[2008] My Sweet Seoul

seriale z Korei
Awatar użytkownika
ishiko
Co to jest dorama? o_O
Posty: 36
Rejestracja: 07 lip 2008
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

[2008] My Sweet Seoul

Postautor: ishiko » 30 sie 2008

Obrazek

Tytuł: 달콤한 나의 도시 / My Sweet City /My Bittersweet City / My Sweet Seoul
Typ: Romans, Komedia z wątkami dramatycznymi xD
Liczba odcinków: 16
Stacja: SBS
Czas nadawania: 2008-06-06 to 2008-08-01

Obsada:
Choi Kang Hee jako Oh Eun Soo
Lee Sun Gyun jako Kim Young Soo / Yoo Tae Kyung
Ji Hyun Woo jako Yoon Tae Oh

Opis:
Główna bohaterka- Oh Eun Soo "stara panna" w koreańskim rozumieniu, dziewczyna po 30-tce, bez stałej "sympatii", ale za to z dość pokaźną kolekcją numerów telefonów po byłych chłopakach. Do tego ma dwie bardzo bliskie przyjaciółki, które również wydają się nie mieć szczęścia w miłości i na okrągło przeżywają jakieś z tym związane perypetie.

W rezultacie zupełnie nieprzewidzianych wydarzeń, Oh Eun Soo poznaje chłopaka- Yoon Tae Oh, który jest od niej 7 lat młodszy, a do tego nie ma zbyt wielu pomysłów na swoje życie, ale imponuje jej, no właśnie... nie wiadomo do końca czym, być może Eun Soo czuje po prostu, że to już jej „ostatni dzwonek” i chce wykorzystać swoją szansę...
Z drugiej jednak strony na horyzoncie, zupełnie przypadkowo, pojawia się kolejny kawaler... wydaje się zupełnym przeciwieństwem Yoon Tae Oh. Facet z glową na karku, z własnym biznesem, ideał, o którym marzy każda dziewczyna. Jednak jak wiadomo, ideały nie istnieją, a w dodatku ten konkretny skrywa pewną tajemnicę...

Moim zdaniem:
„My Sweet Seoul” pokazuje jak uczucia najczęściej w ogóle nie idą w parze z rozsądkiem, a często wręcz są ich przeciwieństwem. Nie jest to jednak żadna przygnębiająca drama, a raczej historia, która napawa optymizmem i nadzieją, że każdy kolejny dzień może przynieść coś dobrego, a pewne decyzje, które musimy podejmować, choćby nie wiadomo jak trudne i beznadziejne się wydawały, mogą być początkiem bardzo pozytywnych wydarzeń, które nie mogłyby się inaczej przydażyć ^^

Jak dla mnie 10/10


Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 30 sie 2008

Uwaga! Wszystkie Spoilery dotyczą odcinków od 10 wzwyż ;) Żeby się ktoś nie rozczarował.

Ishiko, ubiegłaś mnie ;p Już miałam gotową połowę tekstu na ten temat.
„Była już DangJa i DalJa i inne zwariowane stare panny, teraz przyszła pora na Oh Eun Soo…” <- tak się zaczynało ^^
No cóż, dobrze, że w końcu powstał ten temat. Będę miała się teraz gdzie nażalic ;]

Z "My Sweet Seoul" to jest tak, że nie wiesz co będzie dalej. Postaci pojawiają się i znikają , bohaterowie zmieniają swoje upodobania o 180 stopni. Przyznam ,że nie łatwo mi się ogląda dramę, gdzie główna bohaterka bywa jak chorągiewka. Ale w sumie jest naprawdę miło.

Pierwsze co mnie przyciągnęło, to oczywiście plakat , który wygląda jakby promował jakiś film, a nie minidramę. Dalej mamy świetną obsadę z Choi Kang Hee i Lee Sub Gyun na czele. Oczywiście musiałam zobaczyć nowa dramę z ajussi z Coffee Prince'a ;p Przyznam, że postać którą wykreował w tej ostatniej strasznie mi się podobała (nie mnie jednej zapwene ;]). Jednak tutaj... ah, jest ciężko... Te miny i postawy jego, jakby przekalkowane z White Tower (inna zeszłoroczna drama ,w której grał). Niestety jego bohater jest nudny i wszystko sprowadza się do tego, że mnie irytuje. Nie wiem czy tak będzie do końca (skończyłam ep 14), ale już nie podoba mi się [spoiler2] wątek jego tajemniczej przeszłości, ( w ogóle historia z kosmosu) czy też ten cichy związek z Eun Soo. A po kilku rozmowach i spotkaniach opartych na milczeniu nie rozumiem postaw do ślubu... Tzn wg mnie, Eun Soo jest zbyt energiczna jak dla niego. Obawiam się, że jakby mieli wziąc ślub to skończą podobnie jak rodzice naszej bohaterki. ;/ [/spoiler2]
Dalej, a ( a raczej od tego powinnam zacząc] mamy naszą Eun Soo, która kompletnie nie wie czego chce. Czasami, to aż się chce rzucić kapciem w monitor. Jednak jest bardzo prawdziwa w tym, co robi. Dosyc realistyczna postac, gdzie w domu panuje bałagan , wszystko powywracane do góry nogami, a ona sama malutka i zagubiona, a czasem potrafiąca postawic na swoim.
Wielkiego uroku tej dramie dodają wątki przyjaciół Eun Soo. Jane i Nam Yoon są boskie! No i oczywiście Mr Soulmate , ale to [spoiler2] dopiero zaczyna się rozkręcac. Naprawdę biedakowi kibicuję, zwłaszcza, ze nie pojawił się zbyt wiele podczas całej serii [/spoiler2]

Nie wspomniałam jeszcze słowem o młodym zalotniku - Ji Hyun Woo – Yoon Tae Oh :)
On to taka kochana przylepka jest <3 Mimo, że w związku z Eun Soo było różnie, jednak te ‘słodkie’ chwile są jednymi z lepszych z oglądanych dotychczas dram. W ogóle związek starsza-młodszy jest coraz popularniejszy w dramach. Tu (jak na razie) ma [spoiler2]nietypowe rozwiązanie.[/spoiler2]

Drama pokazuje odmienne postawy i my możemy je negowac lub utożsamiac się z nimi. Są momenty, gdy się denerwuję, że ktoś tam postąpił tak a nie inaczej. Jednak niektóre beznadziejne decyzje podejmowane są zwykle w beznadziejnych sytuacjach.
Ogląda się z przyjemnością, jak będę starsza to może nawet do niej wrócę , zrozumiem więcej i przestanę krytykowac ;] „Dziennik Bridget Jones”? „Sex In the City”? Nie do końca, ale dla odprężenia warto obejrzeć.
Jak się skończy to stwierdzę, czy warto obejrzeć do końca ^^

No to tyle narazie, uff :)
Awatar użytkownika
ishiko
Co to jest dorama? o_O
Posty: 36
Rejestracja: 07 lip 2008
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: ishiko » 30 sie 2008

Zgadzam się, już sam plakat może już zachęcić do obejrzenia dramy (w moim przypadku było podobnie! ^^)

Przyznam, że przy oglądaniu tej dramy byłam szczególnie ciekawa roli Lee Sun Gyun'a. Bardzo podobał mi się w Coffee Prince, był moim ulubionym bohaterem i ciekawiło mnie, czy podobne uczucia wzbudzi we mnie jego nowy postać ^^ Mysle, że po części mu się udało, bo zdecydowanie mocniej kibicowałam jemu niż Tae Oh :D (rozbawił mnie fragment, w którym wyjaśniał, że do logo jego firmy "Fresh Cat" pozował jego własny kot xDDD)

