[2007] The 1st Shop of Coffee Prince

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Otai
Przyklejony do ekranu
Posty: 590
Rejestracja: 30 mar 2009
Lokalizacja: dramawiki.pl
Kontaktowanie:

Postautor: Otai » 24 cze 2009

a ja ostatnio oglądałam 13 odcinek i to był kolejny z serii zastanawiania się "właściwie, to po co on jest xD?", i znowu mnie zamuliło, więc czekam na to polskie tłumaczenie dalej :P


http://lizards-subs.com.pl
Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Postautor: sweetluluby » 25 cze 2009

A ja będę bronić tej dramki!!! :roll:
Pomimo tych zapychaczy, panuje w niej przesłodka atmosfera i chociaż nie czuje się powalona urodą i tak dalej głównego bohatera, to sposób jego gry, postać, którą tworzy wyzwala u mnie do niego same ciepłe uczucia.
Wątek Gong Yoo i Yoon Eun Hye to jeden z najmilszych i najbliższych mi wątków miłosnych. Jego atutem jest niezwykła naturalność autentyczność podczas okazywania sobie uczuć przez głównych bohaterów. Jest w tym coś tak ujmującego, że często wracam do tych chwil w serialu :D :smitten:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Mila
Oglądam regularnie xD
Posty: 160
Rejestracja: 12 lip 2009
Lokalizacja: ^^

Postautor: Mila » 18 lip 2009

Ja jestem dopiero na 9 odcinku. Strasznie mi się podoba!! Tylko dlaczego oni tam ciągle jedzą? Przez to chodzę ciągle głodna! :p Co prawda nie rozumiem jeszcze tej całej honorifikacji i mam problem z zapamiętaniem tych wszystkich imion, ale ogólne wrażenie jest pozytywne. Nie mogę się już doczekać, aż znajdę trochę czasu na dalsze oglądanie. :P
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 628
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Postautor: czerteziki » 19 lip 2009

Ja w każdej dramce tak mam, że dopiero pod koniec ich rozróżniam :P
Obrazek
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 19 lip 2009

Moja pierwsza koreańska drama - Zaliczona!
Powiem, że dobry wybór jak na pierwszą styczność z koreańskimi dramami.
Całkiem sympatyczna, prześmieszna, z dobrą oprawą muzyczną, aktorami etc. etc.
Zwłaszcza postać Go Eun Chan - przyznajmy, że niezbyt urodziwa postać kobieca. Zwłaszcza kotrastując z prześliczną i utalnetowaną Han Yoo Joo. No i ten czworokąt a nie jak typowo wszędzie są popularne trójkąty.
Ale oczywiście były też rzeczy które mi się nie podobały. Czasem Go Eun Chan typowo chłopskie i dziecinne zachowanie w pewnych momentach miałam już dość i chciałam żeby już Han Kyul się tak nie męczył i żeby poznał prawdę. Jedyną charakterystyczną rzeczą w tej dramie to płacz Go Eun Chan i "Biane" XDD (pojawiające się w kaaaażdym odcinku ^^).
Również wątek matki Go Eun Chan i jej zalotnicy - jak dla mnie to akurat było zbędne... niby chcieli pokazać różne odminy miłości, no ale to jak dla mnie wręcz odpychało jak siedzieli w trójkę przed masarnią jedząc kurczaka (lepszej scenerii nie mogli dobrać :?)
No i podobało mi się to, że kelnerzy w Coffee Prince byli różnorodni i że No Sun Ki mówił po japońsku XDDD

Hmm... co by tu jeszcze napisać? <myśli>
aaa właśnie mam pytanie Han Yoo Joo była w ciaży i poroniła tak? I póżniej oni jeżdżli do szpitali ale nie może zajść już w ciąże? czy jak? bo tutaj nie dokońca już zajrzyłam (jak się ogląda masowo to się powoli mózg lansuje XDD)
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki
Kontaktowanie:

Postautor: rikli » 19 lip 2009

margot. pisze:aaa właśnie mam pytanie Han Yoo Joo była w ciaży i poroniła tak? I póżniej oni jeżdżli do szpitali ale nie może zajść już w ciąże? czy jak? bo tutaj nie dokońca już zajrzyłam (jak się ogląda masowo to się powoli mózg lansuje XDD)


no jakoś dziwnie to ukazali, ja zrozumiałam, że poroniła no i... cóż, wyjechali sobie i było z nimi ok o_O

ale faajniee że korea się spodobała <3 :D
"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwindling airspace."
i ship boa with anyone
Awatar użytkownika
Mila
Oglądam regularnie xD
Posty: 160
Rejestracja: 12 lip 2009
Lokalizacja: ^^

Postautor: Mila » 19 lip 2009

Moja to też pierwsza drama koreańska :P
To prawda trochę to wkurzające, że głowna bohaterka tak ukrywa swoją płeć przed ukochanym, już się nie mogę doczekać, kiedy on się wreszcie dowie! :P Ciągle stoję na tym 9 odcinku, tak dla jasności :P
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 19 lip 2009

Ja skończyłam, ale zapomniałąm napisać :)

Ja już mam kilka koreańczyków za sobą, ale obok Goong to chyba najbardziej na plus :)
Obejrzawszy całość, zgadzam się, że główni bohaterowie byli niesamowicie słodcy :) Pod tym względem przypomniał mi się HK i Nakatsu, który mimo wszystko zaakceptował swój "homoseksualizm" :P Główny bohater, choć niezbyt urodziwy, ale faktycznie, jakby bliższy nam dzięki swoim niedoskonałościom, ale tę dziewuszkę wybtinie lubię :) Jest naprawdę urocza i wydaje sie taka miła po prostu.

Sama fabuła była fajna, trochę mi się dłużyło po 12 odcinku, kiedy zaczęto na siłę wymyślać przeszkody w postaci rodziny, babci, etc, a nawet wyjazdy My Chan, ale z drugiej strony - po raz pierwszy miałąm okazję oglądać związek głównych bohaterów "na co dzień" i bardzo mi isę to podobało :)

Również druga para dramy była ciekawa. Też zrozumiałą, że Yoo Ji poroniła. Jej postać była niesamowicie irytująca do końca, ale całość równowazył ten pan, który chyba w Romantic Island grał też - był super i miał fajowego psa :D

Więc 8/10, bardzo fajna drama. Ah, no i nie zapomnieć o całej ekipie z coffee princa, zwłaszcza o Japończyku, który naprawde wyglądał jak Japończyk i jego spóźnionej miłości z ostatniego odcinka :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 19 lip 2009

rikli pisze:
margot. pisze:aaa właśnie mam pytanie Han Yoo Joo była w ciaży i poroniła tak? I póżniej oni jeżdżli do szpitali ale nie może zajść już w ciąże? czy jak? bo tutaj nie dokońca już zajrzyłam (jak się ogląda masowo to się powoli mózg lansuje XDD)


no jakoś dziwnie to ukazali, ja zrozumiałam, że poroniła no i... cóż, wyjechali sobie i było z nimi ok o_O

ale faajniee że korea się spodobała <3 :D


Ej to nie tak że mi się wcześniej Korea nie podobała >.<
Wcześniej widziałam tylko filmy koreańskie i niektóre z nich mocno pokochałam, a co do dram to ja w dramach tak na prawdę siedzę od niedawna, więc zaczęłam najpierw japońskie i dla odmiany teraz koreańska poszła i nie żałuję ^^

Eggie pisze: Pod tym względem przypomniał mi się HK i Nakatsu, który mimo wszystko zaakceptował swój "homoseksualizm" :P


No zgadzam się to był akurat fajnie pokazany aspekt... jak on walczył ze sobą i próbował zaakceptować swoje uczucia do chłopca.
Jakby Go Eun Chan na serio był facet to z tego by się niezły dramat zrobił. Bo nie tylko on musiałby zaakceptować ten fakt, ale również społeczeństwo, rodzina i przyjaciele... co by już nie było takie proste.
Tematyka też ciekawa, ale fajnie że jednak z tego zrobili komedie romantyczną ^^

Eggie pisze: Sama fabuła była fajna, trochę mi się dłużyło po 12 odcinku, kiedy zaczęto na siłę wymyślać przeszkody w postaci rodziny, babci, etc,


To samo, w pewnych momentach strasznie przedłużali. A przy tych ostatnich odcinkach jak ona wyjechała to już była naprawdę jak dla mnie przesada >.<

Eggie pisze: Również druga para dramy była ciekawa. Też zrozumiałą, że Yoo Ji poroniła. Jej postać była niesamowicie irytująca do końca, ale całość równowazył ten pan, który chyba w Romantic Island grał też - był super i miał fajowego psa :D


Ten pies był genialny XDD Kiedy był odcinek jak myli psa, to ja w tym samym dniu swojego psa kąpałam tak samo XDDDD

Eggie pisze: Ah, no i nie zapomnieć o całej ekipie z coffee princa, zwłaszcza o Japończyku, który naprawde wyglądał jak Japończyk i jego spóźnionej miłości z ostatniego odcinka :D


A wiesz, że on naprawdę nie jest Japończykiem. Owszem wychował się tam do 7 roku życia, ale korzenie ma Koreańskie. Ale z niego niezłe ciacho jest XDDDD
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 20 lip 2009

margot][quote="Eggie pisze: Ah, no i nie zapomnieć o całej ekipie z coffee princa, zwłaszcza o Japończyku, który naprawde wyglądał jak Japończyk i jego spóźnionej miłości z ostatniego odcinka :D


A wiesz, że on naprawdę nie jest Japończykiem. Owszem wychował się tam do 7 roku życia, ale korzenie ma Koreańskie. Ale z niego niezłe ciacho jest XDDDD[/quote]

O widzisz :P Już mniej iwęcej rozróżniam po rysach, któ jest jakiej narodowości i po prostu on dla mnie pozostanie Japończykiem :D
Ale miły dla oka faktycznie jest :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 20 lip 2009

Ja także na początku myślałam, że to rzeczywiście Japończyk, więc dla mnie też już takowy zostanie ^^
Nie wiem czy wiesz ale on też jest modelem, i nawet dostał tam jakaś nagrodę XD
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Mila
Oglądam regularnie xD
Posty: 160
Rejestracja: 12 lip 2009
Lokalizacja: ^^

Postautor: Mila » 20 lip 2009

A mnie się on nie podoba :P

Jestem po 9 odcinku. To na plaży było słodkieeeeeeee!!!! Ja tez tak chcę!! :P Tylko czemu ona nie chce mu powiedziec, że jest dziewczyną! To by rozwiązało tyle problemów, raczej :P Już nie mogę się tego doczekać!
A własnie, a może mógłby mi ktoś wyjaśnić tą całą honorifikację w Korei, bo jej nie łapię?? XD
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki
Kontaktowanie:

Postautor: rikli » 20 lip 2009

moim zdaniem te odcinki, kiedy on akceptuje swoją miłośc do chłopca, później dowiaduje się o "kłamstwie", a potem wybacza są najlepsze. i scena w kuchni po wyjawieniu tajemnicy... to było najlepsze! (jestem fanką przemocy, czy jak?) *_* ide poszukac i pooglądać XD
"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwindling airspace."
i ship boa with anyone
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 20 lip 2009

Ej mi też się scena w kuchni podobała jak on na siłę ją całował XDDD
w ogóle uwielbiam u Azjatów to, że np. jak dziewczyna chce odejść to oni łapią ją za rękę, spontanicznie się przytulają, jak mają ochotę to to robią.
Czegoś takiego nie ma w Polsce, czy nawet w Europie.

Rikli czyżby żadnych filmów już nie znalazła że na Coffee się przeniosłaś? XD
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki
Kontaktowanie:

Postautor: rikli » 20 lip 2009

kurde, tak się zafascynowałam setką live'ów dbsk, że jeszcze nie dotaram ani do coffee prince'a ani do niczego innego... ;D a filmy trzeba najpierwej ściągnąć ;<

spontaniczne hugi ftw!! <3

hmm, poszukam jakiegoś gifa z tego przymusowego całowania chyba... aaa, sama nie wiem za co sie zabrać XD
"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwindling airspace."
i ship boa with anyone

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości