Glee

wszystkie seriale, które nie są made in Asia
Awatar użytkownika
inkama
Co to jest dorama? o_O
Posty: 29
Rejestracja: 12 lut 2010
Lokalizacja: Warszawa

Glee

Postautor: inkama » 12 kwie 2011

Amerykański serial telewizji FOX. Serial komediowy i do tego musicalowy <3

Obrazek


Opowiada o chórze w fikcyjnym liceum Williama McKinleya w Limie w stanie Ohio. Kiedy Will Schuester był członkiem chóru, to właśnie dzieciaki z glee rządziły szkołą, teraz chcąc przywrócić szkolny Glee Club do dawnej świetności, postanawia zostać jego kierownikiem. Zbiera grupę uczniów i w ten sposób powstaje zespół "New Directions". Nowy skład klubu jednak nie jest zbiorem najpopularniejszych i najbardziej atrakcyjnych fizycznie uczniów szkoły. Przeciwnie - są to niezbyt popularni młodzi ludzie, często pełni kompleksów i ze skomplikowanym bagażem przeszłości. Młodzi członkowie zespołu celowo reprezentują obiegowe i pobieżne a przez to często zwodnicze wyobrażenia o nich. Mamy tutaj inwalidę reprezentującego klasycznego kujona szkolnego, otyłą czarnoskórą dziewczynę, Azjatkę, feministycznego w zachowaniu geja, niezbyt inteligentną szkolną gwiazdę footballu, Żydówkę wychowaną przez parę gejów i królową cheerleaderek. Ale nowy kierownik grupy nie spodziewa się przeciwności jakim będzie musiał stawić czoło: od niechęci i sceptycyzmu uczniów do podłych intryg trenerki szkolnej drużyny cheerleaderek.

Serial zyskał szybko wysoką popularność wśród widzów i zdobył do tej pory 57 nagród ze 144 nominacji w różnych kategoriach serialowych i aktorskich. Zdobył min. dwukrotnie Złotego Globa za Najlepszy serial komediowy lub musical w 2009 r. i 2010 r., 4 Złote Satelity oraz największą liczbę nominacji (łącznie 19) do nagrody Primetime Emmy w kategoriach serialowych w roku 2010.

Sezon pierwszy (2009/2010) liczył 22 odcinki.
Sezon 2 (2010/2011) też 22 odcinki.

Obrazek


Ogląda ktoś?

Miałam nic nie oglądać do matury, więc zrobiłam sobie odwyk od azjatyckich i seriali i... klops.
Od dawna miałam zapoznać się z Glee bo wszyscy mi je zachwalali, nie miałam czasu. Nie oglądając żadnych dram, miałam więcej wolnego czasu i stwierdziłam, że nie zaszkodzi jak obejrzę sobie pilota (w zamierzeniu by tylko zobaczyć, czy fajne.) Niestety na pierwszym odcinku się nie skończyło. Cały 1 sezon połknęłam prawie od razu i teraz jestem na bieżąco z sezonem drugim( co jest bardzo niewygodne bo przyzwyczaiłam się do czekających odcinków. Ale na pewno jest lepsze dla mojej nauki.) Nie wszystkie odcinki są super, zdarzają się słabsze; nie mniej jednak Glee bardzo mnie wciągnęło, a ich wersji różnych piosenek słucham bardzo często. Ze strony muzycznej serial jest na prawdę dobrze zrobiony. Kłopoty jakie mają bohaterzy są prawdziwe choć często pokazywane z przymrużeniem oka, ale przynajmniej nie bardzo moralizatorsko. No cóż po prostu go uwielbiam, dużo humoru i rewelacyjne wykonania piosenek. Żadna z postaci nie jest normalna, ale za to wszystkie da się lubić.
Ze swojej stronie, bardzo polecam.
A z azjatyckich klimatów w zespole jest dwoje Azjatów, Tina Cohen-Chang i Mike Chang.
Mike jest postacią drugoplanową (choć występuje cały czas), rzadko coś mówi, tak na prawdę prawie nie śpiewa, ale za to jak tańczy ^^


Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Re: Glee

Postautor: Eliza » 12 kwie 2011

Też oglądam. Choć serial plasuje się daleko poza moim ulubionym top ten (może dlatego, ze ogólnie nie szaleję za musicalami?), to oglądam chętnie i regularnie. Jest zgrabnie nakręcony, dobrze spisują się młodzi aktorzy, piosenki fajnie zaaranżowane. Szkoda tylko, ze odcinki są fabularnie bardzo nierówne, niektóre bardzo ciekawe, inne wręcz żenująco banalne. Ale cóż, oglądam to dla rozrywki, nie spodziewam się tu mistrzostwa Madmenów ;)

Chcę więcej Kurta!
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Glee

Postautor: margot. » 12 kwie 2011

Też oglądam i to tylko i wyłącznie ze względu na ich wykonywanie piosenek, bo naprawdę niektóre świetnie przerabiają lepiej od oryginałów. A fakt faktem oni naprawdę cudownie śpiewają i umieją śpiewać.
Natomiast historia jest strasznie przerysowana (tak samo postacie) i momentami dobija mnie taka typowa amerykańska głupota. To po prostu razi... Ale mniejsza z tym.
W końcu to produkcja made U.S.A plus produkcja pod nastolatki to nie można wymagać niczego.
Ale i tak uwielbiam Brittany, bo prostu jej teksty mnie zabijają, pomimo ze wychodzi na totalną kretynkę blondynkę, to jej się nie da nie lubić. Do tego bosko tańczy...
No i Azjata Mike i jego klata...
Natomiast Kurta bardzo lubiłam w pierwszym sezonie, a teraz taki powoli za bardzo przerysowany się staje i w niektórych momentach po prostu widzę aktora starającego się grać Kurta, a nie Kurta niestety.
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
inkama
Co to jest dorama? o_O
Posty: 29
Rejestracja: 12 lut 2010
Lokalizacja: Warszawa

Re: Glee

Postautor: inkama » 12 kwie 2011

No właśnie odcinki są bardzo nie równe. Ale zazwyczaj kiepski fabularny rys odcinka jest ratowany przez wykonanie piosenek. Zgadzam się, że często są lepsze od oryginałów. Mam wrażenie, że nierówność odcinków mniej mi przeszkadzała bo miałam dużo ich w zanadrzu i jeśli jakiś mi się nie do końca podobał oglądałam następny.
Serial jest bardzo przerysowany, i mnie to póki co śmieszy, choć zgadza się, głupota amerykanów jest uzewnętrzniana bardzo.
Mike pokazujący klatę za każdym razem jak Tina się znudzi jest bardzo interesujący... i może dużo nie gadać, ani nie śpiewać, choć ich duet był, bardzo ciekawy.
Mi fabuła w swej głupocie, póki co bardzo nie przeszkadza, ale może to też dla tego, że oprócz Glee nie oglądam nic nieazjatyckiego i nie oglądałam bardzo dawno - nie licząc serialów z Disney Channel które oglądam biernie ze względu na siostrę (choć czasem to wciąga xD) a umówmy się, nie trzeba zbyt dużo by przebić DC...
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: Glee

Postautor: KartoflAnka » 17 kwie 2011

mnie zaciekawiło, kogo skopiowali, a wy wiecie? :rolly:

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
lovegood
Przyklejony do ekranu
Posty: 694
Rejestracja: 22 lut 2009
Lokalizacja: Tychy

Re: Glee

Postautor: lovegood » 17 kwie 2011

Ach, Glee <3 Kocham musicale dlatego za to też się zabrałam ;) Fabuła nie powala, to prawda...W końcu to typowy amerykański szkolny serial IMO. Znowu mamy kolesia z drużyny, czirliderkę, geja, chłopaka na wózku etc. i znowu traktuje to o tym żeby się traktować równo, żeby nie było podziałów itd. Ale tak jest w 90% seriach tego typu, a to dlatego że w USA to jest poważny problem i widocznie ciągle nierozwiązany :P No ale well, nie na tym się skupiam :D

Co mi się tam szczególnie podoba to piosenki przerobione (zazwyczaj) w bardzo dobry sposób, dopasowane do sytuacji, w różnych stylach~ Mamy tu genialnie zaśpiewane 'Toxic' od Britney Spears, Lily Allen, My Chemical Romance, Queen~ Awww~

Co prawda zatrzymałam się na 5 odcinku 2 sezonu, ale mam zamiar to obejrzeć do końca bo za kilka dni będę miała trochę wolnego czasu :D

Wróć do „Seriale”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość