[2009] Boys Before Flowers

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 07 lut 2010

http://files.myopera.com/ChojPhoebe/albums/721129/151002049_L.jpg

Jak Day to zobaczy to... :D

Dream Team <333


Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 07 lut 2010

eh, te rękawiczki, eh, ten Bummiś... <taki fajny chłopak, tak fajnie się ubiera, ale słuchać jego singla to dla mnie mordęga xp> właśnie mi się przypomniało ze nawet tejze dramy nie skomentowałam... ale chyba nie chce mi się, zdaje się ze dla osób co przebrnęły te 79 stron to starczy xp <i wiele odkrywczych rzeczy nie dodam...>
Obrazek
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 07 lut 2010

nom.. te rekawiczki.. na mysl mi tez przywodza Dzeremiego <3 nawet kupilam sobie podobne. tylko ze pięciopalczaste
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Ivoos
Oglądam regularnie xD
Posty: 139
Rejestracja: 03 lut 2010

Postautor: Ivoos » 08 lut 2010

Skoro nie tylko ja zachwycam się stylem tego faceta, to muszę się z wami podzielić swym kolejnym, ukochanym zdjęciem xD
http://files.myopera.com/ChojPhoebe/alb ... 200087.jpg
Obrazek
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 08 lut 2010

bossskie! to juz nawet nie to ze jego styl chyba.. pewnie go ubiera cala gora stylistow.. ale ja kocham facetow ktorzy sie tka ubieraja! <3
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 08 lut 2010

A ja mam takie pytanie od czapy... co sie stało z tym zespołem KJ? T-Max czy jak mu tam?
A po drugie, czy ktoś może mi wysłać ballad version Fight the bad feeling albo widział gdzieś na chomiku, bo tylko z tego mogę ściągać... :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 08 lut 2010

Jak Day to zobaczy to... Very Happy

Dream Team <333

Awwww xD toż to moja stara sygnaturka <3333
Ach Kim Dream Team to poprostu pairing mojego życia :D
*przekopuje photobucket*

Here they are <33
Obrazek
Obrazek
Awwwww ^^^
Obrazek
buska
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 261
Rejestracja: 06 kwie 2010

Postautor: buska » 21 kwie 2010

Obejrzałam już prawie połowę i muszę przyznać, że bardzo mnie wciągnęła tra drama. IMO jest o niebo lepsza od japońskiej, w tamtej wersji wszystko mi się dłużyło i ciągnęło, że nie byłam w stanie obejrzeć do końca.
A w koreańskiej na odwrót ;)
Z resztą wielkim plusem dla tej dramy jest to, że jest pierwszą dramą, w której mi nie przeszkadza to, z kim będzie główna bohaterka. Bo obu adoratorów lubię :D
Jak narazie jedynym minusem, który mogę dać to soundtrack, jakoś niespecjalnie do mnie przemawia...
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 21 kwie 2010

o_O omo.. to u mnie to byl pierwszy najukochanszy koreanski soundtrack.. godzinami go moglam sluchac.. co do samej dramy to mnie na poczatku troche irytowalo to ze mialam wrazenie ze ona nic do neigo nie czuje.. ale potem sie rozwinelo bogu dzieki.. ale ona dosc dlugo byla niezdecydowana.. kiedy Makino juz wiedziala co czuje do Tsukasy to Jan Di nadal byla malym nieswiadomym niczego glupkiem.. ale kochanym glupkiem xD fajnie ze odswiezylas temat :)
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 21 kwie 2010

Haha, mam wszystko dokłądnie na odwrót :D
HYD made in Japan jedyny słuszny, Zdzich is terrible a OST rządzi :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
buska
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 261
Rejestracja: 06 kwie 2010

Postautor: buska » 21 kwie 2010

Mnie w ogóle Jan Di strasznie irytowała (i nadal trochę...) W sposób jaki ona krzyczy i jej dziwne miny... ale zdążyłam się już trochę przyzwyczaić.
Potwierdza to moją teorię, że koreańscy mężczyźni są przystojniejsi, ale japonki ładniejsze :D Bo na japońskie F4 nie mogłam patrzeć :lol:

Co do OSTa, to piosenki są całkiem fajne, ale muzyka w tle nie zrobiła na mnie wrażenia. OST w Hana Yori Dango z resztą też.

Poza tym bardziej mi się podoba to, jak przeprowadzili fabułę w Kgotboda
Namja. Cieszę się, że zrezygnowali z koncepcją szalonej i upartej pseudo przyjaciółki, bo mnie cholernie irytowała Sakurako (?) z HYD.

Matki. Niby obie wiedźmy, ale pani dyrektor Shinhwa wydaje się być odrobinkę milsza :>

No i w końcu zrozumiałam wątek modela i jego zemsty na Jun Pyo, bo w HYD było to dla mnie niejasne i bezsensu.
Generalnie fabuła koreańskiej wersji wydaje mi się ciekawsza, zabawniejsza i bardziej wzruszająca ;)
Zawody między Jun Pyo a Ji Hoo też mi się bardzo podobały.

I największy plus dla koreańskiej wersji- Jun Pyo. Jak dla mnie mimo wszystko różni się charakterem i zachowaniem od Tsukasy. Prawie za każdym razem jak Domyoji robił jakieś dziwne akcje, to miałam ochotę wyłączyć komputer.

A co najważniejsze, słyszałam, że w koreańskiej wersji Ji Hoo nie zostanie księdzem i nie udzieli głównej parze ślubu. <odczuwa ulgę>

Z japońskiej wersji będzie mi tylko brakowało Okami-san, zabawna kobieta z niej była :D
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 21 kwie 2010

buska pisze:Mnie w ogóle Jan Di strasznie irytowała (i nadal trochę...) W sposób jaki ona krzyczy i jej dziwne miny... ale zdążyłam się już trochę przyzwyczaić.

a to nie ejstes jedyna.. mnie po prostu tak irytowala przeokropnie ze masakra. tez mialam problem sie do niej przyzwyczaic xD

buska pisze:Matki. Niby obie wiedźmy, ale pani dyrektor Shinhwa wydaje się być odrobinkę milsza :>

tak. dla mne ta japonska to byla wiedzma pelna geba. ta jest tez jakby bardziej lagodna w moim mniemaniu.

buska pisze:I największy plus dla koreańskiej wersji- Jun Pyo. Jak dla mnie mimo wszystko różni się charakterem i zachowaniem od Tsukasy. Prawie za każdym razem jak Domyoji robił jakieś dziwne akcje, to miałam ochotę wyłączyć komputer.

ale Tsukasa tez mial w sobie to cos. jak dla mnie to i koreanski i japonski sa boscy.. kazdy w swojej grupie jezykowo-kulturowej :) nie jestem w stanie zdecydowac ktory lepszy bo obaj maja w sobie cos co jest takie megakjutne ze trudno jest mi wybrac.
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
buska
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 261
Rejestracja: 06 kwie 2010

Postautor: buska » 21 kwie 2010

evelinux pisze:ale Tsukasa tez mial w sobie to cos. jak dla mnie to i koreanski i japonski sa boscy.. kazdy w swojej grupie jezykowo-kulturowej :) nie jestem w stanie zdecydowac ktory lepszy bo obaj maja w sobie cos co jest takie megakjutne ze trudno jest mi wybrac.


Wydaje mi się, że Tsukasa był bardziej wybuchowy. Jak coś go denerwowało, to bił wszystko, co się rusza wokół niego. Jun Pyo mimo wszystko preferował rzucanie mebli :D
Jaki z tego wniosek? Postacie koreańskie mają łagodniejsze usposobienie :)

A co do Matsumoto Juna... nie widzę w nim nic słodkiego, wręcz irytuje mnie samo patrzenie na jego twarz :s Tak samo jak Oguri Shun. Nikt z japońskiego F4 nie wydał mi się przystojny. Najbardziej znośny był chyba ten od parzenia herbaty. <gotowa na atak ze strony fanek w.w aktorów> :lol:
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Postautor: Speak » 21 kwie 2010

buska pisze:A co do Matsumoto Juna... nie widzę w nim nic słodkiego, wręcz irytuje mnie samo patrzenie na jego twarz :s Tak samo jak Oguri Shun. Nikt z japońskiego F4 nie wydał mi się przystojny. Najbardziej znośny był chyba ten od parzenia herbaty. <gotowa na atak ze strony fanek w.w aktorów> :lol:

Ja oglądając HYD jakoś nie doceniałam Shun'a za bardzo, ale zmieniło się to, kiedy pierwszy raz włączyłam koreańską wersję. Jak tylko zobaczyłam jego koreańskiego odpowiednika to od razu chciałam wyłączyć :? nie wiem czemu mam do niego taki stosunek, jeszcze żaden Azjatycki aktor mnie tak nie irytował. no ale przynajmniej od razu doceniłam Shun'a :D

Podobnie zresztą miałam z Makino. Jak tylko obejrzałam trochę z Jan Di to pokochałam Makino całym swoim sercem ;) chociaż w miarę upływu odcinków, dało się jakoś do Jan Di przyzwyczaić.

Ale za to nigdy nie mogłam zdecydować się między Junem a Lee Min Ho. I jedną i drugą postać uwielbiałam, w trakcie oglądania każdej wersji miałam fazę na innego. jak dla mnie każdy z nich miał coś w sobie xD
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Postautor: isamar84 » 21 kwie 2010

A ja tam właściwie każdą wersję HYD lubię od tajwańskiej po chińską, każda ma w sobie to coś, co sprawia, że oglądałam z przyjemnością i oglądam, nawet anime szybko połknęłam, mimo że Tam Makino mnie strasznie denerwowała, myślę że jedynie nie przełknęła bym zachodniej wersji, gdyby na to wpadli :P
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości