[2009] Boys Before Flowers

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 10 lut 2009

Ach ty niedobra kobieto! Zdradzasz takie szczegółowe informacje. Normalnie jesteś popęda:) A ja sobie spokojnie czekam na kolejny odcinek, który już wyjdzie jutro:) z napisami angielskimi oczywiście! I zwrócę na pewno uwagę na krwawy makijaż:)
Kochana kobieto (Avalio) cóż ty złego narobiłaś komuś w poprzednim życiu, że musiałaś znieść aż trzy godziny fizyki?:)


Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 10 lut 2009

"Ależ ja się teraz czuję be, be lama" ^^

Nie, a tak na poważnie to przepraszam ze tak wybuchnęłam na forum ale mnie ta scena naprawde powaliła na łopatki. Śmiałam się tak strasznie że myślałam ze nigdy nie przestanę... Ale po tych 8 minutach musiałam wyłączyć bo nie byłam w stanie - naprawde nie bylam - oglądać dalej. I narazie czekam na napisy. Ale obawiam sie że jak znowu będe oglądać ten odcinek to zakończy sie to tak samo jak wcześniej :P A i tak juz sobie nabiłam guza na czole ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Avalia
Przyklejony do ekranu
Posty: 699
Rejestracja: 28 sie 2008
Lokalizacja: piwniczka Johnnego
Kontaktowanie:

Postautor: Avalia » 10 lut 2009

Piżmak pisze:Kochana kobieto (Avalio) cóż ty złego narobiłaś komuś w poprzednim życiu, że musiałaś znieść aż trzy godziny fizyki?:)

Eeee...nie wiem. Mam przygotowanie do matury z fizyki i chodzę na dodatkowe zajęcia ^^'

daydream...no wiesz ty co taki spoiler xD nie no spoko, ciekawy opis. Nawet się uśmiałam i aż nie mogę się doczekać tego 12 odcinka ^^
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 10 lut 2009

Jestem po pierwszych 10 minutach i totalnie wiem o co chodziło Daydreamer :D:D:D:D:D <3 <3 <3
Z moich ust poszło piskliwe 'uuuuuuu' i muszę to chyba powtórzyć. lol.

No i idę oglądać dalej. xP

Edit
Spoilery, spoilery ( ep 12 )

Cóż ja mogę :D :D :D
Kim'y były fenomenalne. Kim Joon, ten jego skok! ciosy szach pach , tamten już leży, co za obrót! Co za powaga na twarzy Joon'a! I ten niesamowity Kim Bum z rękoma w kieszeniach załatwił jednego i ten kopniak! Kim Hyun Joong też się włączył, ale pomimo poważnej miny jakoś lekkim wydawał się ten cios wymierzony w HaJae xP. Dobrze, że chociaż rękę mu wykręcił. Jak ja się napiszczałam przy tej scenie oglądanej 6 razy ^^ Chyba jednak z moich ulubionych scen w ogóle. <3 <3 <3 Moc trzech ^^
Może wydać się dziwnym , albo to ja już jestem przyzwyczajona, że zwykle w krytycznych sytuacjach puszczają 'Paradise' i możecie mi wierzyć lub nie, ale byłam rozczarowana. :D W ogóle pierwsza część dramy to same wersje instrumentalne.... Już myślałam, że się nie doczekam czegoś żywego

W ogóle Kim Team dziś rządził! Ten minidialog między nimi:
Kim Bum: Are we going to see another round house kick?
Kim Joon:Geum Jandi survival round house kick? Seeing it like that, I do miss it a little.
:D
No dobrze zażegnajmy na jakiś czas ten gorący temat. :D

Wreszcie było więcej uczucia między Jun Pyo i Jandi. Nie dość, że dała siebie rzucić krzesłem to jeszcze z jakim oddaniem poszła szukać wisiorka, no i już mu się tak nie opiera^. Było dziś widać jakieś takie oddanie i coś jak prawdziwy związek? O matko, jak on ją objął! *.* I ta scena w szpitalu, i ta scena na balkonie i ta w górskiej chacie (JP pokazał nawet trochę ciała^^) Ahh <3
Nie zmienia to jednak faktu, ale Ji Hoo, przeciw któremu w tej chwili nie mam kompletnie nic i uwielbiam go za jego ciche wsparcie dla głównej pary spędza o wiele więcej czasu z Jandi. No cóż, wybaczam. Bo ostatni oglądanie Ji Hoo sprawia mi wiele przyjemności. ;]

Wygląda na to, że historia przeniesie się już 13 epie do przyszłości (albo i w połowie 13, ale kto ich tam wie). No cóż, jak to javabeans napisała, ja też żałuję, że nie mieliśmy okazji zobaczyć reakcji JunPyo na lunchbox przygotowany przez Jandi. (:
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 11 lut 2009

Ledwo się zgarnęłam z łóżka. Już stara jestem i coś z ciśnieniem najprawdopodobniej nie tak:) Aczkolwiek kwiatkowe chłopaki zadziałali i ruszyłam do boju, bez mycia zębów, bez śniadania... Zdążyłam jedynie ubrać Kerolda i umyć:)
Troszkę mniej był emocjonujący odcinek od poprzedniego - fakt były sceny walki, ale jakoś tak bez serca przedstawione. Jd wypadła całkiem nieźle przyjmując na plecy krzesełkość:) Nie ukrywam, że czekałam bardzo na ten moment. W 12 epizodzie nawet matka JP wydała mi się bardziej ludzka...może to za sprawą zasłabnięcia jej męża. W końcu nawet baby-jagi mają problemy.

Scena z mamą JD wysypującą sobie miseczkę ryżu na głowę ścisnęła mnie za serce. Odważna kobieta, która zrobi wszystko dla dobra swoich dzieci i męża.

Relacje JP i JD całkiem dobrze się toczą, chociaż tak szybkiego wyjazdu JP się nie spodziewałam. Jakiś nowy wątek doszedł...W sumie to nawet dobrze..powiało świeżością. Teraz JD będzie się jedynie utwierdzać w tym, jak ważny jest dla niej JP.
A na scenę w chatce nie mogłam patrzeć, bo wytrysnęła mi z nosa krew:)
I ostatnia rzecz, na którą, nie ukrywam, czekałam - stok, rozpędzony idiota, ratunek, geaul i KIm Bum leżą na sobie:) a ona się uśmiecha:) Miodzio!
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 11 lut 2009

STRZEŻCIE SIE SPOILERÓW!!! ^^


O mój Boże.
Dzisiaj z lekkim opóźnieniem bo musiałam obejrzec ten epizod przynajmniej 2 razy, a pierwsze 8 minut przynajmniej ze 20 razy oglądąłam :D Najlepszy moment do tej pory :D
Oj umarłam i trafiłam do Kim Teamowego nieba :D Juz nawet nie mówię o przeboskim wstępię ale te ich komentarze (na tym o którym Maura wspomina wybuchnęłam śmiechem) i to jak się obejmowali jak wybierali się na narty :D To prawie dwuznaczne było ;) Wy juz wiecie ze jak ich kocham ale jeszcze raz sie powtórzę :D:D Kocham mój Kim Team!!! Nie ma drugich takich dróch wspaniałych jak oni :D:D:D

Cały epizod byl znowu na bardzo dobrym poziomie (z pewnymi tyciupkimi wpadkami) więc moze wymienią sceny które zapadly mi w pamięc oprócz owczywiscie tych Kim Teamowych :D.

1. Wszystckie sceny z mamusią. Jest wspaniała. Jest zła, ale nadali jej trochę delikatniejszego tonu... Cieszę sie z tego jak rozwiazali sytuacje z wyjazdem Jun Pyo z kraju i tej odrobiny zaniepokojenia jaką okazała jego matka. Jest straszna i przerażająca ale daje sie lubić, a nawet można ją podziwiać :)
Nie mogę uniknąc porównania z jap. wersja mamuśki, gdzie na chwilę, przed jak dla mnie kompletnie idiotycznym konkursem jakim było Teen of Japan, przywożą jej do biura MatsuJuna związnanego niczym Hannibal Lecter... o_O

2. Ji Hoo/Jandi - chociaz JH odrobinę mnie denerwował w tym odcinku wprowadzając mnie swoimi minami i westchnięciami w stan melancholii to jednak nie zmienia to faktu ze najprzyjemniej z całego odcinka oglądało mi scene kiedy grał dla Jandi na gitarze... I ten tekst JD o przewracaniu nut :) Takie sentymentalne sytualcje zawsze mnie ujmowały wiec tej tez dałam sie ujac... :P

3. Resztę epizodu wypełnili Jandi i Jun Pyo. I nie mam tutaj najmniejszego zamiaru czepiac sie do czegokolwiek. Ani marudzic... Naszyjnik, płaszcz, kiss, delikatne uśmiechy - wszystko było romantycznie i słodkie i serce mi sie roztapiało co minutę. Ale jednak... czuje jakby mi czegoś brakowalo... Ale nie w sensie niedosytu, tylko zabrakło tej odrobiny magii... W scenie kissu juz prawie wszytsko zaskoczylo i nawet romantyczna melodia mi pasowała... I byłabym w siódmym niebie, gdybym nie oglądała jap wersji... Zaraz mi ktoś przywali za te porównania - bo sama jestem zdania ze koreańska wersja jest jakieś miliard razy lepsza niz japońska ale jednak trzeba przyznać... Japońska wypada marnie, głupawo i sztywno ale miala swoje przecudowne momenty... Ale wiem ze mi przejdzie... to takie mysli na gorąco :P

4. Jandi bije Makino na głowę albo i dwie głowy jeśli chodzi o zdolnosci tworzenia jadalnych podobizn Jun Pyo :D Lunch box to była najwspanialsz rzecz pod słońcem :D I to jak układała a potem zburzyła serduszko z groszku :P Sama słodycz, a ile witamin :D:D

5. Ale końcówka - końcówka łamała serce ale i tak była swietna... :D Pytanie - kiedy JP zrobił takie ładne zdjęcie JD??? I ma je teraz na pulpicie??? Hmmm :D Zamiast rozpaczac nad tragicznym splotem wypadków który rozdziela nam naszych kochanków spod nieszczęsliwej gwiazdy myślałam sobie nad tym jak łądnie JD wyszła na tym zdjeciu i kiedy Jp mógł je zrobić :P:P:P Coś mi chyba mój zmysł romantyzmu szwankuje :P:P
Obrazek
Awatar użytkownika
Avalia
Przyklejony do ekranu
Posty: 699
Rejestracja: 28 sie 2008
Lokalizacja: piwniczka Johnnego
Kontaktowanie:

Postautor: Avalia » 11 lut 2009

Odniosłam niezwykłe wrażenie, ze pod koniec, co stali na ulicy aby zobaczyć odlatujący samolot Ji Hoo zrobił minę w stylu "No Jan Di, teraz jesteś moja" (nie wiem czy dobrze ujęłam to zdanie aby wyrazić to o co mi chodziło).

Po za tym odcinek był genialny...

JP pokazał nawet trochę ciała^^

Należy dodać wspaniałego ciała uf ^.^
Relacje JP i JD całkiem dobrze się toczą, chociaż tak szybkiego wyjazdu JP się nie spodziewałam.

To był dla mnie szok jak z tym wyskoczyli...strasznie szybko to poszło (znaczy te odcinki tak jakoś zleciały) o.O

A i wybuchałam śmiechem jak poleciało Paradise przy tej walce...na marginesie powalał mnie też ten make up ala krew :D

Nie pisze więcej bo mam teraz taki mętlik w głowie po tym odcinku, będę musiała go jeszcze raz na spokojnie zobaczyć i wtedy jeszcze raz to przemyśleć.
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 11 lut 2009

Coś co własnie znalazłam i znowu przyprawiło mnie o turlanie sie ze smiechu na podłodze, i dreszcze i w ogóle niekontrolowane okrzyki piski i inne takie :D:D Brak mi słów, żeby wyrazić jak strasznie mi sie ta scena podoba :D:D:D Teraz z nowym tłem muzycznym :) Chociaz te fanfary z 'Paradise' akurat tutaj nareszcie bardzo mi pasowały :D:D:D

Go go go, Three Kim's Team :D:D:D i LMH teź:D

Ps: To jest muzyka z 'The Devil' - mam rację??
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 11 lut 2009

Avalio jakie ty masz niecne myśli w głowie...Może to przez mętlik. Nasz Rei niestetyż wyraził się jasno ostatnim razem - zrezygnowałem z ciebie, tylko dlatego, że chodziło o JP. Ale w głowie takiego faceta niewiadomo co może siedzieć. Pewnie kłębią się tam włochate myśli i troszkę mętliku. Dlatego chciałabym, by Shizuka wróciła jak najprędzej, bo żal mi Reia:) w japońskiej wersji tak go nie męczyli...ach ci Koreańczycy wykonczą człowieka:)
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 12 lut 2009

O, przypomniało mi się kolejne słodkie ujęcie z serii 'JP gada sam ze sobą'. Jak to JunPyo atakuje Jandi-bałwana. ^^ To było lux.

A w ogóle to słyszeliście tą aferę, że kissy zostały wyedytowane? Miał być długi i namiętny, a pokazali tylko jego początek. ^^ Coś to KBS przesadza z cenzurą. . . Najpierw banuje prawie wszystkich artystów za zbyt wyzywające teksty piosenek, teraz właściwie niszczy własną produkcję...
Obrazek
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 12 lut 2009

A w ogóle to słyszeliście tą aferę, że kissy zostały wyedytowane? Miał być długi i namiętny, a pokazali tylko jego początek. ^^ Coś to KBS przesadza z cenzurą. . . Najpierw banuje prawie wszystkich artystów za zbyt wyzywające teksty piosenek, teraz właściwie niszczy własną produkcję...

Czułam ze mi czegos brakowało:) Domagam się długiego i namiętnego kissu ;) Ech... no ale mogę sobie chcieć...
A z tym niszczeniem własnej produkcji to chyba przesada... Przecież ta drama już jest bardzo bardzo popularna a dopiero jestesmy na półmetku... Ale mam nadzieję, że może chociaz jednego kisu 'z prawdziwego zdarzenia' się doczekamy? Może właśnie to kolejny sposób kuszenia widzów... A zreszta co ja ich będe bronić! Głupie KBS!!! I dobrze ze jest afera! Może następnych nie wyedytują!
Obrazek
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 12 lut 2009

Może trochę przesadziłam, z tym niszczeniem. Ale bądźmy szczerzy, kissy były zawsze nieodłącznym elementem w ocenie dramy i czasami decydowały o tym jakie wrażenie na nas zostawiła. Ale jak wspomniałaś , dopiero półmetek ;] Z drugiej strony np mnie nie zadowalają tłumaczenia, że oni dopiero są w liceum to nieodpowiednim jest dla nich całować się.

Mnie szokuje koreańska cenzura, bo po raz pierwszy spotykam się z tak namacalnymi jej skutkami i jest o niej ostatnio coraz głośniej. Zwłaszcza, że czasami powody są głupie i bezpodstawne.
Obrazek
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 12 lut 2009

Ale bądźmy szczerzy, kissy były zawsze nieodłącznym elementem w ocenie dramy i czasami decydowały o tym jakie wrażenie na nas zostawiła.
Oj, tak :) I tak sobie myślę ze to własnie jej ta jej popularność ma wpływ na cenzurę...

Mnie w sumie to nie denerwuje, a nawet zadziwia. Bo z jednej strony Korea wydaje się najbardziej ulegac wpływom kultury zachodniej, a "u nas" takie zachowanie jest wręcz archaiczne :P A mimo wszytsko na siłę staraja się zachować jakies pozory :) Tak mi sie przypomniała scena z ' Cinema Paradiso' jak to ksiądz oglądał wczesniej wszytskie filmy z dzwoneczkiem w ręku i zaznaczał które sceny powinny zostać usunięte ;) Hehe :P:P
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 12 lut 2009

Może takie długie i namiętne kissy są dozwolone dla widza od 18 lat:) A mogę się założyć, że mnóstwo ludzi poniżej tego wieku ogląda Boys Before Flowers:) Myślę, że Koreańczycy nawet w połowie nie są tak zapatrzeni w zachód jak my - Polacy. W naszych produkcjach to normalne, że w komedii romantycznej bluźnią, śpią z kim popadnie, uwodzą itd. Myślę, że Koreańczycy mimo, że czerpią z wzorców zachodnich, to w kwestii relacji międzyludzkich w tym wieku (licealnym mam na myśli) chcą zachować umiar. Według mnie przesadą to nie jest...Ja jestem za:) Buziaki do tej pory i przytulańce mi w zupełności starczają. Pewnie, że chętnie zobaczyłabym coś więcej, ale oprócz mnie tę dramę ogląda całe mnóstwo nastolatków...I z nimi też trzeba się liczyć, mimo, że najprawdopodobniej chcieliby też coś więcej sobie przykookać:)
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 12 lut 2009

Może takie długie i namiętne kissy są dozwolone dla widza od 18 lat:

No u nich akurat od 19 ;p
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość