[2008] Three Dads One Mom

seriale z Korei
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

[2008] Three Dads One Mom

Postautor: mootyl » 26 cze 2008

Świetna drama, w starym stylu. Czyli jeden wątek, głównie komediowy. Bardzo pozytywna i wyróżnia się swoją nieoryginalnością (to na plus!)

Obrazek

Dane:

* Tytuł: 아빠셋 엄마하나 / One Mom and Three Dads
* Gatunek: Komedia
* Odcinki: 16
* Stacja: KBS2
* Nadawana: 2008-Apr-02 to 2008-May

Obsada:

* Eugene jako Song Na Young
* Jo Hyun Jae jako Han Soo Hyun
* Jae Hee jako Choi Kwang Hee
* Shin Sung Rok jako Na Hwang Kyung Tae
* Kim Bin Woo jako Park Seo Yeon
* Joo Sang Wook jako Jung Chan Young

Opis:

Na-Young chce mieć dziecko ze swoim mężem Sung-Min.
Wszystko byłoby piękne i urocze, gdyby nie fakt, że jej mąż
jest bezpłodny. Zdesperowany mężczyzna pod wpływem
nalegań żony, w ukryciu prosi swoich przyjaciół o "bycie dawcami".
Pod wpływem alkoholu przyjaciele zgadzają się, a Sung-Min
umiera w wypadku samochodowym.
Co teraz zrobić? Kto jest ojcem? Zająć się owdowiałą Na-Young?
Czy przyjaciele podołają nowemu wyzwaniu?
To się okaże!!

Obrazek

Ode mnie:
Świetna drama. Bardzo śmieszna i się nie dłuży.
Jest w stylu starych dram sprzed 2006-7 roku...
Więc spodoba się fanom takich tytułów jak np. "Full House" :)


♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 27 cze 2008

A prawdziwym tatusiem jest... właśnie... kto? To trochę zaskakuje, aczkolwiek mamy kilka wskazówek podczas trwania całej serii.

Ale od początku, miałam ściągnięty pierwszy odcinek tej serii i jakoś nie mogłam się za niego zabrać, wiecie jak to jest ściągacie, leżakuje jak dobre wino, lecz mimo to i tak was niespecjalnie do tego ciągnie. Podobnie było ze mną, tyle że przy kopiowaniu plików z mojego komputerka kolega skopiował jeszcze inny katalog i masz... po trzech godzinach dzwoni i mówi dziwacznym głosem, że on chce jeszcze... przyznam, że zbił mnie z pantałyku, ponieważ nie wiedziałam o co też może chodzić. Później zaczęło się molestowanie i marudzenie, tak że obejrzeliśmy razem pierwszy odcinek. Potem poszło z górki, a przy każdym łamałam się w paroksyzmach śmiechu. To trio jest po prostu zabójcze! W ogóle patrząc na całość (większość osóbek łudzi się na dalszą część, ale opcja raczej odpada) ma się wrażenie, że tak powinna wyglądać dobra drama. Masa śmiechu, garść problemów, świetny romans, no i ten brak przewidywalności. Po pierwsze nie jest wiadome czyje jest dziecię, a po drugie, u boku którego wybranka nasza bohatereczka zakończy swą przygodę miłosną. A sprawa wydaje się być trudna, wszak każdy z nich może pochwalić się nie lada atutami. Drama warta uwagi, a już szczególnie obowiązkowa dla tych, którzy cenią sobie poczucie humoru ^__^
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 27 cze 2008

To może wypowiem się i ja...

Jak usłyszałam tytuł to sobie chyba za dużo pomyślałam. Jedna mamusia, trzech tatusiów... co to będzie za kobieta w ogóle? No, ale zaczęło się słodko i właściwie było słodko do końca. Kupa śmiechu, a i dla mnie miłe zaskoczenie widziec takich aktorów jak Shin Sung Rok (Na Hwang Kyung Tae)<-genialny tutaj, którego rola w 'Thank you' była raczej tą negatywną oraz nowa odsłona Jo Hyun Jae (Han Soo Hyun ), który mnie irytował w 'Only you'. Oczywiście mistrz min - grymasów i król powalającego 'szczenięcego' uśmiechu Jae Hee był genialny. Ta rola naprawdę do niego pasowała i wreszcie mogę wymazac złe wyobrażenie o nim jakie zostawił po obejrzeniu 'Witch amusement'.
W całym tym kolorowym świecie tatuśków nie podobała mi się mamuśka... Eugene... wydaje mi się, że ta kobieta wszędzie gra tak samo. Skromny uśmiech, złożone ręce i niewinne oczka. Nie wiem która mnie bardziej irytowała Eugene czy postac przez nią kreowana. . .

Moja ocena 6/10

ps Czy zauważyliście, że w ostatnich kilku odcinkach Jo Hyun Jae miał plaster pod okiem? Nie przypominam sobie sceny by coś mu się działo... a jednak ten plaster a potem mała kropeczka towarzyszyły mu do końca... trochę psuło mu image...
Z kolei nie pamiętam też sceny by Jae Hee uszkodził sobie rękę, a w chyba dwóch-trzech ostatnich odcinkach nosił gips...
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 27 cze 2008

Oglądałam tą dramę tak na prawdę na przemian z inną (dokładniej z 'Single Dad in Love') i przyznam, że na początku nie wciągnęła mnie jakoś strasznie. Bardziej wyczekiwałam na epy tej drugiej... Tak czy inaczej z biegiem czasu zaczęłam się wciągać co sprawiło, zę ogólne moje wrażenia są jak najbardziej na plus. Ciekawy był fakt, że tytch 3 tatusiów różniło się od siebie bardzo. Przyznam, że moim ulubionym tatusiem był Han Soo Hyun :) Niby taki skąpy, zimny... a tak na prawdę dobry i ciepły facet :) Do tego mogliśmy oglądać to, jak się zmienia i zaczyna pokazywać tą swoją "lepszą" stronę :)
Niestety była jedna rzecz która mnie rozczarowała - końcówka. W sumie to czegoś mi brakowało... ale to już każdy musi indywidualnie ocenić (nie będę nic więcej pisała aby nie spojlerować xP)

Czy zauważyliście, że w ostatnich kilku odcinkach Jo Hyun Jae miał plaster pod okiem?

Owszem... też mnie to intrygowało xP Bo np co do ręki Jae Hee to on sobie ją nieco uszkodził przy kręceniu jednej ze scen...
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
justyna2104
Oglądam regularnie xD
Posty: 151
Rejestracja: 19 mar 2007
Lokalizacja: Łódź

Postautor: justyna2104 » 16 lip 2008

Wczoraj obejrzałam ostatni odcinek...Ogólnie drama nie była według mnie jakaś tam strasznie intrygująca, ale po jakimś czasie sama czerpałam przyjemność z rokminiania kto też może być tym tatą...i ja tam żadnych podpowiedzi nie dostrzegłam. Kiedy ciągle obstawałam przy jednym typie, za chwilę wątpiłam czy na pewno jest dobry. Ze względu na ta przyjemną zgadywankę, oceniam dramę całkiem nieźle. Nie jest najwyższych lotów, ale przynajmniej tyle, że się nie dłuży, Jae Hee jest we wszystkim uroczy i w ogóle jego postać najbardziej mi do gustu przypadła. Jak to zwykle bywa wszyscy [spoiler2]kochają się w głównej bohaterce[/spoiler2] co jest bardzo denerwujące. I tak jak lubię Eugene jako aktorkę, (bo jako piosenkarkę to mówię jej NIE!), to tym razem poległa...Za dużo jak dla mnie udawanej słodkości....nie wiem jak to dokładnie wyjaśnić...I jeszcze jedno! Dziewczynka, która "grała" Ha Seon do pierwszego roczku, była prze-śli-czna!!!

ocena 7/10
Sarangheyo saranghejwoyo gudeyo
andwe uri iromyon andwe momchwoso donun andwe...

AJA AJA FIGHTING!!!
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 16 lip 2008

justyna2104 pisze:Ogólnie drama I jeszcze jedno! Dziewczynka, która "grała" Ha Seon do pierwszego roczku, była prze-śli-czna!!!

ocena 7/10


Mi najbardziej bodobała się scena, gdzie miała maseczkę z ogórków razem z panem detektywem ;) To było takie słodkie xD
Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoshiko » 04 wrz 2008

Mi się tutaj najbardziej podobał Jae Hee. Miałam nadzieję na jego ojcostwo..
On był najfaniejszym tatusiem a jego reakcje były switne, płakałam ze śmiechu ^^'
Sama treśc dość ciekawa ale liczyłam na ciekawsze zakonczenie bo w efekcie przewidziałam je ale miałam malutka nadzieje,że może jednak któryś...
Daję: 7/10 ale za grę Jae Hee moge dać 8/10
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2008] Three Dads One Mom

Postautor: Cherry » 13 cze 2011

och, skończyłam to oglądać jakiś tydzień temu i zapomniałam coś napisać o tej dramie.. ;)

od razu muszę się pożalić - bardzo mnie zdenerwowała ta drama, ponieważ nie ma nigdzie drugiego odcinka, tak samo jak szóstego. musiałam je ominąć, chociaż w sumie nie straciłam wiele ;p

pomysł na dramę był bardzo ciekawy, jednak 16 epów to jednak za dużo, bardzo dłużyła mi się ta drama po jakimś czasie.
tatusiowie byli fajni, każdy inny, wszyscy kolorowi i interesujący. do końca miałam nadzieję że główna bohaterka (jednoznacznie) zwiąże się z którymś z nich - z tym, który okaże się ojcem, jednak scenarzyści wybrali inne zakończenie ale i tak bardzo fajne.
cudowna była ta malutka dziewczynka (ta która miała ogórki na twarzy; w tej scenie wyglądała słodziutko) a ta trochę starsza wyglądała ok dopóki się nie uśmiechnęła... może przesadzam, ale w moim odczuciu ten wyraz twarzy był wręcz groteskowy...
moja ocena to 6/10

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 5 gości