** spoiler... tak jakby? **

A co do samej Oh Eun Soo to bardzo ja polubiłam ^__^ Rozbrajały mnie jej zachowania i... sposób ubierania się. Nie do końca mogę zrozumieć na jakiej zasadzie spotykała się z Fresh Cat'em (xD), kiedy tak naprawdę głębokie uczucia żywiła do "dzieciaka"...a przynajmniej tak mi się wydaje, bo zdecydowanie bardziej ożywiała się w jego towarzystwie...0.o
W sumie mam kilka "ale" co do jej zachowania, aaale, nie chcę więcej spoiler2ować xD
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 31 sie 2008

No z "Dzieciakiem" to Spoiler! jakoś szybko skończyli w łóżku, podczas, gdy z jak to się ładnie wyraziłaś "Fresh Catem" krępowali się trzymac za ręce. Biorą ślub, a ona nigdy nie zaprosiła go do domu. Jakoś z Tae Oh było więcej pikanterii i namiętności? Myślę, że Eun Soo zdawała sobie sprawę, że jej związek z Tae Oh jest bez przyszłości, a chyba po prostu zakochała się i trochę przywiązała... Z drugiej strony z tak 'frywolnego' związku od razu skacze na głęboką wodę prosto w ramiona tego nudziarza... Oczywiście on jest lepszą partią pod względem materialnym, doświadczeniem , ale czy oni napewno do siebie pasują? Eun Soo zawsze wydaje się taka 'nie wiem jeszcze powiedziec, chyba skończyły nam się tematy' , a on na to 'A, yee' ;p

Odcinek 15 był... Spoiler! Jane i Mr Soulmate Fighting! ;)
Dojrzały odcinek, o wiele bardziej niż poprzednie. Podobała mi się scena w której nasz Freash Cat płacze, a potem te sceny w których Eun Soo dowiaduje się o jego tożsamości. Chociaż trwały trochę za długo to bardzo ładnie zbudowane nagromadzenie uczuc. Oczywiście, pomimo teg, że wciąż uważam, że sytuacja została sztucznie wykreowana.


Ściąga mi się 16 ;D

Mam takie pytania... Podobno na OSTcie Lee Sun Gyun ma swoją piosenkę. Ma ktoś?
Obrazek
Awatar użytkownika
ishiko
Co to jest dorama? o_O
Posty: 36
Rejestracja: 07 lip 2008
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: ishiko » 31 sie 2008

Maura pisze:No z "Dzieciakiem" to Spoiler! jakoś szybko skończyli w łóżku, podczas, gdy z jak to się ładnie wyraziłaś "Fresh Catem" krępowali się trzymac za ręce.


Tego własnie nie mogłam zrozumieć, kompletne rozdwojenie jaźni jeśli chodzi o jednego i drugiego xD Nie rozumiem czemu czuła się taka skrępowana z Fresh Catem, przecież byli do siebie zbliżeni wiekiem, powinni mieć sporo współnych tematów xD Może powodem, dla którego sprawy toczyły się tak, a nie inaczej było to, ze Fresh Cat nie pił alkoholu, więc nie było okazji, żeby zrobić coś głupiego po kilku kielichach(np. wskoczyć do łózka jak to było na pierwszej randce z dzieciakiem xD).

Spoiler! Z drugiej jednak strony to własnie dzieciak zdecydowanie nadawał tempa ich znajomości, to on zaprowadził ją do hotelu, to on na nowo się z nią skontaktował, stał pod jej domem i sam zdecydował, że się do niej wprowadzi. Był niedojrzały i zachowywał się spontanicznie, robił to, co przyszło mu nagle do głowy i na co miał akurat chęć.
Jesli chodzi o związek Oh Eun Soo z Fresh Catem, sprawy mialy się inaczej, ponieważ facet wiedział jak się zachować, miał swoje zasady i podchodził do całej sprawy bardzo poważnie. Na pewno kochał Oh Eun Soo, jednak okazywał to na swój sposób ^^ Poza tym był napiętnowany traumatycznymi wydarzeniami z przeszlości i być może dystans jaki zachowywał w stosunku do Eun Soo wynikał z tego, że nie chciał jej zranić i sam nie do końca wiedział czy wogole na nią zasługuje.
Awatar użytkownika
yuke
Co to jest dorama? o_O
Posty: 8
Rejestracja: 06 lip 2008

Postautor: yuke » 31 sie 2008

Jako że kilka dni temu skończyłam oglądać "My sweet Seoul" też dołożę swoje trzy grosze ;) Postaram się ukryć wszystko to, co wydaje mi się większym czy mniejszym spoiler2em.

Przyznam się, że od samego początku nie ufałam Yoon Tae Oh czyli "Dzieciakowi" i już do końca nie mogłam się do niego przekonać. Spoiler! Z nim wszystko działo się za szybko, po pierwszej randce - hotel, a zaraz potem wspólne mieszkanie. Traf chciał, że "Dzieciak" pojawił się w dość szczególnym dla Oh Eun Soo momencie: była samotna, przygnębiona wiadomością, że jej były chłopak się ożenił... i chyba jednak była trochę zdesperowana, a już na pewno pijana ;)
Nie wierzę, że to była miłość od pierwszego wejrzenia, raczej fascynacja i zauroczenie. Rzeczywiście, Oh Eun Soo czuła się swobodniej w towarzystwie "Dzieciaka", ale to pewnie dlatego, że przez pewien czas mieszkali razem no i łączyły ich też sprawy łóżkowe ;) Ich związek był słodki, uroczy i bardzo niedojrzały: wszystko było wspaniale póki kręciło się wokół zabawy (wspólne pranie, wypisywanie smsów, wypady do kina), ale wiadomo, że życie to nie jest bajka i w końcu jakieś problemy muszą się pojawić. I wtedy każdy ma swój pomysł na ich rozwiązanie, najczęściej kompletnie odmienny od pomysłu drugiej osoby, a to już prowadzi do konfliktów...


Kiedy pojawił się "Fresh Cat" odetchnęłam z ulgą. W porównaniu z rozbrykanym i dziecinnym Tae Oh ten facet jest jak balsam, imponował mi na każdym kroku ;) Nie jest tak bezpośredni, energiczny i odważny w stosunku do Eun Soo jak "Dzieciak", ale to tylko działa na jego korzyść i dodaje mu uroku. Nie wydaje mi się, żeby był tez nudny, po prostu inaczej niż Tae Oh rozumie pojęcie "rozrywka". Spoiler! Trochę niepotrzebnie wprowadzili ten wątek z jego mroczną przeszłością, ale może to właśnie w pewnej części tłumaczy jego zachowanie w stosunku do Eun Soo - nie jest pewny, czy po tym co zrobił zasługuje na szczęśliwe życie i miłość.
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 31 sie 2008

Ja rozumiem, że Fresh Cat jest dojrzalszy i w ogóle. Ale jak Eun Soo może miec tak odmienne gusta?
Spoiler! Poza tym mam takie przypuszczenie że ona z nim nie będzie szczęśliwa. Jest zbyt doskonały, przy czym ona żadną perfekcjonistką nie jest. Poza tym, on ciągle rozpamiętuje przeszłośc i to będzie wpływac na ich związek. No, ale życzę im wszystkiego najlepszego :D

Ah i jeszcze coś. Ani ze strony Eun Soo, ani FC nie padło żadne 'kocham' (chyba że przeoczyłam, w co wątpię).

Z drugiej strony mamy 'dzieciaka', który na dłuższą metę tez się nie nadaje.
Najlepiej jakby skończyła ze swoim najlepszym przyjacielem :) Chociaż Mr Soulmate i Jane fajnie ze soba wyglądają. ^^


Drama skończyła się w sumie porządnie. Bez większych uniesień, ale pozostawia uśmiech na twarzy.
moja ocena 7,5/10
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2008] My Sweet Seoul

Postautor: Heartless » 09 mar 2013

Kolejna drama zaliczona :rolly:
Kontynuując chodzenie śladami Lee Sun Gyun obejrzałam dramę w jeden dzień ( z lekkim przewijaniem oczywiście ), i powiem , że podobała się, nawet bardzo.
Po pierwsze, poszczególne wątki były poprzeplatane, nie jednowymiarowe ( każda z przyjaciółek miała swoją historię, w której pokazano o czym marzą, czego się boją, i dlaczego zdecydowały się na to czy na tamto ), zakończone w taki sposób aby nie tworzyć pytań: a co się stało z X-em czy Y-kiem.
Po drugie

ishiko pisze:xD Nie rozumiem czemu czuła się taka skrępowana z Fresh Catem, przecież byli do siebie zbliżeni wiekiem, powinni mieć sporo wspólnych tematów. Może powodem, dla którego sprawy toczyły się tak, a nie inaczej było to, ze Fresh Cat nie pił alkoholu, więc nie było okazji, żeby zrobić coś głupiego po kilku kielichach (np. wskoczyć do łózka jak to było na pierwszej randce z dzieciakiem ).


Związki Oh Eun Soo z mężczyznami to jedna katastrofa zawsze kończąca się w ten sam sposób - rozstaniem. Jej niedojrzałość dokładnie pasowała do Młodego, ale to 30 latce na dłuższą metę nie dało poczucia bezpieczeństwa. Chyba tylko przy Soulmate czuła się dobrze przez te wszystkie lata i dlatego tak rozpaczała nad jego ożenkiem ( do którego w końcu nie doszło ). Dopiero Kim Young Soo pokazał jej czym jest powoli dojrzewające uczucie , poczucie wsparcia i bezpieczeństwa ( on się w niej zakochał już na początku, ale nie chciał wszystkiego zepsuć, więc zastosował metodę 'oswajania kociaka'. )

Po trzecie - tragedia z przeszłości. No cóż jest zbrodnia jest i kara. Kim Young Soo za zbrodnię odsiedział wyrok ale karę jaką sobie codziennie wymierzał była straszniejsza - życie 20 lat w poczuciu winy i ciągłe rozpamiętywanie tamtych chwil kiedy uderzył swego przyjaciela, to i tak cud, że jednak wyrwał się z tej traumy. Wewnętrzne przemyślenia dały życiową mądrość, ale nie pewność siebie, dlatego - tak to odbieram - był tak powściągliwy w okazywaniu uczuć względem Eun Soo. Z drugiej strony jej radosne usposobienie wnosiło do jego życia kolory. Idealne połączenie dwóch różnych osobowości.

Odtwórcy ról
Choi Kang Hee - na 4 obejrzane produkcje z jej udziałem ta moim zdaniem jest najlepsza ( chociaż podobała mi się też w Protect the boss , ale Level 7 Civil Servant to już kalka z poprzedniej dramy ). No i ta jej fryzurka była taka kjutna.
Lee Sun Gyun - jego rola bardziej mi się podobała niż w Coffee Prince ( najlepsza z 7 produkcji, które obejrzałam, a przepraszam w Paju też mi się podobał )
Ji Hyun Woo - Stuś Pędziwiatr aka Kurczak , gdyby nie 'Queen In Hyun's Man' Kurczakiem by pozostał. Lubię go ale w tej dramie był tylko słodkim dodatkiem, jako przeciwwaga dla wątku Eun Soo/Young Soo.

Podsumowując dramę: ogląda się dobrze, pozostawia ciepełko na sercu i życzenie by wszystkie postacie żyły długo i szczęśliwie.
Dużo by jeszcze pisać o samej dramie, ale lepiej ją obejrzeć. Moja ocena 8.5/10 :smitten:
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości