[2009] My Fair Lady

seriale z Korei
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki
Kontaktowanie:

Postautor: rikli » 24 wrz 2009

na początku powiedziałam sobie "NIE", ale po obejrzeniu 11 epa jednak się skusiłam... ojej ^^
hmm, tego odcinka nie umiałam rozłożyć na czynniki pierwsze D:
ale pojawiła się nowa mina taeyoona... która niestety pozostała jedną i tą samą miną przez cały odcinek ;P i faky, że przydawił dong chanowi - nawet się troszke zdziwiłam XD
wszyscy na viikii węszą niecny plan dziadka... tylko cot o za plan?
dong chan superman, uratuje cie z każdej opresji <3 - tak w skrócie o tym odcinku ;D
ah, i jeszcze ten przekręt w firmie - myślałam, że oni tam pisza np. komentarze w necie, czy tam jakoś po portalach reklamują, a się okazało troszku inaczej... no cóż, to reckless ;P
następny odcinek zapowiada się epicko... obym się nie przeliczyła ^^


"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwindling airspace."
i ship boa with anyone
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Postautor: Kibou » 25 wrz 2009

hm.
wiecie co? Hye Na jest STRASZNIE sztuczna przy prawniku. taka uśmiechnięta, o miłym głosiku i w ogóle.
to boli. prawie tak, jak to, że chcą wziąć ślub, kiedy nawet się nie całowali. xD ani się nie przytulają na pożegnanie, żadnych całusów w policzek, pomachania łapką, uśmiechuuu na bye bye...?
no i prawnik wyglądał strasznie z tym moredrczym spojrzeniem. mówiąc 'strasznie' mam na myśli 'strasznie brzydko'. xP
już butler rzuca lepsze evil looki.
chociaż Dong Chan to ma całą gamę spojrzeń, które są cudne. powtarzam się chyba xD
Spoiler! kiss to w ogóle wtf xD dwie kłody się zderzyły, odbiły się od siebie 5 razy i zastygły bo UUUUUPS...
ale i tak mi się podobało *tee hee <3* ;D

no i HyeNa jest urocza jak się upije xD
em. i czy mi się wydaje, czy ona zostawiła szpilki na chodniku...? xDD

no i zgadzam się w 100% z rikli: 12 będzie epicki ;DDD

Piżmak pisze:( gdzie można takiego znaleźć?:)

TEEEEEEEEEEEEEEEEŻ się zastanawiam. ;D
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 26 wrz 2009

Powiem niewiele, bo jestem w totalnym szoku po obejrzeniu dwunastki. Buzia mi się otworzyła i nie chce zamknąć. Przez cały odcinek 11 i większa część dwunastego Dong-chan był aniołem. To jest chyba dość trafne określenie kogoś, kto za tobą by w ogień skoczył:) Jest niesamowity, pomocny, wyrozumiały. I te jego kapitalne minki - momentami śmieszne a chwilami takie., że serduszko się samo rozpływa.

Natomiast fanki pana prawnika powinny być zadowolone - facet wreszcie coś męskiego zadziałał - nie mówiąc o ciosie i poważnej rozmowie a także ultimatum, to wręcz kipiał z zazdrości. Mam wrażenie, że jest dość egoistycznym facetem. Rozumiem, że jest zakochany, ale głównie myśli o sobie w tym związku - kto to nagle rzuca hasło jedziemy na spotkanie z moimi rodzicami - koszmar!!!Tak bez przygotowania psychicznego i ogólnego ogarnięcia się z myślami.

Hienka całkiem ładnie wygląda jak płacze i gdy się martwi o kogoś. Niby z jej ust nie wychodzą jakieś super mądre słowa, ale jak już powie, to chociaż człowiek wie co ma na myśli i na czym stoi:)

Dwunasty odcinek przewijałam kilka razy - w szczególności ostatni part - nawet zmęczenie po 12 wczoraj nie sprawiło, bym przestała i grzecznie położyła się spać:)

Ulubione zdanko z obejrzanego materiału - " co sprawia,że taki zwykły lokaj jak ja jest ważny dla takiej księżniczki jak ty:)"
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 28 wrz 2009

zapomniałem napisać:

YEAAAAAAAHHHHHHHHHHHHHHHHHHH!!!
w końcu Hyena przyznała się do swoich uczuć i wyszła nam całkiem fajna i zgrabna scena :D
---
ale ostatnio: co odcinek, co inna drama... to jakieś wypadki samochodowe są ;pp
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 02 paź 2009

Odcinki 13 i 14

Uhuhu, oprócz tego, że mieliśmy wszystko co typowa koreańska drama może nam tylko zaserwować [dosłownie WSZYSTKO ](czekam tylko jeszcze aż ktoś wyjedzie xDDDDD) to było nawet okej. :roll:

O ile główna para rusza mnie tylko od czasu do czasu, to z zachwytem reaguję na tych drugich ^^ Nie wiem jak to między nimi wszystko się poukłada, ale scena w karoke czy jak to EuiJo opiekuje się pijanym prawnikiem były bezcenne xP Robią nam coraz większy apetyt na tą parkę. Wydawało mi się nawet, że Taeyoon wychodzi z depresji xPPPPPP No i tak mogłoby być już do końca, gdyby nie scenarzyści-geniusze, którzy wymyślili sobie, że pan prawnik jeszcze się nie PODDA i będzie walczyć o swoją chorą miłość o.0 Na serio... ten bohater już i tak odebrał seryjną chłostę, więc nie wiem po co mu jeszcze takie niedorzeczności dowalać o.0

Yoon Eun Hye uruchomiła w końcu tą swoją słodką zabawną stronę i te wszystkie scenki są naprawdę fajne. Ale zastanawiam sie co oni wyprawiają z jej wyglądem :shock: Na początku miałą na sobie tyle makijaży ile tylko się dało,w tej chwili kręcą ją nieumalowaną, tylko taką świecącą, wygląda jakby za chwilę miała zemdleć. :roll: Jak sobie przypomnę jej rolę w Coffee Prince też miała na sobie minimalną ilość makijażu, ale tam to wyglądało jakoś normalnie…. No i znowu wróciły długie włosy i teraz zaczynam tęsknić za tymi krótkimi xD

Ale w końcu doszłam do tego co mnie denerwuje w Dong Chanie. Ten PATOS! Praktycznie za każdym razem gdy otwiera usta, mówi tak oficjalnie, donośnie i zaczyna mi się to kojarzyć z motywem high spirits (którego nie cierpię xP ) w japońskich produkcjach (przykład…. Gokusen XPPPP) .

Zastanawiam się co sie stało z wątkami pobocznymi? Zniknęły służące, butlerzy i oczywiśćie kuzyneczka praktycznie wcale się nie odzywa… Osobiśćie jestem zawiedziona faktem, że junior ma taką trochę beznadziejną rolę… Pojawia się co drugi odcinek na 30 sekund i… no… taki dziwny jest xP Równie dobrze mogłoby go w ogóle nie być XP

O, z tych rzeczy, które mnie naprawdę denerwują to nieumiejętna reżyseria. Scena na plaży – milion ujęć tej samej sceny robione w przyspieszeniu, w dodatku co chwilę na piasku widać ślady wózka na kamerę. xP Albo dobiły mnie te buty pod koniec 14 XP

Ale wiecie co? Zdezorientowała mnie ta końcówka 14 xD Epickie 10 sekund xDDDDD
Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 02 paź 2009

ODCINEK 13 & 14
spoiler2y

Zgadzam się z Maurą, że w tej dramie znajdziemy wszystko co typowe i znamienne dla k-produkcji telewizyjnych... ^^
Ucieczka, poczucie winy i niby "zrobienie tego co NIBY NIBY NIBY najlepsze dla tej drugiej osoby", niezgoda na związek ze strony rodziny itp. itd.

Tae-joon jest beznadziejny wg. mnie-_- Ten aktor naprawdę jest sztywny i słaby... nie pamiętam w której już scenie, ale w jednej zauważyłem ten dziwny wyraz twarzy i uwierzyłem w tą tezę, że brakuje mu zdolności aktorskich... Do tego twórcy pokazali nam jaki nasz prawnik jest w rzeczywistości:
nie przejmuje się innymi (zostawił Eui-joo samą w hotelu), nie liczy się z uczuciami innych, sam nie wie czy kocha Hyenę, ale robi to tylko ze względu na to, że NIE może PRZEGRAĆ, nawet nie miał numeru tele Hyeny jako "1" w swoich kontaktach... -_-
Eui-joo chociaż trochę straciła w moich oczach to dalej ją lubię... Jest mega pozytywną postacią i przyjemnie się ją ogląda... Nawet jak Maura przez chwilę pomyślałem, że może i oni skończą razem... może już zaczynają coś do siebie czuć... a tu scenarzysta/ka wszystko rozwaliła i wyjechała z spotkaniem omawiającym ślub ;///////

Ale w końcu doszłam do tego co mnie denerwuje w Dong Chanie. Ten PATOS!
TAK! W epie 14 Dong-chan trochę przesadził... !! To wielkie poczucie winy, że uciekli zostawiając wszystko w tyle... no bo przecież on jest TAKI dobry i TAKI wspaniały, że nie mógł zapomnieć o tym, że tam gdzieś daleko w Seulu ktoś się martwi o Hyenę i jest przeciwko ich związkowi -_-
Ten fakt po prostu zepsuł całą frajdę z oglądania scen miłosnych i ogólnie wspólnych z Hyeną... bo każda fajna scena kończyła się widokiem zamyślonego i smutnego Dong-chan'a :// No po prostu szczyt wszystkiego nastąpił w scenie wieczornej podczas rozkładania łóżka ^^ Nie dość, że było widać, że ta kłótnia taka na siłę to gdy juz myślałem, że przejdą do rzeczy to ZONK ... koniec sceny^^
Nawet pomyślałem sobie, że to pewnie jak w "Star's Lovers" - on zbyt mocno kocha Hyenę, aby tak po prostu ją wykorzystać i uciekł z pokoju, aby go nie rozpaliły rządze... ale się myliłem^^ Jednak nie było powtórki z THE MOST CUTE SCENE EVER... i zostawił ją znowu aby dumać nad tym "czy zrobił dobrze, czy zrobił źle" ^^

i jeszcze jeden wkurzający fakt... oni się rozstają i znowu godzą NON STOP. Co odcinek to jakaś kłótnia, nieporozumienie i rozstanie ^^

Mimo tego, że tak krytykuję tą dramę ... TO KOCHAM JĄ !! *_*
Czekam cały tydzień zacierając rączki, umieram z podniecenia i szczęścia oglądając każdy kolejny ep... Gdy słysze Davichi i "Hot Stuff" to cały chodzę i krzyczę (czyt. śpiewam) na cały dom...
i nie mogę uwierzyć, że za tydzień ta drama się skończy T_T_T_T_T
nie chcę IRIS - zawiódł mnie ten teaser... ta drama szykuje się MEGA beznadziejnie-sensacyjnie do BÓLU ;pp - zresztą pożyjemy zobaczymy ;)

EDIT:
Co do włosów Hyeny - kurcze rozpuściła je, ale jeszcze nie tak jak miało być!! Upięła je z tyłu!! A miała je tak ładnie rozpuścić jak to w scenie z grą na fortepianie *_*_*

KISS, KISS, KISS - szkoda, że tak mało nam pokazali i tak ledwie, ledwie było widać, że Hyena ściąga marynarkę Dong-chan'owi :D ehhh ja chciałem zobaczyć WIĘCEJ!! xD

i zgadzam się co do małych umiejętności reżysera - niektóre sceny zabijają :)
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 02 paź 2009

U mnie będzie spoiler2owanie 12&13&14

Cieszę się jakoś na myśl ze w końcu koniec się zbliża xp Obecnie doszłąm do wniosku ze to też zdecydowanie nie drama na maratoniki paroodcinkowe bo czuję sie zdecydowanie po tym zmęczona, właściwie jeden wielki pozytyw to to że na koniec dali sceny z kręcenia co w końcu jakoś tak mnie odprężyło po tym wszystkim xD <zwłaszcza TY przewracający się - urocze^^>
Hem, ogólnie to trochę wkurza mnie ta drama - chyba te wszelkie sceny które gdzieś tam już człowiek widział i ma już dość oglądania tego samego już nic nie mówiąc o zachowaniach bohaterów - może nie może blablablabla... Masakra. Aleee... są tu też sceny które rozwalają mnie niesamowicie i chyba dla których warto oglądać, np spojrzenie EJ i matki, karaoke parki której kibicuję również, zwłaszcza ze śpiew EJ brzmiał prawie jak żeński punk:D EJ opiekujaca się pijanym prawnikiem, no suuuuułłłłiiit. No i w ogóle lubię oglądać tu EJ w tych odcinkach, no i HN jak to Maura stwierdziła:
Yoon Eun Hye uruchomiła w końcu tą swoją słodką zabawną stronę i te wszystkie scenki są naprawdę fajne.
- zwłaszcza te jej zagrania psotnego dzieciaka fajnie się to nawet ogląda i nawet w takich momentach ta parka robiła się całkiem przyjemna, gdyby rzeczywiscie nie ten notoryczny patos xp
Nawet pomyślałem sobie, że to pewnie jak w "Star's Lovers" - on zbyt mocno kocha Hyenę, aby tak po prostu ją wykorzystać i uciekł z pokoju, aby go nie rozpaliły rządze... ale się myliłem^^

A nie było tak? Tyle że tu się pojawił ów patos i myślenie "realistyczne" DC - jak się zapędzi i z nią prześpi to co? Razem być nie będą pewnie mogli bo cały świat się sprzeciwia oczywiście wiec wyszło by z tego najzwyklej, dla niego, wykorzystanie jej, ciekawi mnie co to tam będzie w tej 15 bo jakby nie patrzeć trochę go znów zawróciło pod wiatr, no i znając życie - więcej niż porzucona marynarka nie ujrzymy xp Smutne xD
A scena, która mnie nawet wzruszyła - w odróżnieniu do tych viikowiczów- nie mogę zrozumieć co ich tak rusza w tym nie-potrafieniu-domiziać-się---moment jak była służąca Jang u Hyeny i wzruszyła się kiedy HyeNa stwierdziła ze jej bardzo brakowało jej - oj, to była ładna scenka, tak jakoś rodzicielsko podchodzi do HN ta służąca, jakos mi się podoba ten motyw w tej dramie.

Osobiśćie jestem zawiedziona faktem, że junior ma taką trochę beznadziejną rolę… Pojawia się co drugi odcinek na 30 sekund i… no… taki dziwny jest xP Równie dobrze mogłoby go w ogóle nie być XP

No właśnie a szykowało się na całkiem fajną rolę poboczna a obecnie chłopaszek tylko się irytuje i zwykle nic nie mówi, albo zadaje pytanie tendencyjne, które ma chyba widzowi uświadomić co się dzieje na ekranie bo pewnie sam by sie nie domyślił, że wypadało by zadać pytanie - i co biedna HyeNa teraz ma zrobić? xp
Tae-joon jest beznadziejny wg. mnie-_- Ten aktor naprawdę jest sztywny i słaby... nie pamiętam w której już scenie, ale w jednej zauważyłem ten dziwny wyraz twarzy i uwierzyłem w tą tezę, że brakuje mu zdolności aktorskich..

Mam do niego mieszane uczucia - np scena kiedy rozmawiał z EJ i stwierdził ze smutkiem ze zdał sobie sprawę że to nie butler staje miedzy nimi tylko on jest przeszkodą dla nich - była naprawdę dobra, w innych znów jest tak albo nijako, albo zaparcie - mam odczucia jakby on sam nie wiedział właśnie kogo ma grać - co by się zgadzało nawet i z tym co gdzieś tam już wcześniej było w tym temacie umieszczone.
To wielkie poczucie winy, że uciekli zostawiając wszystko w tyle... no bo przecież on jest TAKI dobry i TAKI wspaniały, że nie mógł zapomnieć o tym, że tam gdzieś daleko w Seulu ktoś się martwi o Hyenę i jest przeciwko ich związkowi -_-

Co do tego wątku to mogłabym napisać na usprawiedliwienie trochę DC ze on wie o zdrowiu dziadka a HN nie i zdaje sobie sprawę z tego ze jak by zabrał HN od niego i jeszcze by przypadkiem przez to wszystko umarł<dziadek oczywiście xp> - mogłoby się to i tak obrócić przeciwko niemu - bo zabrałby HN ostatnie chwile z dziadkiem no i takie tam inne sprawy nie wgłębiając się w to bardziej. Do tego pewnie poczucie tego ze dziadek dał mu kredyt zaufania a on nie chciałby być mu winny. Mimo wszystko to wszystko nie tłumaczy durnego zachowania odnośnie prawnika co zrobił no i tego ze nie próbował z dziadkiem wyjaśnić niczego i starać sie o HN jak jej obiecał - innych wystawić nie może ale ukochana zostawi dla jej dobra - brednie,aż słabo się robi xp

nie chcę IRIS - zawiódł mnie ten teaser... ta drama szykuje się MEGA beznadziejnie-sensacyjnie do BÓLU ;pp - zresztą pożyjemy zobaczymy
A mnie zaciekawiło - sensacyjnie daje mi przynajmniej możliwość na coś ciekawszego bez tych scenariuszy powtarzanych <po głowie mi chodzi w tym momencie jeszcze Buzzer xp>, a przynajmniej nie będę sobie zdawała pewnie z tego za bardzo sprawy - bo nie widziałam za dużo takich dram. No i jeszcze ładna data rozpoczęcia emisji,num^^
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 02 paź 2009

oj ostatnia scena po prostu zbiła mnie z tropu. To jakaś rewolucja:0 ściąganie marynareczki i pach drzwi się zamykają. Miałam ochotę je uchylić jeszcze na moment i troszkę oczy pocieszyć, nawet ręka mi poszła w stronę monitora i zdałam sobie szybko sprawę, że to błękitny ekran tak mnie ogłupia:)

Oj jaka jestem zła już ja bym tam z niego wszystko zdjęła:)


Jeśli chodzi o pana prawnika - zaczynam dostrzegać jego dobre strony, robi się pod wpływem Eui kiutaśny( jak wy to mawiacie tutaj rzeszo na forum:) )

Umrę chyba zanim doczekam tych dwóch odcinków...
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 03 paź 2009

bo jakby nie patrzeć trochę go znów zawróciło pod wiatr, no i znając życie - więcej niż porzucona marynarka nie ujrzymy xp Smutne xd

<zabita> <zabita>zwłaszcza przez ten wiatr zabita xPPP

HN od niego i jeszcze by przypadkiem przez to wszystko umarł<dziadek oczywiście xp>

No ja to tylko już czekam na akcję, gdzie dziadek zalicza heart atack i HN musi no MUSI rozstać się z DC. W ogóle nie wyobrażam sobie innych losów xP Bo wtedy wyjazd dziadka, śmiertelna choroba i w sumie związek głównej pary nie miałby sensu i powodów do egzystencji XD

Mimo wszystko to wszystko nie tłumaczy durnego zachowania odnośnie prawnika co zrobił no i tego ze nie próbował z dziadkiem wyjaśnić niczego i starać sie o HN jak jej obiecał - innych wystawić nie może ale ukochana zostawi dla jej dobra - brednie,aż słabo się robi xp

No i nie zapominajmy jak to dziadek był baaardzo przeciw jej związkowi z TY i w ogóle zaczął się wątek, że rodziny nie mają się ku sobie...,a tu nagle przyszły zięć o.0 AŁA ;0
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 03 paź 2009

Bo wtedy wyjazd dziadka, śmiertelna choroba i w sumie związek głównej pary nie miałby sensu i powodów do egzystencji xd2
Taa, w ogóle zawał i śmierć dziadka to coś czo wisi w powietrzu już od samego początku (dziadek must die xp), bez niej nie ma szans by HN się zmieniła odkryła z kim chce być i w ogóle tego ze musi wyjechać do Stanów by nauczyć się zarządzać firmą, oczywiście na parę dobrych lat co by DC mógł na nią poczekać porządkując dom i czekając z ciepłym obiadem xp
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 03 paź 2009

bez niej nie ma szans by HN się zmieniła odkryła z kim chce być i w ogóle tego ze musi wyjechać do Stanów by nauczyć się zarządzać firmą

No toć XD Bo PRZECIEŻ w Stanach są do tego najlepsze warunki i nie ważne, że zostawiasz miłość swojego życia xP Jak myślicie : HN dołączy do tej wesołej grupki dramowych bohaterów, którzy dosłownie z d*** postanawiają wyjechać do USA czy jednak się wyłamie? :D

DC mógł na nią poczekać porządkując dom i czekając z ciepłym obiadem xp

I powita ją głośnym 'AGASSIii!' XDDDDDDD
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 03 paź 2009

Jak myślicie : HN dołączy do tej wesołej grupki dramowych bohaterów, którzy dosłownie z d*** postanawiają wyjechać do USA czy jednak się wyłamie?

szczerze - boję się myśleć nawet o tym że patrząc na cała dotąd dramę gdzie znalazły się wszelkie typowe motywy dramowe - koniec może wyglądać właśnie tak xp

I powita ją głośnym 'AGASSIii!' XDDDDDDD

w mojej głowie pojawił się taki obraz: przyjeżdża jeszcze piękna HN, w kwiecie wieku, wyprostowana, dumna, przed nią pojawia się człowieczek już trochę zgarbiony i posiwiały, i wyrzeka swym patetycznym, ale zaleciałym już dobrą starością głosem:agasiii xp
Nie żebym miała coś przeciwko różnicom wiekowym, ale tak mnie jakoś naszło xp
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 08 paź 2009

NIEEEEEEEEE!!!!!
Proszę, niech ta drama się nie kończy T_T nie....
ostatnio odcinek wygląda na to, że będzie świetny i ogólnie odcinek 15 mimo ciągłych rozstań itp. STRASZNIE, ale to STRASZNIE mi się podobał xD
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 08 paź 2009

Odcinek 15

O, już dawno nie widziałam by przedostatni odcinek kończył się zwaistunem. Hyhy, Taeyoon chyba honorowo w ostatnim epie wraca jako pozytywny bohater bo nawet fryzurę z tej okazji mu zmienili :d Wygląda jak Rain w I’m a cyborg but thats ok xD

Co to samego odcinka to był taki… hm… mdły? Gdyby nie fakt, że słuchałam sobie wheesunga w tle to nie wiem czy dobrnęłabym do końca xP

Oczywiście musieli się rozstać. :roll: Co mnie rozbroiło i po tym dostałam chwilowej głupawki to jak Dong Chan powiedział na koniec Kocham Cię. Tak sobie pomyślałam ‘No to sobie odpowiednią chwilę na wyznaia znalazł ’ No litości, noo -,– i jeszcze ten slow motion na samym końcu jak to Hyena odchodzi przypomniał mi o Simsach xDDDDD

EDIT

Odcinek 16 – ostatni

No cóż, nareszcie koniec :D Takie scenariusze to tylko w Korei ;D

Hmm wydaje mi się, że ostatni odcinek jest warto obejrzeć dla drugiej pary. Bo głównym bohaterom stało się dosłownie wszystko i ciekawe jest, że zmieścili się w 16 odcinkach xDDD Jeśli miałabym do czegoś porównać właśnie scenariusz i ogólnie realizację serii to do głowy przychodza mi tylko BOFy… ten sam raczej średni poziom + chaotyczna realizacja… (w sumie na bofach jednak lepiej się bawiłam...) Zabrzmiało ostro, nie? :D MFL można podzielić na dwa etapy – pierwsze 8 epów jak to Hyena lata za Taeyoonem, kolejne 8 dramat i 1500 rozstań między Hyeną a Dong Chanem i oczywiście ZUY Taeyoon z nową diabelską fryzurą i Yulową duszą ]:-> Już nie bedę pisać jak to się nadenerwowałam i raczej zawiodłąm bo to było widać po podsumowaniu każdego następnego odcinka…. Szkoda… ale widocznie ten rok musi również zaliczyć kilka niewypałów…. Chociaż… obejrzałam mimo wszystko do końca, więc… może nie było aż tak źle jak mi się wydaje? ^^^

Aha, właśnie, miałam pisać o drugiej parze i jakoś ten wątek mi sie rozszedł xP Tak, oprócz trzech przesłodkich scen TY-EJ to generalnie nie działo się nci ciekawego…. Dlaczego nie mogli tak od razu, coooo? Przecież ten ich wątek od razu rozjaśniał wszystko… czemu nie mogli tego pociągnąć tak już od połowy? Fajnie byłoby zobaczyć tą parkę jako głównych bohaterów w jakiejś innej pozycji bo całkiem nieźle im szło razem ;D

Główna para… nie… nie będę się o nich wypowiadać. Szkoda nerwów xD Wydaje mi się, że ten związek mógł być mniej dramatycznie przedstawiony, ale cóż….Czy tylko ja , czy Wam też jednak trochę zabrakło tej romantycznej strony? :roll: Dodam tylko, że elegancka była ostatnia scena z tymi buziakami xDDDD

No to tyle… Mimo obiecującego castu i ogromnego zapału z mojej strony… czuję się rozczarowana. Osobiście dramy nikomu nie będę polecać i chyba czas przestać się tak ekscytować zapowiedziami bo w sumie prowadzi to do nikąd….
Obrazek
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Postautor: Kibou » 09 paź 2009

a ja jestem baaaardzo z niej zadowolona. o! ;D

w ogóle aż mi żal, że to koniec, ale z drugiej strony więcej rozstań DC i HN bym nie zniosła psychicznie xD
thanks god, że ona w końcu nie wyjechała na koniec, bo to byłby kicz nad kicze xPP
TY i EJ... wahahaha, normalnie jak prawnik pokazał się z tej mniej sztywnej strony (i zmienił fryzurę xD) to zaczęłam go lubić! ten paring jest świetny. zgadzam się z przedmówczynią, szkoda, że oni nie mogli tak od początku. ^^

jak już wspomniałam dla mnie drama prześwietna, od czasu Love Shuffle nie oglądałam tak dobrej dramy (no, może jeszcze My Girl jest spoko, ale nie skończyłam tego jeszcze xP).
ja chyba po prostu lubię tego typu historie. ^^
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości