[2009] The Man Who Can't Get Married

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Hotarubi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 93
Rejestracja: 16 maja 2007
Lokalizacja: OLSZTYN

Postautor: Hotarubi » 24 sie 2009

juz po 8 epie jestem:) teraz sie wzielam za sprzatnko, bo rodzice pojechali nad jezioro. Ale potem ruszam z epami dalej... :mrgreen:


"Narysowała pętlę i symbol wieczornej gwiazdy.Tajemny znak,klucz do świata basni.Jeśli zobaczysz taki znak,to świat ten jest bliżej ,niż sądzisz.Ale wejśc do niego to już zupełnie inna sprawa";) G.MASTERON
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 31 sie 2009

Jeeej, dawno mi się nie zdarzyło bym tyle dobrych dram na zaraz po sobie jakos oglądała, a ta jest wyjątkowo dobra, i naprawdę bym się zastanawiała czy nie dać jej miana jednej z ulubionych, ale od początku.

Po pierwsze niesamowicie rozpisany scenariusz. Zwykle robią odcinki tak ze na sam koniec wrzuca się jakiś dramat coś co zmusza wrzucić kolejny odcinek a jak się już ma ten kolejny odcinek to po 5min po sprawi ponudzisz się trochę a pod koniec odcinka znów wrzucamy jakiś dramat by zachęcić, a tu nie ma za bardzo czegoś takiego, co prawda czasem się kończyło tak ze człowieka korciło co dalej, ale nie było to aż tak natrętne jak w innych serialach, było na zasadzie koniec odcinak naprawdę nie musi mnie zachęcać do obejrzenia kolejnego bo bez tego całość mnie już zachęca na oglądanie co będzie dalej. Czyli zupełnie wyważone te odcinki wraz z końcem no i wspomnianym dramatem który nie ciągnął się przez 2 odcinki ale jakąś tam chwile no i nie był zbyt dramatyczny. Właściwie wszelkie wątki były tak rozłożone idealnie.
Postaci:
Cho Jae Hee - chyba niewiele da się powiedzieć oprócz tego ze świetna rola.
Jang Moon Jung - pani doktor właśnie wyglądała naprawdę wyjatkowo dobrze jak na ten wiek, ale pomijając to to myślę ze też miała kawałek dobrej roboty tu.
Jung Yoo Jin - dobre chwile z nią były ale pod koniec jakoś mnie trochę irytowała, może przez ten wątek miłości jej? Ale scena gdy przytula się do Jae Hee a on ją odpycha i się tak mocują była bezcenna xD
Park Hyun Kyu - powiedzieć mogę tylko że to coś co tygryski lubią najbardziej^^ Przesłodki chłopaszek i te jego ubiory czasem mnie tak śmieszyły ze miałam ochotę się turlać to w jedną to w drugą stronę, przypominał mi takiego uczniaka co z ciuchów wyrastał a rodzina jeszcze mu nie zdążyła sprawić nowych xp A w ogóle jeden z większych plusów dramy - pokazane jak zmieniają się postaci i to w taki niezwykle naturalny sposób, niby mówi Jea Hee że się nie zmieni itd ale jak to Ki Ran powiedziała - że strasznie się zmienił, to samo odnosi się do Hyun Kyu - który z kogoś kto oszczędza na wszystkim, trochę takim początkującym egocentryku zmienia się też w kogoś zupełnie innego - nie szczędzi więcej na Yoo Jin (motyw z butami czy pójście z nią pić), do tego nawet odrywa się od tej pracy jeśli chodzi o nią i w ogóle chodzi i się interesuje nią, jak się patrzy na niego to się chce powiedzieć na sam koniec - że wydoroślał. Właściwie podobnie jak Jea Hee.
Yoon Ki Ran - a ja tam jestem jej fanką i uważam ze motyw z nią był całkiem trafiony ta jej zazdrość pewna wobec doktor Jea Hee, nikt nie znudził się postaciami typu jestem cierpiętnikiem kochającym cię ale dla twego dobra oddam cię innemu? A Ki Ran co prawda pogodziła się z tym ze nie ma już żadnych szans po tych 20 latach na Jea Hee ale - po tylu latach należy jej się chociaż coś od pracy którą wykonuje przez tyle lat i jest ciągle na tym samym etapie co na początku, coś za coś, a co. W ogóle uważam ze to najlepsza damska postać mimo wszystko w tej dramie.
Sanggu - piesek wymiata po prostu wszystko co dotąd widziałam - jego mimika, tak, mimika! Ludzie po prostu idealne dopasowanie do sytuacji jego to było coś niesamowitego, jestem ciekawa jak wyglądało kręcenie tego wszystkiego ale wyszło to nieziemsko, mimo wszystko popieram Jea Hee ze pies w ubraniu,ekhem... Trochę przesadne to tu było...
Teraz pare rzeczy do narzekania:
- nie wiadomo co z wątkiem Yoo Jin i Hyun Kyu, niby kontakt mieli ze sobą co pokazał ostatni odcinek, ale czy bedą ze sobą później? Szkoda ze jakis większych poszlak nie zostawili...
- kolejny dla mnie znak zapytania to Ki Ran - zastanawia mnie czy skończyła z kimś czy jednak chcieli pokazać że nie wszyscy 40latkowie skończą dobrze... Gdyby chociaż jakieś jej wyjście z pracy na randkę a tu zupełnie już pominiecie jej wątku, w pewnym momencie nawet dość kibicowałam jej i Hyunk Kyu co by byli razem - moja ulubiona para by to była, ale cóż, właśnie te znaki zapytania, czy bardziej pominięcia mnie zirytowały, szkoda że nie zamknęła mi sie ta historia całkowicie.

Kolejne plusy:
- historia miłosna parki sklepowej, zwłaszcza jej uwieńczenie z piosenką, po prostu jedna z sympatyczniejszych par w tle, mimo że wrzucili tą parę tak jakby dopiero w środku - na zasadzie nie bardzo planowali tego ale nagle na to w padli i super to wyszło.
- zakończenie - po prostu w szoku głębokim byłam jak można było w tak krótki nieirytujący sposób pokazać ze historia się dobrze skończyła, nie mówię tu o wyjściu ze szpitala tylko już tym krótkim filmiku, ale również po wyjściu ze szpitala było właściwie szybko po dramacie, zabawne ze takie szybkie zakończenie kojarzy mi się z Konkatsu trochę jednak w innym klimacie ale z drugiej strony bardzo do siebie jakoś podobne (tematyka krąży niby w obu wokół małżeństwa do tego większa część dram utrzymana jest jednak bardziej w komediowej tonacji)
- no i ogólnie bardzo przyjemnie sie to ogląda, nie jest zbyt dramatycznie, bardziej wesoło i już od samego początku się nań przymierzałam ale dopiero jak wyszło całe przetłumaczone zabrałam się i jestem bardzo zadowolona, myślę ze to świetna drama na oglądanie po jakiejś ciężkiej i częściowo męczącej dramie (gdzie jest druzo dramatów i człowiek czuje się zmęczony życiem a świat wydaje mu się taki ciężki xp)

A, no i na sam koniec muzycznie - i tak nie moje gusta, ale ostatni odcinek jak postanowiłam się trochę wsłuchać nie jest tak źle, całkiem nawet przyjemnie mi się słuchało - nie była to muzyka irytująca taka bardzo neutralna, wiec chyba też można dać to na plus.

No, jestem jeszcze świeżo po dramie wiec może jeszcze zbyt emocjonalna to ocena, ale myślę ze mogłabym dać jej nawet 9,5/10
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Postautor: Pino » 21 kwie 2010

Postacie sa wspaniale , dzisiaj nie ide spac tylko ogladam ile wlezie(musze wylaczyc doki , tak zeby sie nie rozpraszać zabardzo)
Pani doktor zawodowo sciaga spodnie^^ i ten tekst "prosze sie rozluźnić" LOL haha zauwazylam ze gra w WOWa (jak skończe ogladac to musze podexpic swojego warlocka xD ) Pozytywnie zakręcona dramka jak narazie,mam nadzieje że taka bedzie do konca;(Pinux dziasiaj 2 razy spadł z fotela xD) wolałam nie czytac wcześniejszych postow, żeby sie na jakiegos spoilera nie natknac:)..... nio nic dosyć przynudzania ide ogladac:)
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 22 kwie 2010

Do końca było fajnie do końca^^
Obrazek
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Postautor: Pino » 23 kwie 2010

O tak! serial sie rozkręca, Dzisiaj skończylam, nie wieże ze już koniec:)
Bedzie mi brakować sanggu- bo piesek ma moc!
( tak na marginesie chce taki fotel!! co ma pan architekt xD)
myślę ze to świetna drama na oglądanie po jakiejś ciężkiej i częściowo męczącej dramie (gdzie jest druzo dramatów i człowiek czuje się zmęczony życiem a świat wydaje mu się taki ciężki xp)

a tak :) ja osobiscie potrzebowałam czegos wesołego, bo po liar game zapomnialam jak mam na imie :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2009] The Man Who Can't Get Married

Postautor: Eggie » 08 maja 2011

No I dziś oficjalnie to wreszcie skończyłam. ^^ Po 5 miesiącach...

W zasadzie to oglądałam to do obiadu, bo w tym semestrze nie było na nic czasu i tylko i wyłącznie dlatego zajęło mi to tyle czasu. Nie przywołam już niestety szczegółów z pierwszych epów, ale ogóle te drama była wspaniała i nie wiem czemu tak długo minęło, zanim się za nią w ogóle zabrałam... Wina Jabola akurat teraz, bo miałam ochotę na coś innego z nim.

Po prostu główny ahjusshi z tej dramy to ja nie mogę :D Ginęłam za każdym razem, jak go widziałam, bez kitu. Po prostu mocny był, od początku do końca :D Jego miny... Jak sprawdzał ukradkiem, czy trafił z gust czy nie trafił :D
Pani doktor była też do polubienia, w zasadzie nie było postaci, która by wkurzyła. Dodatkowe plusy u mnie miał były mąż z OML czyli ten playboy architekt. Pasowała mu ta rola.

YooJin i HyunKyu byłi słodcy, w ogóle Jabolek był słodki tutaj... Drastyczna przemiana :D Szkoda, że im się nie udało, czekałam, czy jeszcze sie zejdą.

Śmiałam się równo, naprawdę mi się podobało - nie było tych dramatycznych czworokątów miłosnych, co już u mnie od razu na wielkie plus było.
Daję dramie 9.5/10 - Pół punkta za stałą bolączkę, czyli jak drama jest genialna, to OST jest średni. Miły do posłuchania w filmie, ale poza tym to raczej nie....
Muszę sobie jakąs nową obiadową dramę znaleźć XD
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Yuri
Co to jest dorama? o_O
Posty: 20
Rejestracja: 13 maja 2011

Re: [2009] The Man Who Can't Get Married

Postautor: Yuri » 13 maja 2011

Drama była genialna, skończyłam ją oglądać jakiś miesiąc temu :)
W ogóle uważam, że aktor grający głównego bohatera jest świetny, przystojny, ma taki dojrzały typ urody (w przeciwieństwie do takich "metro"chłopaczków, którzy pojawiają się w wielu dramach :P ) i poza tym potrafi rozśmieszyć ;)
Pamiętacie go może z Dong Yi albo z Jewel in the Palace? Powiem tylko, że w dramach kostiumowych radzi sobie równie świetnie ;)

A wracając do tematu - świetny serial, śmiałam się prawie cały czas, ale są też chwile na refleksję, w ogóle jest taki "ludzki" - przedstawione postacie mają swoje słabości, nie są czarno-biali. Polecam!
Oglądam: Haeundae Lovers, Arang and the Magistrate, Panda and Hedgehog, Iki Mo Dekinai Natsu, Rich Man and Poor Woman

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości