[2008] Gourmet

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2008] Gourmet

Postautor: Pino » 28 sie 2010

Wydaje się w końcu tajemnica kto jest potomkiem ostatniego królewskiego kucharza- oj czuje że teraz zacznie się coś mrocznego dziać

oh! i podstępny reporterek trochę pomógł, aby ta tajemnica wyszła na jaw:), a nasze gołąbeczki razem w rzeczce rybki łowią, a w mieście takie akcje:)
... no zrobi sie trochę mrocznie, właśnie zabieram się za odcinek 17, i trochę boje sie o nasza Reporterkę pseudonim Koala, bo ona wraca do redakcji i on tez spotyka sie z ojcem i bratem; po zapowiedzi trochę się boje o nich:) zrobi się trochę dramatycznie, to na pewno, bo po takich słodkich akcjach na wsi, musi być jakiś zwrot akcji...

Teraz czy tylko mi się zdawało że ten pocałunek Joo Hee z Bong Joo był przez tą panią potraktowany jakoś coś niezbyt przyjemnego?Mi się zdaje że ona nadal myśli ma zaprzątnięte Sung Chanem.

... tez tak myślę, wcale się tak nie paliła do pocałunku, o taki zwyczajny kiss, zero jakiś emocji; ale ona chyba tez ma ta świadomość że z SC nie ma szans:) to na kissa bratu dala przyzwolenie; w sumie jak by jej bardziej zależało na SC, to wcześniej by go sprowadziła do domu, wiem ze zazdrosny brat trochę w tej kwestii namieszał i wybił jej te poszukiwania z głowy, ale ona w którymś momencie sobie odpuściła, jak by jej tak zależało, to w trakcie konkurencji choć trochę by pomogła SC:) a tak Reporterka Kim mogla biegać, dręczyć i zagadywać do woli:) nawet mu lusterko naprawiła taśma klejącą:)!


Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008] Gourmet

Postautor: thon » 28 sie 2010

Pino pisze:nawet mu lusterko naprawiła taśma klejącą:)!

no przecież była mowa o McGyverze .A odcinek 16 -rzeczywiście zaczął się sielsko-anielsko- pomarańczowo a skończył wiadomo jak.Coraz mniej lubię hyunga - taki starszy choćby przybrany brat to zło.A te śniadanie co robił Sung Chan przyszłej teściowej to te zielone wstążki na tym czymś co gotował jak żywo przypominało mi to co przygotowała Jang Geum gdy nie miała mąki.No nic ,chwila na papieroska ,kawkę i 17 odcinek
Odcinek 17 - podoba mi się jak młody wprost uwielbia Sung Chana - cos mi się zdaje że obaj staną do następnych szykujących się zawodów by pokonać zarozumialców.Zapowiedź osiemnastego odcinka widać że zamąci w sferze romansowej - no tak 1 facet i 2 kobietki to układ tylko w marzeniach faceta w realu to trzeba z jednej zrezygnować lub przejść na mormonizm czy też islam ale jakże ubogie fabularnie byłby wtedy dramy
odc 18-19
woow 5 lat czekać aż jedzenie Ci urośnie - no i oddać tyle pudeł z mięczakami dla Un Ahm Jung by Bong Joo wykazał się podczas prezentacji.
W końcu Sung Chan zacznie z Koalą na poważnie ,19 odcinek - sporo biegania SC za Jin Soo by przeprosić ją a wiadomo złość kobiety potrafi dłuuugo trwać (autopsja własna),dobrze że miał te swoje lęki i był pretekst za trzymanie za rękę pani Arbuz Koala.
A ta pani od zupy rybnej swietną nagrodę wsadziła do koperty -nie no tu mnie scenarzyści zadziwili.Co z tym kmchi i jego zmianą smaku -znów przypomina się podobna historia w DJG gdzie też taki motyw występował ze zmianą smaku . I dlaczego cały czas Boon Joo za wszystko obwinia SC? - i od razu w pysk go leje - jak ja bym mu przyłożył to by drugi raz 3 razy pomyślał zanim by się zamachnął ręką
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2008] Gourmet

Postautor: Pino » 29 sie 2010

dobrze że miał te swoje lęki i był pretekst za trzymanie za rękę pani Arbuz Koala

... to było piękne:) tylko jakoś tak wcześniej bez leków stal oparty o barierkę:), no ale ważne, że ja za ta rączkę złapał.
właśnie skończyłam 19 odcinek:), zostałam brutalnie odciągnięta od komputera,a tu widzę ze thon mnie w odcinkach prześcignął. to musialam nadrobić:)

A ta pani od zupy rybnej swietną nagrodę wsadziła do koperty -nie no tu mnie scenarzyści zadziwili.Co z tym kmchi i jego zmianą smaku -znów przypomina się podobna historia w DJG gdzie też taki motyw występował ze zmianą smaku

.. takie małe skojarzenie z DJG miałam, gdy tak łaził po ta wodę i jej tekst, że nie zna podstaw gotowania, a przecież woda to istotna sprawa!^^
a właśnie, co się stało z tymi pastami i miksturkami w tych glinianych garnkach,ehh chyba coś pominęłam, ale nie kojarzę zmiany smaku w DJG taka mała czarna dziura w głowie:)^^

... a teraz wrócę do wcześniejszych odcinków i zadam głupie pytanie?; w ok.10 epizodzie dziadek ten straszy, chyba podczas konkurencji rzeźników, oglądał jakaś dramę historyczna, wiesz może Thon jaka to drama?... ahh mnie zawsze jakieś dziwne szczegóły interesują
...a co do rzeźnika, to widzę, że nadal to jakiś wstydliwy zawód ;/ i znowu skojarzenie z Jejoongwon.
Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008] Gourmet

Postautor: thon » 29 sie 2010

Pino pisze:.. takie małe skojarzenie z DJG miałam, gdy tak łaził po ta wodę i jej tekst, że nie zna podstaw gotowania, a przecież woda to istotna sprawa!^^

prawda o tym zapomniałem a przecież woda to podstawa - i przy gotowaniu i przy lekarstwach które JG przygotowywała na wyspie Jeju
Pino pisze:a właśnie, co się stało z tymi pastami i miksturkami w tych glinianych garnkach,ehh chyba coś pominęłam, ale nie kojarzę zmiany smaku w DJG taka mała czarna dziura w głowie:)^^

no tam fermentacji zaszkodził fakt ścięcia drzew przez co nie było jakiś tam pyłków które poprawiały jakość fermentacji
Pino pisze:... a teraz wrócę do wcześniejszych odcinków i zadam głupie pytanie?; w ok.10 epizodzie dziadek ten straszy, chyba podczas konkurencji rzeźników, oglądał jakaś dramę historyczna, wiesz może Thon jaka to drama?... ahh mnie zawsze jakieś dziwne szczegóły interesują

więc nie zapamiętałem tego szczegółu.ale wróciłem i przeglądnełem- dokładnie odc 11 52min58s - ale nie wiem mogę tylko domniemywać że to może być The King and I -drama która skończyła swą emisję w 2008 roku na SBS właśnie ,ale z drugiej strony ona wygląda mi na jakąś starszą pozycję i osoby tam jakoś mi nie pasuja do King and I -na wszelki wypadek mam screeny może ktoś nam pomoże bo sam się zaciekawiłem -Maura w Tobie nadzieja
Obrazek
Obrazek

Pino pisze:...a co do rzeźnika, to widzę, że nadal to jakiś wstydliwy zawód ;/ i znowu skojarzenie z Jejoongwon.

no my mamy same takie skojarzenia jejongwoon/DJG i ja jeszcze mam ostatnio pana bułę przed oczami :)

A po 21 odcinkach w końcu Koala pocałowała kucharzyka (znaczy się odwrotnie - koala została pocałowana znienacka ) i może kiedyś doczekamy się małych koalątek.A braciszek no cóż wszystko mu się wali - sprzymierzeniec który sam chce zgarnąć jego pozycje,narzeczona która go nie kocha ,ojciec który jest nim rozczarowany i przyrodni brat który jest we wszystkim od niego lepszy..
Ale grunt że nasza pan koalowa w końcu została pocałowana i w to takim romantycznym miejscu jak magazyn z solą :).Swoją droga ta metoda sprawdzania jakości soli to też była w DJG :) - też przy okazji złej fermentacji - jak nie zostaje sól na ręku to znaczy że jest dobrej jakości

Edit :skonczyłem ,ostatni odcinek trochę mnie rozczarował ,za dużo lukru w nim było jak dla mnie ,za to pierwsze pół godziny to pokaz cudów kulinarnych aż chciało sie ich skosztować
A zakończenie ,gdy Koala i Sung chan zatrzymuja się na posiłek i ten grzebie w śmietniku - fajnie pasowało do zakończenia tej dramy,szkoda tylko że właściciel tej knajpki - Im Hyun Sik nawet nie został wymieniony w obsadzie na dramawiki- a to nasze następne skojarzenie z DJG -żal że nie grał większej roli bo to świetny aktor.
No i pierwszy raz widziałem jak przebiega pogrzeb - bo przeważnie w dramach pokazuja tylko jak w sali siedzą i płaczą przy obrazie a potem albo od razu zakopuja trumnę albo rozsypują prochy a tu pokazano nam procesję która kolorami bardziej mi się kojarzyła z cyrkiem.
Dziwna ta drama ,w sumie bez większej akcji ale wyjatkowo dobrze mi się oglądało i te 24 odcinki bardzo szybko obejrzałem.
Minusy -część rzeźnicza troszkę odbierała apetyt,mdła rola Kim Jin Soo,zostawienie pobocznych bohaterów a właściwie co kilka odcinków porzucanie ich i zastępowanie nowymi (pan mistrz noża,mafioso,turban itp) ,za mało kissów
Plusy -cast (Koala,Kim Rae Won,Kim Jin Soo i wielu innych),potrawy,zgrabna akcja,fajna para finałowa,nie nudząca mnie fabuła
Ocena 7,5/10
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2008] Gourmet

Postautor: Pino » 29 sie 2010

Właśnie skończyłam oglądać:)
taki mały raporcik i nie tylko:
no my mamy same takie skojarzenia jejongwoon/DJG i ja jeszcze mam ostatnio pana bułę przed oczami :)

.. ja mam coraz więcej skojarzeń podczas oglądania i nie wiem, czy to dobry objaw, bo zamiast spokojnie oglądać, to mnie czasami rożne rzeczy rozpraszają:)

-na wszelki wypadek mam screeny może ktoś nam pomoże bo sam się zaciekawiłem -Maura w Tobie nadzieja

widzę, że zagadka jeszcze nie rozwiązana:) lol brawo za znalezienie fotek, właśnie o to mi chodziło,ale nie kojarzyłam dokładnie, w którym to odcinku było:)

A po 21 odcinkach w końcu Koala pocałowała kucharzyka (znaczy się odwrotnie - koala została pocałowana znienacka ) i może kiedyś doczekamy się małych koalątek

po tym zdaniu musiało minąć parę minut, aby kontynuować dalsze pisanie posta; umierałam ze śmiechu:)
aż sobie wyobraziłam małe koalątka biegające z chochlami i aparatami i naparzające się nawzajem miskami, tak jak mamusia koala, okładała we wcześniejszych odcinkach miskami tatę koala:)
...i znowu mi odbija:)

to tak na początek PLUSY:
- świetna obsada
- fabuła
-chemia miedzy bohaterami
-te wszystkie zabawne sytuacje( dziadek wyłażący z kartonu, i trzymający lupkę, turban ze swoja miarka,wrzeszczący przez mikrofon SC w tej swojej furgonetce sprzedając warzywa, Pani Koala z taśma klejącą)

MINUSY :
-
mdła rola Kim Jin Soo

zgodzę się z tobą, ale zawsze miała fajne kolczyki^^
-te niektóre konkurencje takie trochę przesadzone( krowa, gadanie do garnka w ostatnim odcinku,opisywanie prze tych krytyków tych smaków i wizualizacja ich trochę mnie denerwowała; babcia od rybnej zupki miała racje : nie gadaj tyle tylko spróbuj i całkowicie się z nią zgadzam:) za dużo czasami przy tych potrawach gadali:)
-
ostatni odcinek trochę mnie rozczarował ,za dużo lukru w nim było jak dla mnie

oj tak za duża zawartość cukru w cukrze:) (banda troskliwych misiów w tej samej drużynie, brakowało tylko tęczy :P
-
za mało kissów

zdecydowanie za mało i tu moje rozczarowanie bo liczyłam na więcej:)

ja ocenie o punkt wyżej, bo dostałam małego BONUSA w ostatnim odcinku (uwielbiam tego dziadziusia! ) ) 8,5/ 10
Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008] Gourmet

Postautor: thon » 29 sie 2010

o tak te gadanie dorosłych facetów do pustych beczek to lekkie przegięcie było.
Do minusow zaliczyłbym że on tak łatwo i dobrotliwie puścił w niepamięc te wszystkie knowania,intrygi i rzeczywiście brygada misiów czy też teletubisi jako żywo,ale co tam drama zła nie byla a że miała zbyt naiwne i moralizatorskie zakończenie - większość dram się tak kończy ,szkoda że nie było powrotu turbana -fakt ta jego precyzja i pedantyczność była zabójcza -tu pół stopnia większa temperatura,tu ćwierć grama więcej soli
I jeszcze tylko powiem że opis na polskiej dramawiki ma się tak do tej dramy jak pięść do nosa

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 5 gości