szczegół, nawet dubbing polski był świetny.

W filmach Miyazakiego jest zawsze taki magiczny moment, że w trakcie rozwijania się akcji następuje chwila przestoju kiedy nagle niewiele sie dzieje zeby potem mógł nastąpić punkt kulminacyjny. Ze Spirited Away pamietam na scenie kiedy jechali pociągiem przez zalany deszczem krajobraz nagle ogarnal mnie tak błogi spokój jakby nic i nikt się nie liczył. To było niesamowite i cudowne uczucie ktorego doświadczyłam na naprawdę niewielu filmach i ogólenie niewiele razy w zyciu. Może dlatego mam do tego filmu taki stosunek. Po za tym film ma w sobie kilka tak słodkich motywów ze jedno wielkie awwwww to zamało. Mówię oczywiscie o węgielkach i kruku i dziecku Yubaby zamienionymi w chomika to urocze ptakopodobne coś. To takie drobne umykające być moze uwagi szczególiki ktore odkrywa sie dopiero przy drugiam może nawet trzecim obejrzeniu. W ogóle w wielu filmach Miyazakiego znajdą sie takie postaci. Kodoma w Mononoke czy wszytskie urokliwe stworzona z Totoro, gadajacy ogień z Ruchomego zamku.... jak ich nie kochać.

Też chciałam założyć temat ale myślalam żeby bardziej był on o całości filmografii Miyazakiego, bo nie potrafię mówic o jednym bez nawiazań do innych ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 31 sty 2010

omg, kocham Miyazakiego <3 jego filmy są po prostu genialne, można je oglądać nieskończoną ilość razy a za każdym razem jest się oczarowanym *__* i Spirited Away oczywiście nie jest tu wyjątkiem <3 jest tu jakaś magia po prostu, ciężko to w ogóle wytłumaczyć. i zawsze mam wrażenie, że te filmy przemycają jakieś uniwersalne prawdy. a moim ukochanym filmem Miyazakiego pozostanie chyba na z zawsze "Ruchomy zamek Hauru" - naprawdę mogłabym go oglądać bez końca. ten klimat, atmosfera... KimuTaku jako Hauru... [uwielbiam jego głos no serio <333]
a Spirited Away i w ogóle wszystko co powstało w studiu Gibhli to moim zdaniem po prostu obowiązkowe rzeczy do obejrzenia <3
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 31 sty 2010

KimuTaku jako Hauru... [uwielbiam jego głos no serio <333]

Płaczę, płaczę rzewnymi łzami... wolałabym tego nie przeczytać ;) Wiedziałam ze było cos co mi nei pasowało w Hauru i drażniło jakoś podświadomie... Teraz już wiem...
Ale nie żebym była uprzedzona :PPP *sarkazm*
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 31 sty 2010

O tak. Ja też najbardziej kocham Ruchomu Zamek Hauru aczkolwiek Sea Wves i (pośrednio jego) Opowieści z Ziemiomorza zaraz za nim :)

Co do SA... wspaniale się to ogląda... Ręczne rysunki to jest jednak to.. Czasem te opowieści mogą sie wydawać wręcz naiwne w porównaniu do Pixarowskiego humoru, który kierowany jest ostatnimi czasy głównie do starszych ale wierzę, że filmy Miyazakiego są naprawdę rozrywką dla całej rodziny.

Za dwa tygodnie Ponyo w kinach :) Specjalnie się oszczedzałam żeby obejrzeć jak należy a nie na kompie :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 31 sty 2010

Za dwa tygodnie Ponyo w kinach

Och Ponyo było uroooocze... Ale troche za dziecinne jak dla mnei juz... Ale urocze, naprawdę mozna sie poczuc jak małe dziecko, co mi własnie akurat trochę juz nie pasowało ;P Podobnie jak w Totoro. Ale Tonari no Totoro jest takie leniwe, urokliwe i sielankowe ze nie sposób dać sie ponieśc tym uczuciom ^^

Tales of EathSea i The Cat Returns czyli te filmy w ktorych Miyazaki pośrednio uczestniczył uważam za nieco słabsze. Tzn nie do końca to tak jest poniewaz filmy studia Ghibli są kazde w swoim rodzaju cudowne i temu nie mozńa zaprzeczyć jednak w tych dwóch jakby odrobine brakowało tej magii albo mają poprostu inny rodzaj magii w sobie ;) Jak widac naprawde ciezko mi to wytłumaczyć xD
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 31 sty 2010

Doskonale rozumiem o czym mówisz, ale u mnie jeśli chodzi o Earthsea dochodzi jeszcze magia ulubionej książki, a właśniwie serii z dzieciństwa, autorstwa Ursuli Le Guin. Co by nie mówili o tym anime, ja uważam że oddało klimat baśni nawet jeśli nie do końca zgadzało się w faktami...
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Panda
Co to jest dorama? o_O
Posty: 47
Rejestracja: 24 lip 2012
Lokalizacja: Elbląg; bywam czasem w Gdańsku i Toruniu

Re: [ANIME] Spirit Away: W Krainie Bogów (2001)

Postautor: Panda » 15 sie 2013

Uroczy ten film
Miły dla oka, można się z niej brać przykład, z morałem i niewinna zarazem. Dzięki głównej bohaterce można dowiedzieć się co to poświęcenie, odwaga, upartość i przyjaźń. Tylko ona uratować swoich rodziców i dzięki pomocy nie zapomina kim tak naprawdę jest.
Ciekawa jest fabuła, która w ciekawy sposób okazuje mitologię japońską, którą szczególnie ciężko mi przełknąć.
Ujęcia, widoki i przede wszystkim grafika, która naprawdę wciąga
Obrazek

Wróć do „Inne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość