[Dokumentalny] Kimjongilia (2009)

pozostałe filmy made in Asia
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

[Dokumentalny] Kimjongilia (2009)

Postautor: Lily » 15 lis 2011

Obrazek


Reżyseria: N.C. Heikin
Gatunek: dokumentalny, dramat
Premiera: 18 stycznia 2009
Czas trwania: 1 h 15 min
Produkcja: Francja, USA, Korea Południowa


Opis:
Jeden z najnowszych filmów o sytuacji w Korei Północnej. Zawiera m.in. relacje uchodźców, którzy zetknęli się z drastycznym łamaniem praw człowieka.

Oficjalna strona filmu: http://kimjongiliathemovie.com/?page=pressroom" onclick="window.open(this.href);return false;


Od siebie:
Kolejny film o Korei Północnej, który warto obejrzeć. I jesli miałabym polecić tylko jeden z tych filmów osobie, która ma niewielkie pojęcie o sytuacji w tym ktraju tio poleciłabym własnie ten film. Poruszono tutaj wszystkie istotne kwestie, m.in obozy pracy, łamanie praw człowieka, wielki ucisk władzy na obywateli, problemy uciekinierów... Poznajemy prawdziwe opowieści ludzi, którym udało się uciec z piekła Korei Pólnocnej.

Poza treścią film jest bardzo porządnie zrobiony. Na uznanie zasługuje szczególnie muzyka, jest też trochę o historii (żeby ci mniej poinformowani widzowie mieli szansę zrozumieć skąd wzięły się dwie Koree i jak to wszystko się zaczęło), kilka nieznanych faktów o Kim Dzong Ilu (podczas gdy kraj głoduje on opływa w importowane dobra, ma np kolekcję ponad 100 limuzyn, jest miłośnikiem drogich zagranicznych alkoholi...) i inne informacje, które warto znać.

Może już trochę przynudzam z ta Koreą Północną, ale mimo, że zawsze wiedziałam, że tam się dzieją absurdy, to nie miałam świadomości, że aż do tego stopnia. Bo kto by pomyślał, że w XXI wieku, w cywilizowanym świecie gdziekolwiek są jeszcze obozy koncentracyjne??? I teraz, gdy obejrzałam te wszystkie filmy to w głowie mi się to nie mieści, że to wszystko dzieje się naprawdę. Na początku to aż spać po nocach nie mogłam, bo czy się chce czy nie, to po obejrzeniu takiego dokumentu człowiek ciągle o tym rozmyśla... Ludzie powinni o tym wiedzieć, nieważne czy jesteśmy z Europy, czy którejś Ameryki, czy skądkolwiek. Bo jeśli wszyscy będą udawać, że tego nie widzą, to sytuacja tam, nie zmieni się nigdy. Niestety do tej pory wszyscy udają i gdyby nie to, ze Kim grozi bronią jądrową, to by już nikt się nimi nie przejmował i nie traktował poważnie.

Bo aż trudno uwierzyć w to, że są na świecie ludzie tak odizolowani, że nie wiedzą nawet o istnieniu czegoś takiego jak internet, i do dziś nie wiedza, że człowiek stanął na księżycu. Trudno też uwierzyć, że można na całe lata trafić do ciężkiego obozu pracy tylko za to, że ktoś z rodziny popełnił jakieś przewinienie (albo nawet go nie popełnił...), bo funkcjonuje tam rodzinny system karania, każe się ludzi do trzeciego pokolenia (jeśli zawinił dziadek, zapłaci za to i syn i wnuk). Jak to możliwe, że takie rzeczy jeszcze się dzieją, i że świat na to patrzy i nic nie robi...? I to jeszcze we wschodniej Azji, tuż obok tak zwanych "tygrysów Azji", obok Japonii, Korei Płd, krajów bogatych i dynamicznie rozwijających się... Przy reszcie świata Korea Północna wygląda jak kraj z innej planety, odcięty od świata, pogrążony w biedzie i absurdzie niewyobrażalnego kultu jednostki, to jest tak chora rzeczywistość, że aż trudno w to wszystko uwierzyć.

I to trafnie określa jedna z kobiet w filmie: o tym powinno się mówić.

9/10


Wróć do „Inne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość