[2009] Boys Before Flowers

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 24 mar 2009

A ja wciąż w dolinie marzeń przekazuję wam swoje myśli. XP

UWAGA, spoilery ep 22 I 23

Bedzie długo i chaotycznie, ale….

Okay., LET’S MOVE OUT ^.~

Najpierw cytat z rana, z którym zgadzam się na jakieś 80%
Javabeans napisała:
I’ll admit my Boys Before Flowers fatigue kicked in about eight episodes ago — that’s when it started being more fun writing about the drama than actually watching.
Jeśli przyjdzie mi popatrzeć wstecz na ten weekend i w sumie całe tygodnie drugiego sezonu to właśnie tak było. Wychodzi na to, że sama rozmowa o dramie sprawia nam mnóstwo przyjemności, podczas gdy było wiele momentów, w których poczuliśmy się zawiedzeni i samo oglądanie nie dało już takiej satysfakcji...
I tu jeszcze trochę odniosę się do tego co powiedziała Devi:
Na wstępie powiem tak: może przestańcie czytać spoiler2y to wam się tak odcinki dłużyć nie będą? Serio...

Właśnie zdałam sobie sprawę, że to jeszcze AŻ dwa epy – psychicznie przygotowałam się, że w poniedziałek to już koniec ^.^ W każdym razie uroczyście sobie postanowiłam, że w tym tygodniu żadnych spoiler2ów. Bo normalnie wczoraj i dziś to większość wypowiedzianych dialogów już znałam i właściwie wyprzedzałam aktorów z wypowiedziami. XP

Oba odcinki mi się podobały, były trochę wolniejsze, mnóstwo retrospekcji i szczególnie za 22 pana montażystę w nos strzeliła za taką robotę, chociaż tradycyjnie wtorkowy był o wiele lepszy ;] Podejrzewam, że wtorkowe zyskują na jakości ponieważ mają dzień więcej na przygotowanie odcinka. Niby niewiele, ale skoro ekipa potrafi kręcić sceny na dosłownie parę godzin przed emisją….

Odcinek 22, jak już wspomniałam był okropnie zmontowany. Sceny poćwiartowane, poucinane tam gdzie nie trzeba, np. Kiss został tak okrutnie obcięty, nie wiem czy trwał dwie sekundy… I ten ślub 0.0 Czy to musiało trwać cały yt’bowy part 1? 0.o

I tak, pomimo, że cieszę się, że Jandi i JP wreszcie razem to wkurzały mnie te sceny z nimi ^^ Normalnie taka atmosfera, totalnie nie mieli sobie nic do powiedzenia, a scena przy stole z całym F4 to już w ogóle rozłożyła mnie na łopatki. Tak sobie pomyślałam widząc te sztuczne uśmiechy : Ależ to musi być śmieszne xP A w ogóle jak zaszli z JP na kwatery to na miejscu Jandi (zwłaszcza widząc to łoże ^.^) zwiałabym. ^.^ Z zawstydzenia, z powodu niezręczności, ze szczęścia wykręciłabym się czymś i zwyczajnie zwiała. XP Lol
Dobrze, że nasze gołąbki rozkręciły się trochę w epie 23 i już nie było tak obco. Zoo było super, zwłaszcza ten dzieciak wieszający się JP na szyję. ^.^ A normalnie jak Jandi wpadła do domu JP wydzierając się na całą chałupę, a potem Jun zastanawiający się czy nie ma omam. XP No słooodko ^^. A potem cała ta randka. W prawdzie dostaliśmy jakiś taki kilkusekundowy mix , to Kiss był faktycznie najlepszy, najpiękniejszy z całej serii. <3 I chyba najdłuższy, so far. :D:D

Ale ta scena pożegnalna i JunPyo wśród pań na koniec rozdarł mi serce. ;/ I to jak Jandi się z nim żegnała, przypomniał mi moment na moście w Macau i słowa JP, on też był wtedy taki zdeterminowany….
Tylko wybuchłam na moment śmiechem jak JP krzyknął za autobusem JANDIJAAAAA!!!!!! xPPPPPPPPP

Łamią mi serce sytuacją z Jihoo. Tak chłopak ma zamącone w głowie, że aż żal patrzeć. No zakochał się biedaczek, nie miał innego wyjścia, ta dziewucha ciągle wokół niego lata i jest taaaaka przyjazna , że można sobie pomyśleć wszystko. A jak powiedział to ‘kocham’ podczas czytania poematu to myślałam, że się rozpłaczę. ;// Mam taką ochotę go pocieszyć . ^.^
Właściwie w epie 23 miałam łzy w oczach kiedy razem z Jandi obserwowali tą wodę tryskającą z tamy. To było Take romantyczne, a zarazem smutne, bo to przecież tylko przyjaźń, a Jandi i tak odchodzi… W ogóle to można powiedzieć, że Jandi zaliczyła dwie randki w jednym odcinku. ^.^ No, ale czy był odcinek np. bez randki z Jihoo? XP

Teraz nasi mali artyści – GaEul i Bummie. :D Powiem tak: Devi – wykrakałaś !!! Ta scena była taka idealna i już Bummie wczuł się w klimat i wszystko pięknie, a tu telefon xP Ale i tak bardzo mi się podobała ta scena. Zwłaszcza ten uśmieszek Bummiego ‘po’ niedoszłym pocałunku. <3 Ajj wybaczam wszystkie dramaty Bummiego 5 odcinków wstecz do teraz. ^^ Chociaż smutno mi się zrobiło i tak bardzo nie fair w stosunku do GE kiedy krzyknął, że chciałby cofnąć czas. Faktycznie ta jego ostatnia miłość była bardzo niefortunna… Ale przynajmniej wiemy, że coś się kroi między nim a GE. ^^

A swoją drogą… ta aktorka która gra GaEul, Kim So Eun przypomina mi tą drugą Coffee Prince’a – Chae Jung Ahn i właściwie życzę jej by zestarzała się tak jak ona. ^^
Fotki Jung Ahn
Spoiler! ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek



Na koniec mam dwie wizje xP
Pierwsza przyszła mi do głowy kiedy główna parka żegnała JK, a ona im rzuciła, że jak ze sobą zerwą to się wkurzy i nie pozwoli im. I tak sobie myślę - dobry motyw na sezon trzeci. No wprost IDEALNY XP Junpyo i Jandi mają już siebie dość, pokłócili się i w ogóle ostateczne rozstanie i takie tam wielkie. Jandi jest studentką medycyny, JP studiuje business i ewentualnie pracuje w Shinhinwie (GeEul i Bummie są już po ślubie i mają dziecko, podrzucają je Jandi na weekendy xP), są sobie razem, ale długo się nie widzieli i pojechali razem na wakacje i jakoś tak zrywają. XP Nikt nie ma pojęcia dlaczego, a parka nabrała wody w usta. No i JK się o tym dowiaduje i wkracza do akcji. ^^ Oczywiście zjawia się też Jihoo z nową bratnią duszą (sympatyczna powiem Wam, może być z Polski xPp. Jihoo zafascynowany Chopinem odbył podróż śladami artysty xPP) i pomaga aranżować randki głównej parze. W tym czasie Kim Joon zerwał ze półświatkiem przestępczym i rodzina karze mu się ustatkować i wziąć ślub. Okazuje się, że wybranką będzie JK, która właśnie wróciła z Ameryki rozprawić się z jedną parą. :D Poniosło mnie. ;p Znów.

A druga, to w końcu wymyśliłam o co w tej mojej końcowej scenie pokłócą się Jandi i JunPyo. XP No bo on ją znowu poprosi by powiedziała „Oppa” xPp.

Ok. na koniec (obiecuję, że to już naprawdę koniec) coś z czego płakałam ze śmiechu razem z Hyun Joongiem xP
Jak to zwariowana fanka popłakała się na widok swojego idola i boi się, że jak go uszczypnie to będzie boleć. XP
=>klik ^^

Uff pisałam ten post godzinę. Lol ;p


Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 25 mar 2009

SPOILERY EP 23!!

Kocham ten odcinek całym swoim serduszkiem.

Ja w przeciwieństwie do was nie czytam ŻADNYCH spoilerów i jakoś kończę seans z bananem na twarzy^^ Jakoś od "Who are you?" przestałem czytać je, bo zepsuły mi końcówkę-_-

Ale o odcinku:
Cała randka Jandi i Jun-pyo była przesłodka i tak sobie pomyślałem, że Jandi to niegrzeczna dziewczynka. Tak się rzuca na Jun-pyo^^ Podczas rozstania normalnie uwierzyłem Min-ho! Bardzo dobrze to zagrał... Te mokre oczka (chociaż ten krzyk Jandi + plus krzyki Buma, kiedy przeczytał tą KOMPUTEROWĄ WIADOMOŚĆ- wywołały u mnie reakcję odwrotną do zamierzonej przez twórców.)

Scena uklepywania gliny i niedoszły pocałunek... ROZPŁYNĄŁEM SIĘ PRAWIE*_* Myślałem, że umrę... a tutaj matka dzwoni. Ta to ma matyczne radary^^

Ogólnie zapomniałem o scenie w ZOO. Ten dzieciak był słodki i w ogóle... a kiedy wiedźma oglądała wiadomości i zobaczyła naszą parkę to miałem takiego zaciesza...

JANDI! JANDI! JANDI! JANDI! JANDI! FIGHTING! W końcu pokazałaś matce Jun-pyo gdzie jest jej miejsce!! No i bardzo dobrze! Mogłaś dorzucić kilka przekleństw ode mnie^^

Według mnie ten odcinek był jednym z lepszych w całej dramie. Podobały mi się nawet akcje reżysera i pana od zdjęć (chociaż montaż znowu taki sobie- poucinane sceny)... Szczególnie urzekła mnie scena, kiedy Jihu grał na fortepianie dla Jandi i było takie ujęcie tylko ich cieni... *_*_*_*_*_*

Maura twój pomysł na 3 sezon tak mnie rozbawił! Szczególnie fascynacja Chopinem^^
Jeżeli 3 sezon miałby powstać to ja bym go widział tak: Jun-pyo w końcu jest z Jandi, a ich związek popiera wredna wiedźma, która stała się wyjątkowo dobrą teściową. Jandi i ona strasznie się zaprzyjaźniły i dziewczyna trochę wdała się w panią prezes. Jun-pyo nie mógł znieść podobieństwa Jandi do jego matki i zmienił się w takiego drugiego Bummiego (haha po tych pijackich scenach wszystko możwile)... Gaeul pod wpływem gotówki od Bummiego zmienia się w wielką damę, która już nigdy nie zje żadnej potrawy pałeczkami^^ Ustatkowała Bummiego, który teraz jest grzecznym chłopcem i wykonuje pracę w domu. Najlepiej wychodzi mu gotowanie... ma takie uzdolnione dłonie^^
Woo-bin pojechał na turniej sztuki walki i poznał tam dziewczynę swoich marzeń, która jako jedyna go znokautowała. Zadowolony, że w końcu poczuł jak to jest być pobitym, zaczął zagłębiać ze swoją gf tajniki sado-maso^^
No i Ji-hu... podoba mi się wersja Maury^^
A co do Jae-kyung ta wraca niezmieniona. Gdy dostrzegła wszystkie zmiany jakie zaszły podczas jej nieobecności postanawia załoźyć S4 (Jandi, Gaeul, Jae-kyung i matka Jun-pyo) Stone-4 babki twarde jak kamień... haha^^ no i historia zaczyna się od początku... reszty można się domyślić:)
<--- poniosły mnie wodze fantazji^^ taka mała parodia:)
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 25 mar 2009

Szczególnie urzekła mnie scena, kiedy Jihu grał na fortepianie dla Jandi i było takie ujęcie tylko ich cieni... *_*_*_*_*_*

O tak! Wiedziałam, że o czymś zapomniałam. ^^ Mi się tak ciężko na sercu zrobiło, bo to tak jakby już ostatnie podrygi. A na miejscu Jihoo czułabym się nieźle skołowana, ahh a on się tak nam pięknie zakochał. Cały ten proces został tak całkiem nieźle rozłożony w dramie i jak pozbierać to w całość to wychodzi piękna historia miłosna, ze złamanym sercem i i uśmiechem spod grzywki na koniec....

plus krzyki Buma, kiedy przeczytał tą KOMPUTEROWĄ WIADOMOŚĆ

Mi zagadkowy wydał się fakt, że tam bannery z tymi samymi reklamami przez trzy lata pozostają niezmienione. :D:D

Co do naszej wyobraźni ^^ Oboje nas troszkę poniosło xP

Szczególnie fascynacja Chopinem^^

No skoro w Gossip Girl pokojówka klęła dziś po polsku to uważam, że wszystko jest możliwe. ^^

Matka JP dobrą teściową - dobre sobie, realne tylko w tajwańskich dramach - jednego dnia zdeterminowana by cię zabić, drugiego najlepsza przyjaciółka ^^ Ja generalnie lubię matkę JP - jak na czarownicę jest całkiem konkretna. ^^ Zwłaszcza lubię te ukradkowe uśmieszki pod nosem, które odziedziczyły po niej dzieci ^^ W innych okolicznościach powiedziałabym nawet, że to równa babka, taka z charakterkiem xP
Ustatkowała Bummiego, który teraz jest grzecznym chłopcem i wykonuje pracę w domu. Najlepiej wychodzi mu gotowanie... ma takie uzdolnione dłonie^^

I mieszkają u Bummiego w pracowni xP
Zadowolony, że w końcu poczuł jak to jest być pobitym, zaczął zagłębiać ze swoją gf tajniki sado-maso^^

I założyli razem firmę ochroniarską. :D O nie, tej wizji się boję xP
haha po tych pijackich scenach wszystko możwile

Żałuję, że w pijackich scenach JunPyo był taki trzeźwy. xP Np ta scena w więzieniu, zero jakiegokolwiek zmęczenia czy chociaż sennych oczu. Tylko ten smutny wyraz twarzy ;/
Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 25 mar 2009

ale w tej scenie z dziewczynami w klubie Jun-pyo miał taką dziwną twarz... na prawdę... trochę śmiesznie tak wyglądał^^

Zauważyłem, że w tej dramie mają tendencję do przesadyzmu, więc już się nie przejmuję za bardzo takimi okrzykami itp.

Zapomniałem w tym temacie wspomnieć o minie Jihu, kiedy jego dziadek dostał ataku... Oczy a'la o_O ^^
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 25 mar 2009

Teoria maury na temat 3 sezony powaliła mnie i przybiła jednoczesnie. Ze smiechu :D Gratuluję wyobraźni :P

Powiem szczerze, że tak jak w HYD było oczywiste, że Rui musi zostać sam, tak tu wybitnie mi szkoda Ji Hoo. JP jest tak okropnie wkurzający, że nawet nie mogę już na niego patrzeć :P
Mam oczy tylko dla Bummiego :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Ato_mek
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 263
Rejestracja: 01 lis 2006
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Ato_mek » 25 mar 2009

eh zakochałam się w tej dramie oglądam ją na bierząco nawet wstrętny kac nie przeszkodził mi w obejrzeniu 23 odcinka. Prawie się popłakałam gdy zobaczyłam Jun-pyo w tym więzieniu taki smutny był
http://mydramalist.com/dramalist/mini_mini
Awatar użytkownika
Ato_mek
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 263
Rejestracja: 01 lis 2006
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Ato_mek » 25 mar 2009

aaa czy ktoś mi może powiedzieć z którego odcinka są te zdjęcia gdzie jandi i Jun-pyo idą tą plażą bo aż nie mogę uwierzyć że to przeoczyłam albo nie wryło mi się to w pamięć
http://mydramalist.com/dramalist/mini_mini
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 25 mar 2009

Jeśli chodzi o plażę u mnie na sygnaturce to fotki są z 23 epa XP Nie mogę uwierzyć, że nie wryło Ci się to w pamięć. ;p edit no chyba, że to ten kac xP
Obrazek
Awatar użytkownika
Avalia
Przyklejony do ekranu
Posty: 699
Rejestracja: 28 sie 2008
Lokalizacja: piwniczka Johnnego
Kontaktowanie:

Postautor: Avalia » 26 mar 2009

Ufff....trochę późno przyszło mi pisać tego posta T___T

No nie mniej płakałam przez pół odcinka...było by ok gdyby nie to, ze moja mam była w pokoju.
Coraz bardziej mnie boli jak widzę Zdzisia i JD razem...to takie okrutne.

Podobała mi się scena kiedy JD żegnała się z chorowitym panem na łóżku (to jest ojciec JP??), zresztą wszystkie sceny opieki nad pacjentem mi się podobały ^.^ zwłaszcza chusteczka była tak strasznie poruszająca...
A jak mówię już o starszych chorych panach to w sumie bardzo lubię dziadka Zdzicha, mimo wszystko jest śmieszny :D

Bumiś i GE zaszaleli i scena z gliną była boska, ale o tym już ktoś wspominał wiec nie będę powtarzać.

Ta akcja jak siedzieli przy stole i jedli: przy czymś takim zawsze się zastanawiam na ile te wszystkie śmiechy są udawane... a ta myśl wcale nie pomaga w ogądaniu tego bo zaraz mam wizję aktorów którzy najchętniej by już skończyli tą scenę a tu jeszcze trzeba się głupio szczerzyć xPPPP

Miałam taką wizję przed oczami i wydała mi się straszna, jednak jak czasem oglądam co oni wyprawiają za kulisami, to powątpiewam w sztuczność tego uśmiechu :D teraz mam wizję, że nie udało im się od tak rozśmieszyć, to kazali im zachować totalną powagę przy stole i ktoś musiał powiedzieć coś z nieziemska powagą/patetycznością, a skończyło się to wybuchem śmiechu i wtedy kamera akcja mamy szczery śmiech u wszystkich :D (wiem dziwna wizja ^^')

Ps. Cytat w podpisie mam z posta daydreamer i dwie sceny mi się teraz wahają...do której sceny/odcinka to był tekst??
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 26 mar 2009

Ps. Cytat w podpisie mam z posta daydreamer i dwie sceny mi się teraz wahają...do której sceny/odcinka to był tekst??

Z tego co pamiętam to była akcja ratunkowa w Macau, co nam się Prince Song wyjawił XPPP
Obrazek
Awatar użytkownika
Ato_mek
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 263
Rejestracja: 01 lis 2006
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Ato_mek » 26 mar 2009

to musiał być ten kac musiałam nieźle przysnąć ojeju musze jeszcze raz obejrzeć cały odcinek od początku
http://mydramalist.com/dramalist/mini_mini
Awatar użytkownika
Avalia
Przyklejony do ekranu
Posty: 699
Rejestracja: 28 sie 2008
Lokalizacja: piwniczka Johnnego
Kontaktowanie:

Postautor: Avalia » 26 mar 2009

Z tego co pamiętam to była akcja ratunkowa w Macau, co nam się Prince Song wyjawił XPPP

Tak też myślałam, że to z tego bo akcja z ratowaniem JP i JD przed panem modelem była na początku chyba 12 odcinka więc odpadała, ale do niej też był fajny tekst :D
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 26 mar 2009

Ahh, super, musicie być z siebie dumni: zostałam zabita waszymi wizjami xP
A to o S4 to już w ogóle mnie dokopało do końca xP

Tak czy inaczej, spoilery poniżej mogą się wkraść tak więc... xP

Ja się jeszcze nie wypowiadałam jakoś konkretnie bo wczoraj dopiero obejrzałam 23 ep z napisami. W efekcie przyznam, że z tekstem te sceny GaEul i YJ zyskały nieco i można znaleźć już jakiś sens w poczynaniach YJ :P Tak czy inaczej jego scena na dachu byłaby bardzo dobra gdyby nie ten krzyk. Faktycznie. Wszystko było OK do momentu krzyku. Już nawet te słowa że chciałby cofnąć czas mogłyby być OK... ale gdyby powiedział to... spokojniej ^^''''

Podejrzany typek w wiosce rybackiej: jak mniemam jeszcze się z nim spotkamy. Obawiam się tylko, ze przyjemne spotkanie to nie będzie. Wcale bym się nie zdziwiła jakby miał coś wspólnego z Shinhwa O.o

Matka JP: cóż, przyznam, ze przeszła samą siebie. Żeby jeszcze mieć gdzieś nawet dziadka JH...

Reakcja YJ na zwolnienie z pracy ojca GE: cóż... tak szczerze mówiąc jego prawdziwej i pierwszej reakcji nie znamy. Ale jak siedzi i gada z Łubinkiem to nie wygląda na kogoś kto by miał zamiar w ogóle coś z tym zrobić albo że się tym jakoś bardziej przejął... Ot... stracił prace, ojej.

Pan w śpiączce: no już trudno się NIE domyślić, że to ojciec JP. Jeśli komuś popsułam zabawę to przepraszam... ale wydaje mi się to jakieś takie bardzo oczywiste xP
No i jak mniemam fakt, że Jandi się nim bezinteresownie opiekowała pójdzie na jej plus... tylko jak? On będzie to pamiętał? Pozna jej głos czy coś? Jak odchodziła to pokazane było, ze się poruszył więc kto wie. Pewnie się niedługo zbudzi ;) (w końcu co się dziwić, to już tylko 2 epy zostały xP).

Banner: nie wiem co ludzie mają do tego bannera.... Cholera, czy on musi być piękny? Chodziło o przekaz, a nie że miał być jakiś ładny _^_'
I wcale nie uważam, że scena z tym bannerem była zła czy źle zrobiona _^_ (właściwie oddzielam ten kawałek z bannerem i hasłem od całej sceny bo krzyki Bummiego już komentowałam wcześniej xP).

I to... chyba tyle jeśli chodzi o ten odcinek O.o
Nie wiem co jeszcze chciałam napisać... a wiele i tak już ktoś przede mną napisał xP

Z tego co pamiętam to była akcja ratunkowa w Macau, co nam się Prince Song wyjawił XPPP

Jak najbardziej. Ja pamiętam. To było dokładnie o tej scenie gdy się nam F3 w Macau pokazało. Pierwsza ich scena tam (wejście smoka, od razu zaczęli od ratowania Jandi xP)
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 26 mar 2009

I to... chyba tyle jeśli chodzi o ten odcinek O.o
Nie wiem co jeszcze chciałam napisać... a wiele i tak już ktoś przede mną napisał xP

Przepraszam, już reflektuję się nad swoim zachowaniem .xP Przez chwilę nawet pomyślałam, że to długość posta odstraszyła ludzi od tego tematu. :D

Devi - dosłownie ani słowa o głównym bohaterze, chyba pierwszy raz spotykam się by ci głowni byli w wypowiedzi pomijani xPPP
Obrazek
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 26 mar 2009

Znowu Wam tu zawitało śpiące na stojaco zombie czyli ja :)
Az wstyd się przyznać nie oglądalam jeszcze w całości 23 odcinka. Ale! Zdązyłam juz 3 razy obejrzeć 3 ostatnie party ;)
No bo co się zabieram do obejrzenia od początku to i tak zawsze włączam 3 part i oglądam randkę Jun Pyo i Jandi. Chociaż ta drama stracila nieco uroku i wigoru to jednak byłam i jestem kompletnie rozczulona przez tą scenę...
A co do końcówki to aż sie przestraszyłam JP. Wyglądał strasznie - zupełnie pozbawiony wszelkiej nadziei... Ja już chcę koniec tej dramy, nie chcę go juz takiego oglądać ... :(

Naprawdę nieźle Was poniosło z tymi zakończeniami ^^
Ale, jak babcię kocham... Mootyl! Jak mogłeś zrobic z mojego Woobinka jakiegoś takiego perverta!! lol :D:D
No i juz został pobity przez kobietę - ochroniarkę Jae Kyung ;) Ale może to ją właśnie jeszcze kiedyś by mógł spotkać ^^ Może na ślubie JP i JD (o ile bedzie takie zakońćzenie i o ile JK też sie tam pojawi - mam nadzieję, bo w HYD na bardzo króciótko ale Shigeru też sie pojawila).

Spróbuję jeszcze raz zabrać sie za 23 odcinek - może dzisiaj uda mi sie obejrzeć w całosci ^^ Ale pewnie znowu obejrze na początku 3 ostatnie party :P

Miałam taką wizję przed oczami i wydała mi się straszna, jednak jak czasem oglądam co oni wyprawiają za kulisami,

Jak ja lubię te sceny za kulisami :) Poprostu padłam na tej ostatniej scenie na napisach. Min Ho dalej mówi swoja kwestie - wszyscy totalna powaga a tu nagle ten szalik Hyun Joonga ;) Moment zawahania a za chwile Bummie juz popłakany, hyun Joong też a Min Ho dalej wczuty w rolę :D:D:D Tylko chciałabym zeby ta scena trwała jeszcze trochę dłużej ;)
A w ogóle to chcialabym zeby zrobili jeszcze jednego speciala albo kilku odcinkowy dokument - jak powstawało Boys Over Flowes ;)
Gdzieś po niecie błądzą różne filmiki zza kulis ale czy któraś z was natknęła sie może na jakąś wersję do sciągniecia w dobrej jakości??
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 6 gości